Dodaj do ulubionych

rzeszowski pech

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.12, 22:37
Niech Stanisałw gumę żuje
niźli Tadek kibicuje
Bo Nasi przegrali w sobotę
Gdy kibicowal Ten był co pieli robotę.
W niedzielę nie było i poszlo jak z płatka.
Gdzie bylby Rzeszów bez tego T...ka
Żyj nam W Chinach dlugie lata
Wtedy Rzeszów Mistrzem Świata
Obserwuj wątek
    • Gość: Felicjan Dulski Re: rzeszowski pech IP: *.19.165.33.osk.enformatic.pl 24.04.12, 06:52
      Gdy Tadeusz kibicuje
      Strach sportowców opanowuje,
      Nie skaczą, nie rzucają,
      A jeszcze Inni im przeszkadzają,
      To nie ludzie lecz wilki :)
      Ale, Tadeusz już ww samolocie
      W żółtych wodach wykąpać się,
      w błocie?
      Pod dużym murem pstryknąć słit focie
      Nie ma to jak sobie polatać w robocie!
      I opowiedzieć chińskim kolegom
      O naszej słynnej kładce ZERO!
      Co Świata Wzrok na nas kumuluje
      taka to siła Tadeusza a inni to .....
      • kmdr_rohan Re: rzeszowski pech 24.04.12, 07:05
        Jaki ładny wysyp poezji!
        Rymotwórcie, bo jak ktoś powiedział dawno temu: Lepiej jest siedzieć pod lipą i pisać, niż pisać lipę i siedzieć.
        Miłego dnia.
        • Gość: dupabiskupa Re: rzeszowski pech IP: 91.223.175.* 24.04.12, 08:37
          Poezja taka sobie, ale idee światłe ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka