Dodaj do ulubionych

Wawa-Berlin-BXL

31.10.06, 19:37
zna ktos moze jakis fajny hotel miedzy poznaniem i Berlinem? najlepiej z
parkingiem strzezonym
No i ogolnie - ciekawe jak sie jutro pojedzie...
Obserwuj wątek
    • Gość: anbxl Re: Wawa-Berlin-BXL IP: *.181-243-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 31.10.06, 20:05
      Nigdy nie spalam w hotelu w tych okolicach,ale ze to moje rodzinne okolice to
      radze ci jakis motel za Poznaniem,bo czym blizej granicy tym....nie tyle co
      drozej,ale niebezpieczniej..
      • marekggg Re: Wawa-Berlin-BXL 31.10.06, 20:26
        rozumiem ze sie niemcy przychodza bawic do bliskiej zagranicy. a jak w
        niemczech? chodzi o to, ze mi sie nie bedzie chcialo jechac noca.
        • Gość: zenek z puszczy Re: Wawa-Berlin-BXL IP: *.cust.tele2.lu 31.10.06, 20:32
          Wejdz na viamichelin i poszukaj czegos w woj lubuskim. Tam jest kilka fajnych
          NAPRAWDE miejsc z super spankiem, jedzonkiem i parkingiem :)
        • Gość: pav zobacz czy ten pasi ;) IP: *.19-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 31.10.06, 20:33
          www.seehotel-zeuthen.de/front_content.php?idcat=7
        • byly_eurokrata Re: Wawa-Berlin-BXL 31.10.06, 20:56
          jak masz samochod z polska rejestracja, to nie radze zatrzymywac sie na
          prowincji miedzy granica polska a berlinem, ja sie czesto kiedys musialem
          przesiadac w takich okolicach: cale szczescie, ze jestem lysy, lubie nosic
          flyerki itp., ale innaczej to bym sie chyba troche bal
          • Gość: zenek z puszczy Re: Wawa-Berlin-BXL IP: *.cust.tele2.lu 31.10.06, 21:09
            Racja. Rodacy rabia rodakow az milo... :(
            • Gość: pav Re: Wawa-Berlin-BXL IP: *.19-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 31.10.06, 21:12
              zeniu tomi ;) - po obu stronach rabia lysi az milo ;) ok Nowego Tomysla
              wjezdzasz w cywilizacje.

              BTW jest taki zajazd chyba Sobieski - sa tam scenerie jak z filmow o pieratach
              karaibow armaty okretowe i palmy. Nie wiem co to wspolengo z Janem III ma ale
              taki kicz ze az trudno nie zatrzymac sie ;)
              • Gość: zenek z puszczy Re: Wawa-Berlin-BXL IP: *.cust.tele2.lu 31.10.06, 21:25
                Dlatego ja jade przez Czechy... u pepikow wieksza cywilizacja jest.

                A ten bandytyzm to sie skonczy jak beda u nas autobany i to platne.
                • byly_eurokrata Re: Wawa-Berlin-BXL 31.10.06, 21:28
                  > A ten bandytyzm to sie skonczy jak beda u nas autobany i to platne

                  beda zenek, beda, zanim po ostatniu dniu pracy w instytucjach unijnych,
                  wsiadziesz do samochodu, zeby wrocic do ojczyzny na zasluzona emerytura, bedzie
                  jedna auostrata od granicy do krakowa i jedna od granicy do lodzi (przedluzenie
                  do warszawy bedzie planowane na trzecie millenium....)
                  • Gość: zenek z puszczy Re: Wawa-Berlin-BXL IP: *.cust.tele2.lu 31.10.06, 21:31
                    Pudlo, nie wracam do Polski na emeryture. Sa lepsze klimaty ;P
                    • jakubsky Re: Wawa-Berlin-BXL 01.11.06, 10:15
                      Nikaragua???
                • Gość: pav Re: Wawa-Berlin-BXL IP: *.19-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 31.10.06, 22:18
                  zeniu, platne autobany? toz dopiero bedzie bandytyzm w wysokosciami oplat ;)
                  • Gość: zenek z puszczy Re: Wawa-Berlin-BXL IP: *.cust.tele2.lu 31.10.06, 22:46
                    Oby byly jak najdrozsze. Wtedy bedzie luzik a korzystac beda z nich ci co
                    naprawde musza.

                    Zreszta w Rzeszy tez niedlugo beda platne. Moze nie za rok lub dwa, ale w koncu
                    jak sie sprawdzi do konca system dla Tirow to wprowadza dla osobowych. Mnie to
                    nie dziwi, zwlaszcza jak sie patrzy w jakim tempie one niszcza sie, a bundes
                    kasa jest... pusta.
          • marekggg Re: Wawa-Berlin-BXL 31.10.06, 21:42
            tablice slowackie - wiec - nie wiem jak podchadza do stron trzecich :)
            • Gość: zenek z puszczy Re: Wawa-Berlin-BXL IP: *.cust.tele2.lu 31.10.06, 21:47
              Tym gorzej dla ciebie, choc lepiej ze nie czeskie ;P

              Serio, poszukaj czegos w Lubuskim przy trasie. Jest kilka doskonalych opcji,
              ktorych nie potrafie teraz przytoczyc.
              • marekggg Re: Wawa-Berlin-BXL 31.10.06, 22:23
                no ale ja jade przez Wielkopolske a nie Lubuskie.
                • Gość: zenek z puszczy do Marka :) IP: *.cust.tele2.lu 31.10.06, 22:51
                  marekggg napisał:

                  > no ale ja jade przez Wielkopolske a nie Lubuskie.

                  No Slowak, powiedz mi jeszcze ze KRakow jest slowacki to... ;)

                  Jedziesz i to nawet przez jakies 100km :) i przekraczasz granice nawet. Nie boj
                  sie nocowac w PL. Bezpieczniej i taniej niz w Rzeszy. Kurcze, szkoda ze nie
                  pamietam hotelu na trasie, ale jak poszukasz w necie to znajdziesz dobre. Jesli
                  cena bedzie w granicy 100pln to bedzie ok. A tam sa chyba ze 3-4 takie. :) No i
                  jedzonko dobre.
                  • marekggg Re: do Marka :) 31.10.06, 23:29
                    no przyznam ze zachodnia polske nie znam :) a krakow jest tak samo slowacki jak
                    tatry czeskie :) ale to szczegol. wlasnie sobie sprawdzilem jak to dziala.
                  • jakubsky Re: do Marka :) 01.11.06, 10:26
                    ok,
                    podaje nazwy miejscowosci gdzie staja ciezarowki, wybierz sobie, bo motele dla
                    cywili w pasazerach tez na pewno sa:

                    jadac od Poznania, nie wiem juz w ktorym miejscu
                    - po lewej stronie - Motel Las Vegas, jest spokoj, zarcie wysmienite (TIR)
                    - Mostki
                    - Nowy Tomysl

                    patrz gdzie stoja autobusy - tam najczesciej maja dobra kuchnie - wiem to z
                    wlasnego doswiadczenia, ze kierowca musi dobrze zjesc wiec do byle garkuchni
                    nie zjedzie, a jesli sie taka trafila, to ostatnia jego tam wizyta byla

                    - juz pod sama granica - w Rzepinie, masz po prawej stronie tory kolejowe, i
                    muszisz skrecic w prawo - widac niedaleka (jakies 50 m) stacje benzynowa
                    (oplata katra bez problemu), za ktora jest maly motelik, bezposrednio przy
                    stacji, co prawda jakies 80 - 100 metrow dalej, ale z fanymi pokoikami, 2-
                    person pokoj ze sniadaniem chyba 80 PLN, co do tego sniadania nie jestem
                    pewien, ale zatrzymac sie warto. Jesli miniesz ten, to umarl w butach, dalej
                    jest juz tylko granica (i wspomniany gdzis juz tutaj hotel w Slubicach, do
                    ktorego trzeba zjechac z trasy).

                    darz bor,
                    szerokiej drogi
                    • sil.bi Re: do Marka :) 01.11.06, 10:43
                      > jest juz tylko granica (i wspomniany gdzis juz tutaj hotel w Slubicach, do
                      > ktorego trzeba zjechac z trasy).

                      Na szczęście tylko jakiś kilometr, a moim zdaniem warto.
              • Gość: anbxl Re: Wawa-Berlin-BXL IP: *.181-243-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 31.10.06, 22:25
                Marek pav ma tym razem racje-poszukaj czegos za Poznaniem,ja chyba myslalam o
                tym samym zajezdzie w Nowym Tomyslu.Zaraz po stronie niemieckiej masz na ringu
                przy autostradzie dwa hotele,ale wiem,ze jeden to min 150 euro za noc sobie
                zyczy,no i troche pozno jak na tansza rezerwacje...
                Napewno odradzam ci nocleg w lubuskim (z ktorego pochodze)czytamp codziennie
                tamtejsze gazety,ale i wiem od znajomych,ze tam w okolicach granicy mafia
                rzadzi i po co diabla kusic,ale....jestes chlop i nie ty pierwszy i nie
                ostatni.........jezdzi tamta trasa-sil pokonuje ja chyba dosc czesto,ja+- co 3-
                4 miesiace,a kiedys nawet z niemowlakiem co 2-3 tygodnie....Tez od ringu
                berlinskiego ,a nawet juz od wsch Niemiec unikam postojow (ale jak to dzieci-to
                siusiu to jesc...)bo wielokrotnie widzialam cale bandy,rodakow i sasiadow zza
                wsch granicy,a wiadomo,ze sama kobieta z 2 dzieci (tak jezdze najczesciej,bo
                maz tylko na swieta za pasazera)i zaladowanym samochodem (nic specjalnego,ale 3
                baby maja zawsze sporo walizek)to latwy kasek.... dla zlodzieja.A wiec jeszcze
                raz radze postoj w okolicach Poznania lub-jak chcesz w D to np w Burgu-tam przy
                autostradzie masz kilka hoteli ktore oglaszaja sie jako tanie (to od mojej
                granicy z Kietz jakies +-170km)
                • Gość: zenek z puszczy Re: Wawa-Berlin-BXL IP: *.cust.tele2.lu 31.10.06, 22:52
                  wez nie strasz, bo koles uwierzy jeszcze... Tam jest bepieczniej niz w Rzeszy.
                • marekggg Re: Wawa-Berlin-BXL 31.10.06, 23:04
                  ufff - nie straszcie... i tak mam obawy z jazdy, bo kijowa pogoda, drogi wiadomo
                  a do tego te cholerne swieta. co do ceny za hotel - hmmm - nie bede sie
                  targowal...bo to stosunkowo male piwo do calego przedsiewziecia.
                  • magda.costam Re: Wawa-Berlin-BXL 31.10.06, 23:31
                    Zalezy ktoredy jedziesz, kolo Krosna Odrzanskiego polecam Dychow, jest tam
                    niezle spanko nawet chyba Zajazd Dychow sie nazywa.
                    NIe ma co przesadzac, pochodze z lubuskiego i jakos ani ja ani znajomi, ktorzy
                    do mnie przyjezdzali zadnach problemow nie mieli.
                    Spokojnej drogi
                  • Gość: anbxl Re: Wawa-Berlin-BXL IP: *.181-243-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 31.10.06, 23:32
                    Nikogo nie zamierzam straszyc tylko pisze co mysle....Nie przesadzaj z ta jazda)
                    oki poraz pierwszy jedziesz,ale napewno nie ostatni i nastepnym razem bedzie
                    lepiej,a z czasem nauczysz sie na pamiec (tak jak ja)calej drogi-gdzie
                    zwolnic,gdzie zakret i bedziesz patrzyl czy nastepnym razem juz w tym miejscu
                    zakoncza roboty....Ja pamietam moja pierwsza dluzsza samotna jazde z Brugge do
                    PL nowym samochodem (oczywiscie okazja-sportowy hyunday) 970 km w 27 h :-))),a
                    jak rodzina i moj instruktor jazdy mnie zobaczyli to mysleli ze widza ducha-
                    wczesniej choc na 18 dostalam malucha bylam antytalent,ale czas wszystko
                    zmienia i chyba juz nawet nie zlicze ile razy pokonywalam ta trase,a wiec...nie
                    ty jeden i nie ostatni.Co do swiat-tu na zach ludzie wola jechac na urlop niz
                    przemieszczac sie na groby bliskich,no i coraz czesciej trzymaja swoich
                    zmarlych na szafce w kruzganku,a wiec maja ich w livingu na codzien
                    • marekggg Re: Wawa-Berlin-BXL 31.10.06, 23:41
                      no - ja sie juz troche najezdzilem, wiec mnie juz wiele nie zdziwi, ale - jakos
                      juz nie jezdze tak chetnie jak kiedys. dla mnie to strata czasu.
                      • magda.costam Re: Wawa-Berlin-BXL 31.10.06, 23:53
                        My jestesmy lenie i odpoczywamy po drodze i kawkujemy i wciagamy jedzonko, a 800
                        km robimy w 10 godzin.
                        A jak jedziesz przez zielona gora to tam w Qubus'ie mozesz sie zatrzymac
                        (parking strzezony).
                        I nie przesadzajmy, tutaj luksemburczycy mi mowia, ze nawet jadac na poludnie
                        francji mozna miec klopoty jak sie spi byle gdzie i oczywiscie jak ma sie pecha.
                      • anbxl Re: Wawa-Berlin-BXL 31.10.06, 23:54
                        Jak jade do PL to chce szybko dotrzec do ,,domu,,,jak wracam to mniej
                        ochoczo,ale tez do domu,c'est la vie....A w moje strony to najszybszy dojazd
    • sil.bi Re: Wawa-Berlin-BXL 01.11.06, 09:58
      Jesli zamierzasz przekraczać granicę w Świecku, polecam hotel Baranowski na
      wjeździe do Słubic. Nowiutki, bardzo przyzwoity, cena więcej niż przystępna. o
      niemieckiej stronie polecam Ramada we Frankfurcie n/Odrą, ale przy samej
      autostradzie. Tam już nieco drożej, ale wciąż OK.
      • byly_eurokrata Re: Wawa-Berlin-BXL 01.11.06, 11:01
        No wlasnie widze, ze ramada we Frankfurcie kosztuje 60 euro za pokoj a nie za
        osobe na ten weekend np. I ma niby 4 gwiazdki.

        Anbxl: 150 euro za hotel na wschod od Berlina, to az trudno sobie wyobrazic, bo
        nawet w Berlinie jest masa hoteli 3-4 gwiazdkowych, gdzie przenocujesz za
        poniez 100 euro
        • sil.bi Re: Wawa-Berlin-BXL 01.11.06, 14:03
          Były,wcale nie takie niby. Ramada jest o wiele lepszy niż niejeden brukselski 4-
          gwiazdkowiec. Pewnie po prostu mają różne promocje internetowe i stąd owe 60
          euro. Ja kiedyś spałam w Euroflat Hotel w Brukseli przy Charlemagne za 50 euro,
          podczas gdy regularna cena sporo przekracza 100 e.
          • byly_eurokrata Re: Wawa-Berlin-BXL 01.11.06, 14:11
            napisalem ostroznie "niby", bo nocowalem w roznych ramadach i roznie bylo,
            oczywiscie nigdy nie bylo tragicznie, bo to jednak "markowa" siec, ale raz bylo
            superluksusowo a raz tak troche w stylu poznego Gierka, ale zawsze bylo ok
            • Gość: koriska Re: Wawa-Berlin-BXL IP: *.110-65-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 01.11.06, 14:48
              ja tak jak sil.bi polecam "Baranowski", czysto, wmiare dobre jedzenie i co
              najwazniejsze mozna placic karta. jak chcesz to moge poszukac nr telefonu do
              nich (bez problemu przyjmuja rezerwacje telefoniczne):)))
              • Gość: Hotel Baranowski Website hotelu - Slubice IP: 32.106.94.* 01.11.06, 15:02
                www.hotelbaranowski.slubice.net/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka