chris1970
28.05.12, 10:48
Przecztałem dziś w Gazecie, że pani Marta Półtorak zapowiedziała nadanie jednemu z nowych rond imienia zmarłego tragicznie żużlowca. Powiem szczerze, zamurowało mnie.
Czy miłościwie nam panujący Prezydent oraz jego świta wie o tym? Jeżeli nie, to jest to ciekawostka. A jeżeli wiedzą, to czy nie do miasta należy ogłaszanie takich informacji na temat miasta? Czy Rzeszów jest już miastem prywatnym? Kiedyś był. Należł między innymi do Ligęzy. Czyżby dziś miasto należało do prywatnej rodziny rezydującej w Głogowie Małopolskim?
Uważam, że znalazłoby się kilka osób bardziej zasłużonych na nazwanie ronda w mieście. Cała sprawa przypomina mi komunę. Wtedy nazywano ulice, place, ronda, szkoły imieniem różńych nieudaczników i osób, którym się nie należało żadne upamiętnienie.
Dziś ulice nazywamy imieniem osób, które w jakiś szczególny sposób przypadły do gustu bogatym ludziom, którzy mając wszystko, spełniają swoje kolejne, jeszcze nie spełnione kaprysy.