Dodaj do ulubionych

Rzeszowska mykwa do wyburzenia. Zachowajmy choć...

IP: *.podkarpacki.net 04.07.12, 07:35
Gdzie piewcy niszczenia Rzeszowa? Nic nie mają do powiedzenia?
Ciekawe jak to jest, że stary budynek nie jest wpisany do rejestru zabytków? Chętnie przeczytałbym tłumaczenie konserwatora zabytków.

Obserwuj wątek
    • midrasz3 Re: Rzeszowska mykwa do wyburzenia. Zachowajmy ch 04.07.12, 08:25
      Ja także z niecierpliwością czekam na reakcję służb konserwatorskich. Po pierwsze primo - czy budynek jest w ewidencji zabytków; 2/ dlaczego do tej pory nie został wpisany do rejestru zabytków, 3/ czy konserwator ma zamiar wszcząć z urzędu postępowanie w sprawie wpisania obiektu do rejestru zabytków, 4/ jeśli nie, to dlaczego?
      • shepard102 Re: Rzeszowska mykwa do wyburzenia. Zachowajmy ch 04.07.12, 08:45
        "... Po pierwsze primo - czy budynek jest w ewidencji zabytków; 2/ dlaczego do tej pory nie został wpisany do rejestru zabytków... "

        I co z tego, że nawet byłby wpisany?
        Parowozownia (ta starsza) też była zabytkiem...
        • Gość: [b]Pan WALAT[/b] Re: Rzeszowska mykwa do wyburzenia. Zachowajmy ch IP: *.podkarpacki.net 04.07.12, 10:57
          Za moich czasów było by to nie możliwe, przykład: zakręt na Trasie Zamkowej.
          Nie dałem zburzyć kamienicy teraz mozecie ogladac swoje tylne rejestracje.
          Podziekujcie mi za to
          Pan WALAT
        • midrasz3 Re: Rzeszowska mykwa do wyburzenia. Zachowajmy ch 05.07.12, 21:50
          Ano to z tego, że podlegałby wówczas prawnej ochronie. Przekładałoby się to na zakaz jakichkolwiek prac przy obiekcie bez zgody konserwatora. I kolejne primo: wyburzenie obiektu byłoby przestępstwem.
      • Gość: etui Re: Rzeszowska mykwa do wyburzenia. Zachowajmy ch IP: *.adsl-surfen.hetnet.nl 04.07.12, 13:33
        A gdzie po drugie primo?
    • sennikrzeszowski Rzeszowska mykwa do wyburzenia. Zachowajmy choć... 04.07.12, 08:54
      Niestety. Czasem mam wrażenie, że instytucja konserwatora zabytków jest tylko na papierze. Działalność tej komórki w wydaniu rzeszowskim już niejeden raz przyniosła więcej szkody niż pożytku. Daje się zgodę na niszczenie zabytkowych obiektów jak również wydaje pozwolenia na budowanie szpecących tkankę miejską budynków w strefie podległej konserwatorowi. Nie łudziłabym się co do tego, że ktoś z tego urzędu stanie w obronie mykwy.
      • Gość: kwant Prawosławna organistówka IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.12, 09:31
        Za to nadopiekuńczość Konserwatora Zabytków w kontekście w / w mykwy w odniesieniu do prawoslawnej organistówki w rejonie skrzyzowania ulic K.K. Wojtyły z ul Miłą na osiedlu Biała jest godna podziwu. Zagrzybiony , "zasyfiony" parterowy budynek grożący zawaleniem skutecznie blokuje przebudowę wym. skrzyżowania i budowę parkingu.
        SZANOWNY PANIE PREZYDENCIE ...
        • Gość: erg Re: Prawosławna organistówka IP: *.ostnet.pl 04.07.12, 09:42
          Zapewne największą, twoim zdaniem, wadą organistówki jest jej parterowość ? A może wyburzyć wybudowany znacznie później Dom Ludowy ? I byłoby skrzyżowanie jak ta lala.
      • shepard102 Re: Rzeszowska mykwa do wyburzenia. Zachowajmy ch 04.07.12, 10:03
        "... Daje się zgodę na niszczenie zabytkowych obiektów... "

        Proszę zobaczyć co zostało z unikalnego systemu wodnego dla rzeszowskiej stacji PKP: ujęcie wody nad Wisłokiem oraz przepiękne budyneczki są ZRUJNOWANE.

        Nie wiadomo też jaki los czeka serce tego układu, tj. wieżę ciśnień... (a można by urządzić tam klimatyczną kawiarenkę z widokiem na 360 stopniową panoramę miasta...)
        W cywilizowanych krajach, które pielęgnują zabytki techniki - takie perełki są rewitalizowane i chronione. U nas - jest to temat nieznany i często - wstydliwy... najlepiej - poczekać aż się samo zawali, a potem - zbudować kolejny hipermarket...
        • sennikrzeszowski Wieże ciśnień 04.07.12, 10:14
          Ależ Polska ma świetne przykłady adaptacji właśnie wież ciśnień!
          Ot choćby:
          m. in. w Żninie, gdzie wieża z 1900 roku ma być przeznaczona do zwiedzania a także służyć jako miejsce dla różnych wystaw. Ktoś już na forum to cytował, ale nic nie stoi na zawadzie by powtórzyć:
          "Jest to godny do naśladowania przykład ratowania budowli należących do dość skromnych w naszym kraju zasobów techniki oraz stanowiących ważny element ginącego miejskiego kajobrazu. Wiele tego rodzaju obiektów pozbawionych jest opieki i popada w ruinę".
          Nic dodać nic ująć.

          Równie pięknie funkcjonuje także wieża ciśnień w Koninie. Dziś obiekt ten jest wielką
          atrakcją miasta i działa w strukturach Centrum Kultury i Sztuki w Koninie.

          Jak więc widać - można. Trzeba tylko chcieć!
          • shepard102 Re: Wieże ciśnień 04.07.12, 10:30
            "... Jak więc widać - można. Trzeba tylko chcieć! ..."

            No ja właśnie chcę.
            Poczekam teraz tylko i jak trafię szóstkę - to za wygrane miliony :-) kupię od PKP co się tylko da, i zrobię Park Techniki z prawdziwego zdarzenia :-) Z kawiarenką a'la NAUTILUS we wieży (wewnątrz jest przecudnej urody oryginalna armatura z epoki...), obserwatorium w stacji pomp a planetarium w lokomotywowni :-)))))
            (Na obrotnicy - GRATIS - zorganizuje się WIRÓWKĘ dla radnych).
            • Gość: x Re: Wieże ciśnień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.12, 20:34
              i dzięki Bogu, że ta szóstka się nieprędko trafi. to byśmy dopiero mieli; stek bzdur.
              • sennikrzeszowski Re: Wieże ciśnień 05.07.12, 07:21
                No jak widać jakiś urzędniczy kundelek się odezwał. Żal Ci, że ktoś może mieć ciekawe pomysły bez udziału ratuszowych mądrali? Jak widać na załączonych wyżej przykładach w innych miastach tego typu projekty funkcjonują i mają się bardzo dobrze. No, ale Rzeszów to przecież Stolnica Imitacji, więc po cholerę nam dobre pomysły? Lepsze te z gatunku durnej kładki, śpiewającej fontanny czy wycieczki urzędników za nasze pieniądze po oklejki na kubły.
          • Gość: veto Re: Wieże ciśnień IP: *.ostnet.pl 05.07.12, 03:51
            Ale przy takiej rewitalizacji niewiele wpadnie "na lewo" do urzędniczej kieszeni. Gdy zaś obiekt się zawali albo tylko zacznie "stwarzać zagrożenie" to jego rozbiórka i potem sprzedaż placu " z góry upatrzonemu nabywcy" da liczące się profity. I tak można finansować dodatkowo czyt. nieoficjalnie badawczo-poznawcze wyjazdy np. do Szwajcarii, Chin, czy innego Banglacośtam. A może tylko tak mi się pieprzy ?
      • midrasz3 Re: Rzeszowska mykwa do wyburzenia. Zachowajmy ch 05.07.12, 21:57
        sennikrzeszowski napisała:

        > Niestety. Czasem mam wrażenie, że instytucja konserwatora zabytków jest tylko n
        > a papierze. Działalność tej komórki w wydaniu rzeszowskim już niejeden raz przy
        > niosła więcej szkody niż pożytku. Daje się zgodę na niszczenie zabytkowych obiektów jak również wydaje pozwolenia na budowanie szpecących tkankę miejską budynków w strefie podległej konserwatorowi. Nie łudziłabym się co do tego, że ktoś
        > z tego urzędu stanie w obronie mykwy.

        To, że konserwator jest papierową instytucją wiemy wszyscy. Nieliczni jednak wiedzą to, że proces pozbawiania służb konserwatorskich realnej władzy trwa od ponad 15 lat. A obecnie osiąga swoje apogeum. Wkrótce konserwator ma być pozbawiony własnej administracji i zaplecza logistycznego i zredukowany do roli "dodatku" do jednego z wydziałów urzędu wojewódzkiego. Przy czym dzieje się to wszystko przy milczącej postawie pani konserwator Grażyny S., której pozycja jest tak słaba, że co najwyżej przypadnie jej rola "zgaszenia latarni" w urzędzie konserwatorskim.
    • Gość: Wiesław Walat Rzeszowska mykwa do wyburzenia. Zachowajmy choć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.12, 12:00
      Szanowni Forumowicze!
      Powyżej zostały umieszczone dwa wpisy sygnowane nazwiskiem Walat. Oświadczam, że nie są to wpisy moje, to jest Wiesława Walata. Z drugiego wynika jasno, że należy je wiązać z moją osobą. Ktoś podpisując się tym nickiem posuną się do prowokacji bardzo źle się bawiąc, o założonych celach nie wspomnę. Nigdy nie posługiwałem się IP: *.podkarpacki.net.
      Co do obiektu , to jego historię można znaleźć wertując roczniki prasy lokalnej z przełomu XIX i XX w. i na tej podstawie podjąć właściwe decyzje związane z jego znaczeniem dla historii miasta.
      • prof.tarantoga Re: Rzeszowska mykwa do wyburzenia. Zachowajmy ch 04.07.12, 20:54
        To niejaki Dzieszko zapewne uczynił..
    • Gość: Krzepki Harry Rzeszowska mykwa do wyburzenia. Zachowajmy choć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.12, 14:55
      Nie każdy stary obiekt kwalifikuje się do ochrony prawnej. Ten na przykład został mocno przebudowany, przerobiony, nie ma żadnych cech stylowych, które podkreślałyby walory obiektu i kwalifikowałoby do objęcia ochroną konserwatorską. Wygląda jak postkomunistyczne obrzydlistwo. Krzywdę temu budynkowi uczyniono dawno temu...
      Ideałem byłoby odtworzenie mykwy - ale jak wiadomo to nie ma szans na powodzenie.
    • Gość: Znawca Rzeszowska mykwa do wyburzenia. Zachowajmy choć... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.12, 16:21
      Jeszcze odnośnie "Prawosławnej Organistówki" w Białej. Pisząca o niej osoba wykazuje się całkowitym dyletanctwem i niewiedzą. Po pierwsze: Biała należy do najstarszych miejscowości Rzeszowszczyzny, powstała jeszcze przed przyłączeniem Rusi Czerwonej do Polski przez Kazimierza Wielkiego.
      Po drugie - Białą i sąsiednie Zalesie zamieszkiwali potomkowie dawnych ruskich mieszkańców, praktycznie wszyscy spolonizowani , którzy odrębność swojego pochodzenia zachowali praktycznie tylko w wyznawanej religii. Pierwotnie prawosławni z czasem przyjęli grekokatolicyzm, który zachowując częściowo prawosławne obrzędy i liturgię był podporządkowany papieżowi.
      Po trzecie - zarówno w cerkwiach prawosławnych jak i grekokatolickich nie było organów - więc i nie było organistów. Oprawą muzyczną liturgii był tylko śpiew w wykonaniu popa (księdza), diaka (śpiewak cerkiewny) lub chóru, którym kierował diak.
      Podsumowując to w Białej nie mogło być organistówki - mogła być diakonówka - czyli dom, w którym mieszkał śpiewak cerkiewny.
      Jeśli taki obiekt się zachował na terenie d. wsi Biała to zasługuje on na szczególną ochronę nie tylko ze strony konserwatora ale i Rzeszowian. A swoją drogą to akurat ten budynek nie stoi w żaden sposób w kolizji z możliwościami przebudowy skrzyżowania - zdecydowanie bezpieczeństwu jazdy mogą zagrażać stojące po obu stronach ul. K. Wojtyły współczesne obiekty - Dom Kultury i szkoła.
      • Gość: Tom Strasznie futurystyczna ta mykwa IP: *.xdsl.centertel.pl 04.07.12, 20:28
        przed wojną budowano architekturę z lat sześćdziesiątych dwudziestego wieku? Budynek 100 razy przebudowywany po wojnie... co w nim jest zabytkowego, który element architektoniczny? Fundamenty?
        Dawać koparkę i burzyć tą ruderę
    • Gość: Mojrzeszów Chcą wracać IP: *.rzeszow.mm.pl 04.07.12, 20:30
      do wszystkich miłośników wątpliwej wartości zbytów - poczytajcie i pomyślcie co nas czeka
      wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Pierwszy-kongres-Ruchu-Odrodzenia-Zydowskiego-w-Polsce,wid,14731713,wiadomosc.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka