Gość: BJL-33
IP: *.rzeszow.mm.pl
29.09.12, 15:30
Sto tysięcy dolarów to nagroda imienia Wałęsy dla działacza białoruskiej opozycji
pana Bialackiego,który aktualnie przebywa w więzieniu.
Mam poważne wątpliwości o słuszności tej nagrody,ponieważ w Polsce panują obszary wielkiej biedy i bezrobocia i nie słyszałem aby pan Wałęsa pomagał tym ludziom.
Jako przywódca Solidarności,który obiecywał Polakom godziwe życie,ponosi również
odpowiedzialność za to,co się w Polsce dzieje.