Dodaj do ulubionych

Nie ma co drzemać. Szykujcie się do walki o Rze...

IP: *.rzeszow.vectranet.pl 23.11.12, 21:35
Poprę każdego kandydata, który obieca że nie wprowadzi płatnych stref parkowania w centrum.
Obserwuj wątek
    • kar_i_mata Nie ma co drzemać. Szykujcie się do walki o Rze... 23.11.12, 21:48
      Po trzech kadencjach Ferenca Rzeszów dojrzał do tego, by wybrać bardzo dobrego prezydenta - otwartego na słuchanie ludzi, ale mającego też własną wizję rozwoju miasta, o cechach silnego menedżera. A nie znajdziemy takiej osoby w dwa miesiące. To niemożliwe.


      No cóż... możliwe możliwe. Poszukiwania uważam za zakończone. Zgłaszam się na prezydenta ;-) Wszystkie wymagane cechy posiadam. Niektóre w nadmiarze. Gratis dorzucę poczucie humoru. :-)))

      • Gość: wykształciuch Re: Nie ma co drzemać. Szykujcie się do walki o R IP: *.rzeszow.hypnet.pl 23.11.12, 21:59
        No właśnie, na tym forum nie brakuje osób, którym Rzeszów jest bliski. Może skrzyknąć się i zawalczyć przeciwko układom, zarówno partyjnym jak i ratuszowym?
        • Gość: EU Geniusz Re: Nie ma co drzemać. Szykujcie się do walki o R IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.12, 22:04
          Jestem za. Nawet głupoty które tu niektórzy wypisują są niczym wobec głupoty okrągłej kładki za 15 baniek.
          Macie mój głos.
    • Gość: vv2 Re: Nie ma co drzemać. Szykujcie się do walki o R IP: *.230.90.105.rzeszow.mm.pl 23.11.12, 22:04
      ja też. szczególnie że nie ma takiej potrzeby. wystarczy zbudować zamiast kolejnych kładek i fontann, 2-3 duże parkingi wielopoziomowe. A nie robić jakąś denną rewolucję, do tego pod inwestora, który akurat ma ochotę zarobić na kierowcach.
      Niedawno by artykuł w lokalnej gazecie. Za kwotę o ile pamiętam o połowę mniejszą niż jakaś śmieszna fontanna bo około 6, 5 miliona złotych, w sanoku budują takowy - 3 poziomy, 100 miejsc parkingowych + bajery (skwer na dachu - tzw." zielony dach" z z możliwością zbudowania lekkiej konstrukcji na przykład pod kawiarnię). My w Rzeszowie mamy za to fontannę w cenie 2 takich parkingów. Miasto innowacji ha ha.
      • Gość: ds16 Re: Nie ma co drzemać. Szykujcie się do walki o R IP: 91.225.135.* 23.11.12, 22:59
        Każda, nieaparatczykowska, oddolna inicjatywa jest godna niemal natychmiastowego poparcia wobec horendalnej ferencowo-cyprysiowej alternatywy.
        • Gość: ds16 Re: Nie ma co drzemać. Szykujcie się do walki o R IP: 91.225.135.* 23.11.12, 23:14
          ... może i dziś to zabrzmi mało poważnie, a dla co poniektórych klakierów i niehonorowo, ale pomysł tu luźno rzucony może liczyć na moją sympatię i zaangażowanie poza tym forum. Nikt z nas sam z siebie nie wyjdzie, ale co naście głów to nie jedna. Można się spotkać i pogadać.

          Ze cztery dni mam wyjazdowe, po powrocie temat chętnie podejmę. A bym zapomniał, niech się ktoś z łaski Dorotą zaopiekuje... ;) Fanklub Kładki i Śpiewającej Sikawki pozdrawiam.
      • Gość: pisul Re: Nie ma co drzemać. Szykujcie się do walki o R IP: *.res.pl 24.11.12, 00:50
        Parkingi takie calkowicie sie w Rzeszowie nie przyjely! W millenium pustki w podziemnym parkingu a w okolo na chodnikach komplet :) W nowootwartej galerii na dachu podobnie. Kto tam bedzie parkowal?
      • jurekde Re: Nie ma co drzemać. Szykujcie się do walki o R 24.11.12, 15:55
        100 miejsc dla Sanoka to jest coś, dla Rzeszowa dzisiaj 1000 to mało kapujesz....tu przyjeżdża nie tylko Podkarpacie... to 2 miasto w Polsce pod względem ilości pojazdów na mieszkańca...
        • Gość: ddccrr2000 Re: Nie ma co drzemać. Szykujcie się do walki o R IP: 31.130.107.* 24.11.12, 17:45
          znowu jakiś mało kumaty mondry się odezwał. budżet rzeszowa jest kilka razy (albo więcej) większy od budżetu sanoka. Kapujesz?
        • Gość: vvv Re: Nie ma co drzemać. Szykujcie się do walki o R IP: *.230.90.105.rzeszow.mm.pl 24.11.12, 23:53
          myślę, że budżet na poziomie miliarda złotych pozwala, w miejsce planowanego urzędu pomiędzy urzędem marszałkowskim i szkołą, wybudować parking nawet na 2000 miejsc. Może być nawet zamiast nowej siedziby urzędu.
    • Gość: asdf Nie ma co drzemać. Szykujcie się do walki o Rze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.12, 23:13
      Pani Bujara mam wrażenie że nie wie o czym pisze. Niby nawołuje do zakończenia rządów Ferenca w Rzeszowie, ale nie ma za bardzo kogo na jego miejsce. Mamy Cyprysia (brat jego jest księdzem jak ktoś pisał na forum wiec to już wyjaśnia jakie atuty ma Pan Cypryś - klechy będą rządzić Rzeszowem)... A jak odejdzie Ferenc to następcy zajmie 5 lat aby się połapać o co chodzi w rządzeniu Rzeszowem. I 5 lat zostanie zmarnowanych dla Rzeszowa. Czy tego chce Pani Bujara?
      • dr_psychol Re: Nie ma co drzemać. Szykujcie się do walki o R 24.11.12, 01:27
        brat jego jest księdzem jak ktoś pisał na forum wiec to już wyjaśnia jak
        > ie atuty ma Pan Cypryś - klechy będą rządzić Rzeszowem

        Fakt ten nie jest żadną tajemnicą, a na forum pisałem o nim ja, Jarząbek Wacław.
        Co do rządów kleru. Rządził, rządzi i pewnie będzie rządził. Nigdy nie miał się lepiej niż za kadencji "człowieka lewicy" czyli innymi słowy Prezesa Kaplicy :)
        Żeby było śmieszniej prawicowy prezydent Szlachta, dołożył rzeszowskiemu pomnikowi herb miasta. Tadeusz Ferenc bez słowa sprzeciwu oddał pomnik klechom. Milczy w tej sprawie do dziś, a mógłby jednym słowem sprawić by wystąpiono o jego ochronę.

        "A jak odejdzie Feren
        > c to następcy zajmie 5 lat aby się połapać o co chodzi w rządzeniu Rzeszowem. I
        > 5 lat zostanie zmarnowanych dla Rzeszowa. "

        Się uśmiałem. Aby połapać się, "o co chodzi w rządzeniu Rzeszowem", jak to ująłeś, wystarczy tutaj mieszkać, codziennie czytać gazetę i mieć skończoną dawną podstawówkę :)))
        Rzeszów to nie prom kosmiczny.

        Zaprzeczeniem tezy którą stawiasz jest choćby przypadek prezydenta Ferenca. Najlepszą jego kadencją była PIERWSZA (moim zdaniem przeciętna, choć w Stolicy Admiracji stała się szczytem marzeń ludu wyborczego, do którego też się wtedy zaliczałem hehe ), potem było coraz gorzej i zapewne będzie nadal, aż do przekroczenia granic najdalej posuniętego absurdu.


        Teraz kilka uwag do autorki artykułu:

        "Ludzie muszą przecież wiedzieć odpowiednio wcześnie, między kim przyjdzie im wybierać, obejrzeć kandydata z każdej strony."

        Szanowna Pani, tzw. ludzie niczego nie muszą wiedzieć, żeby pójść i oddać swój głos. Tak zwanych ludzi to nie interesuje. Gdyby było inaczej na tym forum pisałyby codziennie setki, a liczba zanotowanych wejść na strony lokalnych gazet wzrosłaby wielokrotnie.
        Większości w ogole wybory nie interesują. Reszta bezwładnej masy, (przytłaczająca większość), zaprawdę blade ma pojęcie o sytuacji w miescie. Wiem bo często z tzw. ludźmi na takie tematy rozmawiam. Czasami nie wytrzymuję i zaczynam się śmiać. Bez względu na poziom wykształcenia, pozycję zawodową lub status materialny, opowiadają wierutne bzdury o Jasionce, o autostradach, o budynkach politechniki, uniwersytetu, zdobywanych nagrodach, najlepszym mieście. Gdyby zrobić testy dopuszczające do głosowania i zapytać lud o podstawowe fakty z życia Rzeszowa, zrealizowane i planowane inwestycje oraz ludzi odpowiedzialnych za ich wykonanie, zostałaby garstka.



        "W Rzeszowie sytuacja jest specyficzna. Od dziesięciu lat rządzi charyzmatyczny prezydent o znanym w całej Polsce nazwisku."

        Matko Bosko, niech Pani nie rozśmiesza. Taką charyzmę miał co drugi portier za komuny :)))
        Przypomina mi to ględzenie towarzyszące pierwszemu polskiemu reality show BIG BROTHER.
        Tam dla odmiany, mieliśmy do czynienia, cytuję: z niesamowitymi osobowościami :)))

        • Gość: GPS Re: Nie ma co drzemać. Szykujcie się do walki o R IP: *.podkarpacki.net 24.11.12, 10:03
          >Tadeusz Ferenc bez słowa sprzeciwu oddał pomnik klechom. Milc
          > zy w tej sprawie do dziś, a mógłby jednym słowem sprawić by wystąpiono
          > o jego o chronę.

          JESTEŚ POSPOLITYM KŁAMCĄ dr_psychol-u
          jak widać robisz to z premedytacją albo jesteś głupi lub uważasz innych za głupców
          Licząca ok. 85 arów działka w ścisłym centrum Rzeszowa, w pobliżu urzędu wojewódzkiego i klasztoru bernardynów była bardzo łakomym kąskiem. Wykorzystywana przez miasto jako największy w śródmieściu parking, kusiła wielu inwestorów, m. in. irlandzką firmę, która chciała w tym miejscu wybudować centrum rozrywkowo-handlowe. Propozycja Irlandczyków oburzyła zarówno przedstawicieli klasztoru bernardynów, jak i wielu mieszkańców Rzeszowa, dlatego też władze miasta nie kontynuowały rozmów z inwestorem. Latem tego roku pojawiła się propozycja zakonu, aby miasto przekazało im niewielką część placu, w pobliżu klasztornego muru. - Chcemy tam, stworzyć plac pielgrzymkowy, a w przyszłości być może wybudować skrzydło klasztoru - uzasadniali bernardyni. Miasto przychyliło się do ich prośby, lecz zaprotestowali radni rzeszowskiej prawicy - LPR i PiS, którzy postanowili oddać zakonowi całą atrakcyjną działkę w centrum Rzeszowa, na której od lat znajdował się parking. - Przed laty bernardyni przy swoim klasztorze mieli 23-hektarowy ogród. Tereny te zostały im odebrane, a w 1964 roku zorganizowano tam plac defilad. Dlaczego nie można im oddać części tego terenu? - proponował Janusz Ramski z LPR.
          Propozycja przekazania placu bernardynom pojawiła się na lipcowej sesji rady miasta i zyskała akceptację rady, głównie jej prawej strony. - Komuna odebrała, teraz trzeba oddać - argumentował wtedy Ludwik Szyszka, radny PiS. 85-arową działkę decyzją rady miasta miasto miało sprzedać zakonowi za symboliczną złotówkę, czyli za 1 procent wartości. - Plac został już przekazany bernardynom. Uchwała rady miasta została zrealizowana - powiedział Aleksander Nowosad, p.o. dyrektora rzeszowskiego Biura Gospodarki Mieniem. Wartość działki wyceniono na 2,7 mln zł. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, zakon zapłacił za nią jedyne 30 tys. złotych (27 tys. za 1 proc. wartości działki, reszta to opłaty dodatkowe).
          Radni prawicy zachowywali i zachowują się jak Stefek Burczymucha z tym, że nie mamie na złość chcą zrobić tylko Ferencowi a uderza to w nas.
          • dr_psychol Re: Nie ma co drzemać. Szykujcie się do walki o R 24.11.12, 17:21
            Jeśteś pospolitym analfabetą :)

            Napisałem wyraźnie BEZ SŁOWA SPRZECIWU, wykonał uchwałę rady miasta, chociaż w innych przypadkach już taki miętki nie jest (patrz Bella Dolina).

            Nie raz już zresztą podnosiłem tę sprawę. Prezydent zamilkł, tak przed głosowaniem radnych jak i po nim. Nie zrobił nic by postawić sprawę własności pomnika na sesji rady miasta i na forum publicznym, choćby przy wykorzystaniu, mediów. Ani on ani radni SLD Fijołek i Kamiński (którzy jako jedyni byli chyba przeciw). Z tego co pamiętam, wszyscy tłumaczyli się jak dzieci że "zapomnieli" o prawdopodobnie największym w tamtym czasie, monumencie w kraju :)))

            Mało tego. Do dzisiaj o pomniku nie pamięta, choć może wystąpić z projektem uchwały, dotyczącej jego ochrony (pisano o tym nie tak dawno w Nowinach) lub przejęcia z powrotem przez miasto.
            Nie gorączkuj się tak chłopku, bo się spocisz i mama komputer wyłączy. Wiem że boli, wiem że picze - "lewicowy" prezydent, cichaczem puścił pomnik zakonnikom i udaje że nic się nie stało, ale się stało :)

            Nie sądzisz że człowiek dotknięty tak daleko posuniętą sklerozą, nie powinien decydować o najważniejszych sprawach w mieście?
        • Gość: marc Re: Nie ma co drzemać. Szykujcie się do walki o R IP: *.adsl.inetia.pl 24.11.12, 22:43
          Ludzie są już znudzeni, rozczarowani, wkur..., wpisz co chcesz, polityką. Bardzo dobrze widać to po frekwencji. Ostatnie wybory samorządowe to lekko ponad 50%. Dlaczego? Pomijając tych których polityka i w ogóle wybory nie interesują, reszta nie głosuje, bo nie ma na kogo albo nie ma złudzeń. Niestety mamy w większości głupie społeczeństwo, które można poczarować paroma obietnicami i już.
          Fenomen prezesa jest taki, że nawet nie musi mocno czarować. Wystarczy że naobiecuje aquaparków, kolejek, storczykarni i innych bzdur. Potem realnie wyremontuje parę ulic i jest git. Ludzie mówią, że jest git. Przyjezdni chwalą że czysto, ładnie i drogi dobre (to dobrze że tak jest, tyle że tak powinno być, a nie być traktowane jako nadzwyczajne osiągnięcie). I pstryk - prezes jest najlepsiejszy. Pstryk dwa - prezes wygrywa.
          A teraz (mocno upraszczam) - mamy kandydata, który mówi zbudujemy to za tyle i tyle (tzw. lud - za drogo). Kasę weźmiemy z kredytów które zadłużą miasto na tyle i tyle oraz będziemy je spłacać tyle lat z takimi odsetkami (tzw. lud - tyyyle? i tyyyyle lat?). Niestety nie wybudujemy fontanny, ponieważ jest potrzeba nowego mostu (tzw. lud - eee - ale wieś, fontanny nie będzie). Ile ludzi wybierze takiego kandydata, który konkretnie mówi co da się zrobić i za ile? Pewnie garstka świadomych. Reszta tłumu poleci na obiecanki prezesa. Po roku będą rozczarowani, że nic się nie dzieje. Po czterech latach zapomną albo "nie ma nikogo lepszego". I tym sposobem prezes znów wygrywa...
          • Gość: observer Re: Nie ma co drzemać. Szykujcie się do walki o R IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.12, 08:01
            Niestety to o czym piszecie wcześniej to wynik tłamszenia społeczeństwa obywatelskiego w nas przez Aparat. Innego słowa nie da się użyć. Przykład - Powiedzcie mi jaki jest udział mieszkańców w procesie planowania przestrzennego? - Znikomy - bo procedury są takie, że nawet największą głupotę Prezesa jego klakierzy obrobią i na nic protesty i rozdzieranie szat przez mieszkańców. Spytajcie tych z Miłocińskiej, co im mistrzu zafunduje obwodnicę przez osiedle. Nie, wogóle nie wiem jak to nazwać - bo przecież "obwodnica" jak nazwa wskazuje powinna omijać a nie przecinać!!! Demo...autokracja. I jeżeli tego nie zaczniemy zmieniać to dalej tak będzie - bylejako. Popieram wszelkie bezpartyjne inicjatywy społeczne i chętnie poświęcę na nie czas, bo tak sie to robi w krajach starej jewropy. A nie do Chin lata szukać wzorców. Czym skórka za młodu....
    • stach22 Nie ma co drzemać. Szykujcie się do walki o Rze... 24.11.12, 09:30
      Pan Ferenc wygrywa bo wielu z rzeszowian pamięta jak było przed nim. Wszyscy powinni sobie przypomnieć i pamiętać decydując się na jakiegoś innego kandydata, oby nigdy takie rządy do Rzeszowa nie wróciły. Najgorsze w tym wszystkim jest to że partyjniactwo ma tak duży wpływ na nasze lokalne życie. Kto powiedział że kandydat musi być z jakiejś partii? Widzicie do czego doszliśmy w naszej "demokracji" bezpartyjny - nawet najlepszy kandydat nie ma szans na to aby zostać prezydentem naszego miasta. Radni często głosują powodując się zagrywkami partyjnymi ia nie interesem miasta (nas) Czy to się kiedyś skończy?
      • Gość: dr house bajki dla ciemnego luda IP: 62.93.54.* 24.11.12, 13:59
        Ja np. pamiętam bardzo dobrze... Ze stu milionowym budżetem, Szlachta z Walatem zrobili dużo, dużo więcej niż towarzysz Ferenc, mimo 10-krotnie większego budżetu. Ze położył trochę asfaltu, posadził kwiatuszków i okleił styropianem i kolorowym tynkiem szare bloki, to mam piać z zachwytu nad tymi "sukcesami" Tadzieusza? Może prosty plebs to kupuje, ja nie.
        Psychol ci może dokładnie wymienić, co jest zasługą poprzedników Ferenca, a we wcześniejszych moich wpisach znajdziesz wyliczenia, ile przejedzono, czytaj zmarnowano, naszych (o ile płacisz) podatków w tym mieście za kadencji Tadka.
        • jurekde Re: bajki dla ciemnego luda 24.11.12, 16:01
          człowieku z ty skąd się urwałeś,ślepy chyba i głuchy jesteś... tak w Rzeszowie nic sie nie zmieniło... spytaj przejezdnych to ci powiedzą... a o Szlachcie mi nie wspominaj ... to wyjątkowy "talent" był....
          • dr_psychol Re: bajki dla ciemnego luda 24.11.12, 17:35
            Chłopki wiedzo lepiej :)

            SZlachta z Walatem:

            Most Zamkowy z Trasą Zamkową (od zera w 3,5 roku - coś NIEOSIĄGALNEGO dla Ferenca nawet w 5 kadencji). Ukończona hala na Podpromiu (koledzy Ferenca 20 lat budowali, nie mogli skończyć).
            Dwa baseny kryte, trzeci przygotowany do budowy - Ferenc się ino podpisał.
            Remont Wiaduktu Śląskiego, kanalizacja kilku ulic i wiele inncyh poważnych inwestycji zaplanowanych i przygotowanych z budową obwodnicy na czele.

            Ferenc w dodatku jest bardziej serwilistycznie nastawiony wobec Kościoła, żeby było smieszniej.

            Rzeszów się zmienia, w wyniku pracy i przedsiębiorczości obywateli, nie władz. Władze nawet tego nie koordynują, stąd byle kto może stawiać wszędzie byle co. Byle szło :)

            • Gość: Bernol Re: bajki dla ciemnego luda IP: *.play-internet.pl 24.11.12, 19:37
              dr.psychol czasem czytam Twoje wpisy i powiem tak, szereg spraw które opisujesz są merytoryczne i pokrywają się z prawdą a duża część jest tendencyjna i wręcz śmieszna. Jak można wychwalać Szlachtę i Walata jak się ma marną wiedzę o Podpromiu i moście Zamkowym ( oni nie tak wybudowali ale musieli dokończyć budowę hali i wybudować most Zamkowy). Co do przyszłego kandydata to szansę do realnego wygrania stolca w Ratuszu ma jedynie dr.K.Kaszuba którego muszą promować pisiory (tego gościa boją się ludzie z Ratusza) . Każdy inny kandydat jest bez szans i tyle w tym temacie. Pozdrowionka.
              • dr_psychol Re: bajki dla ciemnego luda 24.11.12, 20:25
                Marnie kombinujesz Bernol.


                "Wiesław Walat urzędował w Ratuszu, w tym czasie zdążył zrealizować wiele inwestycji. Tak mówi o swoich osiągnięciach: „III kadencja trwała tylko trzy i pół roku. Za swój sukces uważam zrealizowanie tak wielu inwestycji (o których poniżej) w tak krótkim czasie. W latach 1999-2002 byłem wiceprezydentem odpowiedzialnym za inwestycje, gospodarkę komunalną i politykę przestrzenną. Powstałe wówczas najważniejsze inwestycje to: - hala na Podpromiu, która była realizowana z dużymi przerwami przez 30 lat; trzeba było się przy niej mocno natrudzić, zastałem wszystko w stanie szczątkowym, tj. dokumentację i źródła finansowania; jaką dziś rolę spełnia, to każdy widzi, - trasa zamkowa – ta inwestycja powstała w ciągu 3 lat od „zera”; wiadomym było tylko, że miastu było potrzeba trzeciej przeprawy w Śródmieściu przez rzekę Wisłok; szczególnie się cieszę, że przez mieszkańców przyjęta została nazwa tego mostu – Most Zamkowy – zaproponowana przeze mnie, - w latach 2000-2002 powstały dwa baseny (Delfin i Muszelka), - oddane do użytku zostały inwestycje: Teatr „Maska”, Gimnazjum Nr 11 na Nowym Mieście, Muzeum Miasta Rzeszowa, I etap Trasy Podziemnej, - przeprowadzono duże remonty kapitalne: Wiadukt Śląski, Most Lwowski, - wykonanie sieci wodociągowej i kanalizacyjnej na osiedlu Staroniwa, - wykonanie sieci kanalizacyjnej na osiedlu Pobitno, - liczne remonty w układzie komunikacyjnym miasta, np. ul. Olbrachta, Al. Powstańców Warszawy, ul. Konfederatów Barskich i inne. Zwracam również uwagę na fakt pozostawienia przygotowanych dokumentacji na realizacje, takie jak:
                - I odcinek obwodnicy północnej miasta rondo Pobitno – rondo na Załężu
                - trzeci basen na osiedlu Krakowska Południe (z zezwoleniem na budowę),
                - sala wystawiennicza Zespołu Szkół Plastycznych,
                - sala gimnastyczna Zespołu Szkół Gastronomicznych,
                - remont kapitalny Mostu Karpackiego (z zezwoleniem na budowę) i inne.
                Sukcesy I kadencji prezydenta Ferenca mają i tu swoje korzenie”.

                Jeśli wszystko co napisano powyżej odnośnie hali i Mostu Zamkowego jest nieprawdą, napisz jak wygląda prawda :)))

                Nie odwracaj po ratuszowo-forowemu kota ogonem. Fakty. Skup się na faktach. Hala,most, baseny, to są fakty. Reszta jest ględzeniem, typu musieli, nie musieli.

                Porównaj teraz "osiągniecia" prezesa:

                Mosty - zero.
                Drogi (większe) - chyba jedna.
                Baseny - ZERO (ROSIR jak 30lat temu).
                Hale sportowe - zero (prawie wykończone sekcje WALTERA).
                Siłownia miejska - zamknięta.
                Lodowisko - do likwidacji (w zamian imitacja z plastiku).
                MPK - ruina.
                STREFA DWORZYSKO - kupa chwastów, zero współpracy z gminą Świlcza. Nawet kawałka drogi nie zbudowali.
                Pozyskani inwestorzy (choćby tereny przy Ciepłowniczej) - ZERO
                Parkingi podziemne i nadziemne (wybudowane samodzielnie z własnej inicjatywy) - ZERO
                Imprezy kulturalne na miarę XXI wieku - ZERO
                Budynki użyteczności publicznej (np duża, dobrze wyposażona nowoczesna biblioteka w rodzaju tej w Opolu) - ZERO.
                Aquapark - ZERO

                Co zatem zrobiono poprawnie? (nowe inwestycje z tych większych)

                Nawierzchnię rynku ale bez trasy podziemnej bo to architektoniczny gniot.
                Dokończono program poprawy jakości wody pitnej - rozpoczęty jeszcze przez Janowskiego, słynna FABRYKA WODY (jedyna jaka powstała w wyniku działań ratusza).
                Kanał ulgi dla Mikośki.

                Tyle mi do głowy przychodzi - nie liczę skateparku bo sposób w jaki powstawał był żałosny, a efekt i tak nie jest taki jaki mógłby być. Nie liczę także lania asfaltu na stare ulice, pomniejszych sal gimnastycznych itd, bo takimi inwestycjami mógłby zająć się nawet portier z ratusza ;)))

                Jak na 10 lat słabo. Bardzo słabo.
                • jasioplo dodaj jeszcze "wirtualne" trzy rzeczy z 2012 ;-) 24.11.12, 20:41
                  przypomnę obiecanki z ub roku, np.:
                  ...
                  2. Rozbudowa ul. Rejtana – 18 mln zł
                  3. Remont Al. Wyzwolenia – 22 mln zł
                  ...
                  11. Modernizacja kanału Mikośki – 5,5 mln zł
                  z www.rzeszow.pl/mieszkancy/inwestycje-w-rzeszowie-2010-2012/rekordowy-budzet-rzeszowa/6288,rekordowy-bud-et-rzeszowa.html

                • Gość: Bernol Re: bajki dla ciemnego luda IP: *.play-internet.pl 24.11.12, 21:18
                  dr.psyhol tylko w połowie zgadzam się z Tobą, nie bronię obecnie panującego ale atutem prezia jest piękniejące miasto o czym głośno mówią ci którzy przed laty z tąd wyjechali i nas odwiedzają. Inną ważniejszą sprawą jest to kogo typujesz na miejsce prezia i to jest najważniejsze bo kampania się rozpoczyna i na mocnego konia należy już stawiać bo czas nagli jak chcesz zmian.
                  • dr_psychol Re: bajki dla ciemnego luda 24.11.12, 21:31
                    Hehe czyli fakty faktami, ale jedna baba drugiej babie ... bo WSK, Bo jak ten Ferenc buduje (CO DO CZŁONA PANA NIKT NIE WIE)... bo w Jasionce panie fabryki stawiajom... bo w ASSECO zatrudniajom... bo nagrody WYGRYWAJOM (kupione za pieniądze ciemnej masy)... pierdu pierdu... kwiku kwiku bedo cuda na patyku :)))

                    Jeszcze niedawno pisałeś że mam marną widzę o miejskich inwestycjach, teraz już ino że jedna baba drugiej babie ...
                    Rzeszów pięknieje w powiatowym, fatalnym, stylu. Mogłoby być znacznie lepiej.
                    I po pierwsze: żadna w tym zasługa prezydenta i jego marnej obstawy.
                    Trochę chodników, farby i kwiotków? To są podstawowe zadania gminy.

                    Chaos, nyndza, prowizorka, ale za to jak "ładnie" :)))
    • Gość: der_szlug Re: Nie ma co drzemać. Szykujcie się do walki o R IP: *.rzeszow.hypnet.pl 24.11.12, 12:16
      Poprę każdego kandydata, który zapowie wprowadzenie stref płatnego parkowania w centrum.
      Poprę również każdego kandydata, który pójdzie na wojnę z chamami pakującymi na trawnikach
      i przejściach dla pieszych.
      Poprę również kandydata, który wybuduje parking za ZUS-em i na klepisku obok III L.O.
      • Gość: drum Re: Nie ma co drzemać. Szykujcie się do walki o R IP: *.230.88.12.rzeszow.mm.pl 24.11.12, 12:26
        Obiecać nic nie kosztuje, pewnie będziesz miał spory wybór. Ja jednak polecam sprawdzonego samorządowca Tadeusza Ferenca. Dzięki niemu mamy m.in. kolejkę gondolową, aquapark, teatr muzyczny, storczykarnię, obwodnicę, parkingi wielopoziomowe, odmulony zalew i wiele innych atrakcji.
        • Gość: der_szlug Re: Nie ma co drzemać. Szykujcie się do walki o R IP: *.rzeszow.hypnet.pl 24.11.12, 12:50
          Obawiam się, że wybór będzie marny.
          Cypryś z PiS + KK za plecami - zdecydowane NIE!
          PO nie mi nikogo, a jak tuż przed wyborami wyciągną z kapelutka jakiegoś zajączka,
          to ja im i tak nie uwierzę.
          Tadeusz - maybe... chociaż wolałbym kogoś z kilkoma cechami obecnego przywódcy
          + mała aplikacja rozsądkowo-realisyczna. Mniej bajek.
          Inne partie nie mają nikogo. Ale tu nie ma nawet co sobie zawracać głowy.
          Nie ma też kandydata niezależnego, który byłby znany z tego, że był dobrym gospodarzem
          np. prezesem osiedla, czy jak to tam się nazywa. Byłyby widoczne efekty jego pracy.
          No ale miasto to nie tylko budynki i ulice. Potrzeba kogoś kto zadba o kulturę, edukację i sport.
          No i jest jedna kar_i_mata z tego forum, która oferuje poczucie humoru. Może to jest rozwiązanie... :)
          • Gość: Prześmiewca Re: A jednak dzrzemiecie. IP: *.adsl.inetia.pl 24.11.12, 21:08
            Nie winię nikogo za to że nie ogarnia tego co zrobiono w mieście za Ferenca. Świadczy to tylko o dynamicznym rozwoju miasta.
            • Gość: Prześmiewca Re: A jednak drzemiecie IP: *.adsl.inetia.pl 24.11.12, 21:09
              Przepraszam.
              • dr_psychol Re: A jednak drzemiecie 24.11.12, 21:42
                Wymien zatem co tak niesamowitego zrobiono? (prócz lania wody, smoły, przyłączania wiosek i tego typu "niesamowicie oryginalnych i przeogromnych przedsięwzięć na miarę Stolicy Innowacji").

                Nie zapomnij dodać, o planach choćby na najbliższe 5 lat. Pośmiejemy się razem :)))
                • smalltownboy Re: A jednak drzemiecie 24.11.12, 21:50
                  Jedynie co mi się podoba u Ferenca, to poszerzanie powierzchni miasta. Niech dokończy przyłączanie na wschód i północ z lotniskiem włącznie. To akurat są wizje na lata. Potem następcy zaczną robić coś na miarę województwa a nie powiatu, jak napisałeś.
                • bulkomorowski Re: A jednak drzemiecie 24.11.12, 21:53
                  Taaa, a absolutną Innowacją numer jeden były ex equo te QR code'y przy drogach wjazdowych i kosze na śmieci obklejone kwiatowymi okleinami : ))
                • Gość: Bernol Re: A jednak drzemiecie IP: *.play-internet.pl 24.11.12, 21:58
                  A ja uczony dr. psyholku myślałem, że jesteś facetem z jajami. Cały czas lejeszk krokodya łzy nad asfaltem, wsiowymi plotami typu jedna baba drugiej babie wsadziła do d-py grabie Szlachty, Walaty ich wielkie budowy i tego typu dyrdymały. A jak ślenczysz na forum to bierz się do roboty i startuj albo typuj następcę na miejsce prezia bo to jest najistotniejsze a nie p-dolenie.
                  • dr_psychol Re: A jednak drzemiecie 24.11.12, 22:21
                    Cienkie Bernol, te riposty ;)

                    Stąd już jedynie krok do sakramentalnego: A CO TY ZROBIŁEŚ DLA RZESZOWA?!!!

                    Puszczam przodem...
                    Zamiast ślęczeć i czytać "dyrdymały" o mostach i basenach, przekabać Pan wyborczą masę, zbierz podpisy i napisz mi maila.

                    Przyjdzieta pod chałupę, krzyknieta: WODZU prowadź!
                    Kanapki zrobie, wylize, poprowadze, rozumisz.

                    Nie żebym był leniwy. Z natury nie lubię się łasić.

                    ps: nie myśl tyle o męskich genitaliach, zwłaszcza obcych, bo Ci się poseł Biedroń w nocy przyśni :)
                    • Gość: Bernol Re: A jednak drzemiecie IP: *.play-internet.pl 24.11.12, 22:42
                      dr.psyhol.....Pewnikiem te riposty walone z mojej maszyny są cieniutkie jak mysi ogon ale ja walę nazwiskiem i przykładem kogo typuję na miejsce prezia a Ty wirujesz jak kupa w klopie i wzdychasz do Walasa -to pewnie ten typ -gratuluję zawyj do jego kumpla Dzieszki i po pokropku marsz wyborczy z pewnym sukcesem murowany. Pozdrowionka.
                      • Gość: gosc Re: A jednak drzemiecie IP: *.rzeszow.mm.pl 24.11.12, 23:19
                        Z inwestycji drogowych zapomnieliście o połączeniu Podkarpackiej z Przemysłową (a jaki piękny zakręt tam jest... :))) czy chociażby przebiciem pod Krakowską koło Nowego Świata... może to nie są inwestycje na miarę Mostu Zamkowego czy obwodnicy północnej, ale pasuje je tutaj dodać...
                      • dr_psychol Re: A jednak drzemiecie 25.11.12, 00:43
                        Nazwiskiem walisz, ale przykładem?

                        Czytałeś program Pana doktora Kaszuby? Początkowo też byłem zainteresowany tym człowiekiem, aż do momentu kiedy przeczytałem, jego wizję rozwoju miasta...
                        Jakieś bajdurzenie o dwóch estakadach na rondzie Dmowskiego i bodajże skrzyżowaniu Okulickiego z Witosa ... Na co? po co? ZA CO?

                        Tutaj błysnął przykładem gdzieś z Azji gdzie ludzie postawili tego typu konstrukcje w czynie społecznym nosząc ziemię w koszach na głowach. Jak wódkę kocham, takie mi rzeczy pamięć podpowiada.
                        Nic chłop nie napisał o zagospodarowaniu najważniejszych dla miasta działek po ZELMERZE, terenów targowisk itd. Zero konkretów, dużo fantastyki.
                        Jak na chwilę obecną Pan Kaszuba niestety, bardzo słabo wypada.

                        W dodatku nie kandyduje, a Walat owszem. Wybryk z Dzieszką można mu myślę wybaczyć. Jak dla mnie z grupy tych którzy stanęli do wyborów, jedyny rozsądny człowiek, z konkretnymi osiągnięciami, znajmością problemów miasta, doświadczeniem i umiarkowanymi poglądami (pomnik mu nie przeszkadza, brata księdza budującego instytuty pastoralne za kasę UE, rozdawaną przez Urząd Marszałkowski nie posiada, nie pisząc o tym że w urzędzie tym nie pracuje).

                        Piszmy o FAKTACH, jak napisałem wczesniej. Kaszuba nie kandydował ani nie wyrażał chęci kandydowania. Walat tak i jest to na pewno najlepszy człowiek na stołek prezydenta. Przecież nie bezpłciowy Fijołek, zaspany Dec, nawiedzony Cypryś ani Prezes Kaplica :)))
                        • Gość: Bernol Re: A jednak drzemiecie IP: *.play-internet.pl 25.11.12, 08:50
                          dr.psyholku jestem w pełni przekonany i pewnie mam rację, że Walat który nie tylko raz dał popis z Dzieszką jest na pozycji spalonej szkoda każdego głosu a i inne wystepki mu lud wyciągnie i startujący kandydaci. Zatem należy stawiać na mocnego konia aby oddany głos nie był popłuczyną.
                          • dr_psychol Re: A jednak drzemiecie 25.11.12, 18:10
                            Lud ciemny mamy fakt. Poczekamy na decyzję Pana Kaszuby i jego program. Jeśli zaprezentuje coś podobnego do swych złotych myśli sprzed dwóch lat, niestety nic dobrego z tego nie wyjdzie.
                            A Walat był i jest najlepszym spośród dotychczasowych kandydatów. Obiektywnie rzecz biorąc. Bez emocji.

                            • Gość: klaudiusz Re: A jednak drzemiecie IP: *.opera-mini.net 26.11.12, 07:17
                              Podejrzewałem, że jak tylko zacznie się rodzić jakaś społeczna inicjatywa w sprawie następcy Ferenca, to zaraz z boku stanie Wiesław Walat z torebką herbaty, kubkiem i tutką cukru w przepastnej kieszeni marynarki i poprosi o wrzątek. Że zacznie reklamować swoje ponoć niebywałe sukcesy z czasów wiceprezydentury, nawet jako niby-to-nie on.

                              Jedynym wyjściem, moi drodzy, byłoby powołanie takiego stowarzyszenia w którym:
                              a) zabrania się wystawiania kandydata na prezydenta Rzeszowa, który już pełnił taką funkcję, albo był wice bądź dyrektorem któregoś z wydziałów urzędu miasta
                              b) zabrania się wystawiania kandydata na prezydenta, który już wcześniej, kiedykolwiek, kandydował na ten urząd, z powodzeniem lub bez powodzenia.
                              c) zabrania się kandydowania osobie, która obecnie lub w ciągu ostatnich 7 lat przynależała do jakiejkolwiek partii politycznej.
                              d) zabrania się kandydowania osobie, która w ostatnich dwóch latach i przynajmniej przez 10 z 12 ostatnich lat nie mieszkała na stałe w Rzeszowie

                              No,... wystarczy. A teraz kochane dzieci, powiedzcie mi jeszcze, jak nie wybrać tym sposobem drugiego Tymińskiego na prezydenta Rzeszowa.

                              Ktoś tu pisał parę razy: niech Ferenc wychowuje swojego następcę - ale nie klakiera - z wyobraźnią, z pasją i sercem do tego miasta, życzącego mu jak najlepiej i mającego swoje REALISTYCZNE pomysły na silny, duże i nowoczesny Rzeszów.
                              Nie musi on, a nawet nie powinien się we wszystkim z Ferencem zgadzać, ale powinien zostać wice, poznawać zarządzenie miastem i być lojalnym. Natomiast to nie może być nikt z obecnych wiceprezydentów ani urzędników Ratusza. Być może nawet powinien on wciągnąć potem dziadka Ferenca na jednego z wice - i w zależności od sił Tadka, jego lojalności wobec nowego prezydenta oraz skali szaleństw (typu kolejka itp.) trzymać obecnego prezia na stołku wice tak długo, jak uzna za stosowne.

                              Wbrew pozorom Ferenc również bardzo dużo dobrego dla Rzeszowa zrobił, szczególnie na początku swojego urzędowania. Czego nie umieli lub nie chcieli zrobić jego poprzednicy
    • Gość: BJL33 Niesłuszna szarża GW na Ferenca ! IP: *.rzeszow.mm.pl 25.11.12, 17:00
      Tak odbieram artykuł redaktor Bujary,niby jest o wyborach,
      ale faktycznie uderza w prezydenta Ferenca.
      Artykuł pokrętny i nieobiektywny.

      • Gość: drum Re: Niesłuszna szarża GW na Ferenca ! IP: *.230.88.12.rzeszow.mm.pl 26.11.12, 07:22
        Biedny ten nasz prezydent.
        Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają mu szpilki. To nie ludzie – to wilki!
    • mata_kari Nie ma co drzemać. Szykujcie się do walki o Rze... 26.11.12, 08:46
      Z tymi klakierami to prawda. Nikt nie rządzi sam, również w Rzeszowie.
    • kar_i_mata Nie ma co drzemać. Szykujcie się do walki o Rze... 26.11.12, 10:00
      Gazeto W, zauważyłam, że ostatnio chętnie robicie sondaże na stronie. Mam propozycję. Zróbcie sondę, na kogo mieszkańcy Rzeszowa zagłosują w najbliższych wyborach. Tylko kogo wytypować na kandydata? Oprócz Ferenca? pomyślcie, jakieś dwa nazwiska... Cypryś, Dec hmmm... ja... kogo tam chcecie jeszcze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka