watersnakes2 25.12.12, 11:51 Ręce opadają jak się czyta o takich ludziach... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: vp Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u IP: *.rzeszow.mm.pl 25.12.12, 13:20 Ja się tylko zapytam jakie "inne sposoby postępowania" pani miała na myśli, gdy okazało się, że młodych ludzi na poważną operację psa nie stać, a lekarz odmówił uśpienia - co mieli zrobić jak nie oddać do schroniska, gdzie zajmie się nim lekarz opłacany z podatków, a może taki, który go uśpi ale po cichu, bez wytykania palcem "ty taki owaki bez serca". Serce = pieniądze? Czyli jak stać cię na utrzymanie psa, ale parę tysięcy na operację z nieba ci nie spadnie - to znaczy, że jesteś nieodpowiedzialny, bo w w takim układzie w ogóle tego psa nie powinieneś mieć? Jaaaasne. Jak kogoś nie stać na psi/koci hotel, który jest droższy niż ludzki, to nie może oddać zwierzaka na dwa miesiące do schroniska, już go nie dostanie z powrotem. Tjaa temu zwierzakowi będzie lepiej w schronisku czekać do końca życia na kogoś "odpowiedzialnego" niż dwa miesiące na swojego starego właściciela, któremu coś w życiu wypadło - porażająca logika... Nie masz aż tyle kasy, żeby być do dyspozycji swojego psa 24 godziny na dobę, to pies ma siedzieć w schronisku a ty przychodź raz na tydzień się z nim pobawić, wtedy dla psa lepiej... Dziwne, przykre... Nie masz pieniędzy = nie masz serca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u IP: *.dynamic.chello.pl 25.12.12, 14:27 "Jak kogoś nie stać na psi/koci hote > l, który jest droższy niż ludzki, to nie może oddać zwierzaka na dwa miesiące d > o schroniska, już go nie dostanie z powrotem. " nie pieprz glupot psi hotel to jest jak poszukasz okolo 20 zlotych doba poza tym zawsze mozna zwierzaka dac znajomemu na przechowanie ale po co sie trudzic wystarczy wywalic do schroniska z kartka bo ten kochajacy wlasciciel nie mial odwagi powiedziec wprost pracownikom ze teraz mu zwierzeta wadza oddalbys dziecko do domu dziecka na 2 miesiace bo wyjezdzasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u IP: *.dynamic.chello.pl 25.12.12, 20:01 A poza tym dlaczego nie miał odwagi przyjść do schroniska i zapytać czy nie zaopiekowali by się zwierzętami za symboliczne pieniądze tylko porzucił je pod bramą, fundując traumę do końca życia? Jeśli masz psa, kota czy jakiekolwiek inne zwierzę musisz się liczyć z kosztami. To nie tylko przyjemność zabawy, spacerów itp ale też koszty,koszty i jeszcze raz koszty. Mnie pies towarzyszył przez 15 lat, rozchorował się praktycznie z dnia na dzień, ja na prawdę nie zarabiam kokosów, czasem mam w lodówce tylko światło, ale w tamtym momencie zapożyczyłam się żeby zrobić mu badania i zobaczyć co się dzieje. Nie dało się go uratować, ale te 15 lat to i tak dużo jak na psa. Teraz towarzyszy mi inny pies, oczywiście przygarnięty, i ma kłopoty z biodrami. Nie wiedziałam tego wcześniej, i wiem że to będzie kosztować, ale nawet przez myśl mi nie przeszło żeby go uśpić albo porzucić. Bo jak się weźmie zwierzę, to jest się za nie odpowiedzialnym. A przynajmniej powinno się być. Odpowiedz Link Zgłoś
troll_bagienny Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u 25.12.12, 20:13 Jesteś debilem i w twoim przypadku to nieuleczalne. Szkoda, że twoi rodzice zawczasu nie użyli kondoma i teraz społeczeństwo skazane jest na wątpliwą przyjemność obcowania z twoją żałosną personą, tfu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u IP: *.rzeszow.vectranet.pl 27.12.12, 03:13 Bardzo trafne spostrzeżenia.Rzeczywistośc nie jest ani czarna,ani biała i niestety,czasem przerasta wymaganiami.Swoją drogą,intencje pracowników schroniska są dalekie od deklarowanych /miłośc do zwierząt/.W przeszłości miałam starego psa,którego zostawiłam pod opieką byłej pracownicy schroniska/z polecenia/.Tak "bardzo kochała"zwierzęta,że proponowała mi protekcję w uśpieniu. To był pierwszy i ostatni dzień jej /płatnej niemało/opieki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aki Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.13, 20:46 gowno prawda - ja tam miala i moglam splacac w ratach bez jaj... zreszta lekarze tez mogo zrobic rozne operacje - mnie sie pytal czy licze sie z kosztami bo moze zrobic troche mnie - ale pies bedzie ok - albo duzo wiecej ect ect - jak z bedem troche - mozesz zrobic porecelanowy albo plastikowy jak cie nie stac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: clicers Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.13, 22:16 A kto powiedział,że ludzie nie mieli pieniędzy? sądzę,że nie mieli woli leczenia. Koszt można rozłożyć na raty, pożyczyć pieniądze....trzeba tylko chcieć!!! Najprościej uśpić i po kłopocie.Brawo dla weterynarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u IP: *.cdma.centertel.pl 01.01.13, 23:08 jak cię nie stać na szampana i kawior to go nie kupujesz, jak cię nie stać na psa to go nie bierz - proste ? !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: nachalna reklama psiego biznesu 25.12.12, 13:45 W naszym, pełnym tradycyjnych wartości kraju bezdomność - ludzka czy zwierzęca - to okazja do poprawienia sobie samopoczucia: ja jestem lepszy. A bezdomność może dotknąć każdego. Jeśli dotyka zwierząt, to najczęściej przez ludzką bezmyślność i beztroskę. Miałam kiedyś "zwierza spadkowego" - po sąsiedzie, w sumie mało znanym. Gdy starszy człowiek przeszedł ciężki wylew, krewni oddali go do pierwszego z brzegu przytułku, który miał wolne miejsca, elegancko przejęli solidny dom, a starego czworołapa wyrzucili. Ani to wina schorowanego człowieka, ani zwierza. Nie wiem, jak znaleźć dobre rozwiązanie, gdy brak pieniędzy, a zwierz ciężko choruje. Ludzkim rozwiązaniem jest to, znane w Holandii: zwierzaki też można ubezpieczać. Odpowiedz Link Zgłoś
samhawkins Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go uśpić" 25.12.12, 14:42 Wielki szacun za Waszą działalność! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ankia Re: nachalna reklama psiego biznesu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.12.12, 15:54 jesteś kaleką intelektualnym i uczuciowym, kolejny przykład wytłuczenia i chowania na zimnno. Nie daj Bóg trafić na takie indywiduum Odpowiedz Link Zgłoś
troll_bagienny Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go uśpić" 25.12.12, 20:09 Mój były szef, pan Marian, magister inżynier, światowiec, pracujący przez lata z Niemcami, Austriakami, Kanadyjczykami, na stanowiskach, chwalący się córeczką doktorantką na UW, opowiadał razu pewnego, jak to robi dobrze swoim pieskom, które, jak to się wyraził, muszą od czasu do czasu mieć seks, a szczeniaki to nie problem, bo się je wali w łeb łopatą i do dołu. Ciekawe, czy to zmora ludzi z Olsztyna, czy tylko taki odosobniony przypadek rasowego idioty? Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u 25.12.12, 20:19 Mnie sie wydaje ze nie mozna do jednego worka wkladac ludzi porzucajacych zwierzaki przy schronisku i takich co ich nie stac na operacje i dlugie leczenie wiec rozwazaja uspienie. Uwazam ze ubezpieczenie zwierzaka to swietna sprawa bo koszty operacji i lekow potrafia kosztowac kilka tys. Zapozyczenie sie na taka sume w sytuacji gdy sie ledwo ciagnie, pracuje na jakims smieciu? Mozna zawsze powiedziec-nie stac cie nie bierz zwierzaka. Serce maja ci co maja kase najwyrazniej. Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u 25.12.12, 21:07 'Nie stać cię, nie bierz zwierzaka" - widzisz, Babo, tego też się nie da przewidzieć. Jakoś tak ten wątek wywołał mi wspomnienie tego dawnego, ledwie znanego sąsiada. Był człekiem w sile wieku, bardzo dobrze sytuowanym... ale choroba nie wybiera. I nie wszystko można przewidzieć. Tak się nieraz zastanawiam: spotykałam ludzi, życzliwych dla zwierzaków, a obojętnych na bliźnich; jednak nie spotkałam jak dotąd nikogo, kto byłby dobry dla bliźnich, a obojętny wobec zwierzaków. Wspominam w każde święta pewną panią, której bardzo wiele zawdzięczam - moją rehabilitantkę. w każdej chorobie życzyłabym sobie choć połowy tej roztropnej pomocy, jaką mi ofiarowała. To była osoba, która po dyżurze w szpitalu jechała "ochotniczyć" w schronisku. Wtedy, gdy przywracała mi zdolność łażenia, praktykowała wolontariat z dziećmi. Po latach - z wnukami. To za jej sprawą moja bezinteresowna sympatia do rozmaitych stworzeń przekształciła się w praktyczną. Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u 26.12.12, 11:26 No wlasnie-nawet jesli dobrze ci sie wiedzie teraz moze ci sie blyskawicznie przestac wiesc z powodu nie tylko choroby.w moim bloku mieszka sporo emerytow ktorym sie nie przelewa-ze swoimi zwierzakami dziela sie czym maja a nie maja duzo. Nie wyobrazam sobie jednak takiej osoby finansujacej operacje za 5 tys i podejmujacej sie rehabilitacji psa z lakami kosztujaceymi wiecej niz jej wlasne.Czy taka osobe nalezy potepiac za to ze oddaje psa o schroniska czy decyduje sie na uspienie?sa sytuacje gdzie nie ma dobrego wyjscia. Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u 26.12.12, 11:29 Nie, nie odważyłabym się osądzać. Tym bardziej, że wiem, jak wielu (niestety) patrzy krzywo na tych starszych ludzi i jak uprzykrza zycie im oraz ich podopiecznym. Odpowiedz Link Zgłoś
lia.13 Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u 02.01.13, 01:08 Tyle, że operacja złamania łapy u psa nie kosztuje 5 tys. zł a raczej 500 - 1000 zł. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że to i tak nie mało, szczególnie dla dwójki młodych (20-25 lat) mężczyzn. Nie mogę się jednak oprzeć wrażeniu, że to dwójka gejów postanowiła zabawić się w dom, a że dzieci takim do adopcji nie dają, to wzięli sobie pieska. Te łzy, które szybko obeschły, jak tylko pojawiła się perspektywa nadchodzących kosztów. Standard. Poza tym, problem pojawił się w tym, że to nie lekarz wyszedł z perspektywą eutanazji, a sami kochający właściciele. Nie zapytali o inne możliwości. Ja kiedyś zagadałam z lekarzem i za darmo mi psa wyleczył. Bo uprosiłam. A tu od razu chłodna kalkulacja i pomysł - uśpienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aki Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.13, 20:48 a ja spotkalam cale mnostwo - bardzo dziwne Odpowiedz Link Zgłoś
ferrment Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u 25.12.12, 23:45 Masz rację. Mogli nie mieć pracy, albo niepewną pracę i koniec. Nie ma pieniędzy to nie ma. Najwyraźniej redaktor z gazety nie był nigdy w takiej sytuacji, to nie może pojąć. Operacja to koszt 10x a może i więcej w porównaniu z kosztem uśpienia. Odpowiedz Link Zgłoś
wszystkie_loginy_zajete_2 Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go uśpić" 26.12.12, 09:43 Przypomniał mi się jeden "dres" z krakowskiego osiedla, który bardzo ładnie opiekował się swoim chorym psem (duże bydlę jakiejś rasy "bojowej"). Pies miał operację i sterczały mu z łap jakieś druty, chłopak go codziennie, przez kilka tygodni, wynosił na trawnik i cierpliwie czekał aż psisko się załatwi. Odpowiedz Link Zgłoś
smurrfff Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go uśpić" 26.12.12, 11:06 Rozumiem, że Rzeszowskie Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt, którego prezesem jest pani Derwisz, zaproponowało tym młodym ludziom pomoc - tak jak to robią inne polskie organizacje prozwierzęce - polegającą na stworzeniu subkonta bankowego i ogłoszeniu zbiórki publicznej wśród miłośników zwierząt na choćby częściowe sfinansowanie leczenia psiaka? No i oczywiście pomoc w zawarciu porozumienia z weterynarzem, by koszty leczenia rozłożył na raty - a ci niewdzięcznicy nie skorzystali? Bardzo przykre... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.12, 11:13 Jeśli schronisko przepędza ludzi nawet w trudnej sytuacji życiowej, udzielając jedynie "swiatłych porad" lub pouczając wyniośle , tych ktorzy chcą oddać w cywilizowany sposób zwierzęta, to nie pozostaje im nic innego jak podrzucić je pod schronisko. Przykre to, naganne ale lepiej że przywiazali pod schroniskiem niż w lesie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u IP: *.rzeszow.vectranet.pl 26.12.12, 11:21 W takiej sytuacji trzeba przywozić zwierzaki, mając włączoną kamerkę w telefonie komórkowym lub choć dyktafon... I wtedy może powstanie jakiś ciekawy artykuł. Tylko raczej nie w tej gazecie. Ta tematów niewygodnych unika, woli laurki. Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: Bieda z rzeszowskim schroniskiem 26.12.12, 11:27 Na tym polega, że informacji/porad się nie udziela. Po przeprowadzce zależało nam na rozszerzeniu listy adresowej wetów. Wedle doświadczenia z poprzednich migracji, usiłowałam w tej sprawie zdobyć jakieś dane. Efekt zerowy. Podobnie - gdy w trybie awaryjnym pytałam o lecznicę, która miałaby coś w rodzaju kilku stanowisk szpitalnych. Odpowiedź przyszła po kilku dniach - że schronisko nie dysponuje takimi informacjami. Referencje, jakie sobie schronisko wystawia, są chyba na wyrost. Podobno sprawdza się adopcje... Oj, bardzo podobno: obecnie jest u mnie zwierz, który przeszedł przez to schronisko (książeczka zdrowia, tatuaż). Trafił do nas nie ze schroniska (dobrze, że trafił). Nauczona poprzednimi doświadczeniami, nie zrobiłam tego, co w analogicznej sytuacji zrobiłabym w poprzednim miejscu zamieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: clicers Re: Bieda z rzeszowskim schroniskiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.13, 22:24 Nie zgadzam się z Tobą, współpracuję z tym schroniskiem od dłuższego czasu i cenię sobie ich podejście do adopcji.To nie piekarnia,gdzie ludzie po bułeczki przychodzą. Chcesz psa,udowodnij,że jesteś go wart !!! A jak nie to kup z legalnej hodowli za kilka tysięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xr4ti Trzymajcie się z dala od schronisk i fundacji IP: *.dynamic.chello.pl 26.12.12, 11:56 To ja wam ludzie dobrze radzę. Tam pracują osoby, które opiekę nad zwierzętami traktują jako formę religii. Miałem kontakt z dwoma schroniskami i dwoma fundacjami. Gdybym kiedykolwiek chciał mieć psa, to z obojętne skąd, byle nie było to schronisko ani fundacja. Ci ludzie są nawiedzeni. Jak ktoś przejdzie przez adopcyjne sito, to może być pewien że się od wolontariuszy nie odczepi do końca życia zwierzaka, a może i dłużej. Moim sąsiadom pies zdechł niespełna rok po adopcji. Dwie wolontariuszki (w wieku gimnazjalnym) nachodziły ich i żądały dokumentów leczenia i straszyły ustawami. Odczepiły się dopiero jak zostały potraktowane tak jak się powinno traktować siusiumajtki, którym wydaje się że są dorosłe. Wtedy dopiero zrozumiały że pies po prostu położył się spać i się nie obudził. Najprawdopodobniej serce, a nie był leczony, bo nikt nie wiedział że mu coś jest. Inna znajoma nie przeszła adopcyjnego sita, bo jakaś fundacyjna gó...ara zaczęła się bawić w psychologa i jej mowa ciała mojej znajomej nie pasowała. Zostawić to całe towarzystwo, niech się kiszą we własnym sosie. Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: Trzymajcie się z dala od schronisk i fundacji 26.12.12, 12:41 Od rzeszowskiego schroniska trzymam się rzeczywiście z daleka. Z powodów, o których wspominałam. To, z czym zdążyłam się w tym miejscu zetknąć, jest niemal doskonale sprzeczne z doświadczeniami wielu lat kolaboracji ze schroniskiem poznańskim oraz z tamtejszymi stowarzyszeniami zwierzakowymi. Które - to na rzeszowskim terenie, jak się zdaje, rzecz niepojmowalna - nie żarły się między sobą, ale każda robiła swoje. Schronisko zaś współpracowało ze wszystkimi - ale też w latach 90. mieli znakomitego administratora oraz (etatowo) jednego z najlepszych wetów, jakich dotąd spotkałam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xr4ti Re: Trzymajcie się z dala od schronisk i fundacji IP: *.dynamic.chello.pl 26.12.12, 13:07 > Od rzeszowskiego schroniska trzymam się rzeczywiście z daleka. Z powodów, o któ > rych wspominałam Mnie wystarczą wypowiedzi pani Haliny Derwisz. Za każdym razem osądza ludzkie postępowanie, ale ani razu nie mówi co i jak należy zrobić. "A przecież zawsze można znaleźć inne, lepsze rozwiązanie, ale to wiąże się z dojrzałością i odwagą w zmierzeniu się z problemem". To są tylko puste słowa. Jakie to są te inne, lepsze rozwiązania dla człowieka, którego po prostu nie stać na drogą operację dla psa? No jakie? Dlaczego ich nie podaje? Druga sprawa to te kobiety, które chciały dużą sukę. Gdy do mnie przychodzi ojciec z dziesięcioletnią córką i chce, żeby dziewczynka zanurkowała na 30 metrów, to ja widzę że ten człowiek nie do końca wie o czym mówi i brakuje mu podstawowej wiedzy o nurkowaniu. Ma do tego pełne prawo, jak również ma pełne prawo do tego, żeby chcieć, aby jego córka zanurkowała na te 30 metrów. Ja jestem od tego żeby go uświadomić i wyjaśnić dlaczego ją zabiorę na 5-7 metrów max, ale raczej na 5 niż na 7. A wolontariuszki z tego schroniska nie dość że nie wyjaśniły tym kobietom dlaczego ich tok myślenia jest błędny, to jeszcze dopuszczają się paskudnej psychomanipulacji udzielając wywiadu Gazecie - "Najprawdopodobniej miały na myśli, że ich dziadek te psy zabije". Z tekstu nie wynika, żeby któraś z tych kobiet powiedziała coś takiego. A może dziadek zaopiekowałby się kolejnym miotem, a nie zabił? Niestety taki sposób myślenia króluje w schroniskach i fundacjach. To tak na zasadzie, że cały świat jest zły i tylko my jesteśmy dobrzy, a nasza droga i nasze metody postępowania ze zwierzętami są jedynie słuszne. To jest jak sekta, o czym miałem okazję się wielokrotnie przekonać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: Trzymajcie się z dala od schronisk i fundacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.12, 18:39 Autor artykułu też się nie zapytał jakie to inne rozwiązania moga wybrać ci ludzie, a powinien temat podrążyć. Ktoś inny w podobnie trudnym położeniu miałby jak znalazł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilija Coś w tym jest IP: *.dynamic.chello.pl 26.12.12, 12:47 Jest taka fundacja, nazywa się "Adopcje buldożków". Mają tak wygórowane wymagania względem ewentualnych przyszłych opiekunów, że odechciewa się składać ankietę przedadopcyjną. Najbardziej powala mnie ich wciskanie się z butami do mieszkania kandydata na opiekuna psa i ilość wpadek, które zaliczyli do tej pory z nietrafionymi adopcjami mimo tak skomplikowanej procedury, jaką mają. Egzaltacja pań zajmujących się tą tematyką przewyższa często zdrowy rozsądek, jakim powinny się kierować osoby pomagające zwierzętom. Za dużo emocji, za mało rozumu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xr4ti Re: Coś w tym jest IP: *.dynamic.chello.pl 26.12.12, 13:24 To jest myślenie rodem z sekty - cały świat jest zły, tylko my jesteśmy dobrzy, tylko nasza droga jest słuszna, tylko nasze poglądy są słuszne, tylko my postępujemy właściwie. Rozumiem że muszą sprawdzić w jakich warunkach będzie przebywał adoptowany zwierzak, ale zabawy w psychologów uskuteczniane nieraz przez wolontariuszki 14-15 letnie to gruba przesada. Moi sąsiedzi mieli przeprawę z takimi małolatami. One przechodzą tam jakieś pranie mózgu. Biegle władają językiem fundacyjnym, posługują się wyuczonymi tekstami, ale gdy ja je przycisnąłem i przemaglowałem z tematów kardiologicznych, które były przyczyną śmierci psa, co wykazała sekcja, to panienki nie potrafiły udzielić żadnej sensownej odpowiedzi. Zupełny brak pojęcia o pracy serca, nie wiedziały nawet co to przedsionek serca, komory, zastawki, obieg duży, obieg płucny, naczynia wieńcowe, za to wiedziały na pewno, że pies został otruty, albo uduszony, bo ośmioletni pies nie umiera ot tak sobie, a serce na pewno miał zdrowe. Gdy zapytałem na jakiej podstawie postawiły taką diagnozę, jakie badania pies przechodził, czy miał chociażby robione EKG, od którego wszystko się zaczyna, to znów wytrzeszcz i wzrok tęskniący za resztkami rozumku. Nawet nie wiedziały co to EKG. Było tak jak piszesz - brak elementarnej wiedzy, u psa odróżniały chyba tylko stronę gryzącą od strony pierdzącej, ale za to egzaltacja i emocje jak we wszystkich wenezuelskich operach mydlanych razem wziętych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilija Re: Coś w tym jest IP: *.dynamic.chello.pl 26.12.12, 17:06 W fundacji, o której napisałam było już kilka takich przypadków, że oddawali zwierzęta egzaltowanym pindom, które potem doznawały olśnienia, że pies sika, wymiotuje, zdarza mu się zrobić kupę na dywan albo zniszczyć kanapę i pies z powrotem lądował w punkcie wyjścia. Szczytem było, jak bez przemyślenia sytuacji oddano pięknego buldoga angielskiego dziewczynie tylko dlatego, że jest studentką weterynarii na SGGW. A pannie się po paru dniach odwidziało i oddała psa, bo trafił jej się wyjazd zagraniczny, a poza tym tak zaniedbała zwierzę, że sytuacja wołała o pomstę do nieba. I jakie konsekwencje spotkały ową panienkę? To będzie w przyszłości pani weterynarz, ale panienkom z fundacji nie chciało się zawiadomić jej uczelni, opiekuna roku, dziekana. Poza tym, paniusie o mentalności starych panien zwracają uwagę na wystrój mieszkania, metraż, duperele, a największe szanse na adopcję zdają się mieć słodko-pierdzące cimcirymcie, a nie ludzie trzeźwo oceniający sytuację i swoje możliwości. Szczytem głupoty było powierzenie przez fundację do opieki w tzw. domu tymczasowym ciężarnej suki, którą bezmyślna dziewucha wyprowadzała bez smyczy i psina, przestraszona jakimiś okolicznościami uciekła "opiekunce", a potem szukało jej pół miasta zmobilizowanego na facebooku. I okazało się, że więcej troski i odpowiedzialności wykazały dwie nastoletnie dziewczynki, które chodziły tak długo, aż w deszczu i chłodzie, szczęśliwie odnalazły przyszłą matkę, która kilka dni błąkała się po wielkim mieście, a będąc po przejściach (używano jej jako maszynki rozpłodowej w pseudohodowli) przez jakąś idiotkę, dla której fakt tak oczywisty, jak założenie psu smyczy, dla jego własnego bezpieczeństwa, był czymś niezrozumiałym, nabawiła się dodatkowego stresu i bezdomna kryła się przez parę dni gdzieś pod samochodami albo w ciemnych zaułkach nieznanego miasta. Nie wiem, jakie pytania zadają panie z fundacji kandydatom na opiekunów, ale skoro taki opiekun nie ma podstawowej wiedzy, a choćby intuicji, tylko pieprzy o miłości do czworonogów głodne kawałki, a potem nie staje na wysokości zadania, to do dupy z taką fundacją. Poza tym, można odnieść wrażenie, że oni się nie uczą na swoich błędach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gnago Re: Coś w tym jest IP: *.adsl.inetia.pl 01.01.13, 22:45 Dawno dawno temu psy chodziły na swobodzie pogryzienia były sprawką psycholi zerwanych z łańcucha , smyczy. Na placu obok sklepu egzystowały towarzysko dwie grupy: ludzi i psów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123 Re: Trzymajcie się z dala od schronisk i fundacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.13, 20:54 ej bez jaj - wiadomo wszedzie zdarzaja sie oszolomy i nadwrazliwi ale jak oni nie beda pomagac to co - kazdy z nas wezmie dyzur w schronisku raz na miesiac???? moze sa jakies pokrzywdzone na umysle jednostki ale umowmy sie sama idea jest dobra. Ja mam 2psy i stac mnie na trzeciego - jak zadzwonilam do fundacji takiej od bernardynow i powiedzialam ze chce zaadoptowac trzeciego a pani mnie ofuknela i potraktowala jak potencjalnego hycla co wykrada psy - jasne zdarzaja sie tacy. Ale kurde z drugiej strony - pzyjdzie paniusia i wezmie suke dla bernardyna - bez jaj - a potem szczeniakami "sie ktos zajmie" czyli wyladuja w najlepszym przypadku na ulicy i to oni fndacje beda miec problem. a co do husky i leczenia - huski tez troche kosztuje wiec chyba tacy biedni to nie byli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: clicers Re: Trzymajcie się z dala od schronisk i fundacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.13, 22:29 To chyba dobrze,że schronisko interesuje się co dzieje się z psem,którego wyadoptowało,prawda? Najprościej jest wydać zwierzę pierwszej osobie,która się napatoczy, uśpić lub sprzedać Azjatom :///// na szczęście są w tym kraju ludzie,którzy traktują zwierzą jako istotę żywą i brawa im za to, w tym dla gimnazjalistów,którzy zamiast balować w pubie,pomagają tym,których człowiek skrzywdził. Chcesz ominąć procedury? kup z legalnej hodowli za kilka tysiaków..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szamanka Re: Trzymajcie się z dala od schronisk i fundacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.13, 22:58 no nie tak do końca chciałam zaadoptować bernardynkę, dom z ogrodem, zaprosiłam do siebie - żeby nie było, że nie wiedzą gdzie pójdzie - zaoferowałam się że do łodzi po psa pojadę, to wtedy dostałam telefon, że jest cała procedura adopcyjna - wizyta wstępna itd. (nie ważne że mieszkam na końcu polski), że to nie tak szybko, bo to trwa itd. rozmawiałam w piątek a dziś patrzę , że sunia już ma dom w Łodzi - enklawa zamknięta. tylko potem niech nie mówią, ze ludzie nie chcą psiaków brać. Tylko mi się dziecko popłakało z żalu Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go uśpić" 26.12.12, 16:09 czasem odnoszę niejasne wrazenie ze ci promowani w GW "ochroniarze zwierzat" to jacyś nawiedzeńcy, szczególnie ci młodsi wiekiem Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kula gość Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u IP: *.ostnet.pl 26.12.12, 18:39 Ludzie powiedzcie mi jak to jest - bezdomnych zwierząt do schroniska nie przyjmują bo jest przepełnienie. Ale psa od właściciela wzięli!!! Ja próbowałem oddać do tego schroniska 3 pieski znalezione w pudle. Odmówiono. Sam znalazłem im domy. Szlak mnie trafia jak czytam że wzięli psa od właściciela a ja musiałem się borykać z problemami bo mieszkam w bloku i 3 szczeniaki to było duże wyzwanie. No tak - ale moje to były zwykłe kundle - a niebieskooki to husky. Taki zawsze szybko znajdzie dom i jeszcze statystykę poprawi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.12, 19:01 A nie wpierali Ci ze to twoje psy ? Bo pies znaleziony nalezy do znalazcy z mocy ustawy jako " posiadanie samoistne " ? Taka interpretacje prawną ;-) oglosilo na swojej stronie schronisko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aki Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.13, 20:44 a przepraszam po czym to wnosisz? ze nie chca dac komus psa bo widac ze nawet kwiata w doniczce przy zyciu nie utrzyma????? Odpowiedz Link Zgłoś
resman007 Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go uśpić" 26.12.12, 23:20 lubię zwierzęta ale ten artykuł to jednak lekkie, łzawe przegięcie. Jak trzeba na przykład wyjechać za chlebem za granicę to chyba nic w tym zdrożnego że oddaje się psa do schroniska. Co ta Pani innego proponuje? Zrezygnować z pracy? Nie tylko pies tęskni, ludzie też. A jednak życie to nie bajka - są sytuacje gdy trzeba się rozstać. Dotyczy to zarówno zwierząt jak i ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u 27.12.12, 09:34 Wg tej pani moralnym obowiazkiem jest zapozyczyc sie nawet w parabanku na lichwiarski procent,nie placic czynszu, odzywiac sie kartoflami a za operacje za kilka tysiecy zaplacic bo inaczej nie masz serca ani przyzwoitosci. Zycze tej pani szerszych dowswiadczen zyciowych m.in takich wlasnie.Ubogaca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: margot84 Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u IP: *.dynamic.chello.pl 01.01.13, 20:37 to się psa nie bierze, jeśli sytuacja ekonomiczna jest taka, ze trzeba bedzie "jechac za chlebem" albo szuka dobrego domu, a nie oddaje do schroniska... Odpowiedz Link Zgłoś
shago0 ćwoki tego nie zrozumieją 01.01.13, 20:54 polskie społeczeństwo to w zdecydowanej większości w prostej linii chamy siłą od pługa oderwane. im jeżeli drzewo nie rodzi to się wycina, zwierzaka się zjada, kotu nie daje się jeść żeby myszy łapał a psa wiąże się na łańcuch żeby mu dobrze było. konia się leje batem a do ptaków strzela z wiatówki dla sportu. ot takie typowe chamskie nasienie. nie rozumie przyrody bo ksiądz mu powiedział że ma czynić sobie ziemię poddaną to i czyni. nażreć się i napić oraz dobrze wysr.c to są ich cele i do tego zmierzają. Odpowiedz Link Zgłoś
resman007 Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u 01.01.13, 21:53 a jak sytuacja była dobra a teraz jest zła? a jak ktoś miał pracę a teraz jej nie ma? a jak "nowego domu" się nie znajdzie? A dlaczego nie do schroniska? Lepiej do lasu? Odpowiedz Link Zgłoś
lia.13 Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u 02.01.13, 01:37 tyle, że Pańcia wzięła psa "na kilka dni", przy cym oddała go do schroniska w stanie gorszym niż go wzięła. Była w trakcie studiów, na ile diametralnie mogła się zmienić jej sytuacja? Mając tak niepewną sytuację nie bierze się psa. Ja mam 30 lat i teraz mam wreszcie taką sytuację, że zaczynam się zastanawiać nad psem. Wcześniej miałam 3 psy jako dziecko i dorastająca młoda osoba, później, jak się wyprowadziłam od rodziców nie decydowałam się na zwierzę w domu, bo zbyt duże było ryzyko, że nie będzie się nim miał kto zająć. Dużo pracujesz, często zmieniasz pracę, przeprowadzasz się etc. to nie kupujesz psa a chomika. Takiemu raz na tydzień zmienisz wyściółkę w klatce, żarcie do podajnika dosypiesz, wodę dolejesz raz na 3 dni i ok. Ale z psem się tak nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
shago0 głupiś 01.01.13, 20:50 chociaż rozumiałbym gdybyś oddając psa do schroniska zapewnił mu wyżywienie i opiekę na następne lata tak aby do śmierci nie głodował i nie tęsknił. w zasadzie to nie rozumiesz tego że zwierzęta również mają uczucia i jeżeli decydujesz się na zwierzaka to z konsekwencjami tego czynu. teoria rozstania jest wobec zwierząt wyjątkowo głupia i debilna. Odpowiedz Link Zgłoś
resman007 Re: głupiś 01.01.13, 22:00 podejrzewałem po 1 poście że jesteś kretynem ale ten już utwierdził mnie w tym przekonaniu. "teoria rozstania jest wobec zwierząt wyjątkowo głupia i debilna", "zwierzęta również mają uczucia". A ludzie to oczywiście nie mają uczuć.? Ciekawe. Te wszystkie zwierzęta są mądrzejsze od tych swoich płaczliwych obrońców. Odpowiedz Link Zgłoś
marinella1979 Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u 01.01.13, 21:01 to sie mu szuka debilu nowego domu a nie skazuje na poniewierke, cierpienie głód, choroby i śmierć. Bo wiele zwierząt nie przeżywa schroniska tylko tam umiera ( statystycznie co 4 pies znajduje dom) Odpowiedz Link Zgłoś
resman007 Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u 01.01.13, 22:03 to chyba wina schroniska? no nie? ciekawe zresztą co piszesz - nie byłem to nie wiedziałem a tu proszę.... znaczy że tam się aż tak bardzo zwierząt nie kocha? To po co te schroniska? I dlaczego funkcjonują w tak fatalny sposób? Dorośniesz mentalnie to zrozumiesz że piszesz bzdury. Życie jest bardziej skomplikowane niż twoje idealistyczne wynurzenia. Jak na koncie będzie zero złotych a praca 2000 km od domu to pogadamy. Odpowiedz Link Zgłoś
lia.13 Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u 02.01.13, 01:44 Pogięło Cię człowieku? Przedmówca podaje, że jeden pies na 4 znajduje dom, reszta żyje i umiera w schronisku. Powiem szczerze, że jestem zdumiona tymi danymi, bo myślałam, że jeszcze mniej psów zyskuje nowy dom. Czy jest to wina schroniska jak ty tutaj imputujesz? Nie, to nie jest wina schroniska. To jest proste stwierdzenie faktu, ze ludzie dopiero od niedawna życzliwszym okiem spoglądają na psy ze schronisk. 1) Ludzie nie chcą psów ze schroniska, 2) ludzie nie chcą starego psa ze schroniska. Szczeniaczki dość szybko znajdują nowy dom. Jednak stare psy nie rzadko żyją tam aż do śmierci. To jest fakt. I fakt ten nie jest powodem do likwidacji schronisk. Wręcz przeciwnie. To pokazuje, że gdyby nie schronisko, zwierzęta te umarłyby w głodzie, chłodzie i cierpieniu. W schronisku nie doznają głodu i chłodu. Doznają jedynie cierpienia samotności i wszechogarniającej nudy. Odpowiedz Link Zgłoś
rubo45 Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u 01.01.13, 21:07 Jesteś żałosnym sk....synem. I dobrze, żebyś to wiedział. Zwierzę to nie jest przedmiot. I jeśli trzeba wyjechać to należy go zabrać ze sobą albo znaleźć mu dom. To chrakteryzuje człowieczeństwo Odpowiedz Link Zgłoś
resman007 Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u 01.01.13, 22:07 schronisko powinno być tymczasowym domem i pośrednikiem w szukaniu stałego domu ciołku. Jak nie jest to powinno się je zlikwidować bo jeżeli ma służyć, jak to ktoś subtelnie wyżej napisał, "umieralnią" to są w tej kwestii lepsze sposoby. I lepiej aby osoby nim zarządzające nad tym popracowały zamiast nudzić w prasie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fv Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u IP: *.toya.net.pl 01.01.13, 21:11 Tak, tylko że wiesz co? Gdy się decyduje na psa, to nie robi się tego dzień-dwa. Tutaj nie jesteś panem tylko swojego życia, ale bierzesz odpowiedzialność za kolejne. Przede wszystkim, decydując się na zwierze człowiek powinien sobie zadac 2 pytania: - czy jestem w stanie wyjśc te 3 razy w normalnym wypadku na spacer? najważniejsze, - czy jestem w stanie to zwierze utrzymac? dodatkowe, ale moim zdaniem też ważne, - czy dam mu to co zostało mu odebrane? Tj. poświęce chociaż kilka minut dziennie, okażę uczucie. Bo branie psa tylko dla tych 2 pierwszych punktów jest bezsensu, według mnie. Dopiero jak się odpowie na te 2(3) pytania z pełną świadomością, można zdecydowac się na psa. To jest jak z dzieckiem. Jak jest ciężarem to też je wywalisz za drzwi albo oddasz? Powiedziałbym, że psy mają nawet gorzej niż ludzie. Dla nich, właściciel nawet jak jest największym sk****elem, to jest ich panem. Są jak kobiety kochające swoich mężów, pomimo iż ci leją je i rzucają po całym mieszkaniu. Oczywiście, że czasem przekroczona zostanie pewna granica i pies odda, ale wtedy życie psa legnie w gruzach. Kto ma/miał psa ten wie o czym piszę. Człowiek jest panem swojego losu, zawszę może sobie poradzic. Natomiast pies, ma tylko jednego pana bez względu na to jaki on jest. Porzucony, nigdy nie będzie to ten sam zwierzak. Tak więc, nie pi***l mi tu bajek o tym, że jak za chlebem jedziesz to możesz psa zostawic. Zawsze można go wziąc ze sobą. To nie jest problem. A gdy są sytuacje takie, że leczenie psa wiąże się z olbrzymimi kosztami na które nas nie stac....no cóż. Lepiej psa uśpic niż oddac. Tak jak powiedziałem, oddany pies może przeżyje, ale będzie porzucony a to dla niego gorszy los. Oczywiście znam ludzi którzy żyją na wsi baaaardzo biednie, wręcz w ubóstwie ( 5 osobowa rodzina, utrzymująca sie z 1 marnej pensji nauczycielskiej). Mimo to, bez wahania dali 800 zł. na próby ratowania psa który czymś się zatruł. Nie udało się. Ale w takich sytuacjach zdaję sobię sprawę, że może nie byc wyboru. Dlatego lepiej jest uśpic psa niż go zostawic. Zrozumie to tylko ktoś kto miał psa (autor najwidoczniej nie). Odpowiedz Link Zgłoś
resman007 Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u 01.01.13, 22:17 ciekawe że w naturze jakoś to funkcjonuje. Zwierzęta stadne znajdują czasami nowe stado. Największym problemem to jest to że niektórzy nadają psom cechy, których niekoniecznie mają. I pozbawiają umiejętności, które posiadają (np. adaptacja do nowego "stada"). Zresztą na przykładzie działalności schroniska widać, że tak właśnie to funkcjonuje - nikt by nie brał psów ze schroniska, gdyby nie potrafiły się adaptować do nowego "pana", "stada" i domu. To mój ostatni post na ten temat więc kończąc - dziękuję za wszystkie komplementy w rodzaju sku...el, itd. Oczywiście nie odnoszę ich do siebie. Psy b. lubię podobnie, podobnie jak wszystkie zwierzęta. Żadnego nie oddałem do schroniska i bym pewnie nie oddał z byle powodu. Chyba, że naprawdę nie byłoby innego wyjścia (zdziwię niektórych nadwrażliwców ale nawet "ludzkie matki" oddają czasami dzieci do adopcji). Nie znoszę też taniego, za przeproszeniem, pie...nia jaki to pies nie jest wrażliwy, jak cierpi, itd. Wiadomo, że jest ale życie to nie bajka. Różnie bywa. A matka, która oddaje dziecko do okna życia to nie cierpi?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123 Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.13, 21:40 raz:trzeba myslec perspektywicznie jak sie bierze kogos na 15 lat bo tyle moze zyc pies, lub w razie drastycznych zmian cos mozna pewnie wymyslic a jesli nie mozna: mamy dwa: dwa: jesli tak zrobisz to OK nie mowimy o pojedynczych przypadkach - ludzie wywalaj psy nie dlatego ze jada za chlebe wybac moze 0,001% - reszta bierze pieska bez zadania sobie pytan niezbednych jak napisal ktos ponizej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Phi Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u IP: 212.76.60.* 01.01.13, 22:52 Schronisko to nie hotel dla zwierząt. Jakby komuś naprawdę na psie zależało to zabrałby go ze sobą za granice. No, ale skoro nie ma się serca, to lepiej będzie psu w schroniksku niż z właścicielem-idiotą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u IP: *.cdma.centertel.pl 01.01.13, 23:24 może kiedyś twoje dzieci oddadzą cię do jakiegoś przytułku bo pokrzyżujesz im plany życiowe. Psa można przechować u znajomych lub w psim hotelu, Po uregulowaniu spraw za granicą, znalezieniu mieszkania itd, zabieram psa. To góra miesiąc. Sama tak zrobiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: współczujący Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.12, 16:09 Dziecko z Daunem można zamordować w łonie matki ale kundelka bez nóg nie wolno uśpić... Wyrazy współczucia dla współczujących .... kundelkom Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u 27.12.12, 19:36 Gość portalu: współczujący napisał(a): > Dziecko z Daunem można zamordować w łonie matki ale kundelka bez nóg nie wolno > uśpić... > Ktoś postawił Cię sędzią, mającym prawo domagać się od innych heroizmu? > Wyrazy współczucia dla współczujących .... kundelkom No cóż - Twój problem, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Jakoś też nie wierzę, żebyś zdolny był do współczucia komukolwiek - roztkliwianie się nad tworami własnej wyobraźni to nie jest współczucie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jim brown Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.13, 21:01 wprawdziwy polak katolik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moher Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.13, 10:18 w przeciwieństwie do ciebie, ja bronię ludzi a tobie sie podoba jak zadbasz o szczeniaka a dziecko za to że chore to go zamordować... prawdziwy Plak bolszewik z Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
puzonik48 Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u 01.01.13, 20:34 To nie ludzie a człekopodobni pozbawieni człowieczeństwa :(:( Odpowiedz Link Zgłoś
zlotabeczka Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go uśpić" 01.01.13, 20:34 Zgadzam sie z przeslaniem tego artykulu calkowicie, jednak jedno zdanie troche mnie zabolalo. Troche to wyrwane z kontekstu, ale chcialabym zwrocic uwage na nieodpowiedzialnosc niektorych weterynarzy, ktorzy odmawiaja 'usypiania' psa, nawet kiedy zwierze jest w stanie agonalnym. Tak niestety stalo sie z naszym owczarkiem - umieral w ogromnym cierpieniu, a weterynarz odmowila zastrzyka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123 Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.13, 20:58 wicie z weterynarzami jak z lekarzami - niektorzy sa dziwni wtedy trzeba isc do innego nie ma wyjscia m tez chcieli wyrwac 4 zeby - ortodonta tak zdecydowal a drugi powiedzial ze nic nie trzeba rwac i mial racje w kazdej instytucji sa debile - co nie sprawia ze jest niepotrzeba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123 Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.13, 21:37 przykład: kto moze zostac weterynarzem wyborcza.pl/1,75478,11039909,Jak_syn_ministra_Sawickiego_weterynarzem_zostal.html Odpowiedz Link Zgłoś
mille666 To nie koniec: 01.01.13, 21:56 Poza stosunkiem do zwierząt opisanym powyżej "zwykłych" ludzi dochodzi nie mniej podły: zarobkowy. Zaczyna się od rozpłodówek pod nazwą "hodowle" nie dbające zazwyczaj o nic poza kasą i produkujące masowo zwierzęta podatne na choroby /bądź już chore/ - brak należytego zróżnicowania genów, karmiące karmami śmieciowymi, na koniec reklamując kupującym nie mniej szkodliwe, za to sponsorowane karmy przez dające im bonusy koncerny. Dalej mamy weterynarzy - wielu działa w ten sposób, by klientów nigdy im nie zabrakło i wyleczenie nie leży w ich interesie, najbardziej lubiane zabiegi to sterylizacja za ciężką kasę... rzecz jasna na półkach stoją karmy firm... Kolej na sklepy... tylko zysk się liczy: karmy z chemią, konserwantami, czy wręcz śmieci, sprzedaż karm w sklepach stacjonarnych trzymanych w zazwyczaj w rozwalonych worach... w necie bywa jeszcze ciekawiej: przebijanie gwarancji, skandaliczne warunki magazynowania etc... Na koniec mimo wielkiego serca wielu pracowników, czy wolontariuszy w schroniskach również zdarzają się rzeczy karygodne. Gdzieś w środku jest człowiek, który nie ma często nawet należytej informacji jak dbać o psa, czym go karmić: polecam strony niezależne, gdzie jasno widać ile są "warte" powszechnie u nas wciskane karmy na rynku: www.dogfoodanalysis.com/ www.dogfoodadvisor.com/dog-food-reviews/brand/ petfoodtalk.com/dogfoodreviews/ Odpowiedz Link Zgłoś
beata.lubnicka Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go uśpić" 01.01.13, 22:41 Z całego serca życzę tym bestiom, by sami, gdy już nie będą potrzebni nikomu, albo ot tak, dla zabawy, byli głodzeni, chłodzeni, bici, wyrzuceni z domu, przywiązani do drzewa i skazani na powolną śmierć. Zawsze wraca do nas to, co dajemy innym.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan tacy ludzie to śmiecie IP: *.dynamic.lte.plus.pl 01.01.13, 23:01 zwykłe tufty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u IP: *.adsl.inetia.pl 01.01.13, 23:30 Ja to tego nie jestem w stanie zrozumieć. Od czasu do czasu pojawiają się takie artykuły w sumie o niczym. Po tymi artykułami jest pełno nawiedzonych pajaców co od czci i wiary ubliżają normalnym ludziom twardo chodzącym po ziemi. Jest to bardzo dziwne. Jak macie nadmiar empatii to idźcie do dowolnego hospicjum - zobaczycie prawdziwe cierpienie. Jak macie nadmiar kasy na operacje psów to wpłaćcie ją na głodujące dzieci - serio! Mam takie wrażenie, że ci święcie oburzeni losem "biednych piesków" nigdy nie widzieli prawdziwego świata tylko patrzą na świat z okien swoich apartamentowców na zamkniętych osiedlach i wydaje im się, że pies łamiący nogę to gigantyczne i niewyobrażalne cierpienie. Zapraszamy do świata ludzi. Jako podatnik nie życzę sobie, aby schroniska dla zwierząt były utrzymywane z moich podatków. Zamiast schronisk powinny być krótkookresowe przechowalnie, które po 30 dniach obligatoryjnie usypiają i utylizują bezpańskie psy. PS. Oczywiście postępowanie ludzi, którzy porzucają psy jest godne potępienia. Odpowiedz Link Zgłoś
uciekajmy_stad Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u 01.01.13, 23:43 a ja nie chce zeby darmozjady gornicy byli utrzymywani z moich podatko - bo ich nie lubie bozsz czasem strasznie si eboje ze takie oszolomy jak ty dojda do wladzy albo co Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LB Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u IP: *.dynamic.chello.pl 02.01.13, 01:09 A ja jako podatniczka życze sobie żeby kasy wystarczyło dla wszystkich i na wszystko,żeby tacy jak Ty nie stosowali idiotycznych gradacji.Utylizacja psów po 30 dniach?-kim ty jesteś??? Odpowiedz Link Zgłoś
lowca_intelektow Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u 02.01.13, 02:13 Zszokowałeś mnie. Brrrrr.... aż mi dreszcz przeszedł po grzbiecie. Gdybyś jeszcze pisał jak ósme dziecię krowodojarki i gnojorozrzutnika, dla których pies to żyjący na krótkim łańcuchu darmozjad. Taki sfilcowany, śmierdzący pojemnik na pchły, który na miskę zgniłych odpadków z serwatką musi zasłużyć ujadaniem i agresją na wszystko, co obce. Jednak sądząc po stylu pisania na pewno nie jesteś ósmym... Może pierwsza trójka i wychowanie u cioci... lub już pokolenie przeszło i jesteś "wykształciuchem z wielkiego miasta"? Tylko niestety wzorce zachowań i poglądy pozostały niestety rodem z czworaków, czego zapewne nie masz szans nawet zauważyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u IP: *.adsl.inetia.pl 02.01.13, 12:11 Dziękuję bardzo za trzy komentarze pod moim wpisem. Jesteście dokładny tymi, których opisywałem w swoim poście - nie zawiodłem się. Z waszych postów biją dokładnie te cechy, które opisywałem, czyli naiwność, głupota i festiwal nierealistycznych złudzeń. > a ja nie chce zeby darmozjady gornicy byli utrzymywani z moich podatko Ja też nie i dlatego głosuję na partie, które głoszą konieczność ograniczenia przywilejów - proste? > strasznie si eboje ze takie oszolomy jak ty dojda do wladzy Muszę Cię rozczarować. Każda władza to sztuka dzielenia. Projektując budżet dzieli się pieniądze i zabiera się je ze służby zdrowia, aby sponsorować KRUS. To się dzieje, co roku a później codziennie. Otwórz oczy. > podatniczka życze sobie żeby kasy wystarczyło dla wszystkich i na wszystko Po prostu wypowiedziała się totalna idiotka. Dziecko, ile masz lat? 10? Nie rozumiesz, że nigdy nie ma absolutnie żadnej możliwości, aby wszystkim starczyło na wszystko. To tak samo jakbyś chciała, aby wszyscy byli piękni i młodzi. Naiwność i ignorancja. W budżecie jest tyle pieniędzy ile jest i trzeba je podzielić. O milion więcej w jednym miejscu oznacza o milion mniej w drugim. Abstrakcja? Nie - życie. Gradacja jest nieunikniona. Sztuką jest stworzenie dobrej gradacji. > Utylizacja psów Święte oburzenie :D Zadzwoń do dowolnego schroniska dla psów i zapytaj jak utylizują martwe psy. Zapewniam Cię, że to realna kwestia i otrzymasz rzetelną odpowiedź. A wszystkim trzem osobom dobrze radzę, jedźcie sobie do jakiegoś GOPS na Podlasie albo na Podkarpacie i pogadajcie z pracownikami w jakich warunkach żyją niektóre rodziny i jaką otrzymują pomoc. Może zmieni wam się punkt widzenia. Może nie będziecie mieli idiotycznego świętego oburzenia, że ktoś nie ma pięciu kół na operację biednego pieska w momencie gdy na analogiczną operację ortopedyczną zwykły człowiek w państwie zapewniającym ochronę zdrowia czeka 3 lata... No tak, ale siedząc na d.pie w apartamentowcu nie ma się prawdziwych problemów i wtedy troska o "biedne pieski" musi wystarczyć. W końcu jak się nakarmi swojego kotka dietetycznym, delikatnie podsmażanym Whiskas z cielęciny to już prawie misja spełniona. Odpowiedz Link Zgłoś
beata.lubnicka Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u 02.01.13, 23:28 Nie jestem nawiedzonym pajacem. Ludzi twardo chodzących po ziemi nazywam twardo chodzącymi po ziemi, a morderców i katów - mordercami i katami. Prawdziwy świat nie raz i nie dwa widziałam. Nie mieszkam w apartamentowcu na zamkniętym osiedlu, tylko w domu z ogródkiem. Mam psa, kota, bezpańskie koty dokarmiam i stawiam na zimę jakieś mini legowiska, by nie zamarzły stworzenia. Dokarmiam ptaki. Opiekuję się zwierzętami na ile mogę, fachową opiekę nad ludźmi pozostawiam... może Tobie? I nie powiem, że Ty jesteś nawiedzonym pajacem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u IP: *.adsl.inetia.pl 03.01.13, 00:01 Z całym szacunkiem, jeśli dotknąłem Cię swoją wypowiedzią, to przepraszam. Podziwiam Twoją postawę, w żaden sposób nie potępiam jej. Chciałem tylko zwrócić uwagę na fakt, że tego typu artykuły zwabiają zawsze hordę żądnych krwi komentatorów, którzy wyrażają święte oburzenie wobec, bądź co bądź niezbyt jednoznacznych opinii, przy jednoczesnym głoszeniu zupełnych farmazonów. W żaden sposób nie jestem fanem znęcania się nad zwierzętami, ale jednocześnie lubię szynkę więc dopuszczam możliwość planowego mordowania zwierząt przez ludzi w celu zaspokojenia potrzeb tych drugich. Zwróć uwagę, że Ty także stosujesz takie jawne rozróżnienie. Stosujesz pojęcie "morderca i kat". Jesteś w stanie jasno zdefiniować kim są te osoby? Czy rzeźnik w rzeźni to kat i morderca? Czy rolnik zaprowadzający cielaka do rzeźni też? A czy konsument kupujący szynkę też? Wg mnie temat jest mocno dwuznaczny. Zabijanie świń w celu produkcji karmy dla kotów to już zupełna schizofrenia (tak, tak, karmę produkuje się z odpadów, wymion, itd. "Głównym składnikiem Whiskas Junior z jagnięciną jest drobno krojone mięso, przyrządzone według nowej receptury zapewniającej jeszcze lepszy smak oraz zatopione w aromatycznym sosie, by nasz milusiński mógł się delektować wspaniałymi walorami smakowymi i dopasowaną do jego małego podniebienia konsystencją." - jakoś nie kupuję tego, że to jest z odpadów produkowane...). Stosując logikę autorów postów, to: - "z podatków powinno wszystkim starczań na wszystko" - "kilka tysięcy na leczenie psa to oczywista konieczność" - "niechciane psy trzeba koniecznie żywić i leczyć przez 10 lat, bo może ktoś przygarnie" Tylko, że jednocześnie ludzie leczeni w publicznej SZ czekają latami na leczenie, z podatków nie starcza na najprostsze potrzeby, w szczególności mamy coraz większy odsetek rodzin poniżej progu nędzy... Ja nie mówię, że nie należy dbać o psy. Ja tylko stwierdzam fakt, że życie to sztuka kompromisu i jeśli mam wybierać, czy nakarmić psa czy dziecko, to jestem gotów wziąć na siebie ciężar uśpienia psa, aby dla dziecka zostało więcej. Jeśli ktoś chce z własnej kieszeni utrzymywać bezpańskie psy - proszę bardzo, wolna wola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u IP: *.adsl.inetia.pl 02.01.13, 17:04 KOCHAJCIE ZWIERZAKI !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konrad Re: Operacja szczeniaka kosztuje. "To lepiej go u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.13, 20:40 Kochać jak to łatwo powiedzieć. Ja to magiczne słowo zarezerwowane mam dla swoich najbliższych. Zwierzętom winiśmy zapewnić dobrostan poprzez odpowiedzialną opiekę. Posiadanie psa powinno się wiązać z kosztami. Z przykrością stwierdzam że u wielu osób tkwi mentalność sovietów że,, każdemu według jego potrzeb,, i o ile do ludzi nigdy nie udało nam się tej idei zrealizować próbujemy ją wdrożyć w przypadku psów. Zamykamy szkoły żeby otwierać schroniska gdzie koszarujemy niechciane pieski. Bo niechciane pieski ,,potrzebują,, żeby je uporczywie dręczyć do ich ,,usranej śmierci,, A wystarczyło by psy ewidencjonować i przypisać im prawnym właścicielom. Jak pies zacznie kosztować bo właściciel zapłaci na dzień dobry za czipa co roku za szczepienie i podatek a na dowidzenia za utylizacje to klamkującym MOPSy odechce się męczyć psa ,siebie i otoczenia. Odpowiedz Link Zgłoś