przedsiebiorca777
08.12.13, 14:05
Wczoraj przyjechałem na rynek z grupą inwestorów ze Szwajcarii.
Wspaniale się czułem widząc zniesmaczone miny Szwajcarów wszechobecnym odorem fastfoodów i kebabów. Brawo ! Cały rynek śmierdzi , nawet pod hotelami Bristol i Ambasador.
Jak wy to się nazywacie stolnica innosracji czy jak?