Dodaj do ulubionych

Spis powszechny a narodowść Śląska

15.04.02, 11:08
Zbliża się spis powszechny. W pytaniu o narodowość możemy napisać prawdę, kim
się czujemy, ja osobiście podpiszę się pod narodowością Śląską. Czy dzięki
temu zostaną zaakceptowane w świadomości Polaków postanowienia Trybunału w
Starsbourgu? Na pewno nie, dlaczego? Na to pytanie trudno uzyskać odpowiedź,
Polakom Śląsk kojarzy się z bandą roboli niezdolnych do samostanowienia. Jako
Ślązak (żaden Niemiec) proszę wszystkich czujących związek z naszą
ukochaną „Małą Ojczyzną” o stanie się Ślązakiem nie tylko we własnej
świadomości, ale również w spisie powszechnym, pokażmy wszystkim, że
istniejemy, że jesteśmy dumni ze swojej przynależności Narodowej. Ludziom,
którzy w tym momencie zaczną mnie nazywać faszystą, Niemcem, czy określać
innymi epitetami, pragnę zadać jedno pytanie, czy Kazimierz Kutz, prof.
Religia, red. Smolorz, prof. Miodek, oraz wiele innych autorytetów ze świata
polityki, są również ignorantami? A pragnę nadmienić, iż takie autorytety
podpisują się pod „Narodowością Śląską”.
Obserwuj wątek
    • Gość: Wilym Spis powszechny a narodowść Śląska IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 15.04.02, 15:03
      Ja tez zadeklaruje narodowosc slaska - glosy oburzonych polpatriotow wcale
      mnie nie interesuja.
    • rouen "banda roboli niezdolnych do samostanowienia":[ 15.04.02, 20:03
      Nie wiem kim jesteś Wojtku-opętanym ideą narodowości śląskiej szowinistą, czy
      może intelektualnym prowokatorem.
      Niezależnie od tego,chcę Ci powiedzieć że robi mi się przykro czytając takie
      opinie jak Twoja.
      Pomyśl, czy nasi przodkowie chwytając za broń i kierując ją przeciwko Niemcom w
      powstaniach śląskich, walczyli o wolną Polskę, czy o wolny Śląsk?!
      Czy konspirowali w czasie II wojny światowej ryzykując życiem w imię wolnej i
      niepodległej Polski,czy wolnego Śląska?
      Czy umierali z imieniem Polski,czy Śląska na ustach?
      To rzecz jasna pytania retoryczne.Oni wszyscy kochali Śląsk, zdając sobie
      sprawę z tego że jest on częścią Polski.Ba,oni to rozumieli w sposób głęboki,
      bo należeli do pokolenia,które walczyło, bądź przyglądało się krwawej walce o
      powrót Śląska do Macierzy w latach 1919-21.
      Co masz na myśli pisząc słowa o samostanowieniu?
      Skąd w Twojej głowie narodziła się taka myśl?
      We współczesnej Europie można czuć się obywatelem kraju i obywatelem regionu
      zarazem. Czuć przynależność do wielkiej wspólnoty narodowej i "małej ojczyzny"
      z jej ziemią,zabytkami,fabrykami i ludźmi.
      Czy słyszałeś o prawach do samostanowienia Morawian w Czechach, Bawarczyków czy
      Westfalczyków w Niemczech, czy mieszkańców Prowansji lub Bretanii we Francji?!!
      Nie, bo im to nie w głowie - oni myślą o substancji regionalnej, coś dla niej
      tworząc,czy to w sferze kulturowej,społecznej,czy gospodarczej.
      Urodziłem się na Śląsku i spędziłem na nim wszystkie lata mojego życia.
      I dla mnie "mała ojczyzna" to moja dzielnica wielkiego miasta, z jej
      mieszkańcami, obecnymi i dawnymi,parafią,zakładami pracy.
      Z tymi którzy są, i którzy odeszli i których staram się ocalić od zapomnienia.
      Ale nigdy nie zapominam,że jest ona częścią Górnego Śląska, który jest częścią
      Polski - naszej dużej Ojczyzny.
      • Gość: Rajmund Re: do rouena IP: 192.168.6.* 16.04.02, 09:28
        > Pomyśl, czy nasi przodkowie chwytając za broń i kierując ją przeciwko Niemcom w
        > powstaniach śląskich, walczyli o wolną Polskę, czy o wolny Śląsk?!
        Co znaczy "nasi", jesli choc troche znasz historie Slaska, to znasz i rozumiesz
        nasza lokalna tragedie emocjonalna, rozerwanie wewnetrzne, te wielokrotne
        rozczarowania, te rysy/pekniecia wewnatrzrodzinne itditp.

        > Czy umierali z imieniem Polski,czy Śląska na ustach?
        Widze, ze jestes absolwentem dwutygodniowego kursu poezji na Uniwer-
        sytecie Ludowym w Sosnowcu. A moze jednak po (starej) socjologii ?

        > To rzecz jasna pytania retoryczne.Oni wszyscy kochali Śląsk, zdając sobie
        > sprawę z tego że jest on częścią Polski.Ba,oni to rozumieli w sposób głęboki,
        > bo należeli do pokolenia,które walczyło, bądź przyglądało się krwawej walce o
        > powrót Śląska do Macierzy w latach 1919-21.
        Ale balada. Wiesz, niezaleznie od tresci - juz wybor slow pokazuje,
        ze albo jestes 80letnim ulanem (i wtedy, przy pelnym respekcie, rezygnuje z
        dyskusji) albo cos z Toba nie tak. Hopaq, takie cos to recytowalismy
        w latach 70tych na apelach.


        > Co masz na myśli pisząc słowa o samostanowieniu?
        > Skąd w Twojej głowie narodziła się taka myśl?
        I Ty naprawde jestes Slazakiem/Slonzokiem/Szlezierem ??! Nie wierze.
        Chyba, ze zbladzona naiwna owieczka. Powroc do stada, biydoku.

        > We współczesnej Europie można czuć się obywatelem kraju i obywatelem regionu
        > zarazem. Czuć przynależność do wielkiej wspólnoty narodowej i "małej ojczyzny"
        > z jej ziemią,zabytkami,fabrykami i ludźmi.
        > Czy słyszałeś o prawach do samostanowienia Morawian w Czechach, Bawarczyków czy
        > Westfalczyków w Niemczech, czy mieszkańców Prowansji lub Bretanii we Francji?!!
        Tak, ano, ja, oui.

        > Nie, bo im to nie w głowie - oni myślą o substancji regionalnej, coś dla niej
        > tworząc,czy to w sferze kulturowej,społecznej,czy gospodarczej.
        No to z nimi pogadaj. Ale prosze z nimi, nie z ludnoscia naplywowa (imigrantami).
        I poczytaj, ale nie tylko widokowki.

        > Urodziłem się na Śląsku i spędziłem na nim wszystkie lata mojego życia.
        > I dla mnie "mała ojczyzna" to moja dzielnica wielkiego miasta, z jej
        > mieszkańcami, obecnymi i dawnymi,parafią,zakładami pracy.
        > Z tymi którzy są, i którzy odeszli i których staram się ocalić od zapomnienia.
        > Ale nigdy nie zapominam,że jest ona częścią Górnego Śląska, który jest częścią
        > Polski - naszej dużej Ojczyzny.
        Amen, czesc i chwala. A teraz idziemy na wrotki pod pomnik powstancow
        na rondzie w Katowicach ...........

        Sluchaj, Stary:

        Powrót Śląska do Macierzy i te inne wspaniale basnie.
        Rouen, Twoj tekst pachnie nacjonalizmem (- upraszczajacym, ale to wlasnie dla
        niego typowe), a przede wszystkim kapie z niego NIEWIEDZA o historii Slaska.

        Przejmujesz prawie w kazdym zdaniu, "tresciowo" jak
        i "wyrazeniowo", schematy myslowe, pseudoprawdy,
        tzw.historycyzm, naciagana historiografie zastosowana.

        A wlasnie w tym glownie zguba (ostatnich) Slonzokow,
        ze nie wiedzom kim som, bo nie znajom swojej historii.
        I papugujom to, czym ich "dominujaca prawda" karmila.

        Piszesz o Europie i o tych pieknych rzeczach, w ktore
        my wszyscy Slonzacy tez chcemy wierzyc. Ale wlasnie dlatego powinienes
        sprobowac sie uwolnic od przestarzalych (tylko czesciowo prawdziwych)
        stereotypow myslowych o naszym wspolnym (?) bardzo specyficznym, prze-
        kletym, godnym kochania hajmacie (jesli mi tego slowa nie zabronisz).

        Dobra, wiem, ze prawdopodobnie "se nie pogadamy".
        Ale dam Ci dobra rade: poczytaj sobie o Korfantym po 1922.
        Jego przemowienia w sejmiku i sejmie, jego artykuly,
        wspomnienia i ksiazki. Moze przynajmniej wtedy cos pokapujesz,
        "prapolski/prastary/piastowski/slowianski/prawdziwy/jedyny"
        quasi-patryjoto.
    • Gość: peter Re: Spis powszechny a narodowść Śląska IP: *.dip.t-dialin.net 15.04.02, 21:52
      Piyknie Cie witom rouen,
      byc czowieku konsekfyntni i napisz kim zes je. Tytul tfojygo wywodu nie pasuje absolutnie trejsci.
      Bis zas
    • Gość: wojtek Re: Spis powszechny a narodowść Śląska IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.02, 08:29
      Rouen jeśli głębiej zastanowić się nad twoim tekstem, to można stwierdzić, iż
      jest w nim wiele sprzeczności, no cóż, może pisałeś pod wpływem impulsu. W
      każdym bądź razie, nie odpowiedziałeś na zadane pytanie. Jeśli chodzi o
      roztrząsanie problemów autonomi, niestety nie jestem autorytetem w tej
      dziedzinie, ty zresztą także. Powiedz mi w takim razie dlaczego tylu
      mieszkańców Zaolzia czuje się Ślązakami (nie Czechami, nie Polakami, nie
      Niemcami). Sama możliwość wpisania w spisie powszechnym, iż jestem Ślązakiem,
      pozwoli mi stanowić o sobie, swoich poglądach, oraz podkreślić więź z
      moją "MAŁĄ OJCZYZNĄ" czy to się komuś podoba czy nie.

      pozdrawiam wszystkich
      Wojtek
      • luka Re: Spis powszechny a narodowść Śląska 16.04.02, 16:56
        Gość portalu: wojtek napisał(a):

        > Rouen jeśli głębiej zastanowić się nad twoim tekstem, to można stwierdzić, iż
        > jest w nim wiele sprzeczności, no cóż, może pisałeś pod wpływem impulsu. W
        > każdym bądź razie, nie odpowiedziałeś na zadane pytanie. Jeśli chodzi o
        > roztrząsanie problemów autonomi, niestety nie jestem autorytetem w tej
        > dziedzinie, ty zresztą także. Powiedz mi w takim razie dlaczego tylu
        > mieszkańców Zaolzia czuje się Ślązakami (nie Czechami, nie Polakami, nie
        > Niemcami). Sama możliwość wpisania w spisie powszechnym, iż jestem Ślązakiem,
        > pozwoli mi stanowić o sobie, swoich poglądach, oraz podkreślić więź z
        > moją "MAŁĄ OJCZYZNĄ" czy to się komuś podoba czy nie.
        >
        > pozdrawiam wszystkich
        > Wojtek
        -----------------------------
        Może nie wpadłeś na to że lepiej dla Czechów mieć mniejszość Śląską która nie ma
        własnego państwa i za którą się nikt nigdy nie wstawi i nie wysłuchiwać protestów
        od obcych konsulów o czechizacji i zamykaniu szkół mniejszościowych?

        A jesli chodzi o wpis Rouen, wszyscy sie na niego rzucili i zaczeli drwic bo to
        jedyna mozliwosc zeby zapomniec o niewygodnych dla tzw. autonomistow tematach jak
        opowiedzenie sie Ślązaków po stronie Polski w 3 powstaniach śląskich (co
        oczywiscie ich zdaniem jak słyszałem, w ogóle nie mialo miejsca, bo ci slązacy to
        byli przebrani za górników Lwowiacy!!!).
        • Gość: albrecht Re: Spis powszechny a narodowść Śląska IP: *.bielsko.dialog.net.pl 16.04.02, 22:17
          luka napisał(a):

          >
          > A jesli chodzi o wpis Rouen, wszyscy sie na niego rzucili i zaczeli drwic bo to
          >
          > jedyna mozliwosc zeby zapomniec o niewygodnych dla tzw. autonomistow tematach j
          > ak
          > opowiedzenie sie Ślązaków po stronie Polski w 3 powstaniach śląskich (co
          > oczywiscie ich zdaniem jak słyszałem, w ogóle nie mialo miejsca, bo ci slązacy
          > to
          > byli przebrani za górników Lwowiacy!!!).

          Wypadałoby trochę poszerzyć swoja wiedzę. Cóż służę:"Komisja Miedzysojusznicza
          ogłosiła ostateczne wyniki głosowania. Przy frekwencji wynoszącej 97,8% głosowało
          za pozostaniem w Niemczech 59,6 %, a za przyłączeniem do Polski 40,4 %. Ponieważ
          podczas ostatniego spisu ludności z 1910 roku na całym Górnym Ślasku jedynie 40 %
          podało język niemiecki, a 53 % jezyk polski jako jezyk ojczysty, zatem w 1921
          roku za pozostaniem przy Niemczech opowiadało sie wielu polskojęzycznych
          Górnoślązaków." Joahim Bahlcke "Ślask i Ślązacy" Warszawa 2001, s.150.
          A ja jestem za Ślaskiem!

    • hugon Re: Do Rouena 16.04.02, 09:12
      Cześć :-)
      Brawo Chłopie krótko i na temat dałeś odpór ,idiotycznym pomysłom o narodowości
      Śląskiej.śLĄSK TO POLSKA
      Mała Ojczyzna oczywiście jak najbardziej to Śląsk ,ale Ojczyzna to POLSKA
      Jest to w niesmak tutejszym nieudaczniką i niemieckim folksdojczą
      po plecach Slązaków chca zrobic karierę polityczną ,wygodnie się urządzić,w
      jakis sposób zaistnieć.a że posługują się retoryką przepojoną
      nienawiścią,uprzedzeniami,szowinizmem to wynika tylko z ich mierności
      pozd,hugon
      • Gość: Johann Re: Do Hugona IP: *.wbp.zabrze.pl 16.04.02, 10:56
        Takis jest pewny tego ze Slask to Polska?
        A wiesz ty ze w 1921 byl na Slasku plebiscyt podczas
        ktorego mozna bylo w demokratyczny sposob opowiedziec
        sie czy Slask ma pozostac w Niemczech czy nalezec do
        Polski?
        I co? Jak zdecydowala wiekszosc? Nie wiesz... nie
        chcesz znac prawdy?
        Otoz wiekszosc zadecydowala ze Slask ma pozostac
        niemiecki. No i gdzie tu Polska?

        J.
        • luka Re: Do Hugona 16.04.02, 16:59
          Gość portalu: Johann napisał(a):

          > Takis jest pewny tego ze Slask to Polska?
          > A wiesz ty ze w 1921 byl na Slasku plebiscyt podczas
          > ktorego mozna bylo w demokratyczny sposob opowiedziec
          > sie czy Slask ma pozostac w Niemczech czy nalezec do
          > Polski?
          > I co? Jak zdecydowala wiekszosc? Nie wiesz... nie
          > chcesz znac prawdy?
          > Otoz wiekszosc zadecydowala ze Slask ma pozostac
          > niemiecki. No i gdzie tu Polska?
          >
          > J.

          ------------
        • hugon Re: Do Johana 17.04.02, 10:22
          Cześć
          Oczywiście milczenie pominołeś FAKT masowej zwózki ludności z głębi
          Niemiec,fałszownie dokumentów itp i itd......
          jeżeli w danej rodzinie ktoś urodził się na Sląsku powtarzam Tylko urodził a
          mieszkałl pracował w Niemczech cała taka chalastra była zwożona na czas
          plebiscytu na Śląsk.
          Niemcy w dupie mieli Slązaków potrzebne były kopalnie ,huty,przemysł...
          pozd hugon
          • Gość: Rajmund Re: Do Johana IP: 192.168.6.* 17.04.02, 12:01
            > jeżeli w danej rodzinie ktoś urodził się na Sląsku powtarzam Tylko urodził
            Tylko - ? To ile milionow niemieckich nie-Slazakow urodzilo sie na Slasku ??
            Moze jednak wiekszosc z nich to byli Slazacy (np. z Ruhr-Gebiet`u),
            lokalni patryjoci, co ? Nie, nie, tego nie ma, nie bylo, nie wolno, bo nie.

            > a mieszkałl pracował w Niemczech
            Nielogiczne, bo "w Niemczech, to znaczy (wtedy)
            w tym samym kraju", a wiec normalne.
    • Gość: Karlik Re: Spis powszechny a narodowść Śląska IP: *.cpool2.quickclic.net 16.04.02, 14:42
      Wszyscy dobrze wiemy jak sie zkonczyl plebiscyt,ile Was przyjechalo z Niemiec
      zeby zajac nasza ziemie,i prace,w zamian za glosowanie wszystko wam
      obiecali,tysiace was przyjechalo.Ale najwieksza zakala tej ziemi nie sa niemcy
      naplywowi,ale volksdojcze,te zdradzieckie swinie.To rodowity Slazak ktory sie
      sprzedal za jakies tam korzysci na rzecz niemiec,to jest prawdziwa zaraza tej
      ziemi,nawet tam w niemczech dziala na szkode,a ci tutaj co zostali tez nie
      lepsi.Jak mi moja oma niyboszczka pedziala niyma wiynkszego swiniorza lod
      niymca....No to pyrsk.
      • Gość: Johann Re: Spis powszechny a narodowść Śląska IP: *.wbp.zabrze.pl 16.04.02, 15:14
        Gość portalu: Karlik napisał(a):

        > Wszyscy dobrze wiemy jak sie zkonczyl plebiscyt,ile
        Was przyjechalo z Niemiec
        > zeby zajac nasza ziemie,i prace,w zamian za glosowanie
        wszystko wam
        > obiecali,tysiace was przyjechalo.

        O przepraszam bardzo! Ale to polski minister spraw
        zagranicznych Jozef Beck zabiegal o to by w plebiscycie
        mogly brac udzial osoby ktore w przeszlosci ze Slaska
        wyemigrowaly. I na jego prosbe komisja aliancka zgodzila
        sie na takie rozwiazanie. W zwiazku z czym i Niemcy i
        Polska zaczely sprowadzac bylych mieszkancow.
        A jak potem sie okazalo ze i tak to niczego nie zmienilo
        to Polacy podniesli wielkie larum ze Niemcy be itd. i
        dawaj wywolac powstanie. Tak, tak! Demokracja jest dobra
        ale jak cos nie idzie po naszej mysli to czas zawiesic
        demokracje i rozwiazac sila. Chcialo by sie do Europy
        ale coz kiedy mentalnosc wschodniokaukazka.
        I mi tu z volksdojczami nie wyjezdzaj. Czy ty wiesz co
        tzw. "powstancy slascy" sadzili o swoich wyczynach z
        perspektywy czasu??? Wielu z nich nie tylko bylo
        zawiedzionych, ale wrecz zlych na siebie ze dalo sie
        omamic Polskiej propagandzie. Ale to juz bylo po ptokach.

        J.
        • byt Re: Spis powszechny a narodowść Śląska 16.04.02, 15:33
          Minister Beck ( a popos jego ojciec nazywał się Bek) w czasach plebiscytu był
          pułkownikiem, który dopiero zaczynał robić karierę.
          I to nie w dyplomacji.
          Kiedy został ministrem spraw zagranicznych?
          Zapraszam do książek.
          Disce puer.
          • Gość: Rajmund Re: Spis ...... Śląska IP: 192.168.6.* 16.04.02, 15:51
            > Minister Beck ( a popos jego ojciec nazywał się Bek)

            Co chcesz przez to powiedziec ?
            Jeszcze bardziej uwiarygodnic go jako Polaka ? (bek=...?)
            Myslalem, ze jego nie cza juz spolszczac ........

            A tak generalnie, naiwny/niezreczny to on byl, tysz pozniej.
            Niestety - niestety z perspektywy Polski, Niemiec, Slonska,
            Europy i polowy swiata .....
            • byt Re: Spis ...... Śląska 26.04.02, 14:51
              Gość portalu: Rajmund napisał(a):

              > > Minister Beck ( a popos jego ojciec nazywał się Bek)
              >
              > Co chcesz przez to powiedziec ?
              > Jeszcze bardziej uwiarygodnic go jako Polaka ? (bek=...?)
              > Myslalem, ze jego nie cza juz spolszczac ........
              >
              > A tak generalnie, naiwny/niezreczny to on byl, tysz pozniej.
              > Niestety - niestety z perspektywy Polski, Niemiec, Slonska,
              > Europy i polowy swiata .....


              Nie trzeba mon petit Józefa Becka "nie cza juz spolszczać".
              Myślę, że masz błędne pojęcie o jego roli, w wydarzeniach przed wybuchem wojny.
              To nie on wywołał wojnę. Prowadził politykę równego dystansu wobec wielkich
              sąsiadów Polski. Nawet nie wisz jak dobrze się poczuł, kiedy dostał brytyjską
              gwarancję. Jego wielki grzech, to wyprawa na Czechosłowację. Jeszcze większy bo w
              szemranym towarzystwie.
              Z Twojej wypowiedzi wnioskuję, że jest winny wybuchowi wojny, bo nie uległ
              wodzowi tysiącletniej Rzeszy i nie oddał korytarza.
              Kapitalne! Myślisz, że to ostatni konsek zatkał by nienasyconą adolfową paszczę?
              Mój drogi. Adolf nie znał samoograniczania w polityce. Może powiesz, gdzie miały
              się kończyć granice Rzeszy?
              Widzisz, we Lwowie moje ciotki witały wkraczający Wehrmacht kawiatami, jako
              wybawców z najgorszej bolszewickiej opresji. Szybko wyprowadzono je z błędu...
              To samo w Rosji. Początkowy entuzjazm Rosjan szybko wyparował.

              Jeżeli myślisz inaczej, podaj proszę źródła Twoich informacji.
          • Gość: Johann Re: Spis powszechny a narodowść Śląska IP: *.wbp.zabrze.pl 16.04.02, 16:19
            Masz racje. To nie byl Beck.
            Delegacja Polska ze swoim przewodniczacym Romerem
            zglosila na konferencji w Paryzu wniosek o glosowanie
            emigrantow.
            Ale pozostaje fakt iz to strona Polska wpadla na ten
            pomysl i strona Polska sie na tym przejechala...
            Wiec pozniejsze krzyczenie ze Niemcy sprowadzali
            emigrantow jest smieszne i zalosne...

            J.
            • byt Re: Spis powszechny a narodowść Śląska 22.04.02, 13:09
              Gość portalu: Johann napisał(a):

              > Masz racje. To nie byl Beck.
              > Delegacja Polska ze swoim przewodniczacym Romerem
              > zglosila na konferencji w Paryzu wniosek o glosowanie
              > emigrantow.
              > Ale pozostaje fakt iz to strona Polska wpadla na ten
              > pomysl i strona Polska sie na tym przejechala...
              > Wiec pozniejsze krzyczenie ze Niemcy sprowadzali
              > emigrantow jest smieszne i zalosne...
              >
              > J.

              Żałosne dla mnie są twierdzenia, że Śląsk nie ma nic wspólnego z Polską. Wybacz
              ale od 1922 łączy nas ten sam los.
              Zdradzę Ci jeszcze jedno. Z premedytacją popełniłem malą nieścisłość. Beck na
              początku lat 20 był tylko majorem.
              Mogłeś mnie mieć na sztychu...
              Disce puer.

        • Gość: Rajmund Re: Spis ............ IP: 192.168.6.* 16.04.02, 15:44
          > W zwiazku z czym i Niemcy i Polska zaczely sprowadzac bylych mieszkancow.

          Potwierdzam, zgadza sie. POLSKA TEZ sprowadzala. Czytalem. W niemieckich,
          angielskich, francuskich ksiazkach o Plebiscycie. Takze w (pro-)polskich
          ksiazkach, nawet w takich nie do zaakceptowania "wczorajszych" (tzw.
          Instytut Slaski, Opole, lata 70-80).

        • Gość: Rajmund Re: Spis powszechny a narodowść Śląska IP: 192.168.6.* 16.04.02, 15:56
          > zeby zajac nasza ziemie
          Cos Ci sie pomieszalo, Szanowny Panie.

          Jak to: przyjechali 1921/22, zeby zajac ?
          1) Przyjechali na swoje (tu urodzeni).
          2) Przewaznie do swoich krewnych.
          3) W tym momencie Slask byl de facto niemiecki.
          Celem powstan bylo wlasnie "zajecie" itd-itp-etc.

          Zastanuf sie ! (nad tematem, Twojom wypowiedziom i nad sobom)
          • Gość: Rajmund Re: Spis IP: 192.168.6.* 16.04.02, 16:03
            Glownie "obcy" z Rajchu przyjechali
            z Zaglebia Ruhry, Berlina i z Dolnego Slaska.
            Jak myslisz, dlaczego ?

            Bo wlasnie w te okolice Slonzoki przedtem (i potem)
            najczesciej wyjezdzali, glownie z powodu roboty.
            Ale grzech. Ale zdrada.

            A propos: slowo "volksdeutsch" w tym kontekscie i
            w tym okresie to absolutna bzdura. Ucz sie historii.


            Pozdr.
            Rajmund Rajwa
            • Gość: Karlik Re: Spis IP: *.cpool2.quickclic.net 16.04.02, 23:53
              Dobrze by bylo jak juz jestes taki ciekawy,zebys sobie sprawdzil co ci
              miejscowi tam w tym Reichu mysleli o tych slonzokach co przyjechali do nich do
              roboty,jak ich nazywali,a moze tyz mosz zanik pamieci!Wolali na nich
              poloki,nawet na tych z papierami,to samo co dzisiaj.Mozesz to wziasc za pewnik
              bo to znam ze wspomnien naszych starzykow.Slazak zawsze byl kojarzony jako
              Polak,tak juz zostanie czy sie to komus podoba czy nie,jak sami wiecie nawet
              niemcy mowia to samo.Zjawisko volksdojczow to nasza tragedia regionalna,ktora
              stoi wgardle jak osc,przyczyne nalezy szukac w tamtejszej sytuacji politycznej
              na Slasku,jak niemcy tak i polacy wykorzystali ludnosc miejscowa do swoich
              rozgrywek.U mnie kopalnie Makoszowy polska sprzedala niemcom,a na okolo tereny
              polskie,nasze chlopy tylko mogli patrzec jak niemcy swoich dowoza do roboty,ale
              mogli dostac robote tyle tylko zeby podpisac volksliste,ilu uleglo pod presja
              zon i rodzin bo nie bylo na chleb?Juz ni wspomne o szykanach dzieci w szkole ze
              ojcowie to poloki,i tak ludzie ulegali czujac sie bezradni w tej sytuacji.Ale w
              tej grupie sa ludzie co wyrzadzili duzo szkody polsce i swoim pobratymcom
              slazakom,szpiegujac,donoszac niemcom zwykle ludzkie swinie,za kilka marek
              gotowi zeslac do obozu kazdego,niejednokrotnie okazywalo sie ze na dlogo przed
              wybuchem wojny byli juz agentami,trudniac sie wywiadem i sabotazem,to ci co ta
              swoja nienawisc przekazuja dziecia dzisiaj grzebiac szanse na normalne
              wspolrzycie,to ich nalezy sie obawiac dzisiaj ta spiaca "V-kolumna".No to pyrsk.
            • Gość: Karlik Re: Spis IP: *.cpool2.quickclic.net 17.04.02, 00:11
              No ciekawe by to bylo jak by niemcy mieli nas uczyc demokracji,z ta swoja dluga
              historia zamordyzmu w dziejach,ten model przejeli od USA dopasowojac go do
              warunkow europejskich,zostalo to niejako na nich wymuszone po wojnie, jako
              jeden z waronkow pomocy USA,co dzisiaj jest pomniejszane przez niektorych bo to
              im nie pasuje.W wolnej Polsce zawsze byla wieksza swoboda praw obywatelskich,a
              konstytucja 3-go maja byla wrecz rewolucyjna dlatego musiala upasc,wraz z
              panstwem polskim,amerykanska jest troche podobna do naszej.Takze my mamy swoje
              tradycje w tym kierunku,a autonomia dzisiaj kiedy europa sie jednoczy to cos
              zupelnie w odwrotnym kierunku,po wejsciu do Uni sama Warszawa bedzie nalegala
              na wieksza niezaleznosc ze wzgledow ekonomicznych i praktycznych,ale ztym musza
              sie oswoic,bo strach ma wielkie oczy.No to pyrsk.
              • Gość: albrecht Re: Spis IP: *.bielsko.dialog.net.pl 17.04.02, 09:40
                Gość portalu: Karlik napisał(a):

                > No ciekawe by to bylo jak by niemcy mieli nas uczyc demokracji,z ta swoja dluga
                >
                > historia zamordyzmu w dziejach.

                Tomasz Mann, Goethe, Bach, Adenauer, Willy Brandt,Roentgen- to kilku zamordystów.
                Bardzo Cie proszę nie uogólniaj, bo wtedy uzywając etykietek przestaje się
                rozumieć.
                Przez 600 lat niemieccy mieszkańcy budowali moje Bielsko. I nie ma się czego
                wstydzić. Tak postepuje cywilizowana społeczność, a nie barbarzyńcy.
                Piszesz o konstytucji 3 maja- dobra, ale zbyt późno, nieskutecznie.
                Natomiast pruskie i austryjackie reformy administracji i prawa z XVIII i XIX w.
                są kanonem kontynentalnego modelu administracji, na równi z francuskimi
                doswiadczeniami, i są nauczane na wyższych, w tym polskich, uczelniach oraz
                stosowane w praktyce, również polskiej. To miedzy innymi dlatego masz szansę na
                II instancyjny tok postepowania administracyjnego i mozliwość odwołania się od
                niekorzystnej decyzji administracyjnej. To są podstawowe elementy demokracji.
                Pozdrawiam, pyrsk.
    • rouen Dziękuję wszystkim! 16.04.02, 21:49
      Dziękuję wszystkim,których mój post nie pozostawił obojętnymi.
      Zwłaszcza tym,którzy są mi bliscy w poglądach,ale również adwersarzom, z tym
      jednak zastrzeżeniem że powinni oni się nauczyć nieco tolerancji (a swoją drogą
      to jakoś nie umiem się oprzeć opinii, że im kto bardziej mikry fizycznie bądź
      zakompleksiony,tym bardziej daje odpór swoim frustracjom w sieci-ale to temat
      na inną bajkę).
      Żeby podsumować swoją wypowiedź,przytoczę argument niewątpliwie
      bolesny dla autonomistów,a usłyszany z ust mec.Czesława Rymera -syna pierwszego
      wojewody śląskiego, który będąc dzisiaj gościem na zebraniu naszego Koła
      Związku Górnośląskiego, określił Autonomię Śląska jako instytucję wymuszoną
      faktami historycznymi.
      Bo otóż pruskie Zgromadzenie Narodowe w 1919 nadało regencji opolskiej prawa
      przysługujące innym landom (ciekawe,że dopiero wtedy :], co wiązało się z
      gwałtownym zwiększeniem poziomu samorządności w tym regionie.
      Fakt ten stał się narzędziem propagandowym w ustach Niemców,głoszących
      perspektywę zagłady przez Polaków samorządu terytorialnego.Konsekwencją tego
      kroku była inicjatywa Wojciecha Korfantego,który jako poseł na polski Sejm
      Ustawodawczy zgłosił inicjatywę w kwestii nadania naszemu województwu autonomii.
      15 VII 1920 został przyjęty przez Sejm Ustawodawczy Statut Organiczny
      Województwa Śląskiego,który stał się podstawą funkcjonowania autonomicznego
      województwa.
      Doceniając pozytywny wpływ Autonomii na funkcjonowanie województwa Śląskiego,
      Cz.Rymer stanowczo podkreślił,że takie rozwiązanie obecnie jest nie do
      przyjęcia.POLSKA JEST KRAJEM UNITARNYM I NIE MA ŻADNEJ POTRZEBY ŻEBY JĄ
      RÓŻNICOWAĆ.
      Ani w kwestii autonomii,ani - co dodam od siebie- narodowości!
      • Gość: albrecht Proszę bardzo! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 16.04.02, 22:26
        Nie dziwię się wypowiedzi było nie było polskiego urzednika. Nie spodziewałem
        się niczego innego. Jego i Twoje prawo.
        Wg. mnie Polsce nic by sie nie stało, gdyby jednak zmieniło swoją unitarność,
        na różnorodność. III Rzesza też zmierzała do unitarności i jednolitości. Obecna
        Rep. Federalna mogła by być przykładem na rozwój demokracji i ochronę przed
        totalitaryzmami.
      • slezan Re: Związek Górnośląski przeciwko Górnoślązakom? 20.04.02, 13:57
        rouen napisał(a):

        > Dziękuję wszystkim,których mój post nie pozostawił obojętnymi.
        > Zwłaszcza tym,którzy są mi bliscy w poglądach,ale również adwersarzom, z tym
        > jednak zastrzeżeniem że powinni oni się nauczyć nieco tolerancji (a swoją drogą
        >
        > to jakoś nie umiem się oprzeć opinii, że im kto bardziej mikry fizycznie bądź
        > zakompleksiony,tym bardziej daje odpór swoim frustracjom w sieci-ale to temat
        > na inną bajkę).
        > Żeby podsumować swoją wypowiedź,przytoczę argument niewątpliwie
        > bolesny dla autonomistów,a usłyszany z ust mec.Czesława Rymera -syna pierwszego
        >
        > wojewody śląskiego, który będąc dzisiaj gościem na zebraniu naszego Koła
        > Związku Górnośląskiego, określił Autonomię Śląska jako instytucję wymuszoną
        > faktami historycznymi.
        > Bo otóż pruskie Zgromadzenie Narodowe w 1919 nadało regencji opolskiej prawa
        > przysługujące innym landom (ciekawe,że dopiero wtedy :], co wiązało się z
        > gwałtownym zwiększeniem poziomu samorządności w tym regionie.
        > Fakt ten stał się narzędziem propagandowym w ustach Niemców,głoszących
        > perspektywę zagłady przez Polaków samorządu terytorialnego.Konsekwencją tego
        > kroku była inicjatywa Wojciecha Korfantego,który jako poseł na polski Sejm
        > Ustawodawczy zgłosił inicjatywę w kwestii nadania naszemu województwu autonomii
        > .
        > 15 VII 1920 został przyjęty przez Sejm Ustawodawczy Statut Organiczny
        > Województwa Śląskiego,który stał się podstawą funkcjonowania autonomicznego
        > województwa.
        > Doceniając pozytywny wpływ Autonomii na funkcjonowanie województwa Śląskiego,
        > Cz.Rymer stanowczo podkreślił,że takie rozwiązanie obecnie jest nie do
        > przyjęcia.POLSKA JEST KRAJEM UNITARNYM I NIE MA ŻADNEJ POTRZEBY ŻEBY JĄ
        > RÓŻNICOWAĆ.
        > Ani w kwestii autonomii,ani - co dodam od siebie- narodowości!

        No cóż. Takiej wypowiedzi można się spodziewać po działaczu Związku
        Górnośląskiego. Toż to deklaracja serwilizmu! Nasz normandzki kolega przyznaje,
        że autonomia została przez Polskę przyznana koniunkturalnie po to, by zwiększyć
        szanse w plebiscycie (a podobno ci Ślązacy byli tacy propolscy...). Wtedy, kiedy
        Ślązaków nie trzeba było pytać już o zdanie, autonomię zlikwidowano wbrew
        wcześniejszym zobowiązaniom. Nie ma chyba lepszego argumentu dla zwolenników
        tezy, że rządy Warszawy na Górnym Śląsku mają charakter kolonialny.
        Dla ścisłości - w 1919 r. rejencja opolska zyskała status prowincji, a nie landu.
        I pytanie, na które Rouen powinien nam wszytskim odpowiedzieć - gdzie dzisiaj
        mieszka pan Czesław Rymer i co czyni go takim ekspertem w sprawach Śląska, że
        jego wypowiedzi miałyby być bolesne dla zwolenników autonomii?
    • Gość: Karol Re: Spis powszechny a narodowść Śląska IP: *.katowice.leased.ids.pl 17.04.02, 10:10
      wojtek.orlinski napisał(a):

      Ludziom, którzy w tym momencie zaczną mnie nazywać faszystą, Niemcem, czy
      określać innymi epitetami, pragnę zadać jedno pytanie, czy Kazimierz Kutz, prof.
      Religia, red. Smolorz, prof. Miodek, oraz wiele innych autorytetów ze świata
      polityki, są również ignorantami? A pragnę nadmienić, iż takie autorytety
      > podpisują się pod „Narodowością Śląską”.


      Wojtku ( Adalbercie? )
      Po pierwsze pan Kazimierz Kutz ( poprzednio Kuc ) nie jest dla mnie autorytetem z
      powodów mnie osobiście wiadomych. (podkreślam, że mnie osobiście wiadomych).
      Po drugie wymieniłeś naziska osób po prostu znanych. Np. prof. Religa (nie
      Religia - chyba, że chodzi Tobie o jakiś inny "lokalny" autorytet)- może być dla
      mnie autorytetem w sprawach medycznych i takowym jest. Ponadto prof. Religa jest
      Warszawiakiem który na Śląsku przeżył tylko piękny epizod swojego życia i obecnie
      wrócił do stolicy.
      Niestety, nie wymieniłeś wielu synów ziemi śląskiej, którzy są autorytetami
      moralnymi lub też po prostu znanymi osobami a które o idei "Narodowości Śląskiej"
      się nie wypowiadają, lub wypowiadają negatywnie.

      Karol (nie Karl)
    • hugon Re: Spis powszechny a narodowść Śląska 17.04.02, 11:00
      • Gość: Ywald Re: Spis powszechny a narodowść Śląska IP: *.dip.t-dialin.net 17.04.02, 13:24
        Ale gupio dyskusja. Przidzie Europa, skasuje Polska, Slonsk,
        gupich goroli.....
        Raduja sie, że tyn cały szajs sie skończy, że szowiniści
        uduszą się we własnej ciymnocie, że ta Polska, te wierzby,
        tyn Małysz z d. Sturz, te inne barachło niy bydzie już miało
        o czym godać.
        Pogodejcie se lepiyj o tym ile kosztuje teraz tona wynglo...
        • michi3 Re: Spis powszechny a narodowść Śląska 17.04.02, 17:23
          A co podkrodosz ze hołdy?
          • Gość: Ywald Re: Spis powszechny a narodowść Śląska IP: *.dip.t-dialin.net 17.04.02, 18:47
            Niy, ale tak sie za moich czasow godało jak sie
            na fajerze o coś gupiego wadziyli a trza boło zmiynić
            tymat. Potn sie zażarcie wadziyli wiela to ta tona
            teroz kosztuje. A wiela tera kosztuje? EURO?
    • malopolanin Słów parę od człowieka nie ze Śląska :) 19.04.02, 09:47
      wojtek.orlinski napisał(a):

      > Zbliża się spis powszechny. W pytaniu o narodowość możemy napisać prawdę, kim
      > się czujemy, ja osobiście podpiszę się pod narodowością Śląską. Czy dzięki
      > temu zostaną zaakceptowane w świadomości Polaków postanowienia Trybunału w
      > Starsbourgu? Na pewno nie, dlaczego? Na to pytanie trudno uzyskać odpowiedź,
      > Polakom Śląsk kojarzy się z bandą roboli niezdolnych do samostanowienia. Jako
      > Ślązak (żaden Niemiec) proszę wszystkich czujących związek z naszą
      > ukochaną „Małą Ojczyzną” o stanie się Ślązakiem nie tylko we własne
      > j
      > świadomości, ale również w spisie powszechnym, pokażmy wszystkim, że
      > istniejemy, że jesteśmy dumni ze swojej przynależności Narodowej. Ludziom,
      > którzy w tym momencie zaczną mnie nazywać faszystą, Niemcem, czy określać
      > innymi epitetami, pragnę zadać jedno pytanie, czy Kazimierz Kutz, prof.
      > Religia, red. Smolorz, prof. Miodek, oraz wiele innych autorytetów ze świata
      > polityki, są również ignorantami? A pragnę nadmienić, iż takie autorytety
      > podpisują się pod „Narodowością Śląską”.

      Tak, spis powszechny zbliża się nieubłaganie. Chociaż w Polsce mamy demokrację,
      często podanie narodowości może wiązać się z łagodnie mówiąc - niezrozumieniem
      sąsiadów. Np. słyszałem opinie anonimowych Ukraińców przesiedlonych na ziemie
      zachodnie, że podanie przez nich narodowości może być źle przyjęte przez
      sąsiadów. Wcześniej swoją narodowość często skrzętnie ukrywali. A jeśli nie, to
      przez parę lat po 1947 roku Polacy i przesiedleni Ukraińcy żyli w podsycanym
      przez władze strachu.
      Uważam przy tym, że nie wolno o to obwiniać wszystkich Polaków, gdyż często
      jeszcze stereotypowe myślenie zostało nam ( a szczególnie starszemu pokoleniu)
      umiejętnie wpajane przez władze komunistyczne. Potrzeba czasu, by stereotypy
      zniknęły. A żyliśmy przecież przez 50 lat w systemie, który na mniejszości
      narodowe patrzył, znów mówiąc łagodnie - krzywym okiem.

      Uważam mimo wszystko, że Wy na Śląsku powinniście podać taką narodowość,
      jaką " w sobie" czujecie. Doskonale wiecie, że nie trzeba wybierać spośród
      narodowości podanych w formularzu. Demokracja ma przecież swoje prawa, a wśród
      nich jest niezbywalne prawo do samookreślenia.

      Uważam, że nie ma co się oburzać na polpatriotów ( to do Wilyma) tylko spokojnie
      tłumaczyć swe racje. To naprawdę skuteczniejsza metoda, Wilym.

      Co do wymienionych przez Wojtka osobistości - o ile prof. Miodek nie zmienił
      poglądów, o tyle działania Panów Kutza i Religii uważam za koniukturalne.
      Pamiętam ich wypowiedzi sprzed paru lat, a także rok 1998 ( podział adm.).
      Wówczas bynajmniej nie uznawali oni Waszej tożsamości.

      Życzę Wam wszystkim raz jeszcze, byście napisali w formularzu kim naprawdę się
      czujecie. W końcu potęgę Rzeczypospolitej przez wieli tworzyły różne narodowości.
      A Rzeczpospolitej bez tej różnorodności( a właściwie z jej tłumieniem) nie wiodło
      się dobrze ( patrz lata 1944- 1989).

      Pozdrawiam
      • slezan Re: Słów parę od człowieka nie ze Śląska :) 19.04.02, 11:09
        Rozsądny wpis. Wyjaśnie tylko, że w formularzu nie ma podanej listy
        narodowości, ale tylko rożróznienie polska-niepolska, jeżeli nieposlka to jaka
        - i tu zainteresowany podaje sam taką nardowość, do której się poczuwa. Z
        dokumentów, które mialem okazję przejrzeć (instrukcje GUS) wynika jasno, że
        rachmistrz musi uwzględnić każdą deklarację, a GUS musi je wszystkie podliczyć
        i opublikować. Tak więc nadeszła chwila prawdy. Jedyny mankament polega na tym,
        że ankieta nie jest anonimowa, a władzy udało się wmówić społeczeństwu, że RP
        to kraj tylko dla Polaków. To z pewnością zatrza w jakimś stopniu obraz
        rzeczywsitości, ale lepsze takie badanie niż żadne.
        • Gość: peter Re: Słów parę od człowieka nie ze Śląska :) IP: *.dip.t-dialin.net 20.04.02, 15:11
          Witom Was Malopolanin i Slezan,
          jak jusz o tim godomy.
          Podlug mje to tyn spis ludnojsci obyjmuje wszystkich zamelduwanich we urzyndach meldunkowych na terynie RP,
          abo?
          Moze mi to poradzicie padac, jak to jest ze ludzmi chtorzi mjyszkajom za granicom i som tysz zamelduwani na
          terytorium RP?
          Bis zas
          • albrecht1 Re: Słów parę od człowieka nie ze Śląska :) 20.04.02, 21:06
            Spis ma objąć również bezdomnych, a na pewno zameldowanych. Jeśli w dniu
            odwiedzin rachmistrza bedziesz obecny w Polsce, możesz zostać ujety w spisie.
          • malopolanin Peter 20.04.02, 22:27
            Albrecht dobrze mówi poniżej. Jeśli chcesz poznać dokładniej zasady, zakres
            itp. spisu polecam stronę:
            www.stat.gov.pl/nsp/index.htm

            Formularze są natomiast tu:
            www.stat.gov.pl/nsp/formularze.htm

            Pozdrawiam
            • Gość: Pytek Re: Peter IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.02, 09:43

              Chopy, fajnie tukej rozprawiocie.

              Synk w tym, że moc Norodu wcale niy wiy ło tym co nareszcie jest możliowe.

              Trza by z tom dobrom nowinom jakoś umieć do Nich dotrzyć.

              Inaczyj bydzie darymny futer.

              Niyświadomość w zakresie samookreślynio sie Ślonzokow we spisie do zafałszowany
              wynik.

              Jak z wiadomościom dotrzyć do Norodu?
    • Gość: Basia Re: Spis powszechny a narodowść Śląska IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.02, 21:51

      Krzysztof Karwat upatruje w podejściu ugrupowań i organizacji Ślązaków do
      sprawy Spisu Narodowego jako kolejną szansę na Ich poróżnienie.

      Czy rzeczywiście jest to kolejny sposób i istotny powód?
    • byt Re: Spis powszechny a narodowść Śląska 26.04.02, 14:20
      Rozmawiałem z rachmistrzem spisowym. Na szkoleniu w Opolu w grupie zaczynało 90
      osób, wczoraj zostało ok. 30. Tak więc wielu wycofuje się, bo jest to za
      trudna dla nich praca. Pytałem o kwestię określenia narodowości.
      Na szkolenu uczą: rachmistrz ma obowiązek zapisać narodowość tak jak podaje
      osoca spisywana. Np. romska i cygańska też, mimo że jest to w sumie to samo.
    • Gość: lolek Re: Spis powszechny a narodowść Śląska IP: *.katowice.leased.ids.pl 26.04.02, 15:11
      Czujesz się Ślązakiem - domagaj się wpisu narodowości ślaskiej.
      Przybyłeś z Marsa - żądaj uznania Cię za Marsjanina.

      Masz do tego prawo. A rachmistrz musi zapisać to co Ty w kwestionariuszu
      będziesz zobowiązany własnoręcznie podpisać.
      A tak naprawdę to jestem ciekaw wyników tego spisu ;)))
      • Gość: Wojt Re: Spis powszechny a narodowść Śląska IP: *.swietochlowice.sdi.tpnet.pl 29.04.02, 07:23

        Plakaty z wiadomościom, że idzie wpisywać narodowość ślonsko, wiszom już
        w cołkij moji wsi.

        A jak jest u Wos?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka