yanan2
20.03.14, 12:01
Takiego ucznia nie powstydził by się nawet Piłsudski.Przypominam aneksję Wilna lata 20 XXw.Te same metody i takia sama sytuacja jak na Krymie.Chyba Putin zerżnął od nas sposób "aneksji".A tu takie larum i jęki.Krym króciutko był ukraiński,tak jak i sama Ukraina.Zerowe tradycje państwowości.Ale konspekt w sprawie Krymu to Putin przepisał wprost z Piłsudskego.No i jak tu nie być dumnym z takiego obrotu spraw rozwiązania kwesti narodowościowych wymyślonych przez Polaków prawie 100 lat temu!?Nie wspomnę już z litości o Zaolziu.
Tego niestety nie wie nasz rudy "historyk".Ktoś mu to powinien uświadomić jak i całej tej świcie wrzaskliwych propagandystów.Nie powinien robić zadym i zwykłej w jego przypadku promocji własnej przy tej okazji.Coś się dymi chyba pod ogonem.Przy okazji przykrywa olbrzymie zaniedbania w kraju tą propagandą.Coś mi się widzi,że tę historie no to w jakiejś kużni talentów kończył.Ale chyba tylko przy miechu albo jako inny pomocnik kowala.Po co ta ekscytacja nie naszymi problemami.Po co nam "sojusznicy"
z pod znaku granatowo-czerwonej!?
No i jak tu nie być dumnym z metod wymyślonych przez naszych przodków tak pilne wcielanych w życie przez uczniaka z Kremla!?