Dodaj do ulubionych

Ziemkiewicz forever

22.08.14, 09:07
Jako,że ten dziennikarz i pisarz wzbudza ostatnio duże zainteresowanie wśród forumowego lewactwa i Ateistycznych Dewotek,postanowiłem szerzyć jego poglądy.Bo nic tak nie wzbudza mojego entuzjazmu,jak walka o Postęp na świecie!
ziemkiewicz.dorzeczy.pl/id,4008/Heretylom-wstep-wzbroniony.html
Obserwuj wątek
    • resmenov Re: Ziemkiewicz forever 22.08.14, 09:54
      ty i nowoczesność i postęp :-) myszami smierdzący tradycjonalista z zakutym łbem i spoconym koniem między nogami - lechowski - czytanie tych kłamliwych gazetek doprowadziło twój kaczy mózg do wrzenia - mówiąc wprost popie...ło ci sie pod deklem niemoto ... idz na łososia , stuknij jakąs panienkę , doznaj życia doczesnego , umyj sie , ogarnij brudasie - zycie poza forum istnieje kiełmonie ...zanim cie w dechy wrzucą moze jeszcze to zauważysz ....czego ci życzy z porannym usmiechem twój kochany kolega Robercik :-)
    • wislocki12 Re: Ziemkiewicz forever 22.08.14, 11:29
      "Czat z Rafałem Ziemkiewiczem" - dorzeczy.pl, 22 sierpnia:
      "- Panie Rafale, bić się czy nie bić? (geopolityczny kontekst wiadomy). Skoro ważniejsza substancja narodu, to może jednak trzeba zawierzyć tym, co się umieją z oprawcami dogadać, a nie konfrontować?
      - Jak jest szansa wygrać, to się bić. Jak nie ma, to się nie bić. Proste."
      I to właśnie u Ziemkiewicza mi się podoba! :-)
      • lechowski51 Re: Ziemkiewicz forever 23.08.14, 09:23
        Jak Ci sie podoba Ziemkiewicz,to czytaj poczytaj Dmowskiego zamiast Lenina,bo tam jest źródło poglądów Ziemkiewicza na politykę.A Ziemkiewicza polecam Michnikowszczyzna-zarys choroby.
        • resmenov Re: Ziemkiewicz forever 23.08.14, 09:32
          zzakompleksiony matoł zawsze idzie na uproszczenia ... oj lechowski - kiedy rozszerzą sie twoje horyzonty i zrozumiesz jakis durrrny będzie juz za poźno
          • lechowski51 Re: Ziemkiewicz forever 23.08.14, 18:35
            Mam nadzieję wisłocki,że ten tekst tez Cię ucieszy...
            ziemkiewicz.dorzeczy.pl/id,4019/Znaki-Lemingradu.html
            • wislocki12 Nihil nowi sub solem! 23.08.14, 20:00
              Myślę, że po zdystansowaniu się od Powstania Warszawskiego, katastrofy smoleńskiej, że o ewentualnej ofensywie na Wschód nie wspomnę, Ziemkiewicz nawet samym Lemingradem nie jest w stanie nikomu zaimponować! Nihil novi... ;-))
              • lechowski51 Re: Nihil nowi sub solem! 23.08.14, 21:02
                Ziemkiewicz nie "dystansuje" sie od Powstania Warszawskiego a od jego świętowania a o ofensywie na wschód bredzą wszyscy,tylko nikt nie wie,kto jest jej autorem.
                Mam nadzieję,że zgadzasz sie również z Ziemkiewiczem w ocenie Bula Komorowskiego?!
                • wislocki12 Re: Nihil nowi sub solem! 23.08.14, 22:27
                  Przecież odpowiedziałem Ci, że w całej, jakże bogatej spuściźnie Ziemkiewicza, zainteresował mnie jedynie jego negatywny stosunek do Powstania Warszawskiego, katastrofy smoleńskiej i parcia na Wschód!
                  PS. Mam wrażenie, że masz pretensje do Komorowskiego, że słowo "ból" napisał przez "u". Przy okazji zatem pytanie, jak często przeglądasz swoje posty pod kątem ortografii, że o interpunkcji nie wspomnę... Może nawet nie wiesz, że piszesz prozą! ;-))
                  • lechowski51 Re: Nihil nowi sub solem! 24.08.14, 10:05
                    Jak nie ma pretensji do amerykanśkich nieuków mylących Holand z Poland,tak nie mam pretensji do Komorowskiego,że nie zna polskiej ortografii.Jak na wiejskiego filozofa z Ruskiej Budy zachowuje się właściwie i zgodnie z przewidywaniami.
                    • wislocki12 "Amerykanśkie nieuki" 24.08.14, 20:42
                      A mnie najbardziej podobają się owe "amerykanśkie nieuki mylącce Holand z Poland". Czyżbyś aż tak nisko cenił system oświaty w USA, że o Florydzie nie wspomnę? ;-))
    • wislocki12 Entuzjasta Postępu na świecie 25.08.14, 00:56
      Piszesz:
      "(...) nic tak nie wzbudza mojego entuzjazmu, jak walka o Postęp na świecie!"
      No masz! Naprawdę Ty to napisałeś? Na pewno dobrze się czujesz? Cała nadzieja jeszcze w tym, że ktoś, np. Wislocki, się podszywa... ;-))
      • lechowski51 Re: Entuzjasta Postępu na świecie 25.08.14, 07:54
        System oświaty w Ameryce oceniam tak samo źle jak i poziom intelektualny naszego prezydenta a walka o Postęp na świecie,podnieca mnie tak samo jak nieogolona Środa lub Grodzki udający babę.
        • wislocki12 Sceptyk? 25.08.14, 12:34
          Widzę, masz wyjątkowo sceptyczny stosunek do całego spektrum zjawisk tego świata, od systemu oświatowego w Stanach Zjednoczonych począwszy, po problematykę postępu, że Komorowskim, Środzie i Grodzkiej nie wspomnę! :-((
          • lechowski51 Re: Sceptyk? 25.08.14, 17:56
            Jestem rzeczywiście "sceptyczny" do spektrum...Nie mógłbyś normalnym językiem?!
            ..a wracając do Ziemkiewicza;
            www.youtube.com/watch?v=5uRKOqtalYE&feature=youtu.be
            • wislocki12 Wrzesień 1939 25.08.14, 21:19
              No to może jeszcze raz Ziemkiewiczem:
              "Nasze nieszczęście wzięło się stąd, że Polska ponad sto lat rozbiorowych pozostawała poza europejską polityką.
              (...)
              Powierzyło (państwo polskie) swój los ludziom, którzy chcieli uprawiać dyplomację bez zrozumienia jej elementarnych zasad.
              (...)
              Politycy i dowódcy, często pozbawieni najniezbędniejszej wiedzy, umiejętności i horyzontów, skłonni do hazardu i szafowania krwią, naiwni, łatwo dający sobą manipulować
              (...)
              rzucali Polaków do wykonywania zadań, których wykonanie nie było możliwe, do bojów nie dających szans na zwycięstwo." R. Ziemkiewicz, Jakie piękne samobójstwo, s. 33-34.
              To tak a propos zbliżającej się kolejnej rocznicy Września 1939, że o obchodzonej niedawno rocznicy Powstania Warszawskiego nie wspomnę. ;-))
              Myślę, że Ziemkiewicz naprawdę nie powinien rozmieniać się na drobne i zawracać sobie głowy homohostelami, służbami specjalnymi i Falentą. ;-))
              PS. Naprawdę uważasz, że "sceptyczny", że o "spektrum" nie wspomnę, to nienormalny język? Szczerze współczuję. :-((
              • lechowski51 Re: Wrzesień 1939 26.08.14, 08:38
                Sceptyczny czy spektrum to słowa z języka polskiego.Trzeba ich tylko własciwie używać.
                Może jednak zostaw Ziemkiewiczowi prawo do komentowania tych tematów na które ma ochotę?!.Hostele dla pedałów Ci sie podobają.Teraz czekam na hostel dla piegowatych!
                • lechowski51 Re: Wrzesień 1939 26.08.14, 09:02
                  Zapomniałem!.Tu o "naszym" Rynasiewiczu i nie tylko
                  www.youtube.com/watch?v=oMyU0JVOgsk
                  • wislocki12 Re: Wrzesień 1939 26.08.14, 11:41
                    No tak! Rynasiewicz forever? ;-))
                    • lechowski51 Re: Wrzesień 1939 26.08.14, 15:21
                      ..i Twoja ulubiona Gazeta Koszerna
                      • wislocki12 Rynasiewicz forever 26.08.14, 19:54
                        Przepraszam, ale to przecież właśnie Ty ni stąd, ni zowąd odsmażyłeś... Rynasiewicza! ;-)
                        PS. A co do tego ma owa "Koszerna", jak zwykłeś nazywać GW, niczego zresztą nie sugerując, bo przecież nawet w najmniejszej mierze nie jesteś antysemitą? ;-))
                        • lechowski51 Re: Rynasiewicz forever 26.08.14, 20:33
                          Nie ja "odsmażyłem' Rynasiewicza a Ziemkiewicz i Gociek w linkowanym materiale.A,że Ty jak zwykle rozmawiasz sam ze sobą,to pewnie nie raczyłeś tego oglądnąć i wysłuchać.
                          • wislocki12 Nazwisko raczej nie zachęca 26.08.14, 20:46
                            Gociek? Nie znam! A kto linkował? Oczywiście, Ty? ;-))
                            PS. Nie zwykłem czytać (słuchać, oglądać) materiałów sygnowanych przez bliąej nieznane mi indywidua! :-((
                            PS. Nazwisko raczej nie zachęca...
                            • lechowski51 Re: Nazwisko raczej nie zachęca 26.08.14, 22:25
                              To bij piane jak zwykle sam ze sobą i ze swoimi wklejkami
                              • wislocki12 Wielkie dzięki 26.08.14, 22:29
                                Czy mam rozumieć, że zwalniasz mnie z dalszej dyskusji? Wdzięczny po grób! ;-))
                                • lechowski51 Re: Wielkie dzięki 27.08.14, 14:57
                                  Zwalniam Cie z pisania głupot a list Ziemkiewicza,mam nadzieję skomentujesz.
                                  ziemkiewicz.dorzeczy.pl/id,4059/List-Ziemkiewicza-do-poslow.html
                                  • wislocki12 Szaleństwo Polaków wg Ziemkiewicza 27.08.14, 20:30
                                    W owym apelu czytamy:
                                    "O rozmiarach strat w II Wojnie Światowej w znacznym stopniu zadecydowało polskie skłócenie – zajadła wojna polsko-polska prowadzona przez reżim sanacyjny przeciwko opozycji, której wymogom całkowicie podporządkował rząd II RP politykę zagraniczną. To skłócenie fatalnie odbiło się także na emigracji, gdzie symboliczne przywództwo Polskie – niesuwerenne wobec Aliantów – nigdy nie zbudowało Rządu Jedności Narodowej. Skłóceniu zaś towarzyszyła przeraźliwa polityczna naiwność i irracjonalna wiara w moc zawartych sojuszy, popychając do szafowania polską krwią w przekonaniu, że sprzymierzeni odwdzięczą się nam za to.
                                    Tym tragicznym błędom, a nawet wręcz szaleństwu Polaków poświęcona jest książka, którą w przeddzień rocznicy tragicznych wydarzeń pozwalam sobie Panu/Pani ofiarować..."
                                    Całkowicie zgadzam się R. A. Ziemkiewiczem! Szkoda tylko, że nie omieszkał przy tej zapromować książki, którą sam napisał, a w przeddzień rocznicy tragicznych wydarzeń pozwolił sobie ofiarować posłom "w nadziei, że stanie się zaczynem poważnej dyskusji o minionej klęsce – dyskusji, w której szczególnie wziąć udział powinni przedstawiciele elit politycznych." Pytanie za 100 PLN - jaki tytuł nosi owa książka?
                                    • lechowski51 Re: Szaleństwo Polaków wg Ziemkiewicza 27.08.14, 21:47
                                      Uważasz,że uczestnicy tego forum nie są w stanie otworzyć linka,którego podałem/.Czy też mania kopiowania,tak Tobą owładnęła,że nie jesteś w stanie się powstrzymać?!
                                      • wislocki12 Jaka to książka 27.08.14, 23:09
                                        A domyśliłeś się jaką książkę mam na myśli? ;-))
                                  • wislocki12 Absmak 27.08.14, 23:28
                                    Zasadniczo natomiast rzecz biorąc, uważam, że list Ziemkiewicza, niezależnie od jego merytorycznej zawartości, w kontekście wciskania książki własnego autorstwa posłom wydaje się być aktem nieprzeciętnego megalomaństwa, że kabotyństwie i absmaku nie wspomnę! :-((
                                    • lechowski51 Re: Absmak 28.08.14, 09:02
                                      ..."w kontekście" Twoich wklejek,nie mam nic do dodania.A książkę Ziemkiewicza już przed Twoim wklejaniem kupiłem.
                                      • wislocki12 "W kontekście" 28.08.14, 20:01
                                        Szkoda tylko, że... zapomniałeś przeczytać! ;-))
                                        • lechowski51 Re: "W kontekście" 28.08.14, 20:33
                                          Kończe czytać,biografie zbrodniarza Dzierżyńskiego a Ziemkiewicz wkrótce.Polecana Michnikowszczyznę przeczytałeś?
                                          • wislocki12 Ul. Okulickiego... 28.08.14, 20:47
                                            Jeszcze nie. Kończę Zamojskiego "Jak wywołano Powstanie Warszawskie". Jestem wstrząśnięty i nie rozumiem, jak można było nazwać jedną z ważniejszych ulic Rzeszowa nazwiskiem Okulickiego! :-((
                                            PS. Dobrze jeszcze, że o ul. Montera, że o Chruścielu nie wspomnę, nikt nie mówi...
                                            • lechowski51 Re: Ul. Okulickiego... 29.08.14, 08:39
                                              Dobrze,że jesteś wstrząśnięty...a nie jak Twoi ideowi kumple uśmiechnięty,gdy stali po drugiej strony Wisły a niemieccy barbarzyńcy, dokonywali ludobójstwa jej mieszkańców,gdy niemiecką dokładnością burzyli i palili budynek po budynku.
                                              • wislocki12 Wysocki o Powstaniu 29.08.14, 12:35
                                                Odkrywcą to Ty raczej nie jesteś! Lat temu 50 śpiewał o tym Wysocki, Rosjanin zresztą... ;-)
                                                • wislocki12 Re: Wysocki o Powstaniu 29.08.14, 13:31
                                                  No, może czterdzieści...
                                                  • lechowski51 Re: Wysocki o Powstaniu 29.08.14, 14:30
                                                    O czym znowu śpiewał Wysocki?.Oczywiście,że nic nie odkrywam,chociaż jak wychowałeś sie na historii Heleny Michnik i prof.Kowalskiego,to te fakty, mogą być dla Ciebie wstrząsające.
                                                  • lechowski51 Re: Wysocki o Powstaniu 29.08.14, 18:11
                                                    Ziemkiewicz o kandydaturze Tuska
                                                    fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news-ucieczka-do-raju,nId,1491712
                                                  • wislocki12 Zabrakło wina? 29.08.14, 20:26
                                                    Ziemkiewicz o okolicznościach upadku Rzeczypospolitej w końcu XVII w.:
                                                    "Osobiście uważam, iż decydującą rolę w uśmierceniu ojczyzny naszych przodków odegrało gwałtowne ochłodzenie klimatu na przełomie XVI i XVII w. Dopóki w Polsce uprawiało się winorośl (o czym zaświadczają liczne nazwy geograficzne na południu kraju - Winiary, Łagiewniki etc.) byliśmy potęgą."
                                                    Sprawa jest prosta jak drut: zabrakło wina! ;-))
                                                  • wislocki12 Re: Wysocki o Powstaniu 29.08.14, 20:10
                                                    Znaaz? Nie? No to posłuchaj! Może i trochę przydługie, ale warto!
                                                    W. Wysocki: "Dzienniki" (fragmenty)

                                                    "(...)
                                                    Tam, na granicy, stanę i odetchnę,
                                                    pokażę paszport i stempelki
                                                    i żołnierz na mój widok się uśmiechnie
                                                    i szlaban w pozdrowieniu wzniesie wzwyż.

                                                    Jeszcze parę pytań
                                                    ma do mnie Kraj Rad
                                                    i ruszam z kopyta
                                                    w nieznany mi świat,
                                                    jeszcze prosi celnik
                                                    o autograf - i
                                                    tyle nas widzieli!
                                                    Wyjechaliśmy!

                                                    W lusterku z zewnątrz państwo widzę nasze.
                                                    Oj, za granicą jestem pierwszy raz!
                                                    na złość niektórym jestem i zobaczę
                                                    Warszawę, Paryż i sto innych miast!(...)

                                                    I nagle mózg rozsadzać zaczął czaszkę,
                                                    wróciło to, co wraca nie od dziś:
                                                    Powstanie przypomniało mi się Warszawskie
                                                    i polski ból w rosyjską wtargnął myśl.

                                                    Wzywali pomocy,
                                                    błagali o broń,
                                                    a nasi sztabowcy
                                                    zatrzymali front.
                                                    Chcieliśmy przez Wisłę
                                                    z marszu, jak się da ...
                                                    i płakali wszyscy
                                                    słysząc wciąż:
                                                    "Nielzia!"

                                                    Było - minęło, lecz do dzisiaj w sercu
                                                    niczym odłamek tamte sprawy tkwią:
                                                    bezsilny szloch naszych krasnoarmiejców
                                                    i ten haniebnie zatrzymany front ...
                                                    Czemu stały armie
                                                    sześćdziesiąt trzy dni,
                                                    patrząc jak Powstanie
                                                    nurza się we krwi?
                                                    Ponoć był to akt,
                                                    taka nasza gra,
                                                    żeby wiedział Zachód,
                                                    kto tu rację ma."

                                                    Przekład: B. Jagiełło (1973)

                                                    Warto czytać klasyków... ;-))
    • wislocki12 Zabrakło wina? 29.08.14, 20:30
      Przenoszę się na lewą stronę wraz z postem:
      "Ziemkiewicz o okolicznościach upadku Rzeczypospolitej w końcu XVII w.:
      "Osobiście uważam, iż decydującą rolę w uśmierceniu ojczyzny naszych przodków odegrało gwałtowne ochłodzenie klimatu na przełomie XVI i XVII w. Dopóki w Polsce uprawiało się winorośl (o czym zaświadczają liczne nazwy geograficzne na południu kraju - Winiary, Łagiewniki etc.) byliśmy potęgą."
      Sprawa jest prosta jak drut: zabrakło wina! ;-))
      • wislocki12 Re: Zabrakło wina? 29.08.14, 21:02
        Przepraszam, zapomniałem podać źródło: R. A. Ziemkiewicz, Jakie piękne samobójstwo, 2014, s. 45.
        • lechowski51 Re: Zabrakło wina? 30.08.14, 08:52
          Mam całą kolekcję płyt Wysockiego ale o tym nie spiewa.A ten wiersz znasz?
          Józef Szczepański - Czerwona zaraza

          Czekamy ciebie, czerwona zarazo,

          byś wybawiła nas od czarnej śmierci,

          byś nam Kraj przedtem rozdarłwszy na ćwierci,

          była zbawieniem witanym z odrazą.

          Czekamy ciebie, ty potęgo tłumu

          zbydlęciałego pod twych rządów knutem

          czekamy ciebie, byś nas zgniotła butem

          swego zalewu i haseł poszumu.

          Czekamy ciebie, ty odwieczny wrogu,

          morderco krwawy tłumu naszych braci,

          czekamy ciebie, nie żeby zapłacić,

          lecz chlebem witać na rodzinnym progu.

          Żebyś ty wiedział nienawistny zbawco,

          jakiej ci śmierci życzymy w podzięce

          i jak bezsilnie zaciskamy ręce

          pomocy prosząc, podstępny oprawco.

          Żebyś ty wiedział dziadów naszych kacie,

          sybirskich więzień ponura legendo,

          jak twoją dobroć wszyscy kląć tu będą,

          wszyscy Słowianie, wszyscy twoi bracia

          Żebyś ty wiedział, jak to strasznie boli

          nas, dzieci Wielkiej, Niepodległej, Świętej

          skuwać w kajdany łaski twej przeklętej,

          cuchnącej jarzmem wiekowej niewoli.

          Legła twa armia zwycięska, czerwona

          u stóp łun jasnych płonącej Warszawy

          i scierwią duszę syci bólem krwawym

          garstki szaleńców, co na gruzach kona.

          Miesiąc już mija od Powstania chwili,

          łudzisz nas dział swoich łomotem,

          wiedząc, jak znowu będzie strasznie potem

          powiedzieć sobie, że z nas znów zakpili.

          Czekamy ciebie, nie dla nas, żołnierzy,

          dla naszych rannych - mamy ich tysiące,

          i dzieci są tu i matki karmiące,

          i po piwnicach zaraza się szerzy.

          Czekamy ciebie - ty zwlekasz i zwlekasz,

          ty się nas boisz, i my wiemy o tym.

          Chcesz, byśmy legli tu wszyscy pokotem,

          naszej zagłady pod Warszawą czekasz.

          Nic nam nie robisz - masz prawo wybierać,

          możesz nam pomóc, możesz nas wybawić

          lub czekać dalej i śmierci zostawić…

          śmierć nie jest straszna, umiemy umierać.

          Ale wiedz o tym, że z naszej mogiły

          Nowa się Polska - zwycięska narodzi.

          I po tej ziemi ty nie będziesz chodzić

          czerwony władco rozbestwionej siły.
          • lechowski51 Re: Zabrakło wina? 30.08.14, 08:55
            Możesz też posłuchać
            www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=rI8bxybqXC0
            • wislocki12 Nikt nas nie kocha! 30.08.14, 17:46
              No tak: "Bij bolszewika" (knedliczka, szwaba, kołduna, rezuna, chama i... Słowaka)! A potem zastanawiamy się dlaczego nikt nas nie kocha, nawet państwa NATO, że o USA nie wspomnę! I zupełnie już nie rozumiem, dlaczego Orban odciął nas od braci Węgrów! ;-))
          • wislocki12 Ofiara Okulickiego? 30.08.14, 17:23
            Nie znam! Owego Szczepańskiego też! Pewnie jakaś ofiara Okulickiego, Montera, że o Borze nie wspomnę! ;-))
            • lechowski51 Re: Ofiara Okulickiego? 30.08.14, 17:57
              No tak!.Rezuna i szwaba trzeba tulić do piersi,w podziękowaniu za wyrżnięcie tysięcy polskich kobiet i dzieci.Nikt nas nie lubi?.Przebywałem przez dłuższy czas w Anglii i bardzo nas tam szanują.Podobnię w Ameryce...że nie wspomnę o Słowacji czy Wegrzech.Bredzisz jak zwykle!
              • wislocki12 Bredzę, jak zwykle? ;-)) 30.08.14, 19:56
                Zapominasz tylko o tych, którzy w swoich nie do końca zwerbalizowanych intencjach parli do powstania w milionowvm mieście bez jakichkolwiek prób porozumienia się z głównymi aktorami na scenie światowej, tj. w ostatecznym rachunku bez poparcia (jeżeli o symbolicznym nie mówić) USA, Wielkiej Brytanii i Rosji. Bredzę, jak zwykle? ;-)) Miłego wieczoru!
              • wislocki12 Przecież to takie proste! 30.08.14, 20:17
                No nie! W takich warunkach nie da się pracować! Jeżeli ta zabawa ma mieć jakikolwiek sens, to zrozum wreszcie, Lechowski, że jeżeli chcesz odpowiedzieć na jakiś konkretny post, to trzeba kliknąć na przycisk "odpowiedz" i wpisać swój tekst. I nie klikaj na "odpowiedz" w dowolnym poście faceta, który właśnie Cię irytuje, bo robi się cyrk! Tak jak na tym forum, niestety! Przecież tu nigdy nie wiadomo, kto, komu i co odpowiada! I to wyłącznie twoja "zasługa"! Spróbuj wyciągnąć z tego jakieś wnioski, bo to nie ma sensu! :-((
                • lechowski51 Re: Przecież to takie proste! 30.08.14, 22:06
                  Piszesz,że nas nikt nie lubi.Ja Ci udowadniam,że jest inaczej a Ty dalej nudzisz swoją stara śpiewkę o powstaniu.A pisał będę jak do tej pory i z ekierka przy laptopie nie będę siedział.
                  • wislocki12 Piszta, jak umiecie! 30.08.14, 22:56
                    Mój Drogi, nie takie słowa miłości, ze o szacunku nie wspomnę, zdarza się słyszeć na spotkaniach towarzyskich! Szczególnie wtedy, gdy wino, nawet bez interwencji Jezusa, jeszcze jest na stole! Kiedyś (ale tylko raz) to nawet z pisówką całowałem się!
                    PS. Piszta, jak chceta! ;-))
                  • wislocki12 Chyba nic już nie rozumiem... 30.08.14, 23:07
                    Nie rozumiem tylko, co ma ekierka do laptopa... ;-))
                    PS. Może lepszy byłby pion? Trzeba byłoby chyba przemyśleć ustawienie owego...
                  • wislocki12 Casus Ziemkiewicz 31.08.14, 20:59
                    Chyba jednak Ziemkiewicz ma odmienną optykę niż twoja, pisze bowiem:
                    "Podczas niedawnych rocznicowych ceremonii 150-lecia powstania dziesiątki razy powtórzono frazes: gdyby nie ten powstańczy zryw, Polska nie byłaby dziś taka sama. To oczywiście prawda. Ale tak samo mógłby powiedzieć o sobie ktoś, kto wpadł pod lokomotywę i stracił w tej katastrofie obie ręce albo nogi."
                    Z czym to się Państwu kojarzy?
                    PS. Mam wrażenie, że konserwatywna prawica ma problem z Ziemkiewiczem... ;-))
              • wislocki12 "Zadziorna i niespożyta..." 30.08.14, 23:54
                Wobec tego proponuję kontynuację "Dziennika" W. Wysockiego:

                "Chyląc głowę w pokłonie, jadę
                przez Warszawę, polską Warszawę.
                Czuje, wierzę i śnię na jawie,
                że w Warszawie jestem, w Warszawie ...
                Oto ona - odbudowana,
                i ta sama, i nie ta sama,
                przez szaleńców z ziemią zrównana,
                niezrównana, nieporównana!

                Inne kraje i obyczaje -
                strzałki, ronda, światła, tramwaje -
                przed staruszką pokornie staję,
                chcę zapytać jak jechać dalej.
                Dukam polskie zdanie - pytanie,
                a staruszka: "Prosto, kochani!".
                Potem drepcząc przez skrzyżowanie
                powtórzyła: "Prosto, kochani!".

                Pańskiej, hardej Rzeczpospolitej,
                Polsce twardej i Polsce sprytnej,
                od zachodu i od wschodu bitej,
                lecz zadziornej i niespożytej -
                i Warszawie, bliskiej od dawna,
                tak skrzywdzonej podczas Powstania,
                legendarnej, pięknej jak panna -
                do swidanja wam, do swidanja!"
                Czy Ty cos z tego potrafisz zrozumieć? Watpię! :-((
                • lechowski51 Re: "Zadziorna i niespożyta..." 01.09.14, 09:08
                  No tak!.Jak sie argument o wrogosci do Polakow na calym swiecie nie trzyma,to Ziemkiewicz,przeplatany Wysockim....i mamy rozmowe w domu wariatów.
                  • wislocki12 Bo do tanga... 01.09.14, 12:16
                    Bo do tanga trzeba dwojga! ;-))
                    • lechowski51 Re: Bo do tanga... 01.09.14, 22:02
                      Do rozmowy Wisłocki, do rozmowy.Niestety Twoja przypadłość rozmawiania z samym sobą sprawia, że próba nawiązania z Tobą sensownego dialogu jest bardzo utrudniona.
                      Nie uwazasz,że to swoista schizofrenia,gdy z jednej strony jesteś tak dumny z wyboru Tuska a tutaj bredzisz,że nikt nas Polakow nie lubi i nie szanuje?!
                      • wislocki12 Ziemkiewicz, jeszcze... 02.09.14, 00:00
                        No tak, rozmawiam sam z sobą, powiadasz? Nie rozumiem tylko, kto to jest ów Lechowski, który nieustannie próbuje wkręcić się w moją rozmowę z samym sobą? ;-))
                        Jak rozumiem, namawiasz mnie do powrotu do meritum, czyli do osoby R. Ziemkiewicza. Myślę, że rzeczywiście warto! Nie spotkałem bowiem jeszcze, konserwatysty o korzeniach narodowych, który kontestuje sens Powstania Warszawskiego, że o znaczeniu katastrofy smoleńskiej nie wspomnę. A na dodatek ma nawet wątpliwości, co do stopnia przygotowania kadr dyplomatycznych II RP. Jeszcze bardziej zaś szokuje jego stosunek do Powstania Styczniowego i jego znaczenia dla Polski, pisze bowiem: "(...) po roku 1918 wolne już państwo polskie oparło swą narrację historyczną właśnie na jednoznacznym uznaniu powstania styczniowego za swój akt założycielski, za wydarzenie chwalebne, niepodlegające krytyce i konstytuujące polskość! Usankcjonowany w ten sposób mit krzywdził nie tylko Polaków realistów, ale i zdrowy rozsądek..."

                        • lechowski51 Re: Ziemkiewicz, jeszcze... 02.09.14, 09:24
                          A ja myślę, że Ty nie masz zielonego pojęcia, czym jest myśl narodowa i narodowy konserwatyzm.Polecalem Ci abyś w przerwach pomiędzy Leninem a Nie,wziął do ręki dzieła najwybitniejszego polskiego myśliciela politycznego XX wieku R.Dmowskiego a wtedy się przekonasz,że krytyka powstańczych zrywów i praca organiczna,była podstawową cechą tego największego ugrupowania II Rzeczpospolitej.
                          ...zacznij od Myśli nowoczesnego Polaka.
                          • wislocki12 Nowoczesny sprzed stu lat 02.09.14, 20:40
                            No tak, Lechowski nowoczesny Polak! ;-)) Sprzed stu lat? :-((
    • wislocki12 Wywrotowiec, anarchista i terrorysta 03.09.14, 00:56
      To może jeszcze jedna refleksja Ziemkiewicza:
      "Gdy w roku 1871 wojska rządowe wkraczały do uwolnionego od komunardów Paryża, każdego napotkanego Polaka rozstrzeliwały bez dociekania, skąd się wziął i co robił. Skoro Polak, to już wiadomo, że wywrotowiec, anarchista i terrorysta - taka był opinia o nas wszystkich europejskich rządów i klas panujących przez całe XIX stulecie, co do reszty pogrążało sprawę polską na arenie międzynarodowej." ("Jakie piękne samobójstwo", s. 78-9).
      • lechowski51 Re: Wywrotowiec, anarchista i terrorysta 03.09.14, 08:44
        Idee Wisłocki powstają raz na setlecia. Tak też jest z wyznaczaniem interesów narodowych oraz z strefami wpływów. I tak np Anglicy w roku 1850 uznali,że ich interesy narodowe sięgają w Europie do Renu i konsekwentnie tego do dzisiaj,tego przestrzegają. Skąd jednak masz o tym wiedziecy skoro tak zajmują cię wklejki?!
        • lechowski51 Re: Wywrotowiec, anarchista i terrorysta 03.09.14, 09:27
          Słuchaj madrych wisłocki....czyli Ziemkiewicza!
          www.youtube.com/watch?v=sljECtSk2AM
          • wislocki12 Dwudziestopięciominutowa wklejka 03.09.14, 11:49
            Twierdzisz, jak podejrzewam, że wstawienie w całości dwudziestopięciominutowego filmu bez słowa komentarza w żadnej mierze nie jest wklejaniem, a sam film, oczywiście, nie jest wklejką! ;-))
            • lechowski51 Re: Dwudziestopięciominutowa wklejka 20.09.14, 12:06
              Zaniedbaliśmy wisłocki popularyzowanie naszego ulubionego publicystę....a tu awantura na całego!.
              ziemkiewicz.dorzeczy.pl/id,4279/Cus-pierdyklo-kierowniku.html
              • wislocki12 Dwudziestopięciominutowa wklejka 20.09.14, 23:42
                Czy Ty naprawdę wierzysz, że ktokolwiek przeczyta ten sążnisty tekst i to tylko dlatego, że Ty go polecasz?
                I pomyśleć, że Ty moje jedno-, dwuzdaniowe cytaty, zawsze opatrzone komentarzem, że o podaniu źródła nie wspomnę, uznajesz za wklejki... ;-))
                • lechowski51 Re: Dwudziestopięciominutowa wklejka 21.09.14, 09:34
                  Pokolenie I Poda mam problem z przeczytaniem czegoś bardziej obszernego anizeli A-4.Nie sądziłem jednak,że ktoś wychowany na Trybunie Ludu i przemówieniach z kolejnego plenum KC PZPR,ma problem z przeczytaniem felietonu!
                  • wislocki12 Objętość czy motywacja? 22.09.14, 22:32
                    Myślę, że nie tyle chodzi o objętość tekstu, ile o motywację do lektury! ;-))
                    • lechowski51 Re: Objętość czy motywacja? 23.09.14, 09:07
                      Nic juz z tego nie rozumiem!.Ciągle powołujesz się na Ziemkiewicza a tutaj trzeba Cię motywować?!
                      • wislocki12 Alkonauta? 23.09.14, 20:45
                        Czy to prawda, że Ziemkiewicz chwalił się ostatnio swoimi podbojami miłosnymi? ;-))
                        • lechowski51 Re: Alkonauta? 23.09.14, 21:56
                          Tak.Prawda
                          • wislocki12 Re: Alkonauta? 23.09.14, 22:11
                            Szkoda tylko, że dopiero po alkoholu! ;-))
                            • lechowski51 Re: Alkonauta? 24.09.14, 09:28
                              A Ty po alkoholu nigdy...jak to abstynent!.Jesteś abstynentem z wyboru czy z konieczności?
                              • wislocki12 Alkonauta? 24.09.14, 20:09
                                Abstynent to brzmi dumnie... ;-))
                                • lechowski51 Re: Alkonauta? 25.09.14, 09:11
                                  ...a ja myślę, że smutnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka