wislocki12
13.02.17, 21:24
„Trzeba zawsze uważać, żeby nie wylać dziecka z kąpielą” i „Nadgorliwość bywa gorsza od faszyzmu” - te dwa popularne przysłowia zawsze przychodzą mi na myśl, kiedy dowiaduję się, że w kolejnym mieście w słusznej sprawie dekomunizacji przestrzeni publicznej niektórzy politycy oraz urzędnicy przekraczają granice zdrowego rozsądku, a przy okazji wykazują się nieznajomością najnowszej historii Polski.
(...)
Równie energicznie i stanowczo protestuję jednak, kiedy jacyś nadgorliwcy chcą posunąć się w walce z komunistycznymi reliktami „o jedną ulicę za daleko”. A z taką sytuacją mamy właśnie do czynienia w Tarnowie, gdzie na fali usuwania niegodnych patronów postanowiono pozbyć się Batalionów Chłopskich i Władysława Broniewskiego."
A może by coś i w Rzeszowie zmienić? W końcu "Nasz Dziennik" przecież... ;-))
www.naszdziennik.pl/wpis/3735,w-obronie-batalionow-chlopskich-i-wladyslawa-broniewskiego.html