Dodaj do ulubionych

Złudne nadzieje

03.03.19, 21:28
"Z dr Pawłem Korzeniowskim, historykiem Uniwersytetu Rzeszowskiego, rozmawia Kamil Lech.
Jaką rolę w historii Polski odegrali Żołnierze Wyklęci?
Powojenne podziemie niepodległościowe działało w warunkach, w których szanse na zwycięstwo nad władzami komunistycznymi były zerowe. Początkowo liczono, że po pokonaniu III Rzeszy dojdzie do wojny między ZSRR a zachodnimi Aliantami. Te nadzieje były złudne. Stąd partyzantom pozostało albo wyjście z lasu i ułożenie sobie życia w ówczesnym kraju, albo walka do końca. Wielu wybrało te drugą drogę i oni dziś stanowią symbol niezłomności. Z drugiej strony, nie brakuje także opinii, że kilkuletnie batalie utrudniały odbudowę państwa.

supernowosci24.pl/wsrod-zolnierzy-wykletych-znajdziemy-bohaterow-ale-takze-ludzi-zdemoralizowanych/
Obserwuj wątek
    • chris1970 Re: Złudne nadzieje 04.03.19, 09:18
      Nie spróbujesz, ciasta nie zrobisz to i chleba nie upieczesz.
      • wislocki12 Bez przesady 04.03.19, 11:06
        Ale żeby od razu wyświęcać? Bez przesady! :-(
        • chris1970 Re: Bez przesady 04.03.19, 13:19
          O wyświęcaniu nic nie słyszałem ani nie czytałem.
          Teraz nikt nikogo nie zmusza do noszenia transparentów z wizerunkiem żołnierzy wyklętych, jak za minionej epoki zmuszano do noszenia wizerunków odyńców typu Świerczewski, Zawadzki na Stalinie i Bierucie kończąc w trakcie pochodów święta pracy, którą się nikt z wymienionych z nazwiska nigdy nie imał.
          • wislocki12 Sabotaż 04.03.19, 21:47
            A Święto Wyklętych to nie nobilitacja?
            Myślę, że dożyjemy jeszcze czasów, gdy będziemy zastanawiać się, kim naprawdę byli owi "wyklęci" (i przez przez kogo?) i dlaczego postanowili nieodpowiedzialnie sabotować decyzję dowództwa AK z 19 stycznia 1945 roku o rozwiązaniu Armii Krajowej. :-(
          • wislocki12 Twórczość 04.03.19, 21:55
            Naprawdę uważasz, że Jarosław Kaczyński kiedykolwiek zajął się jakąś konkretną pracą? Z tego, co pamiętam to zagrał w znanym filmie dla dzieci i napisał pracę doktorską pt. "Rola ciał kolegialnych w kierowaniu szkołą wyższą". ;-)
            • chris1970 Re: Twórczość 06.03.19, 12:34
              Wybiórczo to i ja mogę Ci stworzyć CV.
              Posty na portalu Gazety Wyborczej.
              Nie sądzisz, że to trochę mało jak na Twoje możliwości?
              • chris1970 Re: Twórczość 06.03.19, 13:43
                A, jeszcze zapomniałem. Jednak wolę aby krajem kierował ktoś kto napisał pracę doktorską czy tam pracował w bibliotece niż na przykład malarz kominów. Chyba porównanie będzie adekwatne i zrozumiesz teraz bezsens oceny czyjegoś CV. Dalej można uwłaczać innym, na przykład w podwórka. Od księgowości szkolnej do europarlamentu. I co? Księgowa, a dała radę. Angielskiego się nauczyła, dostaje nagrody, wyróżnienia, odznaczenia. Przykładów takich jest pełno.
                • wislocki12 Korepetycje 06.03.19, 14:58
                  Chodzi Ci o panią Skrzypek? Nie zapomnij tylko, że brała korepetycje u gen. Janiszewskiego! ;-)
                • wislocki12 Sponsoring 06.03.19, 15:10
                  Warto wiedzieć, że Tusk skończył studia z zakresu historii i "Przez siedem lat utrzymywał się z pracy fizycznej w założonej przez Macieja Płażyńskiego spółdzielni „Świetlik”. (Wikipedia) Bracia Kaczyńscy nie musieli pracować fizycznie. Sponsorował ich tatuś, pracownik UW, serdecznie przez nich zresztą nielubiany. Był członkiem ZNP. :-(
              • wislocki12 Skromność 06.03.19, 15:00
                Mnie to wystarcza. Zawsze byłem skromny... ;-)
          • wislocki12 Nieśmiertelni 04.03.19, 22:06
            Może i niektórych zmuszano, ale byli i tacy, którzy nosili z własnej inicjatywy i nieprzymuszonej woli. Teraz też są tacy.... :-(
          • wislocki12 Komiks? 05.03.19, 00:10
            Skąd dziś u młodych ludzi swoisty kult Żołnierzy Wyklętych?
            Młodość ma to do siebie, że szuka wyraźnych wzorców, zero-jedynkowych, niezłomnych, do końca broniących swoich przekonań, nawet za cenę życia. A jeśli taki bohater przeciwstawia się absolutnemu złu, jest to wręcz idealny kandydat do kultywowania. To klasyczna osoba, którą możemy obserwować także w popkulturze. Wystarczy tylko obejrzeć filmy o komiksowych bohaterach z ostatnich lat, ten schemat powtarza się w nich nieustannie.

            Mimo to, jedni twierdzą, że Żołnierze Wyklęci byli bohaterami, a inni, że bandytami…
            Wiele osób nie jest w stanie zrozumieć, że ktoś mógł być jednocześnie bohaterem, i popełniać czyny niegodne. Szukamy czarno-białych postaci, lecz prawdziwe życie składa się z całej palety odcieni szarości. Wśród Żołnierzy Wyklętych znajdziemy bohaterów, ale także ludzi, których sytuacja postawiła często przed dramatycznymi wyborami, których wojna zdemoralizowała. Dziś niestety silne upolitycznienie tego tematu dodatkowo utrudnia rzeczową dyskusję w tej materii."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka