Dodaj do ulubionych

Centrum Komunikacyjne

IP: *.pm.mielec.ptc.pl 05.06.02, 23:34
Praktycznie w wątku o turystyce wspominałem o stworzeniu w Rzeszowie Centrum
Komunikacyjnego, ale chciałbym rozszerzyć ten temat. Otóż stan naszych dworców
PKS i PKP pozostawia wiele do życzenia. Niestety, ale brak pieniędzy nie wróży
szybko jakiś pozytywnych zmian. Dlatego warto zastanowić się nad strategicznym
inwestorem który mółby zainwestować w Rzeszowskie Centurm Komunikacyjne.
Szczerze powiem, że sam nie wierze w to co pisze, ale...
Piorytetem takiego centrum jest skupienie wszystkch jednostek prowadzących
działalność przewozową w jednym, centralnym punkcie. Kiedyś, w którymś wątku
pisałem, że nad peronami można stowrzyć wielopoziomowy parking, zwalniając
miejsce sprzed dworca PKP. Tam pozostawić należałoby postój taxi, a na placu
należy stworzyć mały terminal dla prywatnych przewoźników międzynarodowych, tak
aby luksusowe autobusy mogły bezpiecznie się zatrzymywać, nie tarasując nikomu
drogi, a pasażerowie mogli oczekiwać w godnych warunkach na autokary. Jest
również kwestia prywatnych - lokalnych przewoźników autobusowych i busowych!!!
Otóż obenie oni zatrzymują sie w różnych dziwnych miejscach: Parking UW,
Europa, Grunwadzka itp. Często zatrzymują się te busy w niebezpiecznych
miejscach. Dlatego należy i to powinno również zależeć na tym miastu, aby
stworzyć jeden, centralny punk, z którego mogłyby odjeżdżać owe autobusy i
busy. Co do komunikacji MPK, na szczęście wyremontowano podmiejski dworzec i
już nie straszy wyglądem... A w przyszłości podziemny przystanek szybkiego
tramwaju...
Obserwuj wątek
    • Gość: kai Re: Centrum Komunikacyjne IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 06.06.02, 07:42
      Nie wiem dlaczego wciąż pomijasz lądowisko dla śmigłowców i bramy teleportacyjne
    • Gość: Tom Re: Centrum Komunikacyjne IP: 213.77.14.* 06.06.02, 11:04
      Gość portalu: slavres napisał(a):

      > Praktycznie w wątku o turystyce wspominałem o stworzeniu w Rzeszowie Centrum
      > Komunikacyjnego, ale chciałbym rozszerzyć ten temat. Otóż stan naszych dworców
      > PKS i PKP pozostawia wiele do życzenia. Niestety, ale brak pieniędzy nie wróży
      > szybko jakiś pozytywnych zmian. Dlatego warto zastanowić się nad strategicznym
      > inwestorem który mółby zainwestować w Rzeszowskie Centurm Komunikacyjne.
      > Szczerze powiem, że sam nie wierze w to co pisze, ale...
      > Piorytetem takiego centrum jest skupienie wszystkch jednostek prowadzących
      > działalność przewozową w jednym, centralnym punkcie. Kiedyś, w którymś wątku
      > pisałem, że nad peronami można stowrzyć wielopoziomowy parking, zwalniając
      > miejsce sprzed dworca PKP. Tam pozostawić należałoby postój taxi, a na placu
      > należy stworzyć mały terminal dla prywatnych przewoźników międzynarodowych, tak
      >
      > aby luksusowe autobusy mogły bezpiecznie się zatrzymywać, nie tarasując nikomu
      > drogi, a pasażerowie mogli oczekiwać w godnych warunkach na autokary. Jest
      > również kwestia prywatnych - lokalnych przewoźników autobusowych i busowych!!!
      > Otóż obenie oni zatrzymują sie w różnych dziwnych miejscach: Parking UW,
      > Europa, Grunwadzka itp. Często zatrzymują się te busy w niebezpiecznych
      > miejscach. Dlatego należy i to powinno również zależeć na tym miastu, aby
      > stworzyć jeden, centralny punk, z którego mogłyby odjeżdżać owe autobusy i
      > busy. Co do komunikacji MPK, na szczęście wyremontowano podmiejski dworzec i
      > już nie straszy wyglądem... A w przyszłości podziemny przystanek szybkiego
      > tramwaju...
      Jak zwykle fantastyka - wręcz dziecinna naiwność
      Miastu jest potrzebny porządny(e) parking(i) w rejonie dworca PKP i PKS
      bynajmniej nie wielopoziomowe (nie ma takiej potrzeby) - wystarczy "wyciąć" budki
      z placu Dworcowego, wyburzyć rudery w rejonie wieży ciśnień (włącznie z nią),
      wyburzyć stare parowozownie, zabudowania magazynowe przy peronie 1 (przy PKS-ie),
      i wtedy można :
      1. Powiększyć dworzec PKS-u aż do peronu 1-go (przenieść tu dworzec podmiejski)-
      pozostaje jeszcze sprawa udrożnienia ulic Grunwaldzkiej, Asnyka i Goslara i
      Grottgera (całkowity zakaz parkowania włącznie z chodnikami) - autobusy muszą
      mieć swobodę poruszania się - może nawet zmiana organizacji ruchu (wjazd-wyjazd
      na dworzec PKS od Grunwaldzkiej jak i od Asnyka).
      2. Zrobić parkingi z prawdziwego zdażenia przed Dworcem PKP na placu Dworcowym
      (1) , w rejonie wieży ciśnień (Bardowskiego) (2) oraz w miejscu starych
      parowozowni (3).
      3. Konieczne jest połączenie mostem nad torami ul. Batorego z ul. Siemieńskiego-
      Kochanowskiego (inwestycja dużo bardziej konieczna od tzw trasy Zamkowej).

      Niestety to też fantastyka ze względu na : własność terenów (działek)- w
      większości to działki PKP (mogłoby coś się ruszyć tylko w wypadku prywatyzacji
      PKP).


      • Gość: Tom Re: Centrum Komunikacyjne-cd IP: 213.77.14.* 06.06.02, 13:55
        Żeby wszystko (system komunikacyjny) mógło pracować jak należy konieczne jest
        wykonanie przejścia podziemnego od peronu 1-go do miejsca zejścia z kładki nad
        torami (środkowego - obecnie tylko dla kolejarzy i pracowników PKP) tj.długość
        tunelu ok.100m,Pozostałe bocznice mogłyby zostać zlikwidowane wraz z budynkami
        lokomotywowni i w tym miejscu mógłby powstać parking i niewielki pawilon kasowo-
        poczekalniowy 15x30m. Część dworca PKP od strony ul. Kochanowskiego służyłaby
        mieszkańcom Baranówki i oś Tysiąclecia (oczywiście po przebudowie al.
        Wyzwolenia - byłoby bliżej i wygodniej, niż pchać się do centrum). Myślę że
        skorzystaliby także mieszkańcy Pobitna i Wilkowyji oczywiście po wybudowaniu
        obwodnicy północnej.
        A jak na razie od lat walczymy z osuwiskiem na al. Wyzwolenia bo nie ma
        pieniędzy na porządny mur oporowy za 200 000zł tyko doraźne łatania po 50 000zł
        każde 2 razy w roku. Są pieniądze na idiotyczne łuczki i galeryjki na moście
        zamkowym (miliony złotych), wysepki na drogach wyjazdowych z miasta (setki
        tysięcy złotych) a na przemyślaną politykę komunikacyjną (przebudowa
        skrzyżowań - zwiększenie przepustowości, płynności ruchu - wymienię kilka
        takich wiecznie zakorkowanych skrzyżowań: Siemieńskiego-Maczka, Powstańców-
        Podwisłocze, Plac Szreniawitów, Cieplińskiego-Piłsudskiego, Warszawska-
        Wyzwolenia, Naruszewicza(kładka)-Rejtana) w mieście i obrzeżach nie ma
        pieniędzy.
        Głupota czy korupcja władz - bo jak wywalają w błoto forsę na moście zamkowym
        to niech się głupio nie tłumaczą że nie ma pieniędzy na potrzebniejsze
        inwestycje komunikacyjne???
        • Gość: slavres Re: Centrum Komunikacyjne-cd IP: *.pm.mielec.ptc.pl 06.06.02, 23:18
          niestety, ale co do władz to obawiam się, czy Radni i Członkowie Zarządu wogóle
          kiedyś za swojej kadencji zrobili obchód miasta w celu zinwentaryzowania dla
          własnych celów stanu poszczególnych dzielnic, osiedli, infrastruktury itp....
          • Gość: bbb Re: Centrum Komunikacyjne-cd IP: *.smlw.pl / 10.1.8.* 07.06.02, 23:41
            Jak zawsz slavres ukazujesz piekne wizje rozwoju naszego misata.Gdyby ta
            inwestycaj doszla do skutku byloby to wspaniale centrum.Miastu brakuje
            pieniedzy.Dlatego powinno szukac inwestorow.Jak napewno wiesz wspolpracy miedzy
            urzedem miasta a COI nie ma. A szkoda.Trzeba przeciez szukac kazdej drogi do
            sciagniecai tu pieniadzy i szeroko pojetego biznes.
        • Gość: jawo Re: Centrum Komunikacyjne-cd IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.02, 23:47
          Co do osuwiska na al. Wyzwolenia. Jak się chce chronić kijanki (a swoją drogą
          to skąd miałyby być w tak śmierdzącym potoku jak Przyrwa), to trzeba walczyć z
          osuwiskiem. Oczywiście każdy rozsądny człowiek nie trzymałby tuż przy
          przelotowej drodze, po której jeżdzą kilkudziesięciotonowe auta, odkrytego
          rynsztoka, no ale tu jest Rzeszów, proszę państwa, a Rzeszów musi być
          oryginalny. Był i jest projekt budowy drugiego pasa alei Wyzwolenia, po
          przykryciu Przyrwy. Sprawa tym bardziej pilna, ze władze Rzeszowa zapaliły się
          do budowy tzw. małej obwodnicy północnej na Pobitnem i do i tak już dużego
          ruchu na Wyzwolenia dojdzie jeszcze większy. Chciałbym wiedzieć, jak to
          wsztstko się ma pomieścić na tej jednej nitce drogi. No ale cóż - mnie za
          myślenie o tym nie płacą, a tym którym płacą - najwyraźniej nie myślą.
          Urzędnicy miejscy mają ponoć straszne opory przed budową drugiego pasa na
          al.Wyzwolenia, bo to oznaczałoby konieczność skanalizowania (schowania pod
          ziemią w betonowych kręgaach) śmierdzącej rzeczki Przyrwa, zresztą podobnie jak
          to zrobiono w latach 50-tych i 60-tych z płynącą przez cały niemal Rzeszów
          Mikośką, ale panie w Wydziale Ochrony Środowiska już ponoć ostrzą długopisy,
          żeby wypisać wielkimi literami na opinii: NIE WYRAŻA SIĘ ZGODY.
          No cóz, wygląda na to, że kijanki górą. Gdybyć to jeszcze były kijanki
          rzeczywiste... Ale stan Przyrwy wskazuje, ze to raczej wirtualne kijanki, które
          zalęgły się chyba w głowach niektórych decydentów.
    • Gość: jowo Re: Centrum Komunikacyjne IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.02, 23:20
      Posłuchaj stary. Tu by pasowało parę osób, które mają jakąś WIZJĘ dla Rzeszowa
      i jego rozwoju, a nie administratorów miasta, którzy mają mentalność:
      pozamiatać, wymienić żarówki i posadzić kwiatki. Niestety we władzach jest
      pełno osób, które nie wiedziały świata ani reszty Polski, a jak widziały, to
      nie umiały patrzeć i podglądać dobrych rozwiązań. Najważniejsze dla nich to
      utrzymać się na stołkach. Nie popisuje się też rada, a nominacje w obozie,
      który ewentualnie mógłby wyrwać Rzeszów z marazmu, też nie napawają optymizmem.
      Administrowanie też jest ważne, ale władza powinna mieć WIZJĘ służby
      mieszkańcom i rozwoju miasta, bo inni nam uciekają i jak dystans zrobi się zbyt
      duży, stracimy wszelkie szanse.
      Co do centrum komunikacyjnego - uff - temat był ponoć wałkowany w latach 70-
      tych, gdy rozważano budowę od postaw dworca Rzeszów-Głowny w dzielnicy Załęże.
      Sprawa upadła. Ja osobiście skłaniałbym się do - ale ujętego w ramy większej
      całości pt. KONCEPCJA ROZWOJU PRZESTRZENNEGO MIASTA RZESZOWA, do budowy takiego
      nowoczesnego dworca PKP, PKS i infrastruktury handlowej i komunikacyjnej jako
      zespołu nowoczesnych obiektów w dzielnicy BARANÓWKA / MIŁOCIN. To drugie to na
      razie nie dzielnica, a to dlatego, ze po kolei wszystkie władze śpią i nie
      robią nic, aby rozwijać przestrzennie miasto. I chociaż inne miasta zdążyły w
      przeciągu ostatnich kilkudziesięciu lat powiększyć swój obszar nieraz dwa razy,
      Rzeszów od 1976 roku nie dokonał żadnego przyłaczenia podmiejskich terenów do
      miasta. Efekty widać właśnie na, a właściwie W Miłocinie - Kolonii, obok
      technikum rolniczego, gdzie 100m od bloków Baranówki, po drugiej strony ulicy
      Miłocińskiej będącej jednocześnie granicą Rzeszowa z... 1950 roku, wyrosło
      osiedle domków jednorodzinnych i szeregówek, należących administracynie do...
      gminy Głogów.
      Rzeszów jest spośród wszystkich 16 (a właściwie 18) miast wojewódzkich miastem
      o najmniejszej powierzchni i zajmuje czołowe w Polsce miejsce jeśli chodzi o
      ilość osób przypadających na 1 km2. Ewentualne ruchy w tym zakresie, których
      zwolennikiem był ponoć obecny prezydent Rzeszowa, i o których 2 lata temu
      pisała red.Bujara z Gazety w Rzeszowie, zostały zablokowane w zarządzie przez
      jednego z bardzo aktywnych jego zastępców.
      Ale wracając do centrum. Oczywiście zaraz rozlegnie się lament, że pomysł
      nierealny, że nieomal chory, że nie ma pieniędzy itd.
      A CO ZROBIŁ KRAKÓW? Kraków przebudowuje dworzec, przy którym rzeszowska stacja
      wygląda co najwyżej jak zapomniany przystanek kolejowy. Krakowski "nowy
      dworzec", który już niedługo nowym nie będzie, był przebudowywany w latach 80 i
      90 -tych. Kraków znalazł amerykańską firmę, która zainwestuje i wybuduje na
      krakowskim dworcu i wokół niego to, co rzeszowskim oficjelom wciąż wydaje się
      nierealne: wielopoziomowe parkingi, nowoczesne perony, centra handlowe.
      A dlaczego u nas to jest niemożliwe? Bo u nas rządzą ludzie z politycznego
      nadania, którym wiele oczywistych rzeczy nie mieści się w głowie, oprócz brania
      pieniędzy oczywiście. Gdzie jest Biuro Promocji Miasta? Dlaczego nie jest
      prowadzony MARKETING Rzeszowa? Czy promocja miasta ma tylko polegać na
      wydawaniu przewodników dla turystów?
      Dlaczego nikt nie spróbuje nawiązać BEZPOŚREDNICH kontaktów z Amerykanami
      budującymi w Krakowie? Dlaczego nie zaprosi na rozmowy do Rzeszowa, dlaczego
      nie zachęci, nie spróbuje? Pewnie dlatego, ze gdybyś im powiedział, ze coś
      takiego ma miejsce w Krakowie, dowiedzieliby się tego od Ciebie... Ale, żeby
      zachować twarz, powiedzą zaraz, że to nie takie proste, że się nie da, że z
      nami tu nikt nie zechce rozmawiać, że nie ma co nawet zaczynać itp.
      A dlaczego prawie wszystkie większe miasta w Polsce mają Specjalne Strefy
      Ekonomiczne, a Rzeszów nie? Bo kiedy trzeba było o tym myśleć, my zmienialiśmy
      w Rzeszowie nazwy ulic, wyznaczali rejony zakzu sprzedaży alkoholu i płatnego
      parkowania, debatowali bez końca nt. podatków od posiadania psów, nadawali z
      pompą honorowe obywatelstwa oraz święcili sztandary w święta państwowe. A tu
      trzeba by choć trochę wyobraźni...
      Jeśli by więc już brac się za coś takiego, o czym piszesz, trzeba by pewnie
      pokusić się o stworzenie wspomnianej koncepcji, dokonać paru przyłączeń do
      miasta terenów przyległych miejscowości (i tak już funkcjonalnych dzielnic) i
      zrealizować odważny projekt takiego centrum, najlepiej wspólnie z inwestorem.
      Wskazany przez mnie teren nie jest na uboczu: będzie w pobliżu przedłużenia
      ul.Okulickiego do Warszawskiej i znajduje się na rozgałeżieniu liniii
      kolejowych: do Krakowa i Tarnobrzega. Taki dworzec pn. np. Rzeszów-Centralny
      obsługiwałby więc wszystkie połączenia. W jego skład mogłyby wejść także
      wiadukty drogowe planowanych nad torami w tym rejonie ulic (duża obwodnica
      północna). Tylko kto by zechciał się tym zająć, zamiast z góry machać ręką i
      pukać się w czoło? To mamy, na co sobie zasłużyliśmy...
      A może jednak?
      PS A co do obecnego dworca głownego PKP w Rzeszowie - mógłby być przebudowany,
      tak, żeby zadaszony, podobnie jak perony, terminal powstał nad obecnym placem
      przed dworcem. (Dworzec mógłby pełnić funkcję wyłącznie przelotową i przez to
      odciązyć tłok w śródmieściu. Zresztą tak samo mógłby się nazywać: Rzeszów-
      Śródmieście. Wszystkie pociągi zaczynające bieg w Rzeszowie zaczynałyby na
      nowym dworcu.) Tylko że będzie znowu problem z konserwatorem zabytków, choć to
      co tworzy teraz dworzec zabytkowe nie jest - wystarczy porównać to co mamy
      teraz ze zdjęciami stacji Rzeszów z początków XX wieku. Budynek był bowiem
      zbombardowany i odbudowywany po XX wojnie światowej już całkiem w innym stylu.
      Parking dla samochodów można by przenieść na obecny dworzec PKS, który i tak
      będzie przenoszony najprawdopowobniej na tereny po lokomotywowni na
      Kochanowskiego.
      Ale - znowu - z powodów o których wyżej - piszę i sam już w to nie wierzę. U
      nas po prostu nic się nie da zrobić. W ten sposób robić nic się nie musi, a
      pieniądze się i tak bierze. Odpwiedzią na to jest masowa emigracja młodych
      ludzi z Rzeszowa. Jeden z członków obecnego zarządu miasta zapytany parę lat
      temu przez ECHO RZESZOWA o zdanie na temat tej emigracji młodych absolwentów
      rzeszowskich uczelni odpowiedział: "A w czym problem? Chcą to niech
      wyjeżdżają"...


      • Gość: jowo Re: Centrum Komunikacyjne IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.02, 23:25
        Sorry za literówkę, oczywiście nie po XX, a po II wojnie światowej.
        • Gość: slavres Re: Centrum Komunikacyjne IP: *.pm.mielec.ptc.pl 10.06.02, 00:16
          Nie wiem czy ostatnio słyszałeś o przebudowie Dworca w Krakowie przez
          Amerykanów. Podobno zablokowano tego inwestora, gdyż wykryto w tym wiele
          nieprawidłowości.
          • Gość: jawo Re: Centrum Komunikacyjne IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.02, 11:19
            Nieaktualne. Nie dalej jak 2 miesiące temu podpisali jednak umowę - wszystko
            ruszy zgodnie z planem.
            • Gość: JaN Re: Centrum Komunikacyjne IP: *.lancut.sdi.tpnet.pl 10.06.02, 13:45
              No nie do końca, bo inwestycja będzie jednak mniejsza niz w pierwotnych
              planach... Zreszta ile trwała ta impreza z Nowym Miastem, jakby w Rzeszowie
              zaczeli o czyms takim myśleć teraz, to licząc na to że centrala w posatci min,
              POla nie bedzie za bardzo przekszadzać pierwsza łopata zostanie wbita około
              2020 roku;)) Powodzenia;))
              • Gość: jawo Re: Centrum Komunikacyjne IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.02, 19:06
                Cześć. Nie bardzo rozumiem treść Twojej wypowiedzi. Co do Pola (Marka a nie
                Wincentego) :), to z tego co wiem był obecny, podobnie zresztą jak wnoszący
                aport do spółki w postaci majątku prezes PKP.
                Duże firmy inwestujące w różne rzeczy nie mają też w zwyczaju podpisywać umów
                na 20 lat przed realizacją inwestycji, jak chyba sugerujesz. To nie
                autostrada :). Z tego co pamiętam mowa była chyba o odddaniu wszystkiego do
                użytku najpóźniej w 2006 roku.
                • Gość: jawo Re: Centrum Komunikacyjne IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.02, 20:01
                  Gdyby ktoś chciał informacje (niemal) z pierwszej ręki (Gazeta w Krakowie)
                  to polecam www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?
                  dzial=0511&forum=409&wid=1747810&aid=1747810&layout=2
                  • Gość: jawo Re: Centrum Komunikacyjne IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.02, 20:06
                    O kurcze, rozerwało link. Jakbyście mieli kłopoty to skopiujcie cały poniżej
                    CTRL C i wklejcie do polecenia plik/otwórz całość:
                    www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?
                    dzial=0511&forum=409&wid=1747810&aid=1747810&layout=2
                    Pozdrówka
                • Gość: JaN Re: Centrum Komunikacyjne IP: *.lancut.sdi.tpnet.pl 10.06.02, 23:49
                  Coż faktycznie mnei nie zrozumiałes. Chodzi mi o to ile ciągnęła sie sprawa
                  Nowego Miasta od rozpoczecia rozmów do podpisania umowy. Kazdy kto czasami bywa
                  w Krakowie zauwazył pewnie ten piekny billboard przentujacy wizje NM, wisiał on
                  wisiał a NM ciagle widac nie było, rozmowy przeciagały sie. W końcu minął
                  ostateczny termin podpisania umowy a tu dalej nic bo min. Pol posatanowił
                  przyblokować trochę sprawe, broniac podobno interesów PKP. Juz TSP z władzami
                  Krakowa miło domagac sie odszkodaowań od Skarbu Państwa ale jakoś sprawe w
                  końcu załatwilii NM ma podobno powstac, chyab że jakis minister znów cos
                  zmajstruje. Dlatego myśle że w Rzeszowie niczym wszsycy by sie dogadali byłby
                  już rok przynajmniej 2010 plus jescze czas trwania budowy. Tyle że inwestora
                  nie ma, wiec jescze 5 lat na znalezienie chętnego;))
                  • Gość: jawo Re: Centrum Komunikacyjne IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.06.02, 00:17
                    Hej. No cóż. Pewnie coś w tym faktycznie jest: jaki my na "podkarpaciu" mamy
                    zryw do wszystkiego, to wokół widać. Tylko że jak siądziemy i zaczniemy
                    narzekać i mówić, że nic nie ma sensu, to z Nieba nam też nie spadnie. Niestety.
    • Gość: trigger Re: Centrum Komunikacyjne IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 11.06.02, 08:50
      "Prawie wszystkie większe miasta w Polsce mają specjalne strefy ekonomiczne..."
      Piszesz bzdury chłopczyku. Oświeć mnie jakie to są miasta.
      • Gość: jawo Re: Centrum Komunikacyjne IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.06.02, 13:40
        Gość portalu: trigger napisał(a):

        > "Prawie wszystkie większe miasta w Polsce mają specjalne strefy ekonomiczne..."
        >
        > Piszesz bzdury chłopczyku. Oświeć mnie jakie to są miasta.

        Proszę bardzo, nowobogackie dziecko jakiegoś miejskiego prominenta z Zalesia
        (sporo ich tam):
        1.Gdańsk-Tczew-Żarnowiec
        2. Kraków
        3. Katowice
        4. Łódź (oraz Radomsko-Sieradz-Kutno-Tomaszów Mazowiecki-Rawa Mazowiecka)
        5. Olsztyn
        6. Wałbrzych
        7. Legnica-Lubin
        8. Słupsk
        9. Suwałki
        10. Kostrzyń-Zielona Góra-Słubice
        11. Starachowice-Skarżysko Kamienna-Ostrowiec Świętokrzyski
        12. Kamienna Góra (zarządza nią Karkonoska Agencja RR w Jeleniej Górze)
        oraz oczywiście w podkarpackim:
        13. Tanobrzeg
        14. Mielec

        Zostają tylko miasta typu: Poznań, Bydgoszcz, Wrocław, Szczecin, które stref nie
        potrzebują i nieliczne takie, które podobnie jak Rzeszów śpią: Białystok i Lublin.
        Do tego dolicz dziecko podstrefy, których tworzy się ostatnio bardzo wiele, np.
        tarnobrzeskiej i mieleckiej SSE: Stalowa Wola, Nisko, Nowa Dęba, Dębica, Sanok,
        Jasło, Gorzyce, Baranów Sandomierski, Połaniec, Gorlice i... Chełm oraz Radom
        (!!!) (Dz. U. Nr 64/2001, poz. 585). O następne starają się następne miasta tylko
        nie Rzeszów, choć dało się to zrobić np. w Radomiu (podstrefa... tarnobrzeskiej
        SSE) i Chełmie (podstrefa... mieleckiej SSE) .
        Były jeszcze 2 strefy: Mazowiecka i Częstochowska, ale Buzek i spółka je znieśli
        zamiast tworzyć podstrefy lub je przenieść w inne miejsce Polski.
        Radzę więc najpierw mieć wiedzę, a potem brać się za dyskusje z pozycji
        mądrzejszego.
        • Gość: trigger Re: Centrum Komunikacyjne IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 11.06.02, 14:27

          Znów naginasz fakty chłopczyku. To nie Gdańsk ma strefę tylko Tczew i Żarnowiec.
          Zgodnie z tą logiką można powiedzieć, że Rzeszów ma strefę w Mielcu. Olsztyn
          także nie ma strefy. Jest strefa Warmińsko-Mazurska (vide wyżej). No i oczywiście
          pozostaje mnóstwo wymienionych przez ciebie miast, które stref nie mają. Jak to
          się ma do stwierdzenia "prawie wszystkie większe miasta...". No coż pewnie np.
          Chełm jest dla ciebie "większym miastem". Jak widać dla ciebie słowo "prawie"
          jest bardzo pojemne. Zapomniałeś też dodać chłopczyku, że strefy są lokowane
          przede wszystkim w miastach i na obszarach mających problem strukturalnego
          bezrobocia. Rzeszów do takich miast nie należy. Inną sprawą jest to, że ponad
          połowa tych stref nie przyciągnęła żadnych znaczących inwestycji. Zapomniałeś
          też, że tworzenie strefy w Rzeszowie nie ma sensu skoro wchodzimy do UE. I to by
          było na tyle. Życzę pomyślnej kontynuacji zabawy w fantastykę gospodarczą. Będę
          mias przynajmniej ubaw. Proszę też o krótsze wypowiedzi. Tekst ci się zlewa
          zamieniając je w bełkot.
          • Gość: jawo Re: Centrum Komunikacyjne IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.06.02, 20:31
            Gość portalu: trigger napisał(a):

            >
            > No i oczywiście
            > pozostaje mnóstwo wymienionych przez ciebie miast, które stref nie mają. Jak
            to

            Mnóstwo, to znaczy które, wirtualny geniuszu? trzeba wiedzieć co się pisze. Co
            prawda za pieniądze można kupić np. świadectwo czy dyplom, ale rozumu już nie
            da rady.
            Niestety, nie trafiłem wcześniej na twój powyższy bełkot i stąd spóźniona
            odpowiedź. Poza bufonadą i głupkowatą nonszalancją twoja pisanina tu niczego
            nie wnosi. Tak zachowują się ci, którzy dorobili się pieniędzy z układów i
            przekrętów, a nie za olej w głowie. Gdyby to nie dotyczyło ciebie, napisałbyś
            parę zdań na temat, a nie brał się za obrażanie innych.
            Jeśli zaś - czy to ze względu na długość tekstów- czy swoje ubóstwo umysłowe na
            to nie masz ochoty - to nie pisz nic.
            A jeśli już bierzesz się za dyskusję, to wiedz, że oprócz miast przeze mnie
            wymienionych są jeszcze tereny w miastach uznanych za PODSTREFY, np. w
            katowickiej SSE to Dąbrowa Górnicza, Gliwice, Jastrzębie-Zdrój, Sosnowiec,
            Tychy, Żory, Częstochowa i Bielsko Biała. To przykład z jednej tylko SSE. Po
            sąsiedzku do krakowskiej SSE dołącza Tarnów. Ale to dalej dla ciebie mało i to
            wszystko małe mieściny, prawda? Jak widzisz, nie wystarczy zajrzeć tylko do
            wskazanego przeze mnie dziennika ustaw, bo w innych, o których istnieniu ty nie
            masz zielonego pojęcia mimo swego "wszechstronnego wykształcenia i dobrze
            płatnej pracy", mogą czaić się niespodzianki.
            Nie rozumiesz co czytasz: jeśli chodzi o Chełm nie pisałem o wielkości miasta,
            tylko o możliwości powołania podstrefy nawet w tak dużej odległości od jej
            siedziby, poza tym chodziło o nasze, "podkarpackie" SSE.
            Co do zasad powoływania podstref SSE to kryterium jakie podajesz nie jest
            obligatoryjne i nie jest nigdzie zapisane. Wszystko więc zależy od determinacji
            władz ubiegających się o nie - wsród miejscowości mających na swoim obszarze
            SSE lub ich podstrefy nie wszystkie są objęte strukturalnym bezrobociem. Strefa
            mielecka należy zaś do jednych z najlepszych i najintensywniej rozwijających
            się w kraju, więc warto byłoby stać się jej częscią: skoro wzbudza
            zainteresowanie takie miasto jak Mielec, to sądzę że i Rzeszów ze swoim
            zapleczem nie wypadłby tu gorzej. Z kolei czy strefy są atrakcyjne czy nie,
            nawet w kontekście naszego potencjalnego przystąpienia do UE niech świadczy np.
            fakt, że żaden poważny inwestor nie lokuje swoich inwestycji poza strefami,
            wyłaczając może Wielkopolskę i Mazowsze . Świadczy o tym dobitnie chociażby
            przykład koncernu Toyota, który wśród potencjalnych terenów pod zainwestowanie
            brał pod uwage tylko te położone w SSE, aż zakład powstał w wałbrzyskiej SSE.
            Ulgi i zwolnienia w strefach jeszcze nie wiadomo czy zostaną zniesione, kiedy,
            w jakim zakresie i czy dla wszystkich podmiotów w równym stopniu. Życzę zatem
            więcej pokory, więcej uprzejmości, no i w końcu zarobków proporcjonalnych do
            twojego poziomu wiedzy.



    • Gość: trigger Re: Centrum Komunikacyjne IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 11.06.02, 14:44
      Co do mieszkania w Zalesiu, to widzę, że mózg masz przeprany w klasyczny
      sposób - jeżeli tam się mieszka, to albo złodziej, albo prominent. Recepta na
      mieszkanie tam jest prosta chłopczyku. Najpierw się dużo i ciężko uczysz. Potem
      dostajesz dobrą pracę, ew. zakładasz swoją własną firmę. Potem zaś długo i
      ciężko pracujesz. W nagrodę masz dom na Zalesiu, dwa samochody i coroczne
      wczasy w bardzo ciepłych krajach. Czego i tobie życzę jak dorośniesz.
      • Gość: jowo Re: Centrum Komunikacyjne IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.06.02, 14:55
        Gość portalu: trigger napisał(a):

        > Co do mieszkania w Zalesiu, to widzę, że mózg masz przeprany w klasyczny
        > sposób - jeżeli tam się mieszka, to albo złodziej, albo prominent. Recepta na
        > mieszkanie tam jest prosta chłopczyku. Najpierw się dużo i ciężko uczysz. Potem
        >
        > dostajesz dobrą pracę, ew. zakładasz swoją własną firmę. Potem zaś długo i
        > ciężko pracujesz. W nagrodę masz dom na Zalesiu, dwa samochody i coroczne
        > wczasy w bardzo ciepłych krajach. Czego i tobie życzę jak dorośniesz.

        Jak się ty uczysz/uczyłeś, to widać po stronie merytorycznej tej dyskusji.
        Najlepsze jest to: "dostajesz dobrą pracę" (w Rzeszowie) oraz "w nagrodę masz".
        Napisz jeszcze od kogo dostałeś tą pracę i w nagrodę za co. Bo na pewno nie za
        stan twojego umysłu, co jest też opowiedzią na to "dużo i ciężko się uczysz". Ja
        to mam za sobą i zapewniam cię, z bardzo dobrym skutkiem. Ty zaś
        najprawdopodobniej tylko o tym piszesz.
        A co do mieszkańców Zalesia - nic do niech nie mam. Tylko szkoda, że wśród nich
        zdarzają się takie sieroty jak Ty, którym do głowy uderzyła nie wiedza (bo skąd
        niby by ją mieli), ale - nie wiadomo jak zdobyte pieniądze.
        Na dalszą dyskusję z tobą szkoda mi czasu. Każdy następny list od ciebie będzie
        wyłacznie twoim problemem.


      • Gość: kk Re: Centrum Komunikacyjne IP: *.rzeszow-staszica.sdi.tpnet.pl 11.06.02, 14:56
        jest jeszce inny sposób na zamieszkanie na tym osiedlu domków jednorodzinnych -
        poznać pannę z Zalesia i się z nią ożenić i w finale przeprowadzić do teściów
        proszę Szanownego Pana.
        • Gość: trigger Re: Centrum Komunikacyjne IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 12.06.02, 08:04
          Gość portalu: kk napisał(a):

          > jest jeszce inny sposób na zamieszkanie na tym osiedlu domków jednorodzinnych -
          >
          > poznać pannę z Zalesia i się z nią ożenić i w finale przeprowadzić do teściów
          > proszę Szanownego Pana.

          Racja, o tym nie pomyślałem. Tylko co potem zrobić z teściami :)

    • adasieczek Budowanie, budowanie... 01.02.03, 18:29
      w Rzeszowie. Stary już ten wątek, ale ciekawy. W sumie bardzo chciałbym
      mieszkać w mieście o doskonałej infrastrukturze komunikacyjnej, ale niestety to
      nierealne. Może kiedyś, gdy Rzeszów rozszerzy granice na północ i przede
      wszystkim wschód - Krasne. Dlaczego? Ano dlatego, że na przykład - wiem to z
      pierwszej ręki geologa - w miejscu, gdzie obecnie znajdują się dworce PKS, PKP
      i podmiejskie przystanki MPK woda znajduje się na głębokości ok 4- 5 metrów.
      Jak można w takim miejscu cokolwiek wybudować? Zwłaszcza parkingi czy podziemne
      perony. Same istniejące podziemne przejścia na perony były szczytem wszelkich
      osiągnięć budowlanych. Co do rozładowania dworca PKS - a gdyby tak zamienić
      obecne dworce - podmiejski z głównym? Oczywiście po wybudowaniu obwodnicy
      północnej, tak, aby autokary mogły bezkolizyjnie wyjeżdżać spod wiaduktu na
      miasto. A za stagnację budowalaną w mieście należy winić Pakosławica, który
      powinien był rozbudowywać miasto na północ:)
      • Gość: Tom Re: Budowanie, budowanie... IP: 213.77.14.* 05.02.03, 07:46
        adasieczek napisał:

        .."na przykład - wiem to z
        > pierwszej ręki geologa - w miejscu, gdzie obecnie znajdują się dworce PKS,
        PKP
        > i podmiejskie przystanki MPK woda znajduje się na głębokości ok 4- 5
        metrów." - zupełnie nieźle problemy są z wodą gdy jej poziom jest poniżej 3m
        >" Jak można w takim miejscu cokolwiek wybudować? Zwłaszcza parkingi czy
        podziemne perony. " - SF - i po co dla gasnącego ruchu pasażerskiego PKP
        którego potrzeby załatwia praktycznie sam peron 2 (przydałaby się wiata na
        peronie)???
        "Same istniejące podziemne przejścia na perony były szczytem wszelkich
        > osiągnięć budowlanych." - Co do rozładowania dworca PKS - a gdyby tak
        zamienić obecne dworce - podmiejski z głównym? Oczywiście po wybudowaniu
        obwodnicy północnej, tak, aby autokary mogły bezkolizyjnie wyjeżdżać spod
        wiaduktu na miasto." - podmiejski do likwidacji lub do przeniesienia do rejonu
        prowozowni-elektrowozowni na Kochanowskiego - jeżeli nie da się zbudować
        przejścia podziemnego na Plac Dworcowy to konieczne jest wybudowanie nowej
        kładki dla pieszych zabudowanej o szerokości 4-5m z windami dla
        niepełnosprawnych (można dostać dofinansowanie z PFRON) - obecna kładka to
        tragedia .
        "A za stagnację budowalaną w mieście należy winić Pakosławica, który
        > powinien był rozbudowywać miasto na północ:)"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka