Dodaj do ulubionych

też rzuciłem

16.01.06, 17:47
Rzucam palenie roczne jutro.Mam tabletki niquitin i plan.Myślę że się uda.Dziś
wic w nocy będzie mój ostatni papieros.Jestem średnio uzależniony a więc
tabletki "2" będą dobre.
Obserwuj wątek
    • jurex1 Re: też rzuciłem 16.01.06, 19:42
      Po roku tylko ci się wydaje, że jesteś średnio uzależniony.
      Jesteś już poprostu notorycznym nałogowcem, tylko jeszcze o tym nie wiesz.
      Wedlug mnie nikorety, niqitiny i inne takie, to strata czasu - przekonalem sie
      o tym wielokrotnie.
      Od razu kupuj TABEX i wdrazaj swoj plan - ja bez planu, a dzieki tabexowi nie
      pale juz 40 dni.
      Powodzenia...
      • suchyxxx Re: też rzuciłem 17.01.06, 10:59
        No i niquitin pomaga i to bardzo. nie chce mi się palić wcale.Smakuje tak
        słodziutko jakbym miał smak tytoniu w buzi.Naprawdę pomaga.Plan sobie
        ułożyłem.Nie wierzysz w niquitin i inne takie?Przecież to zawiera nikotynę więc
        czy chcesz czy nie dostarcza ją organizmowi i nie chce się pali.Polecam ten lek
        każdemu.ja jestem zadowolony że rano nie zapaliłem papierosa i nie mam ochoty na
        niego dzięki niquitinowi.
        • nekki Re: też rzuciłem 17.01.06, 12:25
          Nie ciesz sie tak bardzo z początkowego efektu niquitin. Tez to przerabiałam,
          niepotrzebnie straciłam tylko masę forsy..W ich plastrach,tabletkach jest
          nikotyna,czyli dobrze sie czujesz, bo ją dostarczasz organizmowi. Tabletki Tabex
          wypierają nikotyne z organizmu,czyli chęc zapalenia.Słuchaj wiekszosci,oni na
          forum dobrze ci radza.Nie słuchaj reklam.
          • suchyxxx Re: też rzuciłem 17.01.06, 12:58
            No i nie palę i nawet mi się nie chce.Ten niquitin mi pomaga naprawdę.Bez niego
            też kiedyś przerywałem palenie ale objawy były straszne a teraz poza apetytem
            nic nie mam-nawet nie biore mnie nerwy:) Wiem że tabex jest dobry ale bez
            recepty nie mogłem go dostać a do lekarza nie chciało mi się iść.Narazie jest
            super i naprawdę czuję się dobrze a chęć na papierosa jest tylko wtedy gdy nie
            mam co z rękoma zrobić i ciągle wstaję i szukam paczki ale jej nie znajduję-nie
            ma w domu a do sklepu nie mam ochoty iść.Jest wporządku naprawdę.Czemu tak nie
            lubiecie niqutinu?
            • rubcia Re: też rzuciłem 17.01.06, 13:55
              I tak trzymaj! Nie ważne, co Ci pomaga, ważne, że pomaga. Ludzie stosuja
              najróżniejsze metody, czasami nie z tej ziemi, byle tylko przestać palić. Więc
              trzymaj sie dzielnie, a jak już będziesz gotowy, to poprostu odstaw tabsy :-)
              Pozdrawiam!
            • fiokla Re: też rzuciłem 17.01.06, 16:38
              mocno cie wspieram, napewno sie uda!
              • suchyxxx Re: też rzuciłem 17.01.06, 18:57
                Te tabsy powodują chwilowe mdłości w2 trakcie ssania a raczej w trakcie
                trzymania w buzi.Jednak dzisiaj licząc że pośsię jeszcze 1 tabs to razem
                wychodzi że dziennie potrzebuję z 6 tabsów.Powiem wam że czuję się jakby nałóg
                ustał i nie chce mi się palić mimo że to 2 dzień.Napewno sobie poradzę-jedyne co
                mnie martwi to faktr że jjem non stop i mi tak wszystko ładnie smakuje i
                pachnie.Innych objawów nie mam co dziwne.A myślałem że rzucenie będzie trudne a
                okazuje się nawet łatwe.Czuję że za miesiąc odstawię tabsy choć zaleca się
                stosowanie ich conajmniej 3 miesiące-ale po co mi one?
    • rubcia :-) 17.01.06, 19:21
      Duży :-) dla Ciebie. Tak trzymaj!
      • suchyxxx Re: :-) 18.01.06, 11:23
        Dzisiaj czuje się dobrze.Zaczoł się kaszel i wypluwanie tego świństwa jakie
        paliłem.Mam chęć na papierosa cały czas ale ta chęć jest powiedziałbym średnio
        lekka i jak tak dalej pójdzie to wytrzymam bez większych problemów.Tata poszedł
        kupić następny niquitin w aptece.Pani powiedziała mu (gdy kupował 1 paczkę) że
        te tabletki nic nie dają i liczy się tylko wola.Teraz tata na moje życzenie przy
        zakupie tych tabsów powie tej miłej pani że synowi bardzo pomagają;p Śni mi się
        że palę papierosa ale wtedy on ma smak ... tabletki jaką śsię;p Ogólnie cały
        czas chce się palić ale w miarę da sie wytrzymać i nie jest źle
        • suchyxxx Re: :-) 18.01.06, 19:33
          Sluchajcie: do ilu dni po rzuceniu palenia mogą być silne zawroty głowy? ja mam
          zawroty niesamowite co mi nie przeszkodzi w uwolnieniu się od nałogu ale trochę
          przeszkadza.
          • gosiiik Re: :-) 18.01.06, 23:48
            Pocieszę cie że po ok 4 dniach już nie chce sie tak obsesyjnie palić, ta cheć
            wyraznie sie zmniejsza. A o papierosach bedziesz snił jeszcze długo z tym że
            teraz z wyrzutami sumienia że zapaliłeś.
            Pozdrawiam
            • suchyxxx Re: :-) 19.01.06, 11:02
              Hehe jest 3ci dzień bez fajek a mi się wcale nie chce jarać.Zalecają branie
              niquitinu przynajmniej 9 tabletek dziennie a ja biore max 6:) Chyba najgorsze
              mineło:)
              • suchyxxx Re: :-) 20.01.06, 15:16
                Jest bodajże 4ty dzień bez fajek a ja dłużej nie wytrzymam.Leki niewiele dają i
                cały czas cieknie mi ślina i chcę jarać.Idę zapalić.
                • suchyxxx Re: :-) 20.01.06, 15:44
                  Zapaliłem:( Czuję się źle-wymiotowałem po zapaleniu i oblał mnie zimny pot:( Idę
                  do apteki po tabex.Jeżeli nie sprzeda to poproszę o plastry.Może to trochę
                  pomoże.Oby
                • fiokla Re: :-) 20.01.06, 15:46
                  suchyxxx napisał:

                  Idę zapalić.
                  _________
                  bardzo sie zasmucilam. Chyba nie jestes gotow.
                  "bo gdy wyrzekasz się czegoś na siłę, wiążesz się z tym na zawsze. Ale raczej
                  patrząc na to jak na koszmar, bo tym w rzeczywistości jest. Wówczas, obojętnie
                  czy jeszcze będziesz to miał czy nie, nie będzie cię to trzymało w swoim
                  uścisku, nie będzie mogło cię zranić. " Antoni de Mello.
                  Te slowa pomogly mi zrozumiec czym w istocie swej jest palenie papierosow, mimo
                  iz nie byly o paleniu. Zadawaniem sobie krzywdy, autoagresja. Koszmar.
                  Dlatego jestem gotowa. I dzis juz 5 dzien. I nie chce palic.
                  Nic na sile. Poczekaj, az bedziesz gotow.
                  Pozdrawiam.
                  • suchyxxx Re: :-) 20.01.06, 15:49
                    o rany ale mnie zlało zimnym potem.Fakt że przestało mi się we łbie kręcić i
                    głowa nie boli ale czuję jakby nagle zrobiło się w moim mieszkaniu z -30 i cały
                    się trzęsę.Ale ulga jest jakby mi podano morfinę;p Nie chcę palić dlatego pójdę
                    jutro do apteki po coś innego.Jeżeli baba powie że tabex jest na receptę to
                    powiem jej że "droga pani,te tabletki i plastry nic nie pomagają a ja chcę
                    rzucić palenie i co mam robić?Tabex może mi bardzo pomóc i proszę o sprzedaż" a
                    jeżeli nie sprzeda to poproszę o plastry bo co innego mi zostało?
                    • fiokla Re: :-) 20.01.06, 15:50
                      to idz poprostu do lekarza rodzinnego i wez recepte.
                    • jurex1 Re: :-) 20.01.06, 16:36
                      Szczerze mówiąc, to mi się od początku nie podobałeś z tym swoim niby zapałem.
                      W ogóle nie słuchasz tego, co mówią starzy wyjadacze, zarówno w zakresie stażu
                      nałogowego, jak i w zakresie praktyki rzucania tego świństwa.
                      • suchyxxx Re: :-) 20.01.06, 18:06
                        Nie mam nigdy pewności czy nie gadacie bzdur.Pozatym nie będę słuchał zawsze
                        forum bo od słuchania jest lekarz-jeszcze sobie zaszkodzę.Skąd wiecie że skoro
                        wam pomógł tabex to innym też pomoże?
                        • suchyxxx Re: :-) 20.01.06, 18:26
                          Lekarka przychodzi w poniedziałek do nas-lekarka ale przychodzi jako
                          przyjaciółka rodziny.Zawsze ma recepty i poproszę o wypisanie mi tego tabexu.To
                          naprawdę jest skuteczniejsze od plastrój i tabletek do ssania?Czy podczas brania
                          tabexu też są takie okropne objawy abstynencyjne typu drażliwość i bóle głowy
                          które nie dają normalnie funkcjonować?Czy to mocny i dobry lek i jak go się
                          zażywa-chodzi mi o wszystko.Dzięki
                          • gosiiik bez tematu 21.01.06, 00:12
                            Nie wiem na co ty liczysz ale wydaje mi sie że na cudowny środek, który pokona
                            za ciebie wszelkie objawy abstynencji. Otóż nie ma takiego, jeszcze nikt go
                            nie wymyślił. Zastanw sie o co ci chodzi, czy napawde chcesz przestsac palic
                            czy moze to presja otoczenia lub nowa twoja zachcianka.
                            • suchyxxx Re: bez tematu 21.01.06, 11:24
                              Chcę przestać naprawdę.Jaka presja otoczenia?Mam 20 lat i presji otoczenia nie
                              ma żadnej.To czemu na forum wszyscy zachwycają się tabexem a niquitin i
                              nicorette wyśmiewają skoro nie ma złotego środka?Tabex nie jest złotym środkiem
                              to czemu wszsyscy odradzają niquitin i inne mwią że tabex jest świetny skoro nie
                              ma złotego środka?To w takim razie tabex jest tak samo marny jak i wszystkie
                              inne leki skoro nie ma złotego środka
                              • jurex1 Re: bez tematu 21.01.06, 12:20
                                Masz dwadziescia lat i ojca posyłasz do apteki?
                                Wybacz, ale jakieś dziwne wrażenie sprawiasz :)

                                Tabex nie zawiera nikotyny i to jest jego najważniejszy atut.
                                Drugim argumentem ZA jest cena, a tym samym koszt całej kuracji.
                                • suchyxxx Re: bez tematu 21.01.06, 13:29
                                  Wybacz ale może mam fobię społeczną i dlatego ojca posyłam do apteki?Jeżeli nie
                                  wiesz co to jest to posyłam Cię do wikipedii
                                  • nekki Only Tabex 22.01.06, 20:18
                                    A nie mówiłam? Niquitin i pochodne tego typu,to strata forsy.
                                    Od poczatku czytając to forum,mogło dać Ci do myślenia,dlaczego kazdy poleca
                                    Tabex.Po pierwsze jest niedrogi,a po drugie skuteczny.Ty jesteś zdecydowany na
                                    niepalenie,więc juz wygrałaeś,a Tabex ci w tym naprawde pomoże! Nie bedziesz
                                    miał w trakcie kuracji objawów typowe dla odstawienia nikotyny.Pisałam,ze Tabex
                                    ja wypiera z organizmu,a te rozne plastry ja posiadaja.Wpisz w googlach Tabex i
                                    poczytaj.Ja po Tabexie nie mialam zadnych niepokojacych objawow,inni rowniez.Jak
                                    go nie masz jeszcze,to wal po recepte. Nie w kazdym wypadku większość ma
                                    rację,ale w tym tak.
                                    • aga_agnie Re: Only Tabex 22.01.06, 21:03
                                      Ja niebiore Tabax tylko nicoret 4 mg bo 2 mg to za malo jak dlamnie. Palilam 2
                                      lata, od 3 tygodni staram sie nie palic tzn mialam 3 dni kryzysowe zapalilam:((
                                      czulam sie okropnie. Jak narazie sie czymam, co tydzien basen, sport, ucze sie
                                      intesywnie i o fajkach juz zapomnialm prawie...
                                      • rubcia :-/ 23.01.06, 10:12
                                        Nie rozumiem sensu tej nieprzyjemnej wymiany zdań. Skoro suchyxxx tak podchodzi
                                        do sprawy, to trudno. Ja rozumiem Twoje argumenty, a może razej wiem skąd sie
                                        biorą, ale Ty również musisz zrozumieć, że wszyscy tutaj dobrze Ci życzą, bo
                                        przeszli już to co Ty teraz przechodzisz. A co do Tabexu, to rzeczywiście nie
                                        ma złotego srodka, bo moim zdaniem najważniejsze jest to, żeby CHCIEĆ, ale tak
                                        naprawdę chcieć rzucić i być na to przygotowanym w 1000 % i przekonanym o tym
                                        na 200 %. Ja np. rzucałam palenie miliony razy. Pewnie, mój 6letni staż palenia
                                        przy 22 latach życia, to niewiele w porównaniu z innymi, ale tak samo trudno
                                        było mi wytrzymać. Z tym, że postanowiłam wreszcie tak naprawde rzucić i
                                        chciałam tego bardzo i dlatego nie użyłam ani jednego środka, ani jednej nawet
                                        tableteczki i daję sobie radę. No ale oczywiście każdy organizm reaguje inaczej
                                        i każdy jak widać radzi sobie inaczej, z tym, że nie bez powodu piszą, że
                                        najwięcej zdziała silna wola... No... zamotałam się troszkę, więc kończę, ale
                                        przemyśl to i jeszcze raz przeczytaj dokładnie wszystkie wątki związane z
                                        paleniem. Ja osobiście trzymam kciuki za Ciebie
                                        • asiaipawel Re: :-/ 23.01.06, 10:39
                                          jestem mile zaskoczona,tabex biorę od wczoraj, i potwierdzam- działa-
                                          przynajmniej na mnie /puki co/, pale ponad 20 lat i wiele razy próbowałam
                                          porzucić nałóg papieroskowy.
                                          mam nadzieje, że chęć i pomoc tabletek dadzą rezultat porządany.
                                          kiedy jest najtrudniej?
                                          puki co nie proszę o wsparcie,żeby nie zapeszać
                                          pozdrowionka
                                          • nekki Re: :-/ 24.01.06, 08:51
                                            Biorac Tabex w ogole nie jest trudno,z dnia na dzien bedziesz zapominała o
                                            papierosach:)
                                            • suchyxxx Re: :-/ 24.01.06, 11:09
                                              Dzisiaj guma nicorette.Dodam że jest o niebo lepsza niż te felerne tabletki do
                                              ssania niquitin.Przynajmniej guma smakuje jak papieros prawie i czuję się jakbym
                                              palił a nie palę.Dobra guma nie jest zła-oczywiście zamierzałem kupić plastry
                                              ale nie było więc kupiłem listek gumy.Plastry kupię za 2 dni jak mi się guma
                                              skończy.Narazie jest bardzo dobrze.Lek antydepresyjny który zaczołem znowu brać
                                              bo lekarz kazał - pomaga w rzuceniu palenia-ma się dobry nastrój i 0 bóli czy
                                              zawrotów głowy.
                                              • gosiiik powodzenia 25.01.06, 00:17
                                                Skoro masz już swój środek to walcz z tym świństwem. Trzymam kciuki.
                                                • suchyxxx Re: powodzenia 25.01.06, 10:09
                                                  guma nicorette działa 100 razy lepiej niż tabletki do ssania niquitin.Naprawdę
                                                  guma sprawia wrażenie jakbym palił nadal-taki ma dziwny smak ale naprawdę sporo daje
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka