mikael_mf
11.10.05, 19:47
W czasopiśmie "Viva" z dnia 29 stycznia 2001 r. ukazał się obszerny wywiad z
Donaldem Tuskiem jako współtwórcą nowego wtedy ugrupowania politycznego pod
nazwa Platforma Obywatelska. W ramach tego wywiadu polityk mówił o
zagrożeniach jakie pojawiały się dla jego rodziny w trakcie jego kariery
politycznej. W pewnym momencie przeprowadzający ten wywiad Piotr Najsztub
zadał następujące pytanie: "A późniejsze zagrożenia parlamentarne, życie
towarzyskie etc? Nie groziła Panu na przykład choroba alkoholowa?"
Pytanie to wywołało żywą reakcję polityka. Zaczął zwierzać się ze swoich
przeżyć i niepokojów. Między innymi powiedział: "Była taka groźba. Dużo się
tu pije. Tutaj na Wiejskiej to jest problem bardzo wielu ludzi. Nasze życie
przypomina trochę życie w akademiku, trochę na biwaku, trochę na nieustannej
imprezie. (...) Rozejrzałem się i uznałem, że jestem na pewno w grupie
zagrożonej. Zacząłem poważnie myśleć o abstynencji."