Gość: stal
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
21.10.05, 21:20
ten mecz mozna bylo wygrac, i to lekko- 2 x Luczyk na 5 metrze ponad bramka,
zajdel tez mial duze szanse, w srodku pola duzych bledow nie bylo ,
przynajmniej mniej niz stalowa wola, ktora w ogole to nic wielkiego nie
pokazala, miala do 75 minuty moze 2 sytuacje z ktorych 1 wykorzystala. a stal
rz....?, tam z przodu to nie ma kto grac, ani jeden strzal z dystansu,Dragan
duzo musi jeszcze jesc aby go wiatr nie wywracal- jest material na
zawodnika.Sam Kobos z przodu to za malo- walczyl , byl strasznie faulowany,
Wujo przeszedl obok meczu-wdawal sie w bezproduktywne kiwki,Zajdel- widac go
bylo- tylko trener wybij mu z glowy te bezprduktywne wozenie i
kiwanie,Rafal P. - brama to byla twoja, tak nie moze byc ze gosc na 3 metrze
z pilki ktora godzine leci strzela z glowy bramke, ta pilka byla twoja.
Reszta to juz milczenie -troche lepiej troche gorzej.............