Dodaj do ulubionych

Do osob trzymajacych zwierzeta w domu...

IP: *.osk.enformatic.pl 03.12.05, 21:08
Ludzie nie potrafie was zrozumiec jak mozna mieszkac z psem w 40m2.Kazda moja
przejazdka w widzie z sasiadka i jej psem (smierdzacym jak obornik)zmusza
mnie do zadana tego tematu na forum.Prosze o wypowiedzi bo ja predzej czy
puzniej i tak zwroce jej uwage zeby nie wsiadala z psem do windy jak ja sie w
niej znajduje.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ortografia Re: Do osob trzymajacych zwierzeta w domu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 21:16
      Później się wypowiem!
      • Gość: B. Re: Do osob trzymajacych zwierzeta w domu... IP: 195.136.92.* 03.12.05, 21:20
        Poproś mamę, żeby cię do psychiatry zabrała.
        • Gość: natretny Re: Do osob trzymajacych zwierzeta w domu... IP: *.osk.enformatic.pl 03.12.05, 21:33
          Bylem to nic nie pomoglo polec cos innego.
          • Gość: B. Re: Do osob trzymajacych zwierzeta w domu... IP: 195.136.92.* 03.12.05, 21:39
            Innego psychiatrę :-) A kobitę w windzie możesz zapytać, czy piesek aby nie
            chory, bo tak jakoś... hm... śmierdzi? Swoją drogą to nie wina psa, tylko
            pewnie baba go zaniedbuje. Ja też mam psa i wiem, że dobrze odżywiany, kąpany i
            szczotkowany nie ma prawa śmierdzieć. Psu może też tragicznie cuchnąć z pyska
            jeśli ma kamień nazębny i chore dziąsła. Generalnie - jego pani powinna się nim
            zająć, szkoda zwierzęcia. Ohydny zapach świadczy o tym, że coś z nim jest nie w
            porzadku.
    • jetpilot1 Re: Do osob trzymajacych zwierzeta w domu... 03.12.05, 22:35
      proponuję się zapytać przy najbliższej okazji jakiego szamponu używa do mycia
      swojego psa,jak odpowie że nie używa to powiedz że pracujesz w firmie co robi
      szampony czy coś dla psów i daj jej jakiś na próbę,zawsze możesz zaproponować
      że jej tego kundla umyjesz...wiesz...nowe znajomości:D:D:D:D
      • Gość: autor Re: Do osob trzymajacych zwierzeta w domu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 01:19
        taa,

        a jak to możliwe, że ludzie decydują się na dzieci mieszkając na 40 mkw -
        przecież człowiek potrzebuje większej przestrzeni życiowej??
        • jetpilot1 Re: Do osob trzymajacych zwierzeta w domu... 04.12.05, 07:42
          no właśnie,zauważ że większość rodzin wielodzietnych to rodziny ze wsi które
          jeszcze przed tym jak zaczęły te dzieci tworzyć były biedne,wydaje mi się że
          oni po pracy nie mają co robić bo mają za mało pieniędzy no to hop do łóżka...
          • Gość: nova Re: Do osob trzymajacych zwierzeta w domu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 12:22
            A pan co potrzebuje wiekszej przestrzeni moze jezdzic winda?
            W windach z reguly smierdzi i nie jest to akurat wina zwierzat. Radze wybrac
            schody i po krzyku.
            • Gość: B. Re: Do osob trzymajacych zwierzeta w domu... IP: 195.136.92.* 04.12.05, 12:28
              Pies może mieszkać w małym mieszkaniu - pod warunkiem, że jest na odpowiednio
              długi czas wyprowadzany i wybiegany. No i niestety, o jego higienę trzeba dbać
              tak samo jak o własną.
            • Gość: natretny Re: Do osob trzymajacych zwierzeta w domu... IP: *.osk.enformatic.pl 04.12.05, 15:51
              Dlaczego to ja mam chodzic po schodach? Moze najpierw sie zastanow czy smrod
              (zwlaszcza po deszczu) twojego pupilka nie przeskadza innym lokatoro bo mi tak
              a dalsza tego typu rozmowa nie ma sensu. Rowniez odchody wokol piaskownicy dla
              dzieci>>>Tobie to nie przeszkadz?
    • Gość: wlascicielka psa Re: Do osob trzymajacych zwierzeta w domu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 12:21
      To sa "milosnicy zwierzat":)) czego nie maja sobie kupic takiego pieska jaki im
      sie podoba mimo braku warunkow na jego trzymanie?;)przeciez go kochaja!;)
      zgadzam sie z toba. duzy pies trzymany w bloku pewnie sie niezle meczy a do
      tego nie rozumiem tych wlascicieli... przeciez pies smierdzi. tak czy inaczej.
      nie smierdzial tylko pies mojej kolezanki ktora go co po chwile kapala (a to
      jest niewskazane bo pies ma swoja naturalna ochrone skory) a do tego
      perfumowala:D. Jestem wlascicielka owczarka niemieckiego i wiem co mowie - pies
      nawet super zadbany ma swoj wlasny specyficzny zapach, zreszta mowia ze psu
      czlowiek tez smierdzi:D. Ale sa ludzie ktorym widocznie taki smrod w mieszkaniu
      nie przeszkadza.
      • Gość: B. bez przesady IP: 195.136.92.* 04.12.05, 12:39
        Są psy, które można i trzeba często kąpać - oczywiście w specjalnych psich
        szamponach. Są takie, którym wystarczy intensywny masaż specjalną rękawicą -
        usuwającą martwy włos i oczyszczającą futro z wydzielin, nadających ten
        właśnie "specyficzny zapach". Polecam Pani rękawicę Econetti, można kupić przez
        net, albo w dobrych sklepach zoologicznych - przynajmniej w Krakowie, w
        Rzeszowie nie wiem. No i oczywiście szczotkowanie - pełni podobną funkcję jak
        masaż rękawicą. Jest też puder Beaphar - i cała masa kosmetyków dla zwierząt
        ułatwiających pielęgnację. Ale to trzeba się zainteresować, a nie twierdzić, że
        pies śmierdzi, bo taka jego natura. Jak Pani nie będzie się kąpać, myć i używać
        dezodorantów, to pani własny specyficzny zapach powali nie tylko psa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka