Dodaj do ulubionych

samotność księdza

03.01.06, 23:30
www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=591
Obserwuj wątek
    • Gość: Arti Re: samotność księdza IP: *.rzeszow.mm.pl 04.01.06, 01:03
      Zastanawiam sie ile w tym prawdy . Jeśli jednak nawet jest to prawda to hmmm ,,,
      sam nie wiem oc o tym sądzić . Wydaje mi sie ze zaraz zaczną pojawiac sie
      sensacyjne posty mieszające z błotem całą instytucje kosciola ... Wydaje mi sie
      że tylko zniesienie celibatu mogloby poprawic sytuacje .. W Biblii już jest
      napisane iż Bóg stworzył mężczyznę i kobietę , wiec taka też natura człowieka ...
      • Gość: ja Re: samotność księdza IP: *.res.pl 04.01.06, 01:10
        polecam komentarze na ten temat byłego jezuity, niejakiego Obirka...
        • abc12323 Re: samotność księdza 04.01.06, 08:15
          Gość portalu: ja napisał(a):

          > polecam komentarze na ten temat byłego jezuity, niejakiego Obirka...
          -----------------
          "Przed Bogiem.Ze Stanisławem Obirkiem rozmawiają Andrzej Brzezicki i Jarosław
          Makowski" , wyd.WAB ,Warszawa 2005
          • Gość: Rewia Re: samotność księdza IP: *.res.pl 04.01.06, 09:40
            To nie jest pojedynczy przypadek.Kiedyś wpadł mi w ręce przez przypadek tygodnik
            fakty i mity a tam jest wiele przykładów postępującej demoralizacji wśród
            duchownych .Nie wszystkie artykuły są pisane pięknym językiem ale przekonałam
            się że Kościół w Polsce to potęga jeśli chodzi o majątek (budynki,działki itd,itp).
            Zastanawim się tylko kto będzie za kilkadziesiąt lat utrzymywał to wszystko
            chyba zaczną to sprzedawać co otrzymują teraz za symboliczną złotówkę.Ech koniec
            świata.
            www.faktyimity.pl/
            • Gość: Arti Re: samotność księdza IP: *.rzeszow.mm.pl 04.01.06, 11:29
              W Niemczech już jest widoczne to zjawisko . Wiele kościołów służy za szkoły ,
              restauracje lub inne budynki użyteczności publicznej. Zjawisko to ma swoje plusy
              jak i minusy. Minusem jest to , że jakby nie było według mnie , choc jest to
              dość subiektywne zdanie , społeczeństwo przywiązane do kościola i wyznające jego
              zasady w gruncie rzeczy "prowadzi się" bardziej etycznie , że tak to ujmę.
              Plusem jest zaś to iż po pierwsze w kościołach zostaną prawdziwi wierni ,
              wszyscy podszywający się za katolikow wczesniej czy pozniej wykruszą się. Druga
              sprawa - społeczeństwo staje się wtedy bardziej liberalne , jest otwarte na
              "innowierców" jak i ateistów co pozwala każdemu faktycznie bez skrępowania
              wyznawać swoje poglądy. Teoretycznie tak było od dawna , jednak tylko formalnie
              , gdyż w praktyce obyczaje społeczne nadal były mocno zakorzenione w tradycji
              kosciola ( od kilku lat widać iż proces ten się odwraca).... Daleki byłbym
              jednak od głoszenia poglądów iż świat odwraca się od Boga i tak już na zawsze
              pozostanie. W historii zauważyć możemy przeplatające się okresy gdzie górowały
              najpierw to tendencje poglądów ateistycznych a później wyznaniowych. Zresztą i
              dziś świat jest według mnie podzielony. Europa bardzo szybko się laicyzuje.
              Afryka zaś zwraca swój wzrok w stronę Watykanu. Zas w USA pozornie konsumpcyjnie
              nastawionym kraju wprawdzie kościoły się wyludniają , jednak miejsce to
              wypełniają liczne sekty i odłamy różnych religii. Powiedziałbym że jest to kraj
              sekciarski.... Może na tym poprzestanę ponieważ nie jest to do konca na temat ,
              poza tym do tegoż tematu ustosunkowałem się powyżej. Dodam jednak że jestem jak
              najbardziej za zniesieniem celibatu. Nie widzę w tym jakiegoś zagrożenia.
              Uzdrowiłoby to instytucje kościoła. Ktoś mógłby mi zarzucic iż w kosciele
              prawosławnym celibatu nie ma a problem wyludniających się kosciolow równiez
              istnieje. Tak, to prawda!! Ale jeśli ktos mi tak odpowie znaczy ze nie rozumie
              problemu który poruszamy. Nie mówię jak przyciągnąc ludzi do kosciola , ale jak
              uzdrowic sam kosciol ... Są to jednak moje subiektywne odczucia , być moze
              błędne ..... pozdrawiam =)
              • Gość: Rewia Re: samotność księdza IP: *.res.pl 04.01.06, 11:54
                Wiesz moim zdaniem gdyby zniesiono celibat to studia w seminarium byłyby
                najbardziej obleganymi uczelniami nie tylko w Polsce ale i na świecie.Byłoby
                kilkudziesięciu kandydatów na jedno miejsce.
                • Gość: LEWAK Re: samotność księdza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 12:51
                  DOBRZE PISZOM. CZYTAJCIE TYLKO "NIE" JURKA OWSIAKA I "FANTY I MITY".
                  TAM PISZOM CAŁOM PRAWDE O KSIENDZACH.
    • Gość: fioletowy berecik Re: samotność księdza IP: *.chello.pl 04.01.06, 16:02
      www.mleczko.pl/index.jsp?menu=6&actual=9
      • Gość: Maria Re: samotność księdza IP: *.inquad.com / *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 18:04
        Artykuł godny właściciela gazety.Mimo różnych opini na temat księży-artykuł
        wstrętny i bezczelny.Niedobrze mi!!!!!!!!!!!!!!
        • abc12323 Re: samotność księdza 04.01.06, 21:23
          Gość portalu: Maria napisał(a):

          > Artykuł godny właściciela gazety.Mimo różnych opini na temat księży-artykuł
          > wstrętny i bezczelny.Niedobrze mi!!!!!!!!!!!!!!
          ----------
          posłaniec niesłuszny ?
    • Gość: <> Re: samotność księdza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.06, 23:38
      Benedykt XVI słusznie zauważył że jest to objaw
      1) kryzysu wiary (Bóg mu nie wystarcza)
      2) kryzysu człowieka (niezdolność do podejmowania ostatecznych decyzji i ich
      konsekwentnego realizowania).
      Nie chodzi tu tylko o celibat księży, równie zła (jeśli nie gorsza) jest
      sytuacja z kryzysem wierności małżeńskiej.
      Sół Ziemi - warto poczytać

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka