Dodaj do ulubionych

Czy bać się wszawicy?

IP: *.res.pl 14.01.06, 06:46
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69&w=34510811&v=2&s=0
Obserwuj wątek
    • Gość: albin Re: Czy bać się wszawicy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.06, 18:24
      To jednak nie tylko w Lublinie. Co się dzieje? To chyba przez te 16
      lat "dobrobytu"? Teraz prawdziwie polski rząd musi posprzątać ten burdel, ale
      czy starczy mu sił?
      • Gość: autor Re: Czy bać się wszawicy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 18:29
        taa
        a poprzednie rządy były węgierskie, litewskie i nowozelandzkie?

        a obecny rząd "burdel" właśnie robi - nie wierzysz? przeczytaj ze zrozumieniem
        porządek obrad sejmu, propozycje ustaw, wystąpienia ministrów..
        • Gość: albin Re: Czy bać się wszawicy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.06, 00:09
          Rząd myślący po polsku, a nie kosmopolitycznie. O to chodzi.
          • Gość: mtg Re: Czy bać się wszawicy?...Oczywiscie! IP: *.cmdnnj.east.verizon.net 15.01.06, 06:53
            Wiadomo, z czym i z kim kojarzy sie wszawica.
            • po.prostu.ona Problem nie pojawił się teraz 15.01.06, 09:53
              W pod koniec lat 80. pracowałam w szkole. Przypadki wszawicy się zdarzały,
              szczególnie w młodszych klasach. Jeździłam też na kolonie jako wychowawca -
              wszy wykrywano z reguły u kilkorga dzieci, raz też trafiło się dziecko ze
              świerzbem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka