Gość: lucky looser
IP: 209.234.157.*
21.11.02, 09:59
Nie wystarczyło trafić z 16 metrów. Prowadzący konkurs opisał
zasady jako rzut zza linii 6.25m drugiej połówki boiska, czyli
wg prostego przeliczenia: 24 metry (długość boiska) minus 6,25
metra daje ok. 18 metrów, czyli o 2 metry dalej niż rzucił
kiedyś Paweł Szczęśniak i co napisano na 5000 wkładkach do
biletów.
Może 28 listopada ktoś tego dopilnuje i przy okazji zatrudni
fachowego spikera.