Dodaj do ulubionych

Handel w niedzielę

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 09:22
Robienie dużych zakupów w niedzielę przez katolików to łamanie przykazania
"Pamietaj abyś dzień święty święcił"
I albo sie jest katolikiem wybiórczym i wybiera sie wygodne dla siebie
przykazania,albo prawdziwym.
Trzeba sie zdecydować.
W szpitalach są tylko dyżury w niedziele a hipermarkety na okrągło otwarte.
Obserwuj wątek
    • Gość: paradius Re: Handel w niedzielę IP: 62.93.41.* 02.03.06, 09:36
      Nie chcesz, nie kupuj. Katolikiem nie jestem i mam gleboko w d...ciebie oraz
      tobie podobnym oszolomow.
      • Gość: autor Re: Handel w niedzielę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 10:13
        pracownicy hipermarketów wybrali sobie taką a nie inną pracę..
        podobnie jak: policjanci, lekarze, kelnerzy, kierowcy, dziennikarze, marynarze,
        kolejarze, kucharze, elektrycy, gaziarze, pracownicy zakładów komunalnych,
        informatycy (ci na dyzurach), hotelarze i wielu wielu innych - czu onie nie
        mają prawa do wolnej niedzieli?

        czy nasz piękny kraj jest już tak bogaty, że jedynym zmartwieniem jest nadmiar
        pracy?

        ludzie w niedziele robią zakupy spożywcze, kupują samochody, chodzą do knajp i
        śmigają na nartach - i to jest ok
        • Gość: w markecieurodzony Re: Handel w niedzielę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 10:43
          I tak bedzie zakaz szkoda jałowej dyskusji

          • Gość: burak Re: Handel w niedzielę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 15:00
            Zastanawiam sie co sie stało z takim pieknym narodem jak naród polski,jeżeli
            tak ważna rzeczą jesli nie jedną z najważniejszych jest mozliwośc kupowania
            smierdzącej szynki czy podobnego świnstwa w hipermarkecie ,w niedzielę

            W Europie tylko w Portugalii,Słowacji, Irlandii i Szwecji hipermarkety handlują
            w niedziele

            Czechy nas wyprzedziły w rozwoju,kraje bałtyckie doganiaja i jakoś żyją bez tego

            Narodzie obudź się!!! bo zostaniemy na koncu Europy.
            • Gość: res Re: Handel w niedzielę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 15:06
              Myśle że interpretować przykazanie można wielako:) obserwując ludzi można
              jednoznacznie stwierdzić iż robiąc zakupy w niedziele robią bo lubią i w ten
              sposób wypoczywają da nich spacer po centrum handlowym jest takim jakby
              spacerem po parku a że w Polsce brak jest dobrze urządzonych przestrzeni
              publicznych skwerów i parków to wygląda to jak wygląda.
              • Gość: bugu bugu Re: Handel w niedzielę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 01:27
                oj głuptaski, głuptaski. Niemiec wie co robi.
        • nie_mam_czasu Re: Handel w niedzielę 03.03.06, 01:21
          Gość portalu: autor napisał(a):

          > pracownicy hipermarketów wybrali sobie taką a nie inną pracę..
          > (...)
          > czy nasz piękny kraj jest już tak bogaty, że jedynym zmartwieniem jest nadmiar
          > pracy?
          > ludzie w niedziele robią zakupy spożywcze, kupują samochody, chodzą do knajp i
          > śmigają na nartach - i to jest ok

          no k**wa noz sie w kieszeni otwiera jak widze takie teksty.
      • mayaka Re: Handel w niedzielę 03.03.06, 20:26
        w TAKIEJ komunistycznej francjii duze sklepy sa otwarte tylko kilka niedziel w
        Ciagu roku i jakos te 60 milionuw ludzi PRZEZYJE w ipraktycznie jest prawie
        tak samo w calej EUROPIE
        twoja kultura to chyba wyleciala razem z guwnem
    • Gość: rzeszowiak Re: Handel w niedzielę IP: *.rzeszow.mm.pl 02.03.06, 15:50
      Czy jesteś w stanie pojąć, że w Polsce żyją nie tylko katolicy? Żeby
      przyjeżdżają turyści, studenci z krajów, gdzie bycie katolikiem nie jest
      obowiązkowe?
      • Gość: klient Re: Handel w niedzielę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 19:06
        macie racje jak swietowac to na calego w niedziel zamknac wzystko nawet
        przychodinie komendy itp - jak mamy tak swietowac :) a pozatym uwazam ze
        zamykanie sklepu w niedziele to paranoja ktora tylko moze pasowac do klecnikow -
        a tu mowia o zmniejszaniu bezrobocia - paranoja na koleczkach
        • Gość: aron Re: Handel w niedzielę IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 02.03.06, 19:14
          to może niech wszystkie zawody pracują też w niedzielę - wtedy to bezrobocie
          spadnie do 5%
          • Gość: autor Re: Handel w niedzielę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 19:23
            niech wszyscy przestaną pracować;
      • styro Re: Handel w niedzielę 03.03.06, 01:23
        Gość portalu: rzeszowiak napisał(a):

        > Czy jesteś w stanie pojąć, że w Polsce żyją nie tylko katolicy? Żeby
        > przyjeżdżają turyści, studenci z krajów, gdzie bycie katolikiem nie jest
        > obowiązkowe?


        Czy jestes w stanie pojac, ze w Hiszpanii, do ktorej przyjezdza stokroc wiecej
        turystow niz do Polski, centra handlowe i sklepy w niedziele sa zamkniete? czy
        jestes w stanie pojac, ze ludzie, ktorzy tam pracuja nie pracuja tam dlatego,
        ze wlasnie chcieli w niedziele pracowac, a dlatego, ze innej pracy nie maja,
        bezrobocie jest takie jakie jest i musza wyzywic swoja rodzine? Czy jestes w
        stanie pojac, ze ci ludzie MAJA prawo (nawet jesli nie sa katolikami) spedzic
        niedziele z rodzina - wyjsc do kina czy powloczyc sie po knajpkach jak Ty i
        inni, ktorzy maja szczecie nie pracowac w handlu??? Czy jestes w stanie pojac,
        ze jezeli w takiej rodzinie chociaz jedna osoba pracuje w hipermarkecie to
        NIGDY nie moga spedzic niedzieli razem jak Twoja, normalna rodzina??? Wiec nie
        mysl tylko o sobie i nie badz zafajdanym egoista - pomysl o innych, ktorzy tez
        chcieliby miec wolne w niedziele. Zakupy mozna zrobic w tygodniu lub w sobote
        wieczorem tak jak robia to miliony osob na zachodzie Europy. Nie mysl tylko o
        sobie.
        • Gość: rzeszowiak Re: Handel w niedzielę IP: *.rzeszow.mm.pl 03.03.06, 18:21
          styro napisał:

          > Czy jestes w stanie pojac, ze w Hiszpanii, do ktorej przyjezdza stokroc
          wiecej
          > turystow niz do Polski, centra handlowe i sklepy w niedziele sa zamkniete?

          Dlaczego porównujesz Polskę do Hiszpanii? Idź na całość, porównaj do USA albo
          do Emiratów Arabskich. Hiszpania jest szybko rozwijającym się nowoczesnym
          państwem. Polska to kraj na dorobku, którego budżet obciążony jest całą masą
          wydatków socjalnych (które trafiają nie zawsze do najbiedniejszych) oraz innych
          rozdawanych z przyczyn politycznych. Budżet płaci 95% rent i emerytur
          rolniczych, umarza składki na ZUS kopalniom, które są samodzielnymi spółkami, a
          ludzie tam pracujący należą do najlepiej zarabiających w Polsce. Budżet
          utrzymuje olbrzymi kościół katolicki, płacąc pensje (za katechezę) większości
          księży. Czy w Hiszpanii też tak jest? Handel napędza koniunkturę, daje ludziom
          zarobić. Może byś zapytał pracowników hipermarketów, czy wolą pracować w
          niedzielę czy nie pracować w ogóle? Bo chyba jesteś jednak w stanie pojąć, że
          zamknięcie centrów handlowych w niedzielę spowoduje zwolnienie części
          pracowników.

          > Czy jestes w
          > stanie pojac, ze ci ludzie MAJA prawo (nawet jesli nie sa katolikami) spedzic
          > niedziele z rodzina - wyjsc do kina czy powloczyc sie po knajpkach jak Ty i
          > inni, ktorzy maja szczecie nie pracowac w handlu??? Czy jestes w stanie
          pojac,
          > ze jezeli w takiej rodzinie chociaz jedna osoba pracuje w hipermarkecie to
          > NIGDY nie moga spedzic niedzieli razem jak Twoja, normalna rodzina??? Wiec nie
          >
          > mysl tylko o sobie i nie badz zafajdanym egoista - pomysl o innych, ktorzy
          tez
          > chcieliby miec wolne w niedziele.

          Więc chyba nie jesteś w stanie pojąć, że w niedziele pracują nie tylko
          pracownicy hipermarketów... Szkoda.
          • styro Re: Handel w niedzielę 04.03.06, 01:38
            Gość portalu: rzeszowiak napisał(a):

            >
            > Dlaczego porównujesz Polskę do Hiszpanii? >

            Dlatego, ze napisales w poscie wyzej "Czy jesteś w stanie pojąć, że (...)
            przyjeżdżają turyści,..." Hiszpania jest krajem, do ktorego przyjezdza bardzo
            duzo turystow, o ktorych piszesz i zapewniam Cie, ze duzo wiecej ich przyjezdza
            do Hiszpanii niz do Rzeszowa - wiem, bo tu mieszkam od dobrych paru lat.


            >
            > Więc chyba nie jesteś w stanie pojąć, że w niedziele pracują nie tylko
            > pracownicy hipermarketów... Szkoda.

            W poscie mowa jest o pracownikach handlu, prawda? Wiec nie odwracaj kota
            ogonem. Sa zawody - jak lekarz, strazak, nie mowiac juz o pracownikach
            gastronomii czy hotelarstwa, o pracownikach kin itp. ktorzy logoczne jest ze
            musza w niedziele pracowac. To nie podlega dyskusji i z tym sie zgodze. O ile
            jednak niewyobrazalna rzecza jest, aby strazacy w niedziele nie pracowali, czy
            np. aby kina i knajpy byly zamkniete o tyle zakupy mozna zrobic w sobote
            wieczorem - zapewniam Cie, ze PKB przez to nie ucierpi. Przypominam - mowimyb o
            pracownikach handlu, w znakomitej wiekszosci o pracownikach hipermarketow, wiec
            prosze nie rznij glupa tylko wczuj sie w ich sytuacje...
            • Gość: paradius Re: Handel w niedzielę IP: 62.93.41.* 04.03.06, 13:41
              Jezeli mieszkasz w Hiszpanii, to czemu zabierasz glos w tej dyskusji. Ty jestes
              TAM, My TUTAJ. I to MY jestesmy skazani na dyktat moherów, nie Ty.
              • aron2004 Re: Handel w niedzielę 04.03.06, 14:01
                skoro handel w niedzielę zmniejsza bezrobocie to ja proponuję żeby wszyscy
                Polacy obowiązkowo pracowali w niedzielę to wtedy będziemy mieć bezrobocie 5%
                albo mniej.
        • Gość: Luka Re: Handel w niedzielę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 12:40
          Styro zgadzam się ztwoją opinią , jest bardzo trafna. Takiemu który chce się
          relaksować robiąc zakupy wniedzielę i święta oraz gorącym zwolennikom takiego
          handlu proponuję zadać takie oto pytanie . Czy chcieliby aby jego
          żona ,mąż ,tato.mama . wreszcie sam pytany chciał pracować w markiecie w
          niedzielę i święta. Bardzo łatwo być za jeśli to nie dotyczy mnie lub mojej
          rodziny..Luka
      • Gość: pracownik Re: Handel w niedzielę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 07:17
        Czy jesteś w stanie pojąć,że jako sprzedawca w hipermarkecie gdy widzę
        niedzielnych klientów ,to nóż mi sie w kieszeni otwiera.

        Czy jesteś w stanie pojąc ,że ja nie wybierałem tej pracy tylko byłem zmuszony
        pracować w tym burdelu(hipermarket)

        I jeśli miałeś szczęście i jesteś lepiej wykształcony i masz lepszą pracę to
        szanuj innych.
        • Gość: rzeszowiak Re: Handel w niedzielę IP: *.rzeszow.mm.pl 03.03.06, 18:28
          Gość portalu: pracownik napisał(a):

          > Czy jesteś w stanie pojąć,że jako sprzedawca w hipermarkecie gdy widzę
          > niedzielnych klientów ,to nóż mi sie w kieszeni otwiera.

          A czy byłeś kiedyś w niedzielę w restauracji, kinie? Czy jechałeś pociągiem
          albo autobusem? Czy korzystałeś z pomocy lekarza, czy tankowałeś benzynę do
          samochodu? Może tym, którzy Cię w niedzielę obsługiwali, też nóż się w kieszeni
          otwierał? Szanuj innych.

          > Czy jesteś w stanie pojąc ,że ja nie wybierałem tej pracy tylko byłem
          zmuszony
          > pracować w tym burdelu(hipermarket)
          >
          > I jeśli miałeś szczęście i jesteś lepiej wykształcony i masz lepszą pracę to
          > szanuj innych.

          Tak, jestem lepiej wykształcony i mam lepszą pracę, ale też muszę od czasu do
          czasu pracować w niedzielę i w nocy. A czy to, że mam lepsze wykształcenie, to
          jest tylko kwestia szczęścia, czy też jest w tym trochę mojej zasługi- to już
          zupełnie inny temat.
    • Gość: <> częst katolik jest zmuszany do pracy w niedzielę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 23:20
      na w handlu
      • Gość: klient Re: częst katolik jest zmuszany do pracy w niedzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 14:30
        a wy tak piszecie ze w niedziele zamiast do sklepu to do kina czy restauracji -
        a tam to kto pracuja "krowy( zaprzeproszeniem) nie obrazajac nikogo, tam tez
        pracuja ludzie ktorzy chca pobyc w ten dzien z rodzina - i tu sie zamyka bledne
        kolo wiec proponuje zostawic tak jak jest i juz :)
    • Gość: B. Re: Handel w niedzielę IP: 195.136.92.* 03.03.06, 14:39
      jak ktoś jest katolikiem to:
      a) niech powie pracodawcy, że wiara mu nie pozwala na pracę w niedzielę.
      dotyczy to nie tylko pracy w handlu.
      b) niech nie kupuje niczego w niedzielę i niech nie korzysta z pracy innych
      pracujących w niedziele (bo przecież ci inni też grzeszą swą pracą, zatem
      korzystając z ich pracy - na przykład oglądając telewizję - popiera ten grzech
      i również ciężko grzeszy)

      • Gość: autor Re: Handel w niedzielę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 17:52
        aleście się czepili tej branży spożywczej
        pomyslcie, ze w niedziele w knajpach pracuje więcej osób niż w hipermarketach -
        może je też trzeba zamknąć. Podobnie jak stacje beznzynowe
        • Gość: rzeszowiak Re: Handel w niedzielę IP: *.rzeszow.mm.pl 03.03.06, 18:37
          Najlepiej zamknąć wszystko, z wyjątkiem kościołów i przykościelnych sklepików.
          Ja też jestem katolikiem i w niedzielę zakupy robię tylko w sytuacjach
          wyjątkowych. Dlaczego nikt nie napisze, że jeśli Polska jest krajem 95%
          katolików, a księża potępiają handel w niedziele, to w sklepach w tych dniach
          powinny być pustki. Tylko gdzieniegdzie wałęsał by się jakiś ateista albo Żyd.
          Nie wątpię, że w tej sytuacji hipermarkety zamknęłyby się w niedziele bez
          żadnych zakazów- ich właściciele to nie są filantropi, oni chcą zarabiać. Tym
          bardziej dziwię się jak to możliwe, że na tym naszym świętym Podkarpaciu, gdzie
          mieszkają ludzie tak wierni kościołowi i tradycji (to cytaty z tego forum) - w
          niedzielę na parkingu pod Leclerckiem trudno zaparkować, a olbrzymi parking pod
          Tesco jest też w dużym stopniu zapełniony?
          • Gość: realista Re: Handel w niedzielę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.06, 09:45
            Trzeba być niedouczonym liberałem żeby twierdzić , że zamknięcie hipermarketów
            w niedziele / w większości nielegalnie zbudowanych/ spowoduje wzrost bezrobocia.
            Wbijcie sobie do łba indolenci , że rozwój marketów dla których niedzielny obrót
            to 30 % przychodu tygodniowego zabiera miejsca pracy nie tylko w handlu
            tradycyjnym ale również w sferze produkcji , o którą powinniśmy zabiegać
            najbardziej . Już niedługo przkonamy się jakie ceny podyktują w swych marketach
            ,,dobroczyńcy ludzkości" kiedy pozbędą się konkurencji i wprowadzą na pólki
            towary produkowane poza Polską . Poza tym ceny w marketach wcale nie są niskie
            z wyjątkiem kilku promocji i tandety po własną marką od której można się tylko
            rozchorować. Oponentom , którzy siedzą na ciepłych posadkach dzięki nepotycznym
            koneksjom proponuję dobrowalne niedzielne dyżury w instytucjach , które
            zawłaszczyli dla swoich rodzin i kolesiów.
            • Gość: pracownik11 Re: Handel w niedzielę IP: *.osk.enformatic.pl 04.03.06, 12:41
              Myślę że gdyby niedziela dla pracowników byłaby exstra płatna problem byłby o
              wiele mniejszy
            • Gość: rzeszowiak Re: Handel w niedzielę IP: *.rzeszow.mm.pl 10.03.06, 23:46
              Gość portalu: realista napisał(a):

              > Trzeba być niedouczonym liberałem żeby twierdzić , że zamknięcie hipermarketów
              > w niedziele / w większości nielegalnie zbudowanych/ spowoduje wzrost
              bezrobocia

              Przede wszystkim bycie jakimkolwiek liberałem w obecnym PRL-u bis to straszna
              zbrodnia, przykro mi.

              > Wbijcie sobie do łba indolenci , że rozwój marketów dla których niedzielny
              obró
              > t
              > to 30 % przychodu tygodniowego zabiera miejsca pracy nie tylko w handlu
              > tradycyjnym ale również w sferze produkcji , o którą powinniśmy zabiegać
              > najbardziej . Już niedługo przkonamy się jakie ceny podyktują w swych marketac
              > h
              > ,,dobroczyńcy ludzkości" kiedy pozbędą się konkurencji i wprowadzą na pólki
              > towary produkowane poza Polską .

              Jak dotąd hipermarkety kwitną a małe sklepy nie upadają. Te czarne prognozy
              słyszę i czytam od początku jak powstały pierwsze hipermarkety i za nic nie
              chcą się sprawdzić.

              > Poza tym ceny w marketach wcale nie są niskie
              > z wyjątkiem kilku promocji i tandety po własną marką od której można się tylko
              > rozchorować.

              No więc w czym problem? Zauważyłeś, że przeczysz sam sobie? Jeżeli ceny w
              małych sklepach są podobne, to dlaczego mają paść, geniuszu ekonomii socjalizmu?

              Oponentom , którzy siedzą na ciepłych posadkach dzięki nepotycznym
              > koneksjom proponuję dobrowalne niedzielne dyżury w instytucjach , które
              > zawłaszczyli dla swoich rodzin i kolesiów.

              Bełkot.
              • Gość: realista Re: Handel w niedzielę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.06, 17:07
                proponuję rusz d..ę i wyjrzyj z zaścianka - poza tym zmień dietę bo od
                hipermarketowej strawy doznałeś odmóżdżenia .
                Nie będę podawał konkretnych dowodów bo i tak nie pojmiesz w czym tkwi sedno
                sprawy .
                • Gość: rzeszowiak Re: Handel w niedzielę IP: *.rzeszow.mm.pl 17.03.06, 17:36
                  Gość portalu: realista napisał(a):

                  > proponuję rusz d..ę i wyjrzyj z zaścianka - poza tym zmień dietę bo od
                  > hipermarketowej strawy doznałeś odmóżdżenia .

                  W hipermarketach kupuję głównie piwo i wino- bo jest wybór i mogę spokojnie
                  poszukać tego czego chcę. Czasem też robię zakupy, jak wracam z jakiegoś
                  wyjazdu i wszystkie sklepy prowadzone przez biednych naszych pokrzywdzonych
                  kupców są już zamknięte. Ale jeżeli inni chcą kupować w hipermarketach, to
                  dlaczego nie mogą tego robić?

                  > Nie będę podawał konkretnych dowodów bo i tak nie pojmiesz w czym tkwi sedno
                  > sprawy .

                  Rzeczywiście w czasie moich studiów nikt nie traktował poważnie zajęć z
                  filozofii marksistowskiej i nikt się tego nie uczył, ja też. Jak więc mogę
                  pojąć Twoje wywody, towarzyszu? I gratuluje proletariackiej ogłady i kultury.
        • Gość: miloch Re: Handel w niedzielę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.06, 15:47
          I tak zamkną sklepy w niedzielę.
          Beżbożnicy!!!!!!!
    • janan2 Re: Handel w niedzielę 17.03.06, 18:43
      Do marketów widocznie chodzą sami niewierzący.Trzeba się zdecydować czy jest się
      w pełni wierzącym i słucha proboszcza,czy też sutanna swoje a my swoje-znaczy
      pełnia katolickiej hipokryzji.A jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o
      pieniądze których brakuje na tacy.Jestem jednak za zamknięciem hipermarketów w
      niedziele wyłącznie ze względow obyczajowych a nie księżej tacy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka