Rozmowa z Witoldem Bochyńskim

IP: *.pp.rzeszow.pl / 192.168.1.* 20.12.02, 00:19
Pan Bochyński biorąc w obronę poprzedni zarząd kasy postępuje
jak Mefistofeles komplementujący swoich kumpli z piekła.
Zresztą czyż może być inaczej, jeśli ten pan - jako szef Rady
PRKCh - także występował w tym kabarecie? Najrozsądniej
postąpił jego poprzednik Leszek Kisiel. Jak się zorientował co
to za burdel, wyszedł i zatrzasnął za sobą drzwi. W samą porę.
Bochyński traktuje czytelników jak matołów. Próbuje im wmówić,
że burdel to takie miejsce, w którym pije się mleko i gra w
bierki.
    • Gość: yak Re: Rozmowa z Witoldem Bochyńskim IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.02, 00:46
      Ciekawe dlaczego kolejni ministrowie zdrowia (Łapiński, Nauman)
      przyjeżdżając na Podkarpacie są zdziwieni wyglądem szpitali.
      Taka jest prawda, że dzięki dobrej polityce kasy chorych nasze
      szpitale są najmniej zadłużone (pisała o tym Rzeczpospolita).
      Zarzuty są wyssane z palca, do każego można sie ocoś przyczepić.
      Sąd (i to chyba nie pierwsza instancja) po kilku latach pokaże
      kto miał rację.
      Prokuratura służy dziś w Polsce m.in. do załatwiania osób
      niewygodnych dla SLD. Taka jest prawda.
      • Gość: miejscowy Re: Rozmowa z Witoldem Bochyńskim IP: *.smlw.pl / 10.1.7.* 20.12.02, 01:27
        Pani Szubart-Lelek nie uciekając się do rozlicznych chorób,
        które ją dopadły w chwili gdy zabrano auto służbowe i taką ładną
        komórkę- a pewna pani poseł mimo,że była siostrą swojego brata
        przestała cokolwiek znaczyć, miała możliwość udowodnienia w
        śledztwie swojej niewinności. Nie skorzystała, bo jako
        psycholog, klinicysta hi hi , wiedziała, że może mieć problem -
        ucieczka w chorobę, któż nie zna tej metody?A ten mały facet z
        wąsikiem, owsikiem jakiś na B, co to chce by w tvp prokurator
        sie oczyścił przed wyrokiem z tego, że śmiał ruszyć to
        towarzystwo? to oni są nasze ziomale czy kolbuszowiaki? he?
        • Gość: podatnik Re: Rozmowa z Witoldem Bochyńskim IP: *.smlw.pl / 10.1.16.* 20.12.02, 17:36
          A jakie konsekwencje poniesie Rada Nadzorcza która brała potężną kasę. Tacy jak
          p.Zając z Jasła i spółka. A co radca prawny p.Sieczkoś też tam jakiś czas
          zatrudniony.
    • Gość: jordan Re: Rozmowa z Witoldem Bochyńskim IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.02, 02:08
      Nie masz pojęcia o sprawie. Zając został wybrany do Rady dopiero we wrześniu
      2002 i wziął udział raptem w 2 posiedzeniach, bo potem został radnym
      wojewódzkim i musiał zrezygnować.
      Sieczkoś zaczął pracować w kasie dopiero w 2002 r., a zarzuty dotyczą roku
      2000. W tamtym czasie dyrektorka była niewygodna dla prawicy, a dla lewicy
      znienawidzona stąd spreparowano kontrolę NIK-u i UKS, od których się zaczęło.
      Prokuratura wykazała się złą wolą i zupełną indolencją umysłową i zamiast
      sprawy umorzyć na polecenie polityczne sporząziła akt oskarżenia.
    • Gość: Roger Re: Rozmowa z Witoldem Bochyńskim IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.02, 19:13
      Jordan , czy jesteś kolejnym "krewnym i znajomym królika", a raczej siostry
      pewnego Mariana?
      • Gość: jordan Re: Rozmowa z Witoldem Bochyńskim IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.12.02, 00:47
        Gość portalu: Roger napisał(a):

        > Jordan , czy jesteś kolejnym "krewnym i znajomym królika", a raczej siostry
        > pewnego Mariana?

        Proponuję, abyś ze względu na zbliżające się święta, dał wreszcie spokój
        Marianowi i jego siostrze, a zajął sie może choinką i karpiem. Ile lat jeszcze
        będziesz wspominał Mariana i jego błędy rzeczywiste i domniemane? Może teraz
        należałoby raczej poobserwować niejakiego Wiesława, który poszedł w ministry,
        zasila intelektualnie wybitne pismo kulturalne "Fakty i mity", tudzież sprawuje
        rząd dusz na podkarpackiej lewicy. Wkrótce rozpocznie się festiwal zmian
        dyrektorów i kierowników służb miejskich, łączenie i dzielenie szpitali z
        równoczesną wymianą dyrektorów, a lewica będzie rosła w siłę, choć ludziom nie
        bęzie się żyło dostatniej.
        Nie cierpię, gdy wciąż bez sensu powtarza się w kółko utarte zwroty, bo tak
        wypada. Zbliża się nowy rok - bądźmy orginalni i żyjmy teraźniejszością, a nie
        przeszłością.
        • Gość: tropiciel Re: Rozmowa z Witoldem Bochyńskim IP: *.smlw.pl / 10.1.16.* 24.12.02, 13:56
          I właśnie Jordan nic więcej nie robisz, rozumię, że chciałbyś utrzymania u
          władzy wszystkich cmokierów z czasów Maryjana, być może już pod Tobą stołek się
          chwieje............
          • Gość: jordan Re: Rozmowa z Witoldem Bochyńskim IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.12.02, 22:15
            Gość portalu: tropiciel napisał(a):

            > I właśnie Jordan nic więcej nie robisz, rozumię, że chciałbyś utrzymania u
            > władzy wszystkich cmokierów z czasów Maryjana, być może już pod Tobą stołek
            się
            >
            > chwieje............

            Muszę cię rozczarować - nie mam żadnego stołka, toteż żaden się pode mną nie
            chwieje. Nudzi mnie po prostu powtarzanie w kółko, że za wszystkie nieszczęścia
            odpowiedzialny jest np. Marian lub ktoś podobny. Powtarzacie w kółko rzeczy,
            które wyczytaliście w jakimś superodkrywczym "Nie" lub innej szmirze. Odrobinę
            orginalności i myślenia przydałoby się także lewicy.
Pełna wersja