Gość: Stas50
IP: *.star.net.pl / 80.48.193.*
25.12.02, 11:17
Prosicie Szan. Pan.o op. na temat pracy np.po 50 r,zycia a
mając za sobą 20 lat staż diagnosty [do 1993r.-etat] nie jest
to takie proste jak się nie ma ;pleców; lub ;dudków;pewien
pracodawca zlekcewarzył moje odnowione uprawnienia i z nie-
nacka rozwiązał umowę imienne nr.012, decyzja[śtarosty Dębicy
zdn.2001.06.08] pózniej opłaciłem sam ufając innemu pracodaw.-
ustna umowa [MKS-Dębica]a po okazaniu okazało się że nie
potrzebuje cyt,nagle spaddła mu ilosc przegłądów . Okazuje się
że w tak ważnych decyzjach przy bad. tech poj.[bespieczenstwo na
drodze]należało być dyspozycyjnym bo ilosc poz.daje kasę.
Dawałem sygnał do ITS Wa-wa -obserwowałem zabiegi Min.
Jnfrastruktury w serji wypadków [niewinnie ludzie oddali
życie ] -być może w większosci z winy stanu techn.poj. -w
obecnym stanie panstwa[gorzej było za pana Buzka w tym tematem
iv-ce były korzenie z Dębicy ] i braku pomocy prawnej ze
str.urzedów do tego przeznaczonych i osłony w uregulowaniach
sejmowych to zkażdym postąpią podobnie -zniszczą- nie chodzi tu
jakies ;szkiełko-czy aw. lusterko podst.hamulec układ kier. itp
itd. na ten temat napisać można książkę tylko za co ją wydać-
nadmieniam że po częsci na moje upawn. szan. urząd pracy
wydał pieniądze . Obiecuję obserw. odzew w pow. sprawie za co z
góry serdecznie dziękuję -przyjąć proszę dla szanownego zespołu
icałej Redakcji -Żyszenia zdrowia , dużo ;ójro; i zwiększonej
grupy czytelników ;Wyborczej ; z poważaniem wasz inter.
czytelnik!!!