Dodaj do ulubionych

Komu oddać auto pijanego kierowcy

    • dzakarta Re: Komu oddać auto pijanego kierowcy 27.06.06, 16:31
      Oczywiście że oddawać księżom. Oni bidulki z pewnościa dobrze je wykorzystają.
      Takiego pie..a jak Polacy to chyba nie ma nikt na świecie!
    • ylemai oczywiście księdzu. Jedynaosoba godna zaufania. 27.06.06, 16:41
      w IV RP.
    • jak_uzi Re: Komu oddać auto pijanego kierowcy 27.06.06, 16:42
      ja jestem godny zaufania mnie dajcie te wszystkie bryki!!! a naszemu ministrowi
      sprawiedliwosci dajmy jakis medal za tworzenie tych niejasnych przepisow!!!
      prawo niech zyje...niech zyje, ale prawo zagmatwane niech zyje bardziej!!!
    • Gość: Pawel Re: Komu oddać auto pijanego kierowcy IP: *.crowley.pl 27.06.06, 16:44
      A komu oddać auto, jeśli pijany kierowca jechał służbowym samochodem czy z
      wypożyczalni ? Albo ekstremalnie - służbowym radiowozem, limuzyną rządową albo
      autobusem komunikacji miejskiej (lepiej - tramwajem !)
    • Gość: tubylec Ksiądz i samochód? Te pazerne czarne pająki? IP: *.zeblach.pl / *.zeblach.com.pl 27.06.06, 16:45
      Oni tylko merce i maybachy przyjmują. Kto dziś księdzu ufa? Ja nie.
    • gregsmile Re: Komu oddać auto pijanego kierowcy 27.06.06, 16:49
      najlepiej ojcu Rydzykowi zostawić na wieczne przechowanie :) on tak łatwo nie odda pijakom samochodów, albo wymyśli im taką pokutę, że sami zrezygnują z aut.
    • Gość: mm Re: Komu oddać auto pijanego kierowcy IP: 145.253.209.* 27.06.06, 16:57
      Kto wymyślił taką brednię!!!!!?
    • slasz10 Re: Komu oddać auto pijanego kierowcy 27.06.06, 17:11
      miało być pieknie, a wyszło jak zwykle
    • Gość: pocalujta_wujta Zabrac sobie moze IP: *.gs.com 27.06.06, 17:26
      Polglowki w Polsce nie maja pojecia.


      Po pierwsze zastanawial sie jakis glab prawniczy co zabrac komus jesli to nie
      jego samochod (np. pozyczony a wlasciciel przeciez nie ma pojecia w jakim
      stanie byl kierowca)? Nie wszyscy widac maja wystarczajaco duzo oleju w glowie
      by zrozumiec ze kierowca i wlasciciel to nie musza byc te same osoby a karanie
      drugiej za zachowanie pierwszej nie ma nic wspolnego ze sprawiedliwoscia... a
      raczej duzo z glupota prawnego rozwiazania.

      Po drugie jesli juz sie odbiera to moze by tak wyznawcy filozofii Janosika
      troche sie powstrzymali. Takich "zdobyczy" pozbywa sie zwykle na drodze aukcji
      a nie poprzez przekazywanie pociotkom i znajomym pelniacym jakies funkcje w
      spoleczenstwie.
    • Gość: brava Re: Komu oddać auto pijanego kierowcy IP: *.50.jawnet.pl 27.06.06, 17:27
      Ja bym auto takiemu delikwentowi zlicytował a pieniądze z licytacji zasiliły by
      komende policji. Dawno już to mogli zrobić. A co do publikacji zdjęcia i danych
      imiennych w gazecie jestem za.
    • Gość: Hmmm Dlaczego 0.2 promila? IP: 212.190.74.* 27.06.06, 17:27
      W Europie zachodniej dozwolone w wiekszosci krajow jest posiadanie 0.5 promila,
      a w Luksemburgu nawet 0.8. Naprawde musimy byc swietsi od Papieza??
      • Gość: Zubrowkaowski/% Re: Dlaczego 0.2 promila?/Dlaczego nie 2.0? IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 27.06.06, 18:23
        Osobiscie ja bym zastosowal kodeks karny Hammurabiego. Chcesz jezdzicm po
        pijanemu - fajno, ale pamietaj - "Oko za oko ,zab za zab".
        Jestem pewny ze ludzie by pili madrze), i jezdzili ostrozniej, a wypadki
        drogowe po pijanemu, w bardzo krotkim czasie, spadly by o 99.9%.
        Przeciez wystarczy stanac przed barem,(obojetne w jakim kraju),i obserwowac
        wychodzacych bywalcow - wiekszosc jest wlana w pestke. No ale przeciez nie
        moza zamykac kazdej nocy tysiecy wielbicieli "ankoholu" tylko dlatego ze oni
        moga spowodowac wypadek. Ostatecznie wlasciciel baru, restauracji i Panstwo
        z czegos musza zyc, a zabronienie przecietnemu zjadaczowi chleba wzniesienia
        sie ponad poziomy,(w semi-kulturalny sposob), jest nieludzkie i nierealne.
    • Gość: kierowca Re: Komu oddać auto pijanego kierowcy IP: *.aster.pl 27.06.06, 17:42
      proszę zadzwonić do burmistrza Nowego Yorku !!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: JA WIEM komu!!! JA WIEM komu!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 17:43
      oczywiście że mi!
      www.cotynato.prv.pl
    • Gość: niki Re: Komu oddać auto pijanego kierowcy IP: 80.54.171.* 27.06.06, 18:02
      Taki samochód powinien iść na licytację.
      • tecra700 Re: Komu oddać auto pijanego kierowcy 27.06.06, 18:25
        Zgadzam się, że takie samochody powinny iść na licytację tylko że:
        1)co jeśli kierowca nie jest właścicielem pojazdu ? (firmy, użyczenie pojazdu,
        leasing)
        2)dlaczego osoba tzw. "zaufania publicznego" ma ponosić koszty ochrony i
        zabezpieczenia zarekwirowanego pojazdu ?
        3)występuje istotna różnica w przypadku rekwirowania pojazdu wartości
        kilkudziesięciu tys. zł a Malucha wartości 200zł - co z rekwirowaniem rowerów ?
        4)skoro koszty zniszczenia czy kradzieży pojazdu ponosić będzie organ, który
        pojazd zarekwirował, czyli podatnicy to może się umówimy że rower był wartości
        miliona zł, został zarekwirowany a potem ktoś go ukradnie a podatnicy zapłacą za
        fikcyjną kradzież - zgłaszam patent na taki biznes
        5)pomysł PIS z rekwirowaniem pojazdu to pierwsza poważna wpadka
        prawników-teoretyków tej partii, ludzi bez wyobraźni i bez realnej wiedzy o
        codziennym życiu Polaków
    • leew1 Re: Komu oddać auto pijanego kierowcy 27.06.06, 18:04
      oddać bezdomnemu alkoholikowi! będzie to dlaniego przestrogą i może służyć za
      dach nad głową lub toaletę!:))
    • Gość: gicht Re: Komu oddać auto pijanego kierowcy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 18:05
      Mi - złomiarzowi.
    • Gość: no prawda Przecież to Proste, Każdy Członek PIS-u jest godny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 18:09
      zaufania... ,wystarczy zaswiadczenie od posłów Pisu ze jest się członkiem partii
      i Już można jeździć i szaleć nie swoim autkiem..
    • aska9661 Re: Komu oddać auto pijanego kierowcy 27.06.06, 18:12
      Zabrać? A niby dlaczego?
      polecam: www.narodowy.eblog.pl
    • me-e tylko ...aukcja 27.06.06, 18:24
      ...a kase ze sprzedanych aut skonfiskowanych po pijaku...przeznaczyc na
      potrzebujace dzieci...oraz na premie dla ludzi prawa...czytaj: policjantow*...


      * z tymi premiami za konfiskaty pojazdow dla policjantow to moze i glupi
      pomysl...ale kto wie moze w przyszlosci...
    • Gość: obywatel Re: Komu oddać auto pijanego kierowcy IP: *.tvsat364.lodz.pl 27.06.06, 19:02
      Tylko księdzu! Oni najlepiej potrafią przyjmować wszelkie darowizny władz.
    • Gość: Ziomek Poziomek Zlicytowac na aukcji!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 19:12
      Zlicytowac na aukcji a pieniadze przeznaczyc na domy dziecka, boiska, szkoly,
      itd itd itp itp... Wydatków jest bardzo duzo!!!!!!!!!!!!!!!!!!111
    • Gość: realista Re: Komu oddać auto pijanego kierowcy IP: *.autocom.pl 27.06.06, 19:14
      Przecież częto żona siedzi w aucie obok pijanego kierowcy, kiedy razem wracaja z
      rodzinnej imprezy. Gdyby miała trochę oleju w głowie, to do tego by nie dopuściła.
    • Gość: oburzona Re: Komu oddać auto pijanego kierowcy IP: *.autocom.pl 27.06.06, 19:18
      720 tys. zł to za dużo za ludzkie życie czy doprowadzenie ofiary wypadku do
      ciężkiego trwałego kalectwa?! Może mało warta jest głowa tak myslącego
      prokuratora. Jakkogoś stać na tak drogi samochód, to na ogół stać i na następny.
      Życie jest tylko jedno, panie prokuratorze! A kara musi być dotkliwa.
    • Gość: as Re: Komu oddać auto pijanego kierowcy IP: *.wpiszu.pl / 80.54.32.* 27.06.06, 19:43
      Ci durnie znowu wymyślą coś podobnego jak jazda w stanie wskazującym na
      rowerze.Tu się znowu q.wa robi jak za komuny!
      • Gość: emir uważasz, że demokracja to taki system gdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 20:04
        możesz robić sobie co chcesz? , że korzystanie z niej oznacza bezkarne mijanie
        się z Prawem? Pewnie tak myślisz bo skoro sytuację w której gdy ktoś próbuje do
        doprowadzić do jego przestrzegania nazywasz "powrotem do komuny"...

        Pozwolisz, że Ci wyjaśnię As. Otóż demokracja to rządy Prawa rygorystycznie
        przestrzeganego. Bo tylko wtedy ma ona szansę zadziałać.

        Kodeksy prawne są po to by ich przestrzegać a nie po to by je omijać ....
        Przestrzeganie prawa i jego egzekwowanie zaś nie ma nic wspólnego z brakiem
        demokracji. Wręcz odwrotnie.
    • Gość: Janusz Re: oddać bezrobotnym na zasiłek IP: *.z064220066.chi-il.dsl.cnc.net 27.06.06, 19:55
      Albo na żyletki do hinduskiej huty im. Lenina.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka