Dodaj do ulubionych

nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko

IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 13.08.06, 19:49
Zwróćcie uwage, w każdym mieście na forum z tego samego adresu facet
wychwala "bohaterstwo" Kuklińskiego. Dziadku, przyjmij do wiadomości, że
Kukliński to zdrajca.
Obserwuj wątek
    • Gość: autor Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 00:24
      taa, zdrajca
      pamiętasz? rozumiesz?

      poczytaj
      • Gość: ja Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.res.pl 14.08.06, 00:43
        przysięgał służbę PRLowi?? przysiegał!! przysięgał dozgonny sojusz z
        krasnoarmijcami?? przysięgał!! ameryka to był wróg?? był!! złamał przysięgi i za
        pieniądze służył wrogowi?? złamał i służył?? to kim on jest jeśli nie zdrajcą??
        • andrzej.sawa Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko 14.08.06, 04:06
          A sowiecki agent wolski to twój bohater?Prl-owskich propagandzistów do Korei -
          północnej.
          • adam_west Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko 14.08.06, 12:50
            znaczy się jak służył USA to dobrze a ZSRR to źle??
            to w takim razie:
            a) co począć ze szpiegami ZSRR wykradającymi tajemnice III Rzeszy? To byli
            patrioci czy zdrajcy??
            b) przepraszam za wulgaryzm, ale: jeśli kobieta lekkich obyczajów prowadza się z
            tobą to jest ona damą, a jeśli z twoim sąsiadem to jest już tylko k*rwą??

            Co do p. kuklińskeigo zdanie mam wyrobione, mianowicie zdradził on swoją
            ojczyznę ktorej przysięgał wierność - i to jest fakt bezdyskusyjny. Jakie nim
            motywy kierowały? Oficjalnie patriotyzm - ale za taką wersje miał on lepsze
            traktowanie w III RP niż gdyby się przyznał że brał pieniądze.
            • andrzej.sawa Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko 14.08.06, 23:12
              Adasiu,dziecko drogie,a kto okupował Polskę,chyba nie USA.
              • adam_west Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko 16.08.06, 07:50
                dziwna to była okupacja - autonomiczna władza ustawodawcza, wykonawcza i
                sądownicza, rząd polski uznany przez resztę świata.. ba!! jako kraj byliśmy
                nawet potęgą gospodarczą w niektórych dziedzinach....
              • Gość: gajowy Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: 213.199.195.* 23.08.06, 06:36
                Andrzejku, a kto oddał Polskę Stalinowi i pozwolił na jej okupację? Czy to nie
                USA?
            • Gość: Aussie75 Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.dsl.nsw.optusnet.com.au 16.08.06, 07:34
              Kuklinski niezdradzil Polske, on zdradzil bezczelnych polskich komunistow
              pacholkow Rosii Sowieckiej.
        • Gość: sio czerwone Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 12:04
          a czy przysięganie okupantowi coś znaczy?
          Okupanta zawsze można olać!
          • Gość: Podwisłocze Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.06, 12:27
            Sława i chwała zdrajcom PRLU i Układu Warszawskiego ! Jechać Stalina i Sowietów
            w dupkę ! Wiwat Ronnie Reagan !
          • adam_west Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko 14.08.06, 12:51
            to po co przysięgał?? mógł o wiele wcześniej wyjechać niż pchac się po
            szczeblach kariery wojskowej....
            • Gość: Podwisłocze Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.06, 13:17
              zagrał elegancko, nie wyjechał, a nadstawił karku dla słusznej sprawy i wolnej
              Polski, rodzinę mu sku..syny przetrzebiły, ale cel nadrzędny został
              osiągnięty ! materiał na legendę, kontrowersje kozich bobków tylko temu
              sprzyjają .

              • adam_west Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko 14.08.06, 13:46
                a za 15 lat VII RP zawrze sojusz z Chinami i znowu będzie zły :-)
                • Gość: Podwisłocze Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.06, 14:12
                  Czy jest tu choć 1 persona, która podda krytyce słuszność obalenia komuny i
                  fakt, że to w największej mierze zasługa Amerykańców, że pozbyto się tego
                  pieprzonego sowieckiego molocha, który szmacił nas przez pół wieku ?

                  popatrzcie na Jaruzela, Kiszczaka etc. oni dochowali wierności przysiędze :-))))

                  Kukliński w momencie najodpowiedniejszym, najbardziej ryzykownym i
                  niebezpiecznym, a może ostatecznym wybrał właściwie... ciekawe czy pomyślał
                  jaką cenę przyjdzie mu za to zapłacić, pewnie nie...cel wszak był
                  niewyobrażalnie wielki, to jest bohaterstwo .
                  • Gość: sio czerwone Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.68.78.30.pppoe78.tnp.pl 15.08.06, 18:02

                    Gość portalu: Podwisłocze napisał(a)
                    Czy jest tu choć 1 persona, która podda krytyce słuszność obalenia komuny i
                    > fakt, że to w największej mierze zasługa Amerykańców, że pozbyto się tego
                    > pieprzonego sowieckiego molocha, który szmacił nas przez pół wieku ?
                    =============================
                    Ameryka.... toż to oni razem z angolami ofiarowali Polskę i Polaków ruskim
                    baciuchom. To przez nich przez pół wiekubyliśmy pod okupacją sowiecką. Tak więc
                    komu jak komu, ale im hołdu nie będziemy składać.
            • Gość: opel Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 14:42
              towarzyszu adam pokrętny popaprańcu i mutancie komunistyczny. Tak ci we łbie
              sowiety przewróciły, że w końcu zszedłeś na zwykłą łajzę i mendę ! Wstyd i
              hańba homosovietikusie !! Popaprańcu ! Nasza Polska ziemia nie powinna nosić
              takich mentów !!
            • Gość: kui Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 14:42
              Jeżeli chcesz poznać nieznane ogólnie prawdy w intereującej sprawie, zadzwoń
              0 691 813 893 - 24h, najlepiej jednak po północy. Uczciwie i kulturalnie !!
              Przesyłam opracowania i materiały, bezinteresownie.
              Zawsze sprawdzone i zweryfikowane!!!
              Gwarancja solidności, rzetelności, poufności i prawdy !
              Referencje !!
    • Gość: major Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 14.08.06, 16:17
      Wałęsa nie awansował zdrajcy, chociaż były silne naciski.
      • prawie_magister Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko 14.08.06, 16:23
        Gość portalu: major napisał(a):

        > Wałęsa nie awansował zdrajcy, chociaż były silne naciski.

        ==============
        Bo nie skakał przez płot, a Wałesa skakał, tylko kto go tego Wałęsę podsadzał......
      • andrzej.sawa Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko 14.08.06, 23:13
        Te major spadaj
    • Gość: xxx Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.19.165.34.osk.enformatic.pl 14.08.06, 17:35
      przysiegał, złamał - zdrajca.
      • Gość: Podwisłocze Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.06, 18:37
        przysięgnę, że Cię zabiję, nie dotrzymam wierności postanowieniu - jestem
        zdrajcą :-)

        Sława i chwała zdrajcom komunotworu !
      • Gość: tomek Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.rzeszow.mm.pl 14.08.06, 18:38
        Moze niektorzy nie wiedza ale w NATO to my jestesmy tylko kilka lat. W latach
        70-80 to pod katem militarnym nie byl nasz sojusznik... Kuklinski udostepnial
        dokumenty, dzieki ktorym w razie konfliktu zbrojnego mielibysmy w plecy. On
        pewnie siedzialby z rodzinka w Stanach, a Wy i Wasze rodziny???...Kuklinski
        swiadomie i z premedytacja narazal swoich rodakow na wielkie niebezpieczenstwo.
        • andrzej.sawa Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko 14.08.06, 23:09
          Tomuś nie pieprz,może Twoim sojusznikiem był układ warszawski i związek
          sowiecki,ale dla mnie był to okupant.
      • Gość: Aussie75 Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.dsl.nsw.optusnet.com.au 17.08.06, 02:33
        Przysiegal ale nie w obecnosci Boga tylko w obecnosci bezboznych komunistow.
        To dla prawdziwych Polakow nigdy nie bedzie przysiega.
    • Gość: xxx Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.icm.edu.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.06, 22:22
      Gnojku !!!! Ty panu śp.Kuklińskiemu do pięt nie dorosłeś.Gdyby nie on to ty
      dzisiaj jeżdziłbyś tylko pociągiem przyjażni do ZSRR i handlowałbyś dzinsem i
      gumą do żucia.Zasrańcze jesteś nie godny wymieniać jego imienia.
      • Gość: Podwisłocze Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.06, 22:41
        haha dobry geniusz z tym narażaniem naszych rodzin...człowieku przyhamuj kapkę,
        Sowieci zdradzeni z supertjanymi planami mogli kupke strzelic ,a nie ofensywe
        bolszewizmu rozpoczynać, Zachod by ich zjadł :-)

        No chyba, ze jako moze pociotek dziadka Stalina twierdzisz ,ze to imperialne
        USA chciało nas wszystkich zaatakować i zabić po II Wojnie Światowej co ? i
        przecież jeszcze skolonizować święty Związek Sowiecki wbrew woli żyjących w
        dobrobycie i sprawiedliwości jego mieszkańców ? :-)

        O to właśnie chodzi ,że czyn Kuklińskiego jeśli miał jakiekolwiek skutki to
        tylko ZBAWIENNE ,stąd jego bohaterstwo chyba bezprzykładne nabiera dodatkowej
        wartości .
        • Gość: jasio Podchorazowie z 1831 roku to byli polscy patrioci? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.06, 22:44
          czy moze zdrajcy????
          • andrzej.sawa Re: Podchorazowie z 1831 roku to byli polscy patr 14.08.06, 23:11
            Nie pytaj zafajdanych komuchów.Dla nich zdrajcy,bo złamali przysięgę na wierność
            wschodniemu okupantowi.
            • Gość: Podwisłocze Re: Podchorazowie z 1831 roku to byli polscy patr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.06, 23:27
              Nie lubię Kaczyńskich, jestem przeciwnikiem kary śmierci, jestem praktykującym
              Katolikiem i uważam, że Kukliński to bohater . Zdaje sobie sprawe ,ze niektore
              ciasne umysły są w stanie zakwestionować moje... istnienie :-)
              • gajowy343 Re: Podchorazowie z 1831 roku to byli polscy patr 23.08.06, 06:44
                Poruszasz sprawę Sprawę zdrajcy Kuklińskiego i zaraz wyjeżdżasz ze swym
                katolicyzmem. Co to ma do reczy?
      • Gość: tomek Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.rzeszow.mm.pl 15.08.06, 08:56
        Zdrajcy Kuklinskiemu to moze ty cos zawdzieczasz - gowno zamiast mozgu fiucie.
        • Gość: tomek Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.rzeszow.mm.pl 15.08.06, 08:58
          To do xxx-ela bylo...
      • Gość: olo Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 21:03
        a dzięki Panu Kuklińskiemu możesz ,jak zechcesz, wyjechać sobie do Londynu.
        Jak zechcesz możesz tam kibelki myć. Jak zechcesz możesz nie jechac i u nas
        zbierać puszki po piwie.
    • Gość: ja Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.res.pl 15.08.06, 00:12
      słownik języka polskiego:
      ZDRAJCA - m odm. jak ż II, DCMs. ~cy; lm M. ~cy, DB. ~ców
      1. «ten, kto zdradza, przechodzi na stronę nieprzyjaciela, kto wydaje kogoś
      nieprzyjacielowi»
      2. «ten, kto odstępuje od czegoś, zrywa z kimś, z czymś, sprzeniewierza się czemuś»
      3. «ten, kto oszukuje kogoś, nie dotrzymuje przyrzeczeń danych komuś»
      • andrzej.sawa Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko 15.08.06, 00:25
        A jak nazywa się ten co działa w porozumieniu z nieprzyjacielem,okupantem /np.
        ze związkiem sowieckim/?Tak jak TW Wolski.
        • Gość: Podwisłocze Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.06, 01:07
          Kolaborant - najgorsza odmiana zdrajcy...hmm?
          • Gość: ja Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.res.pl 15.08.06, 01:09
            powiedz to prosto w twarz milionom ludzi którzy budowali PRL
            • Gość: Podwisłocze Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.06, 01:14
              nastepny klaun, moi rodzice też budowali w nadziei ,że będzie lepiej i że ich
              dzieciom przyjdzie może kiedyś żyć w wolnej Polsce(nie planowali bynajmniej
              ataku na ZŁY Zachód)...m.in. dzięki takim odważnym ludziom jak Kukliński
              marzenie paru pokoleń się spełniło jeszcze za ich życia i żaden młody polski
              żołnierz nie musi już "przysięgać" na wierność zbrodniczemu najezdzcy .

              • Gość: ja Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.res.pl 15.08.06, 01:17
                a później koledzy kuklińskiego z podziemia dorwali się do władzy i wyprzedali
                dużą część tego co twoi rodzice wypracowali... brawo!!
                • Gość: Podwisłocze Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.06, 01:26
                  jak walczyli byli wspaniali i solidarni, a kto ukradł ten złodziej...proste jak
                  to w życiu jedni zostali z honorem ,inni się sprzedali...nic a nic
                  nadzwyczajnego i to bynajmniej nie znaczy, aby przestać wierzyć w wielkie ideę,
                  w tak wielke rzeczy jak Wolna Polska .

                  p.s.
                  Przepraszam za klauna, dobranoc.
                  • Gość: tomek Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.rzeszow.mm.pl 15.08.06, 09:13
                    W przeciwienstwie do sawy i Podwislocza nie neguje wyszystkiego co mialo
                    miejsce w PRL-u. Dla Was pewnie odbudowanie zniszczonej w prawie 90% Warszawy
                    to byla komunistyczna propagada. A i PKiN nalezalo by zburzyc, bo przeciez "od
                    Ruskich".
                    • andrzej.sawa Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko 15.08.06, 12:40
                      Tort stalina należy zburzyć,bo to gó..ana architektura,ale też i symbol
                      okupacji sowieckiej.
                      • Gość: tomek Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.rzeszow.mm.pl 15.08.06, 13:09
                        Pewnie szkoly, mosty i wiele innych rzeczy też - "bo za komuny" wybudowane...
                        • andrzej.sawa Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko 15.08.06, 19:55
                          Tomuś zanim odpiszesz czytaj dokładnie co napisałem,albo nie odpisuj.
                          • Gość: tomek Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.rzeszow.mm.pl 15.08.06, 20:58
                            Czytam dokladnie.
                  • Gość: Stary Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.nat.rsk.pl 15.08.06, 09:14
                    Jak Kukliński dostanie stopień generała, to szermierz Pawłowski powinien dostać
                    stopień pułkownika, bo też był szpiegiem amerykańskim.
                    • Gość: Podwisłocze Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.06, 11:08
                      nie szukajcie dziury w całym, Tomku neguję PRL jako stalinowski wymysł
                      całkowicie ubezwłasnowolniony, poniżony i bez własnej racji stanu, a nie jako
                      wyklęty kawałek ziemi w środku Europy i czas, o którym należałoby zapomnieć,
                      ludzie żyli, pracowali i byli dobrymi Polakami, często z uczciwych chęci nawet
                      byli w PZPR, mieli nadzieję...tylko pytanie ,uważasz, że na miejscu był
                      PRLowski patriotyzm ? Jakich wartości i przed kim chciałeś bronić twierdząc, że
                      np. Kukliński kogoś narażał ? No i kto do cholery ciężkiej chciał nas napaść,
                      nas Polaków choćby w tym 1980-81? Amerykanie ,a może Duńczycy :D ? Ups może
                      przeoczyłem, że to przecież Jaruzelski uratował naszą państwowość...?

                      Spójrz na całą historię, całą tego kraju, przez szacunek do dziesiątek pokoleń
                      przodków trzeba pamiętać, że żeby nie wiem co Polska MUSI być WOLNA .
                      • Gość: tomek Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.rzeszow.mm.pl 15.08.06, 11:41
                        Gość portalu: Podwisłocze napisał(a):
                        > nie szukajcie dziury w całym, Tomku neguję PRL jako stalinowski wymysł
                        > całkowicie ubezwłasnowolniony, poniżony i bez własnej racji stanu, a nie jako
                        > wyklęty kawałek ziemi w środku Europy i czas, o którym należałoby zapomnieć,
                        > ludzie żyli, pracowali i byli dobrymi Polakami, często z uczciwych chęci
                        nawet
                        > byli w PZPR, mieli nadzieję...tylko pytanie ,uważasz, że na miejscu był
                        > PRLowski patriotyzm ?

                        Z jednej strony tak, ale czy ludzi, ktorzy uczciwie pracowali, zyli w tym kraju
                        (nie uciekli jak niektorzy do Londynu i tam udawali patriotow) budowali go to
                        wg Ciebie byli patriotami ale PRL-owskimi - tak? Pewnie ci co by wysadzali
                        pociagi, niszsczyli np. fabryki, czy budyki, w ktorych urzedowala owczesna
                        wladza to byliby patrioci cala geba...

                        > Jakich wartości i przed kim chciałeś bronić twierdząc, że
                        > np. Kukliński kogoś narażał?

                        Kuklinski oddajac w rece Amerykanow dokumenty dotyczace m.in. naszych systemow
                        obrony narazal wszystkich Polakow.

                        > No i kto do cholery ciężkiej chciał nas napaść,
                        > nas Polaków choćby w tym 1980-81? Amerykanie ,a może Duńczycy :D ?

                        Nikt nie mowi o napadaniu, ale w takm razie po co Kulinski sprzedawal
                        plany "militarne" dotyczace m.in. Polski. Tak dla samego "patrityzmu", czy po
                        to aby w w wypadku ewentualnego konfliktu zbrojnego mialo NATO "do przodu"?

                        • Gość: mtg Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.cmdnnj.east.verizon.net 15.08.06, 12:06
                          To nie jest wazne z kim on wspolpracowal, nawet jak by wspolpracowal z "Panem
                          Bogiem". Wazny jest charakter i czyn! A te dwa pojecia mieszcza sie w definicji
                          slowa "zdrajca".I to jest to! ... Nie pomoga tutaj najlepsze kosmetyki,
                          makijaze ani kapiel w mleku.
                          • Gość: Podwisłocze Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.06, 12:33
                            Mtg widzę, że w tym wątku trochę ochłonąłeś schodząc na poziom semantycznych
                            dywagacji, masz absolutną rację "zdrajca PRLU i ZSRR, na którym wierność
                            przysięgał" .

                            Tomku, nie rozmawiamy o Ogniu czy WINowcach, którzy nie złożyli broni, to temat
                            na kolejny niekończący się wątek z naczelnym pytaniem "czy było warto walczyć o
                            największą ideę kosztem często życia postronnych ludzi w
                            obliczu "nieuchronnych" faktów?"

                            O to właśnie biega Tomku, że NATO miało cały czas do przodu, USA rosło w siłę i
                            Ruscy w żaden sposób ataku podjąć nie mogli, bo byli m.in. właśnie
                            dziurawi...bo wielu odważnych ludzi z narodów ciemiężonych nie ugięło karków, a
                            postawiło wszystko na jedną kartę stawiając na wartości cywilizacji
                            zachodniej....dzięki temu Sowieci skończyli się już pózniej raz dwa i ten syf
                            odsunął się od nas na dobre, czy na zawsze echhhh historia uczy, aby być bardzo
                            ostrożnym w takich sądach...
                            • Gość: ja Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.res.pl 15.08.06, 12:44
                              kwoli wyjaśnienia - tacy ludzie jak kukliński g*wno zrobili dla upadku Związku.
                              W latach 90-tych któryś z szefów CIA powiedział ze byli oni zaskoczeni rozpadem
                              ZSRR bardziej niż ówczesne władze Związku.
                            • Gość: tomek Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.rzeszow.mm.pl 15.08.06, 13:03
                              Gość portalu: Podwisłocze napisał(a):

                              > O to właśnie biega Tomku, że NATO miało cały czas do przodu, USA rosło w siłę
                              i
                              >
                              > Ruscy w żaden sposób ataku podjąć nie mogli, bo byli m.in. właśnie
                              > dziurawi...bo wielu odważnych ludzi z narodów ciemiężonych nie ugięło karków,
                              a

                              To wynika z tego, ze Kuklinski tylko dla kasy zdradzil, bo i tak Amerykancy
                              wszystko wiedzieli..
                        • andrzej.sawa Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko 18.08.06, 17:15
                          Po raz kolejny powtarzam i warto czasami pomyśleć,Kukliński dał Amerykanom
                          dokładne namiary na cele sowieckie /wtedy cele prl-owskie też były sowieckimi/,a
                          więc zmniejszył potencjalne polskie straty - Amerykanie nie musieli tłuc na
                          ślepo.Czy to tak trudno zrozumieć?
                          • Gość: tomek Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.rzeszow.mm.pl 18.08.06, 21:22
                            Zmniejszylby straty - bo celowali by tylko w fabryki broni, a zaden Polak -
                            cywil by nie ucierpial - takie dal im dokladne plany - zenada.
                            • andrzej.sawa Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko 19.08.06, 00:26
                              Tomuś, najpierw przeczytaj,potem odpowiadaj.
                              • Gość: tomek Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.rzeszow.mm.pl 19.08.06, 09:51
                                Tak Anrzejku taaak...
                      • smalltownboy Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko 15.08.06, 12:33
                        Gość portalu: Podwisłocze napisał(a):

                        > Spójrz na całą historię, całą tego kraju, przez szacunek do dziesiątek
                        pokoleń
                        > przodków trzeba pamiętać, że żeby nie wiem co Polska MUSI być WOLNA .

                        Ano MUSI, ale zarówno wolna spod hegemonii ZSRR, którego już nie ma, jak i USA.
                        Niestety, w tej chwili jesteśmy pieskiem USA, i nic z tego nie mamy. Czy to nie
                        poniżanie się? Nie popieram ZSRR, ale nie popieram też USA. To są (były) 2
                        bandy. A do żadnej bandy lepiej nie należeć.
                        • Gość: adzio Wole bande amerykanska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.06, 12:38
                          Ruska mafia i banda wymordowala ladne pareset tysiecy Polakow, o ile nie
                          wiecej, na przestrzeni ostatnich 300-lat.
                          • Gość: ja Re: Wole bande amerykanska IP: *.res.pl 15.08.06, 12:46
                            nie mamy złóż ropy naftowej ani innych bogactw naturalnych to nie mają oni
                            interesu żeby na nas napadać...
                          • smalltownboy Re: Wole bande amerykanska 15.08.06, 12:50
                            Ale to jest wybór między dżumą a cholerą.
    • Gość: 1944 Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.nat.rsk.pl 15.08.06, 13:53
      złodziej jest złodziejem a zdrajca jest zdrajcą.masz rację
    • Gość: mieszko Re: kukliński bohaterem IP: *.ostnet.pl 15.08.06, 17:21
      Proszę zważyć, że jeżeli potepiamy kuklińskiego powinniśmy potepić cała naszą
      działalność niepodległościową na Zachodzie, Armię Krajową, protesty robotnicze w
      poznaniu, radomiu, na wybrzeżu, ruch solidarności, ofiary sowieckich łagrów,
      kozielska, ostaszkowa, itd. Kukliński ratował honor polskiej armii i winniśmy mu
      głęboką wdzięczność. Jest dla mnie bohaterem!!!
      • andrzej.sawa Re: kukliński bohaterem 15.08.06, 19:58
        Na szczęście znaleźli się u nas ludzie,dla których ważniejsza była Polska niż
        jakieś formalne komuchowskie zobowiązania.
    • mjot1 Zastanawiające... 15.08.06, 18:47
      ...jak potwornych spustoszeń potrafiła dokonać komuna... A to przecie tylko
      niespełna dwa pokolenia.
      Widać to choćby i przy tego typu dysputach.
      No bo jakżesz u licha w ogóle można mieć rozterki czy oficer łamiący złożoną
      przysięgę to hańba czy postępek godny naśladowania?
      Przysięga była szanowana nawet przez żołnierza zaciężnego. Toż to była
      najświętsza gwarancja.
      Przecie oficerskie słowo honoru to była wartość bezcenna. W sytuacjach
      konfliktu: sumienie czy honor jedynym wyjściem był strzał w łeb.
      Ale tak było drzewiej... A dziś?
      Dziś honor to puste nic nie znaczące słowo. A słowo nie ma przecie żadnej
      wartości.
      Niejaki Kukliński przecie nie składał przysięgi pod lufą?
      Dla mnie jako oficer to taka sama szmata jak dowódca oddziału pacyfikującego
      kopalnię Wujek.
      To nie jest wzór do naśladowania! Dla mnie i jeden i drugi to dno!

      Jeśli natomiast Pana Kuklińskiego rozpatrywać w kategorii szpiega to
      pamiętajmy, że w tej profesji zasady moralne są postawione na głowie.
      W tej służbie jeśliś szalbierzem, krzywoprzysięzcą, sprzedawczykiem, szują,
      itd. itd. wówczas możesz osiągnąć zamierzone cele.
      Ludziom dano wolną wolę, sami wybierają swój los a przynajmniej mają nań wpływ.

      Nie dziwią mnie więc lecz przerażają tak liczne głosy zachwytu tą postacią i
      stawianie jej za wzór.
      Czyż wg Was tak właśnie ma wyglądać owo nowe spojrzenie na patriotyzm?
      To takie mają być wartości, na których budować chcecie nową moralność?
      Widzę, że przykład Pawki Korczagina nie poszedł na marne, że trafił tu na
      podatny grunt...
      W sąsiednim wątku zachwyconych czynami niejakiego Kuklińskiego prosiłem o Waszą
      definicję „zdrajcy” i „krzywoprzysięzcy”.
      Bardzom jej ciekaw a jakoś nikt nie zechciał prośbie mej zadośćuczynić...
      No i proszę o odniesienie się do wspomnianego powyżej pułkownika (chyba? już
      nie pamiętam) Pawłowskiego.

      Cóż... Życzę Wam powodzenia...
      A sobie życzę bym tych Waszych sukcesów nie doczekał.

      „Karłom wyznaczyć trzeba wzrost by stał się człowiek pięknym”
      Najniższe ukłony!
      Zaniepokojony M.J.
      • Gość: NM Re: Zastanawiające... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.06, 23:02
        CEL : Wolna Polska ,jak dziadowie pradziadowie ,choćby i po trupach .
        • andrzej.sawa Re: Zastanawiające... 18.08.06, 17:11
          Niestety,tak jak w pieśni,bo wolność krzyżami się mierzy i nie ma innego wyjścia
          - nic za darmo.
      • Gość: NM Re: Zastanawiające... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.06, 23:08
        rozterki ? hmmm wierność hitlerowskiej przysiędze była wg Ciebie bardziej
        chwalebną dla żołnierzy niemieckich podczas II Wojny Światowej ??? :-)))))))
        życie pokazało, że dezercja ,przejście na stronę "wroga", a może i próba
        zamachu na dowódcę była czynem nieomal bohaterskim ,ach ci zdrajcy nie?

        Komuna to było czyste ZŁO w samych utopijnych założeniach, wszędzie kosztowało
        morze krwi, raju na ziemi nie dając...pozbyliśmy się tego, wielki krok ku
        normalności !
        • Gość: ANDY Panie MJOT......... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 11:11
          Trzymajac sie Panskiej logiki nalezy stwierdzic ze podchorazowie nocy
          listopadowej 1831 roku byli zdrajcami. Wszak byli zolnierzami, ktorzy
          przysiegli wiernosc imperium carow.
          • Gość: archiwista intelektualna analiza IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.08.06, 12:13
            Trzymajac sie Panskiej logiki nalezy stwierdzic ze podchorazowie nocy
            listopadowej 1831 roku byli zdrajcami. Wszak byli zolnierzami, ktorzy
            przysiegli wiernosc imperium carow.

            Bardzo dobry argument.Jestem oczywiscie takze zdania, ze Plk. Kuklinski to
            patriota.
            a) przysiegal dla PRL (Polska Republika Ludowa Zwiazku Sowieckiego), czyli
            przysiega niewazna
            b) jesli bral pieniadze za dzialalnosc dla USA- co zlego jesli bral apanaze za
            swoja dzialalnosc.Ok nie byl altruista- ale czy duzo ich wrsod nas?
            c) posrednio walczyl przecwko komunistom i Rosji

            to tyle co do pragmatycznej oceny.

            Etycznie mozemy Kuklinskiego oceniac juz roznie( co nie zmienia faktu, ze
            patriota pozostanie)
            - posiadal w PRL w latach 60 tych, jacht i dom - mozna spekulowac, czy byl
            materialista, czy nie?

            - zdradzal zone( tak czytalem w jeko autobiografii), wiazac sie w bezsensowny
            romans i pograzajac ta mloda kobiete w tragedii( popelnila chyba w efekcie
            samobojstwo)

            - mysle, ze byl czlowiekiem bezwzglednym; prosty chlopek z wioski, ktory wybral
            kariere w marionetkowym LWP- ale, ze de facto pomoglo to w walce z komuna,
            dlatego ja moralnie rehabilituje persone Kuklinskiego

            Tak czy inaczej byl bardzo odwaznym czlowiekiem- to co robil, jak to robil, jak
            brawurowo opuscil PRL

            Mam nadzieje, ze synowie zyja i tylka sluzby specjalne USA dokonaly
            mistyfikacji, dajac im nowe personalia
          • andrzej.sawa Re: Panie MJOT......... 16.08.06, 14:48
            Niestety,popełniasz błąd - on nie myśli,a tylko klepie lewackie komunały.
            • Gość: blee chyba jednak zdrajca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 17:04
              A ja przyjmuję, trochę przekorne ale jednak argumenty pana mjota :)
              A tak !!! działalność tego "oficera LWP" była zdradą !!! tamtego peerelu ale
              zdradą ktora zresztą nie ochroniła Polski przed stanem wojennym a narażała ją na
              "skuteczne uderzenie" naszych obecnych sojuszników !!!
              Jaki uzytek zrobili amerykanie z doniesień swego szpiega ?? czy ostrzegli
              solidarność przed 13 grudnia ???
              A pan K. - korzystał ze wszystkich przywilejów wysokiego rangą oficera układu
              warszawskiego - a z drugiej strony korzystal zapewne z przywilejów
              amerykańskiego szpiega !!
              I o czym tu dyskutować ???
              • Gość: piotr Re: chwała kuklińskiemu IP: *.ostnet.pl 17.08.06, 19:24
                zapisy na niniejszym forum świadczą, że nadal dominuje w nas sowiecka wykładnia
                dziejów najnowszych.
                • Gość: jan Re: hańba kuklińskiego IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 18.08.06, 09:06
                  A może twoje poglądy są zaściankowe.Jak by nie patrzeć Kukliński to zdrajca i
                  będzie hańbą, gdy prezydent RP nie weźmie tego pod uwagę przy ewentualnym jego
                  awansie.
                  • andrzej.sawa Re: hańba kuklińskiego 18.08.06, 11:17
                    Dzieci po ścianach czasami wypisują - jasiek jest głupi!
                    • Gość: jan Re: hańba kuklińskiego IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 18.08.06, 11:47
                      trzeba przyznać, że jest to bardzo rzeczowy argument, prawie taki, jakie tu
                      można przeczytać w obronie zdrajcy
                      • Gość: piotr Re: chwała kuklińskiemu IP: *.ostnet.pl 18.08.06, 14:16
                        Sądzę, że masz problemy z akceptacją obecnego państwa. A z punktu widzenia
                        historii jakie to proste zrobić wszystkich zdrajcami. Wystarczy jak hitler,
                        stalin, czy bierut zdobyć absolutną władzę, nieważne czy w prawny sposób, zmusić
                        armię do złożenia przysięgi na wierność, kto bedzie się opierał zostanie zdrajcą.
                        Można dodać obóz w polsce lub na rosyjskiej syberii.
                  • Gość: Baron Re: hańba kuklińskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 14:57
                    A kogo wogóle obchodzi jakis Kukliński??? Był i zdradził Polske za kasę i
                    tyle! Ale jeszcze raz powtarzam kogo to obchodzi?? Kogo obchodzą teczki Sb??
                    Chyba tylko nawidzonych Kaczorów i faszystowskie LPR!!
                    • Gość: xyz TAK : hańba kuklińskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.06, 17:07
                      Zwłaszcza że do tej pory mozna iść siedzieć za zdradę tajemnic dotyczących
                      okresu PRL !!!! Zwłaszcza jesli dotyczą ówczesnych tajemnic panstwowych.
                      Willa pana pułkownika, jacht na mazurach, bezpieczne przemycenie na zachód....
                      Niezaleznie od tragedii jakie go spotkały /.m.in tragiczna smierć syna.../ był
                      według mnie zdrajcą . Być może inaczej bym go oceniał gdyby np w tamtych czasach
                      uciekł na zachód /czy tu w kraju otwarcie zbuntowal się przeciwko perelowi/ i
                      tam sprzedawał poznane tajemnice.
                      On tymczasem bral kasę perelowskiego sołdata i sprzedawał tajemnice amerykanom !!!
                    • gajowy343 Re: hańba kuklińskiego 23.08.06, 07:10
                      Gość portalu: Baron napisał(a):

                      > A kogo wogóle obchodzi jakis Kukliński??? Był i zdradził Polske za kasę i
                      > tyle! Ale jeszcze raz powtarzam kogo to obchodzi?? Kogo obchodzą teczki Sb??
                      > Chyba tylko nawidzonych Kaczorów i faszystowskie LPR!!
                      No właśnie, kogo w końcu to obchodzi? Może tych młodych Polaków, którzy pracy
                      muszą szukać za granicą? Wuj Sam nawet wizy nie chce dać!
            • mjot1 Może jeszcze raz... 18.08.06, 21:13
              Truizmów garść:
              „Dać słowo” nie znaczy nie mieć już z tym słowem nic wspólnego, „wyzbyć się”
              go.
              Wręcz przeciwnie „dać słowo” znaczy postawić w zastaw wszystko co się posiada,
              całego siebie (nie tylko ciało).
              „Przysięga” to „danie słowa”, lecz jakby „z wyższej półki”.
              A już „słowo oficera” to towar z najwyższej półki.
              Takie właśnie zasady wpoił mi dziad mój i rodziciel.
              Wielu z Was o światli i już „wyzwoleni” spod jarzma uważa, iż są to zasady
              komunistyczne.
              Trudno. Ja nie potrafię inaczej.
              Ja nie potrafię darzyć szacunkiem kogoś, kto nie szanuje sam siebie.
              Doskonale rozumiem, że życie to nie jest czerń jeno i biel, że w przeważają w
              nim szarości i niejasności. Lecz zasady powinny być rysowane kreską wyraźną i
              jaskrawą.
              Piszecie tu o podchorążych. To fakt... Przykładów takich można podać wiele
              (przy okazji zastanawia mnie, dlaczego nie wspominacie o wyższych oficerach,
              którzy przyłączyli się do zrywu).
              Lecz do licha jest chyba czym innym knuć za plecyma a stanąć otwarcie na ubitej
              ziemi? Mówimy to wszak o oficerze.
              Pytam Was, którzy w owym „pułkowniku” (cudzysłów celowy) widzicie ucieleśnienie
              cnót wszelakich jak w związku z tym ocenicie np. generała Kuropieskę?
              I czy faktycznie wszystkich (poza owym jedynym szlachetnym) pozostałych
              oficerów uważacie za szubrawców?

              To co napisałem powyżej dotyczy pana Kuklińskiego jako oficera Wojska Polskiego
              (nie ważne że ludowego) boć wszyscy tytułują go „pułkownikiem”.
              Nie podejmuję się oceniać go jako agenta wywiadu bo reguły i moralność
              obowiązujące w tej profesji są mi zbyt odległe.

              Zastanawiam się jeno czy gdyby wysługiwał się ów bohater dajmy nato Australii
              to o ileż mniejszym byłby wówczas patriotą?
              A gdyby były to Niemcy? A gdyby w dodatku „wschodnie”? A gdyby RPA, Chiny czy
              inna Mongolia...
              Zadziwia mnie też owa bezkrytyczna wiara w to że w razie „W” „amerykańscy
              chłopcy” wylądowaliby na plażach Kołobrzegu i na lotnisku w Jasionce...

              Najniższe ukłony!
              W komunistyczny swój światopogląd z zadumą wpatrzony M.J.
              • Gość: Paweł Re: chwała Kuklińskiemu IP: *.ostnet.pl 19.08.06, 09:59
                Dziadek Piłsudski byłby dumny z Kuklińskiego!
                • Gość: krakuska z pochodz Re: plewa to nie ziarno..................... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 12:17
                  Jestes pewny ze dziadek P bylby dumny ,,,wszak to byl czlowiek
                  renesansu a nie durak!Tak Kukiel byl zdrajca sprzeniewierzyl sie
                  ojczyznie mundurowi Polakom. Knul poza ploecami kolegow wspoltowarzyszy
                  donosil za pieniadze i za ochrone wlasnej rodziny Sam przemycil dupe
                  do Pentagonu .Wtedy i teraz nalezy glosno mowic co w ojczyznie boli
                  i RAZEM zmieniac oblicze ziemi to jest bohaterstwo! A nie zapychac
                  pysk hOT_dogiem i wrzeszczec glodujemy razem. Trzeba miec czelnosc
                  sprzedawczyka aby wrocic do kraju bo zostal jacht willa.............i
                  patrzec w oczy tym ,ktorzy tu w kraju za murami wolnosc okupili!
                • Gość: pks Re: chwała Kuklińskiemu IP: *.rzeszow.mm.pl 19.08.06, 12:29
                  Dziadek pierwszy by mu strzelil w leb.
                  • Gość: xyz hańba Kuklińskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 21:44
                    Nie wiem jak zachowalby by sie Dziadek, który jak wiadomo mial na koncie kilka
                    zdrad sojusznikow czy dawnych towarzyszy partyjnych .
                    Wiem natomiast że jako oficer rezerwy ery prlu i demokracji - zapie..łem na
                    poligony III Rzeczpospolitej w imie przysiegi wojskowej składanej za "średniego
                    jaruzela" :)) - i do głowy mi nie przyszlo by powiedzieć panom z wku aby sie
                    odemnie odwalili bo nie składałem przysięgi za demokracji !!
                    A pan pułkownik K. normalnie - zdradził tamtą Polskę i złamal złożoną przysiegę
                    wojskową !!!
                    • Gość: archiwista brak logiki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.08.06, 09:01
                      rozumiem.Wedlug Ciebie zolnierze polscy pelniacy sluzbe w Wehrmacht, ktorzy
                      zdezerterowali do np Brytyjczykow to takze zdrajcy?
                      Proponuje abys nadrobil zaleglosci w lekturze z podstaw etyki.Wtedy bedziesz
                      wiedzial co to prawda subiektywna(dla rezimu PRL Kuklinski to zdrajca)a co
                      obiektywna( dla cywilizowanego Swiata i z etycznego punktu widzenia, to
                      patriota)
                      • kmd_rohan Logika made in Germany. 23.08.06, 10:13
                        Ty, Archiwisto, już wybrałeś swój raj(ch) na ziemii, więc siedząc w Niemczech i
                        tracąc jak widać kontakt z językiem i kulturą Polski - nie pouczaj ludzi,
                        którzy żyją na TEJ ziemii.
                        A Twoja analogia zda się jeno psu na buty. Kuklinowski nie służył w Armii
                        Czerwonej, tylko w LWP, gdzie np. z poboru służyłem ja, mój brat, mój ojciec i
                        większość mężczyzn z mojej rodziny. Więc jeśli zapytasz, czyta gnida kogoś
                        zdradziła, to wiedz, że między innymi mnie i moją rodzinę.
                        • andrzej.sawa Re: Logika made in Germany. 23.08.06, 12:51
                          Pod względem koncepcji strategicznego użycia WP było częścią sowieckiej machiny
                          wojennej,agresywnej i dlatego słusznie Kukliński działał na rzecz
                          Amerykanów.Zachód nie był agresywny.Plany napaści mieli sowieci.
                          • kmd_rohan Re: Logika made in Germany. 23.08.06, 14:29
                            Andrzejku! Pod względem narodowści, z wyjątkiem przełomu lat 50/60, w LWP
                            służyli Polacy i celem dla bomb naszego Nowego Wielkiego brata byliby zwykli
                            Polacy, być może Twój Tatuś i Mamusia. Tak a`propos, to co Twoi rodzice robili
                            za tzw. "komuny"? Dla kogo donosili, skoro to takie chwalebne zajęcie?
                            A jak bardzo nieagresywny był i jest "zachód", to temat na osobną dyskusję (że
                            wspomnę tylko "bunt Mac Arthura")
                            • kmd_rohan Re: Logika made in Germany. 23.08.06, 14:33
                              Przepraszam, pomyłka - obecność obywateli CCCP w LWP, to oczywiście przełom lat
                              40-tych i 50-tych. (a nie 50/60 jak napisałem post wcześniej).
                            • andrzej.sawa Re: Logika made in Germany. 23.08.06, 15:37
                              Z takim chamem naprawdę nie będę dyskutował.O twojej rodzinie nie wspomnę.
                              • kmd_rohan Re: Logika made in Germany. 23.08.06, 15:59
                                Jakież to wygodne, nieprawdaż? Skończyły się argumenty? Heh - tak naprawdę
                                nigdy ich nie było. Po zwykłym i prostym pytaniu, wynikającym tylko z Twych
                                własnych wypowiedzi (pochwała zdrady i donosicielstwa), najłatwiej przeciwnika
                                nazwać "chamem" i stwierdzić, że się nie będzie z nim dyskutować. No pewnie,
                                skoro zdrada jest zdradą, choćby ją opakowąć w sreberko i nazwać cukierkiem,
                                dalej będzie śmierdzieć g...nem. :) A jeśli już wspominasz o mojej rodzinie, to
                                nauczyła mnie dotrzymywania przysiąg, ale to zapewne w odróżnieniu od Twojej.
                                No, ale skoro już nie chcesz dyskutować, to szkoda. Chętnie dowiedziałbym się
                                komu donosisz. Chińczykom? Arabom? Rosjanom? No bo przecież historia jutro się
                                nie skończy i za jakieś 20 lat może się okazać, że otrzymasz za
                                swą "patriotyczną działalność" wielki order zasługi Zjednoczonych Emiratów
                                Europejskich, jako ten pierwszy, co wprowadził Polskę do rodziny krajów
                                wyznających jedynie prawdziwą wiarę w Allacha. ;)
                                Śnij dalej, miłośniku gnidy.
                                • andrzej.sawa Re: Logika made in Germany. 23.08.06, 17:08
                                  Przeczytaj bydlaku co napisałeś i zamknij mordę.
                                  • kmd_rohan Re: Logika made in Germany. 23.08.06, 18:10
                                    Och, biednemu Anrzejkowi nerwy puszczają, bo ktoś mu kilka słów prawdy napisał?
                                    Jak miło. Ja po prostu wyciągnąłem wnioski z Twoich poprzednmich wypowiedzi.
                                    Jako apologeta bandyty Kuklinowskiego, zapewne pochwalasz takie postępowanie i
                                    u innych. Skąd u Ciebie taka postawa? Mogę się domyślać, że tak Cię wychowano.
                                    Chciałbym widzieć wobec tego, za czyje pieniądze zdradzali kolegów, bliskich,
                                    rodzinę ci, którzy Cię wychowali? Nie wstydź się! Napisz, przecież uważasz to
                                    za chwalebne!
                                • Gość: xyz PRL to była Polska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.06, 17:12
                                  Przecież PRL to była też Polska. Zaraz po wojnie państwo totalitarno -
                                  terrorsytyczne ale potem - dość tolerancyjne panstwo wasalne "najweselszy barak
                                  w obozie socjalistycznym" - ale Polska - z własnym językiem, pewną
                                  suwerennością, literaturą , sztuką czyli szeroko rozumianą kultura POLSKą,
                                  armią, kraj uznawany przez wszytkie chyba kraje świata. Któremu chętnie, bardzo
                                  chętnie udzielano kredytów i ... licencji na coca cole :)
                                  Ktorego np zobowiązania międzynarodowe /m.in z tytułu pozyczek chętnie
                                  udzielanych przez zachód/i cały szereg przepisow prawa w całosci przejęło
                                  panstwo polskie po 1989 roku.
                                  Tak więc nasz bohater zdradził Polskę !!! Narażając nas na "precyzyjne"
                                  uderzenia inteligentnych rakiet Z zachodu.
                                  A jak wyglądają te precyzyjne uderzenia - to chyba już wiemy z licznych relacji
                                  z Iraku !!!
                                  • kmd_rohan Re: PRL to była Polska 23.08.06, 18:17
                                    Masz rację, @xyz-ie. Żyłem chwilkę w tamtym ustroju i choić uważam obecny za
                                    znacznie lepszy (przynajmniej dla mnie), to będę protestował, przeciwko
                                    zakłamywaniu obrazu PRL-u. Oczywiście, że była ona zależna od CCCP, oczywiście,
                                    że była cenzura, były zbrodnie UB-SB. Ale jednak jakoś mówiliśmy po polsku,
                                    czytali polskie książki, chodzilismy do kina, jeździli na wakacje, pili nie
                                    tylko ze smutku, kochali się, słowem żyliśmy. Wkurza mnie, że teraz kilku
                                    gó..arzy, podpuszczanych przez cynicznych politykierów, pokazuje PRL wyłącznie
                                    jako ruski łagier, w którym obywatele robili wszystko pod lufą karabinu.
              • kolor Re: Może jeszcze raz... 23.08.06, 19:28
                Coz, czy slowo dane diablu jest wiecznie wazne? Uwazam, ze jesli przyczynil sie
                do oslabienia tego megazbrodniarskiego ukladu, to zrobil dobrze.
                • kmd_rohan Re: Może jeszcze raz... 23.08.06, 22:23
                  Kogo, @Kolorze nazywasz diabłem? Żołnierzy służących w LWP w czasie, gdy
                  zdradziecka gnida Kuklinowski była oficerem? Bo wyobraź sobie, że im również
                  przysięgał. Ile masz lat, @Kolorze? Byłeś w wojsku? Twój ojciec był w wojsku?
                  Co Ty, lub Twoi bliscy porabiali zq komuny?
                  A najzabawniejsze i wyjątkowo wredne jest to, że gnida Kuklinowski zdradzał
                  swych rodaków, zmuszonych do współpracy z CCCP tym, którzy do tej współpracy
                  Polaków zmusili! Poczytaj o konferencjach w Teheranie, Jałcie i Poczdamie i
                  powiedz uczciwie, kto nas w to g...no wpuścił?
      • basiulek5 Re: Zastanawiające... 07.02.14, 00:06
        Ja też nie mam żadnych wątpliwości co do oceny tego "bohatera".
    • Gość: 60-latek Re: chwała Kuklińskiemu IP: *.ostnet.pl 23.08.06, 17:23
      panowie, gdzie ja żyję, czy naprawdę w prl-u było
      tak świetnie, to wróćcie do tych dóbr, które oferował prl!!!
      • Gość: xyz PRL to też była Polska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.06, 17:29
        Gość portalu: 60-latek napisał(a):

        > panowie, gdzie ja żyję, czy naprawdę w prl-u było
        > tak świetnie, to wróćcie do tych dóbr, które oferował prl!!!

        A co film Wajdy, zanussiego, kawalerowicza, hofmana, Forda - były zle ??
        To też były dobra ofiarowywane przez PRL A tanie wydawnictwa ksiązkowe - były złe ??

        Jesli ma Pan 60 lat - to plując na PRL - pluje Pan na całe swoje życie !!!
        Tak, tak proszę Pana :)
        No chyba że uważa Pan /że zacytuję fragment piosenki Kazika z Kultu/ - było ono
        "ch..ja warte"
      • kmd_rohan Re: chwała Kuklińskiemu 23.08.06, 18:23
        Nie, nie było "tak świetnie". I nikt tutaj tego nie pisze. Ale jakoś nie mogę
        sobie przypomnieć, co sugerują niektórzy obrońcy gnidy Kuklinowskiego, by przez
        cały czas trwania tamtego ustroju, łaził za mna ruski z karabinem, albo ubek z
        pistoletem.
      • Gość: Observ Re: chwała Kuklińskiemu IP: *.19.165.2.osk.enformatic.pl 24.08.06, 13:08
        Trudno panu Kuklińskiemu zarzucać zdradę, skoro towarzysze z PZPR robili to na
        codzień.
        Wpierw zaprzedali sie wschodniemu sojusznikowi a potem ogłosili
        zasadę,obowiązującą do końca systemu,że przed towarzyszami radzieckimi nie ma
        tajemnic.
        Sieroty po socjaliżmie,występujący na forum używają straszaka w postaci rakiet
        zachodu,wycelowanych w Polskę. Takie bzdety robią wrażenie lecz są całkowicie
        nieprawdziwe. Historia je codziennie wefyfikuje.
        • kmd_rohan Wała Kuklińskiemu ! 24.08.06, 13:51
          Gość portalu: Observ napisał(a):

          > Trudno panu Kuklińskiemu zarzucać zdradę, skoro towarzysze z PZPR robili to
          na
          > codzień.

          Albo co drugi, z przerwą na sen :)

          > Wpierw zaprzedali sie wschodniemu sojusznikowi a potem ogłosili
          > zasadę,obowiązującą do końca systemu,że przed towarzyszami radzieckimi nie ma
          > tajemnic.

          Jakieś poparcie na to twierdzenie masz, czy tylko tak sobie piszesz, żeby
          podkreślić swoją "niezłomność" w walce z reżimem, który zdechł 16 lat temu?

          > Sieroty po socjaliżmie,występujący na forum używają straszaka w postaci
          rakiet
          > zachodu,wycelowanych w Polskę. Takie bzdety robią wrażenie lecz są całkowicie
          > nieprawdziwe. Historia je codziennie wefyfikuje.

          A więc twierdzisz, że NATO nie miało żadnych planów bombardowania celów na
          terenie Polski? Czyli pan minister Sikorski kłamie?
          wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,8102179,wiadomosc.html?ticaid=12335
          Ciekawe jak długo poplecznicy gnidy Kuklinowskiego będą twierdzić, że deszcz
          pada...
    • Gość: 60-latek Re: Chwała i cześć wielka płk. Kuklińskiemu ! IP: *.ostnet.pl 23.08.06, 18:23
      Nie twierdzę, że wszystko było do dupy, ale też nie byłem i nie będę piewca
      prl-u, nie twierdzę także,że obecnie mi się wszystko podoba, buntowałbym się
      jednak żyjąc na białorusi. Proponuję tam pojechać i trochę pomieszkać, jest
      jeszcze korea i kuba, ale to trochę za drogo kosztuje bilet.
      • kmd_rohan Wała Kuklińskiemu ! 23.08.06, 18:26
        To napisz, Przyjacielu, czy służyłeś za PRL-u w armii? I co ma z tym wszystkim
        wspólnego Białoruś?
      • mjot1 O jak to dobrze! 23.08.06, 19:20
        O jak dobrze pośród młódzi spotkać świadka czasów owych mrocznych i
        przerażających.
        Mniemam, że kto jak kto lecz Waść Panie 60-latku potrafisz objaśnić mnie
        maluczkiemu jak to możliwe, że oficera (nawet wyższego) stać było wówczas na
        tzw. „luksusy” typu jacht, willa i inne duperele?
        Jak Pan sądzisz za jakież to usługi i dla kogóż świadczone „obywatel oficer”
        zasłużył na taką wdzięczność że mógł sobie na owe dobra pozwolić nie wzbudzając
        zainteresowanie wiadomych służb?

        Najniższe ukłony!
        Zaciekawiony M.J.
        • Gość: archiwista Re: O jak to dobrze! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.08.06, 09:44
          Zabawne sa te argumenty, ktore bronia PRL.Nie rozumiem, jak mozna cenic system
          komunistyczny? Podajac takie argumenty i kierujac sie pseudologika nalezaloby
          bronic takze nazizmu.Pytam tylko o wolnosc osobista? Czy komunizm w PRL i
          nazizm w Niemczech ja gwaranatowal?
          • andrzej.sawa Re: O jak to dobrze! 24.08.06, 10:03
            Kto broni prl-u?Najczęściej miernoty umysłowe i do nich nie trawisz z logiczną
            argumentacją.Im obce jest myślenie.Są też tacy,którzy bronią,bo sami,albo ich
            rodziny to zasłużeni "utrwalacze" ustroju komunistycznego.Sąniestety i ci,którzy
            lubią relatywizować.
            I tak to jest.
            • kmd_rohan Re: O jak to dobrze! 24.08.06, 12:33
              No właśnie Andrzejku, kto broni PRL-u? Kto nie potrafi logicznie wyjaśnić,
              czemu bohateram ma być płatny pachołek mocarstwa, które najpierw wepchnęło
              Polskę w łapy Moskwy, a potem kupowało takie gnidy, które jak Kuklinowski -
              sprzedawało swoich kolegów, braci, czy wreszcie zwykłych mieszkańców naszego
              kraju, za garść zielonych papierków?
              Symptomatyczne, że zgadzasz się w argumentacji z człowiekiem, który, jak wynika
              z jego IP, też zamienił ojczyznę na walutę.
              • Gość: archiwista Re: O jak to dobrze! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.08.06, 13:02
                Symptomatyczne, że zgadzasz się w argumentacji z człowiekiem, który, jak wynika
                z jego IP, też zamienił ojczyznę na walutę.

                też zamienił ojczyznę na walutę?
                Nie zmienialem ojczyzny na walute.Przy tamtych relacjach ekonomicznych nie
                musialem, bedac w rodzinie relatywnie dobrze sytuowanej.
                Przyczyna byla prosta.Jako prawie dwudziestolatek(jak setki tysciecy moich
                rowiesnikow)nie wyobrazalem sobie przyszlosci w PRL.
                To tyle co do Twojej prowokacji.

                • kmd_rohan Re: O jak to dobrze! 24.08.06, 13:33
                  Pewnie. Zawsze to łatwiej zwiać. Napisz jeszcze, że uciekłeś z Polski z miłości
                  do Polski :)
                  • Gość: archiwista Re: O jak to dobrze! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.08.06, 18:11
                    --------------------------------------------------------------------------------
                    Pewnie. Zawsze to łatwiej zwiać. Napisz jeszcze, że uciekłeś z Polski z miłości
                    do Polski :)kmd_rohan napisał:

                    > Pewnie. Zawsze to łatwiej zwiać. Napisz jeszcze, że uciekłeś z Polski z
                    miłości
                    >
                    > do Polski :)


                    Rezim PRL od 13.12.81 stoswal wyjatkowy terror.W 1986 nie potrafilem zyc, i
                    cieszys sie zyciem w komunistycznej rzeczywistosci.Stwierdzilem, ze ni ejestem
                    jednak materialista.>Ze nie chce byc serwilista.Faktycznie stracilem nadzieje
                    na sens egzystencji w PRL, po morderstwie Przemyka, Ksiedza Jerzego i kilkuset
                    innych niewyjasnionych do chwili obecnej.

                    Nie ukrywam, ze nie mialem na moment dylematu, bedac za Zelazna Kurtyna, co do
                    pozostania.
                    • kmd_rohan Re: O jak to dobrze! 26.08.06, 10:41
                      Gość portalu: archiwista napisał(a):
                      > Rezim PRL od 13.12.81 stoswal wyjatkowy terror.
                      Zgoda. Stosował terror. Mozna by dyskutować o jego wyjątkowości, ale masz
                      rację, ludzie, zwłaszcza zaangażowani w działalność opozycyjną - cierpieli.

                      > W 1986 nie potrafilem zyc, i
                      > cieszys sie zyciem w komunistycznej rzeczywistosci.

                      Hmmmmm.... Najgorsze, tj. 82/83 prztrwałeś, a w 86, kiedy coś już wisiało w
                      powietrzu, wyjechałeś? No, ale to Twój wybór.

                      > Stwierdzilem, ze ni ejestem jednak materialista.

                      Hihihi - nie jesteś materialistą i uciekłeś tam, gdzie lepiej zarabiałeś. Tak
                      sobie tłumacz :)

                      > Ze nie chce byc serwilista.Faktycznie stracilem nadzieje
                      > na sens egzystencji w PRL, po morderstwie Przemyka, Ksiedza Jerzego i
                      kilkuset innych niewyjasnionych do chwili obecnej.

                      A możesz wyjaśnić, skąd wzięło Ci się tych kilkuset innych? Jak
                      pamietam "Komisję Rokity", w grę wchodziło chyba ok. 100 osób, z czego
                      uprawdopodobniono udział SB chyba w kilkunastu przypadkach. Może beez
                      demagogii, dobrze?

                      > Nie ukrywam, ze nie mialem na moment dylematu, bedac za Zelazna Kurtyna, co
                      > do pozostania.

                      Widzisz, a niektórzy wracali. Więcej, niektórzy nawet nie chcieli wyjechać,
                      choć takie propozycje ze strony SB padały...
                      I dalej uważasz, że masz moralne prawo do wypowiadania się na temat Polski?
                • Gość: xyz A tak to dobrze ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.06, 16:52
                  Gość portalu: archiwista napisał(a):

                  > Przyczyna byla prosta.Jako prawie dwudziestolatek(jak setki tysciecy moich
                  > rowiesnikow)nie wyobrazalem sobie przyszlosci w PRL.

                  I brakło Ci wyobraźni ,że może ona upaść?? A teraz w realiach moherowo-kaczych
                  to nie ma do czego wracać ??
                  Nie odmawiam prawo nikomu do szukania lepszego zycia - tym wczorajszym i tym
                  dzisiejszym !!!
                  Natomiast odmawiam im prawa to pouczania nas co w naszej przeszłosci mamy
                  oceniać tak czy inaczej.Kazdy widział to inaczej. Zwłaszcza że większość nas tu
                  wytrwała- i kolejkach lat 70-80-tych,i przy wódce od trzynastej i w festiwalu
                  roku 1980-1981 i w grozie stanu wojennego i galopującej inflacji lat przełomu.

                  I ja z tej perspektywy - widzę owego pułkownika jako zdrajce -renegata.
                  mam do tego prawo chociażby z przyczyn opisanych kilka postów wyżej.
                  A szczeniacko-wulgarne wyrażenia A.sawy - nie warto więcej komentować.
                  Bo wygląda że urodzil się wczoraj i uczy sie dopiero oceniać innych.
                  • Gość: archiwista Re: A tak to dobrze ??? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.08.06, 18:02
                    Jestem innego zdania.Andrzej reaguje konkretnie.Emocjonalnie, ale
                    konkretnie.Drazni go, a nawet irytuje dyletantyzm innych forumowiczow.Przeciez
                    to kpina, oczerniac czlowieka walczacego z komunizmem.Jak mozna uwazac za
                    zdrajce, czlowieka, ktory walczyl o oslabienie agresywnego Ukladu
                    Warszawskiego.Zreszta co tu duzo gadac.Brus vel Wolinska siedzi sobie spoko w
                    Londynie.Skazala miedzy innymi Nila na KS.Zaloze sie, ze wsrod Lewicy
                    znajdziesz procentowo wiecej ludzi rozumiejacych, to, ze nie mozna jej ukarac i
                    sciagnac do Polski.
                    Mnie nie zniechecisz do PiS, gdyz jestem jej zwolennikiem.Imponuje mi odwazny
                    Ziobro i konkrentni, chociaz spektakularni Kaczynscy(zgadza sie, moze nazbyt
                    nienowoczesni).
                    Apropos emigracji i jej patriotyzmu.
                    Statystyka uczy, ze Polonia jest najbardziej antykomunistyczna i
                    antysowiecka.Tutaj co niektorych pewnie zaskoczylem.Polak mieszkajacy
                    kilkadziesiat lat poza Polska moze byc duzo lepszym patriota anizeli ten w
                    Polsce.
                    Denerwuje mnie np forumowicz o nicku 6o-latek.Jak mozna tak infantylnie
                    opisywac zbrodniczy system....Ksiazki byly tanie.
                    Dlaczego np nie poruszyliscie problemu cenzury w Sztuce, a bredzicie o tanich
                    ksiazkach?
                    Dlaczego istnial Drugi Obieg Wydawniczy?
                    Dlaczego wiekszosc spoleczenstwa byla przeciwko systemowi, ktory plk. Kuklinski
                    zwalczal?
                    • kmd_rohan Re: A tak to dobrze ??? 24.08.06, 18:55
                      Gość portalu: archiwista napisał(a):

                      > Jestem innego zdania.Andrzej reaguje konkretnie.Emocjonalnie, ale
                      > konkretnie.

                      Emocjonalnie, za to zero konkretów.

                      Drazni go, a nawet irytuje dyletantyzm innych forumowiczow.
                      Ooo, to Andrzejek jest ekspertem w sprawie wojskowości, a inni, to dyletanci?

                      > Przeciez
                      > to kpina, oczerniac czlowieka walczacego z komunizmem.

                      Ależ oczywiście, że kpina. Podam Ci idola, który jeszcze mocniej walczył z
                      komunizmem i też nie zwracał uwagi na ofiary. Adolf Hitler się nazywał.

                      > Jak mozna uwazac za
                      > zdrajce, czlowieka, ktory walczyl o oslabienie agresywnego Ukladu
                      > Warszawskiego.
                      Tak walczył, że zwiał do swojego pana merdając wesoło ogonkiem, ale tak szybko,
                      że zapomniał powiadomić ludzi walczących o demokrację TUTAJ, że Jaruzel właśnie
                      za tydzień wprowadzi stan wojenny. Pewnie bardzo się biedakowi spieszyło i
                      przeoczył taki drobiazg.

                      > Zreszta co tu duzo gadac.Brus vel Wolinska siedzi sobie spoko w
                      > Londynie.Skazala miedzy innymi Nila na KS.
                      I rząd Zjednoczonego Królestwa nie chce jej wydać? Czemu?

                      > Zaloze sie, ze wsrod Lewicy
                      > znajdziesz procentowo wiecej ludzi rozumiejacych, to, ze nie mozna jej ukarac
                      > i sciagnac do Polski.

                      Kto to jest według Ciebie "Lewica"?

                      > Mnie nie zniechecisz do PiS, gdyz jestem jej zwolennikiem.

                      To widać, słychać i czuć...

                      > Imponuje mi odwazny Ziobro...
                      Nooo, żeczywiście, trzeba masy odwagi, żeby oskarżyć bezdomnego o lżenie
                      prezydenta, albo pokazywać na konferencji prasowej niszczarkę do papieru i
                      perorować jak Andriej Wyszyński, że jeśli nie ma dowodów, to najlepszy dowód
                      przestępstwa...
                      > i konkrentni, chociaz spektakularni Kaczynscy(zgadza sie, moze nazbyt
                      > nienowoczesni).
                      Taaaa. konkretni..."Irasiad", wręczanie kwiatków łodygami do góry, brak
                      znajomości hymnu, odrapane buty z jedną sznurówką, flagi Monaco na samochodzie,
                      zwiększenie ochrony - pewnie przed rozentuzjazmowanymi wielbicielami itd itp.
                      Można tak długo o obu jednojajowych.

                      > Apropos emigracji i jej patriotyzmu.
                      > Statystyka uczy, ze Polonia jest najbardziej antykomunistyczna i
                      > antysowiecka.
                      Oczywiście. Przecież wyrzuty sumienia, że porzuciło się kraj w potrzebie i
                      zamiast nadstawiać plecy pod zomowskie pały - zmywało się gary u Turka w
                      Hamburgu - trzeba czymś zagłuszyć. Najlepiej tekstami typu: "Jak ja bym tej
                      komunie dokopał, ale kurcze ciotka zachoworwała i musiałem wyjechać".
                      Tak przy okazji, to o czym gawędziłeś z panami z SB, którzy dawali Ci paszport?
                      I za co go dostałeś?


                      > Tutaj co niektorych pewnie zaskoczylem.Polak mieszkajacy
                      > kilkadziesiat lat poza Polska moze byc duzo lepszym patriota anizeli ten w
                      > Polsce.

                      Oszukuj się dalej :) Patriota "na odległość".

                      > Denerwuje mnie np forumowicz o nicku 6o-latek.Jak mozna tak infantylnie
                      > opisywac zbrodniczy system....Ksiazki byly tanie.
                      > Dlaczego np nie poruszyliscie problemu cenzury w Sztuce, a bredzicie o tanich
                      > ksiazkach?
                      > Dlaczego istnial Drugi Obieg Wydawniczy?
                      > Dlaczego wiekszosc spoleczenstwa byla przeciwko systemowi, ktory plk.Kuklinski
                      > zwalczal?

                      Gnida Kukliński niczego nie zwalczał. On był zwykłym szpiegiem.
                      • Gość: archiwista Re: A tak to dobrze ??? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.08.06, 18:30
                        Oczywiście. Przecież wyrzuty sumienia, że porzuciło się kraj w potrzebie i
                        > zamiast nadstawiać plecy pod zomowskie pały - zmywało się gary u Turka w
                        > Hamburgu - trzeba czymś zagłuszyć. Najlepiej tekstami typu: "Jak ja bym tej
                        > komunie dokopał, ale kurcze ciotka zachoworwała i musiałem wyjechać".

                        Nie, nie uwazam sie za bohatera, i moze dlatego wyemigrowalem, nie majac sily
                        na przetrwanie komuny.
                        zmywało się gary u Turka w
                        > Hamburgu - trzeba czymś zagłuszyć.
                        W Hamburgu tak, ale nie u Turka, tylko w elegenckim niemieckim steakhaus.Nie
                        wstydze sie tego.Przez prawie 3 lata tak pracowalem.
                        Zmartwie Ciebie pewnie i zburze twoj komunistyczny stereotyp o emigrancie.
                        Pozniej przestalem zmywac naczynia i pomagac w kuchni( za oszczednosci po
                        upadku komuny w Polsce, nabylem nieruchomosc) i zdecydowalem sie na studia,
                        ktore pomyslnie ukonczylem.Podczas studiow pracowalem jako kelner i barman,
                        zrabiajac naprawde bardzo dobrze.Nie ukrywam, ze z sentymentem wspominam okres
                        studiow.

                        Tak przy okazji, to o czym gawędziłeś z panami z SB, którzy dawali Ci paszport?
                        >
                        > I za co go dostałeś?

                        Znowu prowokacja.
                        Pozwol, ze ja zbagatelizuje i zbojkotuje, zachowujac wrodzona kulture



                        • kmd_rohan Re: A tak to dobrze ??? 26.08.06, 10:28
                          Gość portalu: archiwista napisał(a):

                          > Nie, nie uwazam sie za bohatera, i moze dlatego wyemigrowalem, nie majac sily
                          > na przetrwanie komuny.

                          Widzisz więc, że masz jakby nieco mniejsze prawo do wypowiadania się na temat
                          ludzi, którzy w kraju zostali z różnych powodów i musieli sobie z tą komuną
                          radzić. Byli tacy, co walczyli z nią czynnie (nazwisk chyba nie muszę ponownie
                          przytaczać), byli tacy, co byli bierni, były zdeklarowane komuchy (pamietam
                          pewnego wykładowcę na studiach, który w 86-tym właśnie próbował udowodnić
                          ludziom, że żadnego kryzysu nie ma), ale byli tez tacy, jak gnida Kuklinowski,
                          którzy biorąc pieniążki od obcego mocarstwa, w najmniejszym stopniu nie
                          wspierali opozycji, lecz ułatwiali zabijanie własnych rodaków w razie
                          ewentualnej wojny. Powtórzę jeszcze raz. Nie wynaleziono do tej pory, nawet
                          w "Hameryce" bomb atomowych, które działały by tylko na komunistów! A według
                          ujawnionych dokumentów, na Rzeszów przeznaczone było 100KT.

                          > Zmartwie Ciebie pewnie i zburze twoj komunistyczny stereotyp o emigrancie.
                          Zmartwię Cię i stwierdzę, że masz poważną wadę wzroku. Nie odróżniasz kolorów.
                          To się daltonizm nazywa. Ech. "Kto nie ze mną ten komuch". Proste (prostackie?)
                          podziały prostych ludzi...

                          A pytanie o Twój paszport nie było żadną prowokacją. Nie każdy, kto chciał -
                          paszport dostawał. Stąd wniosek, że byłeś dla ówczesnej władzy co
                          najmniej "obojetny", a więc Twoje dzisiejsze buńczuczne wypowiedzi na
                          temat "zdrajców i bohaterów", brzmią co najmniej nieszczerze.
                    • Gość: xyz Re: A tak to dobrze ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.06, 19:00
                      Większość społeczeństwa była przeciw?? Jak to wyliczyłeś??
                      A widziałeś ty tłumy na marszach pierszomajowych ??
                      Nawet po czarnobylu gdy RWE ostrzegała o zagrożeniach - tłumy szły jak cielaki
                      na rzeź :))
                      Więszkość?? To czego tylko "Wójek" przniosl zbrojny opór?? To czemu nikt nie
                      wystąpił masowo przeciw stanowi wojennemu?? czemu na ulicach miast nie stanęly
                      barykady wzorem powstania warszawskiego??
                      Dlaczego żołnierze słuzby zasadniczej nie wystąpili przeciw swym dowodcom po 13
                      grudnia???
                      Czy była partyzantka zbrojna w stanie wojennym??
    • olias twoja opcja historii przegrała. wraz z ZSRR 24.08.06, 20:03
      bolszewizm upadł, więc Kukliński MIAŁ RACJĘ. Tak jak rację mieli wysocy
      oficerowie polskiego wywiadu wyciągając amerykańskich agentów z Iraku - jeszcze
      królował nam socjalizm, ale oni zdecydowali się pomóc "wrogowi".
      USA zapłaciła za to wspomagając nasze wejscie do NATO. Te dwa elementy były
      argumentem? pretekstem? - skutecznym.
      Kukliński zapłacił za swoje bohaterstwo śmiercią swojej rodziny. Mordercy
      dosięgli jego synów. On sam też już nie żyje. Ale dzięki niemu możesz szczekać
      na rząd nie bojac się odwiedzin kilku bokserów (pytaj dawnych opozycjonistów;
      wyjaśnią ci szczegóły odwiedzin).
      • kmd_rohan Re: twoja opcja historii przegrała. wraz z ZSRR 24.08.06, 20:19
        olias napisał:

        > bolszewizm upadł, więc Kukliński MIAŁ RACJĘ.

        Bplszewizm upadł, choć jak patrzę na wyzczyny Kaczkoidów, to mam wątpliwości.
        Kuklinowski gad - miał na to taki mniej więcej wpływe jak na produkcję zboża w
        woj. Suwalskim. Racz zauważyć kompletne nieprzygotowanie Zachodu, na upadek
        CCCP z przyległosciami.

        > Tak jak rację mieli wysocy
        > oficerowie polskiego wywiadu wyciągając amerykańskich agentów z Iraku -

        Którzy to pracownicy wywiadu wypełniali rozkazy TYCH SAMYCH dowódców, których
        zdradziła gnida Kuklinowski.

        > jeszcze królował nam socjalizm, ale oni zdecydowali się pomóc "wrogowi".
        > USA zapłaciła za to wspomagając nasze wejscie do NATO.

        Oj - nie zapędziłeś się aby zanaddto? Świadomie kłamiesz, czy tak bardzo chcesz
        wybielić gnidę, że rok 1990, to dla Ciebie czas "królowania socjalizmu"?

        > Te dwa elementy były
        > argumentem? pretekstem? - skutecznym.

        Gnida tak twierdziła? - Kłamała jak to zwykle zdrajca. On żyje (a czasem i
        umiera) w kłamstwie.

        > Kukliński zapłacił za swoje bohaterstwo śmiercią swojej rodziny. Mordercy
        > dosięgli jego synów.

        Z tym, że nie na pewno...

        > On sam też już nie żyje.

        Nie martwi mnie to jakby... Pan Bóg nie rychliwy...

        > Ale dzięki niemu możesz
        > szczekać
        > na rząd nie bojac się odwiedzin kilku bokserów (pytaj dawnych opozycjonistów;
        > wyjaśnią ci szczegóły odwiedzin).

        I właśnie widzisz, Robaczku, nie dzięki niemu, a dzięki takim osobom jak Ś.P.
        Kuroń, Modzelewski, Lis, Frasyniuk, Wałęsa, Borusewicz, którzy nadstawiali
        karku dla ideii, a nie na rozkaz z Waszyngtonu. I jakoś nie spotkali na swojej
        drodze pana Kuklinowskiego, który ostrzegł by ich o takiej czy innej siurpryzie
        przygotowywanej przez Jaruzela.
        • Gość: archiwista Przepraszam Pana 60 latka, zle odczytalem IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.08.06, 17:58

          post poprzedni.To byl xyz- piewca komunizmu, a ja zle odczytalem nick
          Jeszcze raz przepraszam.
          Pozwalam sobie wkleic panski post, aby uzmyslowic laikom, jak powinni cenic
          system demokratyczny



          Nie twierdzę, że wszystko było do dupy, ale też nie byłem i nie będę piewca
          prl-u, nie twierdzę także,że obecnie mi się wszystko podoba, buntowałbym się
          jednak żyjąc na białorusi. Proponuję tam pojechać i trochę pomieszkać, jest
          jeszcze korea i kuba, ale to trochę za drogo kosztuje bilet.

          • Gość: xyz subtelniak w akcji :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.06, 18:19
            A czy ja twierdzę że bylo super - nie !!
            Ale twierdzę że w tamtych czasach zylo w polsce miliony ludzi, którym nawet nie
            wpadło do glowy aby zdradzać kraj w ktorym zyją, jesli nawet mieli informacje i
            okazje aby to zrobić.
            Ogladam np na kabluwie setki polskich filmow z lat 1960-1980 - skąd sie one
            wzięły, w tamtych czasach niewoli??
            A kto pamieta darmowie studia na renowanych uczelniach Polski, a kto setki
            tysiecy BEZPARYJNYCH bumelantow chodowanych na posadach w imie polityki "pelnego
            zatrudnienia", a kto pamieta "pelnomocników ds zatrudnienia absolwentów"
            blagających niemal studentow konćzących studia o podjęcie pracy w jednym z
            kilkudziesieciu wskazanych zakładow???
            Ja piewca komunizmu - no może - jesli juz zgodziles sie molu z archiwum z tym że
            ow pulkownik byl ZDRAJCą :)))
            • Gość: archiwista Re: subtelniak w akcji :) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.08.06, 18:36
              > Ale twierdzę że w tamtych czasach zylo w polsce miliony ludzi, którym nawet
              nie
              > wpadło do glowy aby zdradzać kraj w ktorym zyją, jesli nawet mieli informacje
              i
              > okazje aby to zrobić.

              A ja uwazam inaczej.Ludzie zyli swoim zyciem.Byli anty, ale tylko nieliczni
              stwiali czynny opor.
              Przeciez podobnie jest w Korei PLn, Chinach, Kubie.


              > A kto pamieta darmowie studia na renowanych uczelniach Polski, a kto setki
              > tysiecy BEZPARYJNYCH bumelantow chodowanych na posadach w imie
              polityki "pelneg
              > o

              No wlasnie.Czy anormalnosc nalezy chwalic?
              • Gość: xyz Re: subtelniak w akcji :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.06, 20:04
                I znów potwierdzasz momowolnie moje stwsierdzenia - dlaczego tylko nieliczni,
                bardzo nieliczni stawiali opór?? A inni - bo zyli mormalnym zyciem, zakladali
                rodziny , wychowywali dzieciaki i ani w głowie nie było im zdradzać POLSKę.
                a JA NIE WYCHWALAM NIENORMALNOśCI - tylko usiłuje dowieść że pan K. zdradził
                Polske i przysiege wojskową ktorej ważność uznawano nawet po objeciu rządow
                przez solidarnośc!!!
                • andrzej.sawa Re: subtelniak w akcji :) 26.08.06, 17:47
                  Komuna to było kurestwo i każdy normalny człowiek to musi potwierdzi,dlatego
                  każdy kto szkodził temu systemowi jest lepszy od ubeckich kanali.
                  • kmd_rohan Re: subtelniak w akcji :) 26.08.06, 18:22
                    Andrzejkowi wypis z poezji Marii Konopnickiej:

                    "O większego trudno zucha,
                    Jak był Stefek Burczymucha,
                    - Ja nikogo się nie boję!
                    Choćby niedźwiedź... to dostoję!
                    Wilki?... Ja ich całą zgraję
                    Pozabijam i pokraję!..."

                    Reszta - tu: univ.gda.pl/~literat/mariakon/019.htm

                    To jak, Andrzejku, ile pociągów z komunistycznym wojskiem wysadzileś? A, za
                    późno się urodziłeś, więc tylko na złość komunie zanieczyszczałeś pieluchy? ;)
                    Napisz jeszcze coś mocniejszego, może załapiesz się na jakiś urząd w
                    PiSiorowskim rządzie?
    • Gość: jolka Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: 81.219.30.* 26.08.06, 14:51
      polecam ksiazke Marii Nurowskiej -Moj przyjaciel zdrajca,- a zeby dyskutowac to
      trzeba cos dokladnie wiedziec i czytac wartosciowe ksiazki .pozdrawiam
      • kmd_rohan Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko 26.08.06, 15:13
        Istnieją pewne imponderabilia, droga Jolu. I istnieją pojęcia, których nie da
        się przykryć nawet największą masą bredni okraszonej kupą kłamstw. A co według
        Ciebie miał powiedzieć zdrajca? Żył w kłamstwie i zdechł w kłamstwie. Taki jest
        losz szpiega. Każdego. Niech mu Bóg wybaczy, bo ja i moja rodzina, nie czujemy
        się na siłach.
        • Gość: archiwista Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.dip.t-dialin.net 26.08.06, 20:01
          Prymas: Związki partnerskie nową epidemią
          pi, PAP2006-08-26, ostatnia aktualizacja 2006-08-26 14:22
          Ponad 200 tys. osób, zgromadzonych w sobotę, w dniu święta Matki Bożej
          Jasnogórskiej, na Jasnej Górze, uroczyście ponowiło Jasnogórskie Śluby Narodu
          Polskiego w 50. rocznicę ich złożenia. Prymas Polski, kard. Józef Glemp, wezwał
          wiernych do wypełniania tych przyrzeczeń w codziennym życiu.



          Fot. Adam Markowski / AG
          Prymas Józef Glemp na Jasnej Górze
          ZOBACZ TAKŻE
          Giertych apeluje o konstytucyjną ochronę życia (26-08-06, 15:30)
          Śluby, odczytane w sobotę przez prymasa Glempa, to modlitwa w formie
          przyrzeczenia, autorstwa uwięzionego przed 50 laty przez komunistyczne władze
          Prymasa Tysiąclecia, kard. Stefana Wyszyńskiego. Powstały w roku 300-lecia
          lwowskich ślubów króla Jana Kazimierza jako swoisty program odnowy życia
          religijnego i moralnego narodu.

          "Śluby Jasnogórskie nie straciły na aktualności"

          Śluby zawierają m.in. zobowiązanie do ochrony życia, nierozerwalności
          małżeństwa, umacniania rodziny, dbałości o pokój, sprawiedliwość, dobre
          współżycie sąsiedzkie i społeczne oraz walki ze społecznymi przywarami:
          lenistwem, lekkomyślnością, marnotrawstwem, pijaństwem i rozwiązłością.
          Ponowienie ślubów poprzedził w sobotę dźwięk jasnogórskich fanfar.

          Jak mówił w homilii prymas, mimo zmian w świecie, śluby nie straciły na
          aktualności. Niektóre wyzwania są - jak mówił - "zadaniami na wszystkie czasy",
          w innych Kościół "wyżej dziś stawia poprzeczkę", część została zaniedbana. W
          ocenie prymasa, egzamin z realizacji przyrzeczeń wciąż pozostawia wiele do
          życzenia.

          "Bronić życia, zwłaszcza poczętego..."

          "Trzecie (przyrzeczenie): strzec każdego życia jako skarbu narodu. Mimo
          przeciwności, jako ludzie wiary, dużo uczyniliśmy. Mamy bronić życia, zwłaszcza
          poczętego. Pozostaje wszakże powiększony zakres zabijania życia przez

          napady, nadużywanie alkoholu i innych środków odurzających oraz ogólnie przez
          lekceważenie życia. Jakież to wielkie zadanie w wielu dziedzinach współczesnego
          rozwoju społecznego" - mówił.

          Według kard. Glempa, w kwestii podejścia do małżeństwa "wrogowie Kościoła
          zadali mu wiele ran". "Wbrew prawom natury kwestionuje się instytucję
          małżeństwa i stawia się na związki partnerskie. Czyżby nowa epidemia nawiedziła
          ludzkość?" - pytał prymas.

          "Ludzie nie umieją rozmawiać, jak tylko przez komórki...."

          Krytycznie ocenił również realizację przyrzeczenia zwalczania nałogów, a
          pielęgnowania cnót. "Wydaje się, że nadto lubimy wady, a nie jesteśmy skorzy do
          pielęgnowania cnót. Duże zadanie przed nami" - wskazał w homiliii prymas,
          zaznaczając, że zbyt mało wysiłku "wkładamy w kulturę bycia ze sobą", zarówno w
          sensie osobistym, jak i społecznym.

          Podkreślał aktualność przyrzeczeń w zmieniającym się świecie. "Trudno nie
          zauważyć, że idą nowe czasy i nowy styl życia osobistego i wspólnot. Zamiast
          wojny jest terroryzm, zamiast zbójów z fantazją są gangi przestępcze - i
          zabierają ubogim, aby dać bogatym. Zamiast muzyki jest hałas. Ludzie nie umieją
          ze sobą rozmawiać, jak tylko przez +komórki+. Można pieniędzmi szastać, nie
          mając ich w ręku. A pieniądz, zamiast pomóc człowiekowi, może go zniszczyć. Oto
          niektóre migawki z nowego stylu życia, w które Kościół ma wejść i wnosić
          ewangelię" - mówił kard. Glemp.

          "Izba narodowa przysłonięta kilometrami napęczniałych kłamstwami papierowych
          teczek"

          Wskazał, żeby - jak mówił - "do naszej izby narodowej, jakby przysłoniętej
          kilometrami napęczniałych kłamstwami papierowych teczek, zaprosić Maryję". Dużą
          część homilii prymas poświęcił obecności Maryi w dziejach narodu polskiego,
          który obrał Ją za swoją patronkę.

          Telegram do uczestników uroczystości skierował papież Benedykt XVI, który
          zapewnił o swojej duchowej łączności z nimi. Jasnogórskie Śluby Narodu Ojciec
          Święty nazwał "źródłem najgłębszych inspiracji do odnowy duchowej i moralnej".

          Dodał, że także dziś śluby te są dla Polaków bardziej niż wówczas warunkiem
          społecznej dojrzałości i miejsca w Europie.

          Życzył, aby ich realizacja przynosiła owoce wiary, nadziei i miłości.

          Sumę pontyfikalną z okazji święta Matki Bożej Jasnogórskiej, nazywanej również
          Częstochowską, koncelebrowało kilkudziesięciu biskupów (w piątek obradowali oni
          na Jasnej Górze) pod przewodnictwem przewodniczącego Konferencji Episkopatu
          Polski, abpa Józefa Michalika.

          "Nie dzielmy narodu na dobry i zły"

          "Stajemy dziś tu wielką rzeszą jako przedstawiciele całego Kościoła w Polsce.
          Poczujmy w sobie tę odpowiedzialność za jeden naród, żyjący tu na naszej ziemi
          i rozproszony na emigracji. Nie możemy pozwolić na podział narodu na dobry i
          zły. Trzeba, abyśmy o wszystkich pamiętali. Nie możemy pozwolić na podział
          naszego człowieczeństwa w naszych sercach na to, co dobre, i złe" - mówił na
          początku mszy arcybiskup.

          W uroczystościach uczestniczyli przedstawiciele władz, m.in. marszałek Sejmu
          Marek Jurek, wicepremier Roman Giertych oraz parlamentarzyści, m.in. Ligi
          Polskich Rodzin i Samoobrony. Wielu uczestniczących we mszy wiernych przyszło
          na Jasną Górę pieszo. Między 15 do 26 sierpnia do sanktuarium dotarły aż 83
          piesze pielgrzymki, w których wędrowało blisko 36,3 tys. osób. Dotarło też
          siedem pielgrzymek rowerowych, biegowa oraz na rolkach. W sumie od 3 czerwca,
          czyli od początku sezonu pieszego pielgrzymowania, w 230 pielgrzymkach przyszło
          143,4 tys. osób.


          Jasnogórskie Śluby Narodu Polskiego napisał więziony w Komańczy kardynał Stefan
          Wyszyński, prymas Polski. Słowa odczytane pod jego nieobecność 26 sierpnia 1956
          roku, w obecności około miliona wiernych, nawiązywały do Ślubów Lwowskich,
          które złożył w czasie potopu szwedzkiego król Jan Kazimierz, oddając cały naród
          w opiekę Matce Bożej. W 1956 roku śluby odczytał bp Michał Klepacz. Na pustym
          fotelu nieobecnego prymasa Wyszyńskiego położono kwiaty.



          • Gość: xyz Wolność slowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.06, 20:08
            Gość portalu: archiwista napisał(a):
            Prymas Polski, kard. Józef Glemp,
            > Prymas Józef Glemp na Jasnej Górze

            Każdy ma prawo wychodzić na górę na jaką mu sie podoba i wygłaszać z tej góry to
            co mu sie podoba .
            Więc wielebny Jozef zrobił z tej wolności swoisty użytek :)
            czy dobry- mam pewne wątpliwości !!!
            Ciekawe kiedy zabroni księzom, zakonnikom i zakonnicom korzystać z komorek!!
            A czy pamietacie kto apelowal o zaprzestanie strajkow i oporu przed i w okresie
            stanu wojennego ???
          • kmd_rohan Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko 26.08.06, 20:22
            No i?
            • Gość: archiwista Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko IP: *.dip.t-dialin.net 27.08.06, 18:09
              no i tylko PiS jest w stanie ukarac zbrodniarzy komunistycznych a Kosciol glosi
              to co powinien.
              Już wkrótce do sądu mogą trafić pierwsze akty oskarżenia przeciwko
              funkcjonariuszom Milicji Obywatelskiej, którzy w 1956 r. znęcali się nad
              zatrzymanymi uczestnikami Poznańskiego Czerwca. – pisze „Nasz Dziennik”. Setki
              poznaniaków, którzy uczestniczyli w tym powstaniu, trafiło do milicyjnych
              aresztów na terenie całego miasta. Byli oni bici, torturowani i zastraszani
              przez funkcjonariuszy MO. -Zatrzymani byli przepuszczani przez szpaler
              milicjantów z pałkami, bici i okładani pięściami. Na komisariatach nagminnie
              dochodziło do pobić, straszenia, prześladowań - powiedzia prokurator Mirosław
              Sławeta prowadzący postępowanie w sprawie wydarzeń Poznańskiego
              Czerwca '56. „Milicyjni oprawcy” - ilu ich dostalo dozywocie?
              ja nie znam zadnego a Ty?
              Dlaczego nie jest wiezniem Kiszczak np?
              • Gość: xyz jestem za archiwistą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.06, 18:15
                Gonić szukać łapać komunistycznych oprawców!! i nie tylko ....
                Może przez przypadek trafi sie jeszcze jakiś żyjący straznik z berezy kartuskiej
                albo wróg strony rządowej /albo antypiłsudczyk - jak kto woli/ z zamachu
                majowego ???
                Do roboty straznicy prawa - przeszukiwać domy starców - tam mogą sie ukrywac
                zbrodniarze na peczki :))
              • kmd_rohan Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko 27.08.06, 20:02
                A co to ma wspólnego ze zdrajcą Kuklinowskim? W 1956 roku był młodym, dobrze
                zapowiadającym się oficerem LWP. Szkołę Oficerską kończył w najgorszych latach
                stalinizmu i co? Ano nic! Jakoś wtedy wyrzutów sumienia nie miał...
                Pisałem już - gnida zostanie gnidą, ad mortem defecatem.
                • rzeszowski15 Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko 07.02.14, 08:17
                  No Tak!.Gad,gnida,bandyta...to rohan o Kuklińskim.Zdradził jego i jego rodzinę.Jak widać swoich komunistycznych poglądów nie zmienia.I to mi się podoba.Nie zmienia też swojego knajackiego języka...
                  • gladysek Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko 07.02.14, 20:42
                    Reasumujac, kuklinski to zdrajca i nalezy mu sie posmiertnie kula w leb. Kto tego nie rozumie powinien stanac w szeregu z kuklinowskim. Chociaz , historia polski roi sie od zdrajcow i sprzedawczykow wiec w drodze laski mozna uznac ze zdrada to narodowa cecha tej nacji, podobnie jak pociag do zlodziejstwa, kretactw i oszustw nie mowiac o patologicznym alkoholizmie. To by w jakis sposob usprawiedliwialo tego zdrajce i dlatego mozna zmienic kare rozstrzelanie ( to jednak honorowa smierc ) na powieszenie a najlepiej naciagniecie na pal.
    • dimo333 Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko 08.02.14, 13:07
      a o kim mowisz ?
    • rz2014 Re: nawiedzony dziadek wychwala zdrajce Kuklińsko 08.02.14, 15:25
      Kukliński to postać problematyczna. Zależy z której strony patrzeć na to
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka