Gość: Ola
IP: *.nm.e-zet.pl
14.06.07, 16:06
Zastanawiam się, czy tak bogatej firmy jaką bez wątpienia jest Poczta Polska
nie stac na zatrudnienie kilku dodatkowych pań, tak żeby wyjście na pocztę w
godzinach popołudniowo-wieczornych nie zmieniało się w godzinne stanie w
kolejce do dwóch czynnych okienek? Owszem, panie są miłe i w miare się
sprawnie uwijają ale jak jest tylu klientów to nic nie podśpieszą. Jest
jeszcze poczta na Podwisłoczu ale tam są tak nieuprzejme baby, że czuje się
winna, że tam przychodze i im zawracam głowe. Z tego co wiem, to ludzie
dzwonią ze skargami na kolejki na poczcie na Pelczara, ale widocznie odzewu
brak.