wompierz
17.06.07, 02:26
Czas leci i zacząłem się martwić oraz niepokoić. Czy u kurki wszystko dobrze?
Jak kurka się czuje? Co robi? Jak jej leci w pracy? Czy ciężko zniosła zmiany
i jeżeli tak - to dlaczego?
Uważam, że w trudnych czasach należy kurkę wspierać. Wyobrażam sobie jak
nielekko kurce w otoczeniu narodowców promujących zgoła obce kurzemu
pojmowaniu wzorce postępowania. Tak czy inaczej - rypka do kurki nie wróci,
więc naprawdę, naprawdę lipa.
Dla kurki, w dowód sympatii - ot, wesoła rymowanka na poprawę samopoczucia:
kurko serowa
kontrabasowa
ziarnko wpadło do szparki
wyciąg za pipke
więc zimnom rypke
prosto ze zamrażarki