buba22
07.07.03, 15:39
Na 3-go Maja, obok kina Zorza odkryłem przypadkiem świetną spageterię. Lokal
nie jest zbyt piękny, nie nadaje się na romantyczną kolację, za to jedzenie
pyszne, nie drogie (ok. 12 zł), a porcje olbrzymie - mimo, że jestem
wielbicielem spaghetti i byłem głodny - nie dałem rady.
Piszcie o Waszych kulinarnych odkryciach w Rzeszowie. Może jednak nie jest
tak źle?