Dodaj do ulubionych

Singlomania

    • magda1051 A ja na dzisiaj konczylam :) 19.10.07, 13:35
      Zaraz jade do domu poczynic przygotowania na jutrzejszy Wielki
      Dzien :))
      • magda1051 skonczylam...czywiscie ;) 19.10.07, 13:36
        • magda1051 co jest???....oczywiscie :) 19.10.07, 13:38
          • lled Znowu na chodzie 19.10.07, 17:44
            :)
            Tak sie rozchorowalem ze przez caly tydzien bylem na zwolnieniu.
            Na komputer wchodzilem tylko zeby sprawdzic maila.
            Kreska dzieki za sprawozdanie z imprezy. Widac z opisow ze impreza
            sie udala :) Kiedy bedzie nastepna?
            Przez to ze stracilem tydzien w pracy jestem do tylu z robota i
            teraz trzeba to nadrobic. Moja rozpiska podrozy do konca miesiaca i
            w listopadzie pozwoli mi na przebywanie w domu w sumie przez cale 4
            dni :) Ale przez to ze sie przeziebilem, wymienilem sobie Alaske na
            tydzien na pustyni :)
            Koniec juz tego biadolenia. Jak bedzie impreza w grudniu to sie na
            nia pisze (po 10tym)
            A teraz wracam do wyrka :)
            • Gość: kreska Re: Znowu na chodzie IP: *.rzeszow.mm.pl 19.10.07, 19:52
              Oj Rafałku, trzeba się było z nasza Allą zgadać, to przynajmniej oboje byście
              się w tym chorowaniu nie nudzili ;))) A tak na poważnie, to całe szczęście,
              żeście te choroby już przegnali. Fajnie sobie posiedzieć w domku i do pracy nie
              chodzić, ale nie z gorączka i w ogólnie skiepścionym stanie.
              Mnie na szczęście nic nie jest, choć wczoraj zapowiadało się nieciekawie. Może
              to cudowne ręce Pana Masyżysty? A może zgodnie z zasadą , że złego diabli nie
              biorą? hihi
              • Gość: kreska lled IP: *.rzeszow.mm.pl 19.10.07, 19:53
                A co do zamiany Alaski na pustynię, to nie wiem czy to korzystna zamiana. Jak Ty
                uważasz ? :)
          • Gość: kreska Re: co jest???....oczywiscie :) IP: *.rzeszow.mm.pl 19.10.07, 19:40
            Madźka, jak tam przygotowania :), sałatki porobione? placki upieczone? Oj będzie
            się chyba działo :)))))
            • Gość: slaweq Re: co jest???....oczywiscie :) IP: *.rzeszow.mm.pl 19.10.07, 19:44
              Troche nie jestem w temacie bo bywam ostatnio tylko z doskoku na
              forum dlatego musze zapytać co to za okazja ze Madzia szykuje placki
              i sałatki?? :)) Jakaś poważna biba sie chyba szukuje...:)
              • Gość: kreska Sławku IP: *.rzeszow.mm.pl 19.10.07, 19:54
                Powiem Ci w wielkiej tajemnicy, że Madźka ma jutro urodziny ;)
              • magda1051 Re: co jest???....oczywiscie :) 19.10.07, 20:02
                >Jakaś poważna biba sie chyba szukuje...:)

                Powaga biby jest wprost proporcjonalna do ilosci swieczek na
                torcie :))
            • magda1051 Re: co jest???....oczywiscie :) 19.10.07, 20:00
              Przygotowania w toku :))
              Salatki jutro, plackow nie bedzie...ale za to jest TORT; produkcji
              wlasnej tzn mojej, wlasnorecznej !!... i wcale nie z torebki :)))
              • Gość: alis30 100 lat Madziu IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 20.10.07, 08:44
                Wszystkiego naj, naj, naj...
                • Gość: bonia300 Re: 100 lat Madziu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.07, 14:52
                  I ja sie przyłączam do Ali - Madziu młoda dziewczynko :)) Słoneczka
                  w życiu Ci życze i dobrych ludzi na swej drodze. Uściski serdeczne
                  i udanej imprezy:))
                  • Gość: kreska Re: 100 lat Madziu IP: *.rzeszow.mm.pl 20.10.07, 15:13
                    Madźko miła...
                    W tym dniu wspaniałym życzę Ci , by Twą głowę zaprzątały tylko Niebieskie
                    Migdały ;))))
                    I pamiętaj, zanim zdmuchniesz świeczki na torcie, koniecznie pomyśl sobie
                    marzenie, ale nie mów go głośno... na pewno się spełni :))))
                    • magda1051 Ech jakie to przyjemne...:) 20.10.07, 17:53
                      Bardzo Wam dziewczyny dziekuje, wszystkim razem i kazdej z osobna.
                      Pieknie sie ten dzien dla mnie zaczal...:)
                • justification Re: 100 lat Madziu 20.10.07, 23:13
                  Madziu!!! Ja również dołączam sie do życzeń: dużo słońca,
                  uśmiechu,wielu szczęśliwych chwil i oby wszystkie marzenia się
                  spełniły...:) No to wznoszę wirtualny toast!!!
                  • magda1051 Re: 100 lat Madziu 21.10.07, 18:09
                    Dzieki Justynko...tak sobie mysle, ze jesli spelnia sie wszystkie,
                    to z pewnoscia przewroci mi sie w glowie ;))
    • magda1051 25 oznak, ze juz jestes dorosly... 20.10.07, 17:56
      To przyslal mi kolega w ramach prezentu urodzinowego :))

      Przetestujcie sie :D

      1. Rośliny w domu żyją i nie można ich wypalić.
      2. Nie wyobrażasz sobie seksu w wąskim łóżku.
      3. Masz więcej żarcia niż piwa w lodówce.
      4. O 6:00 rano wstajesz, a nie idziesz do łóżka.
      5. Twoja ulubiona piosenka leci w windzie.
      6. Oglądasz TVN Meteo.
      7. Twoi znajomi rozwodzą się i pobierają, zamiast rzucać i chodzić.
      8. Ze 130 dni wakacji przechodzi na 14.
      9. Jeansy i sweter to nie jest już ubiór wyjściowy.
      10. To ty dzwonisz na policję z powodu zbyt głośnej muzyki u
      sąsiadów.
      11. Rodzina swobodnie żartuje przy tobie o seksie.
      12. Nie wiesz, o której zamykają McDonalda.
      13. Ubezpieczenie za samochód spadło, ale twoje rachunki wzrosły.
      14. Dajesz psu specjalne żarcie zamiast resztki z McDonalda.
      15. Spanie na wersalce powoduje ból pleców u ciebie.
      16. Nie ucinasz sobie drzemek od południa do 18:00.
      17. Kolacja i film to już całość zamiast początku randki.
      18. Zjedzenie kubełka skrzydełek kurzęcych o 3:00 nad ranem spowoduje
      potężną niestrawność zamiast ukoić żołądek.
      19. Do apteki idziesz po ibuprofen i ranigast, a nie po prezerwatywy
      i test ciążowy.
      20. Butelka wina za 10 zł to nie jest już "całkiem niezły alkoholik".
      21. Właściwie to jesz śniadanie w porze śniadania.
      22. "Nie umiem już tak pić jak kiedyś" zastępuje "Nigdy już się
      tak nie nachlam".
      23. 90% czasu przed komputerem poświęcasz na pracę.
      24. Pijesz w domu, żeby zaoszczędzić kasę przed pójściem do baru.
      25. Czytasz tę listę, szukając desperacko jednego punktu, który by
      ciebie nie dotyczył, ale nic nie uratuje twojego starego dupska
      • Gość: kreska Re: 25 oznak, ze juz jestes dorosly... IP: *.rzeszow.mm.pl 21.10.07, 09:16
        hehehehe
      • Gość: alis30 Re: 25 oznak, ze juz jestes dorosly... IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 21.10.07, 15:12
        to prawie jakby o mnie ,prawie bo nie zewszystkimi punktami sie
        zgodze ;-)
        • magda1051 Re: 25 oznak, ze juz jestes dorosly... 21.10.07, 18:12
          i prawie o mnie :D
          i bardzo dobrze, ze tylko "prawie" :D
    • magda1051 A teraz... 21.10.07, 18:18
      ...ostatni goscie odprawieni w droge, z kanapkami, kawa w termosie i
      resztkami tortu, balagan z lekka uprzadniety, pysznosci zjedzone,
      potencjalni senatorowie i posel skresleni...wreszcie chwila blogiego
      nierobstwa ;))
      • Gość: kreska Re: A teraz... IP: *.rzeszow.mm.pl 21.10.07, 22:22
        Ja tez spełniłam swój obywatelski obowiązek i zagłosowałam.. mam nadzieję, że
        będzie dobrze, a choćby trochę lepiej..

        A teraz...
        Poświęć kilka minut na przeczytanie tej listy. Przemyśl każdą rzecz, zanim
        przejdziesz do następnej... To są rzeczy, które sprawiają Ci przyjemność,
        ostatnie linijki pozostawią Ci coś do myślenia...
        1. Zakochanie się
        2. Śmianie się tak, ze aż zabolą Cię mięśnie twarzy
        3. Gorący prysznic
        4. Żadnych kolejek w supermarkecie
        5. Odświętny wygląd
        6. Otrzymanie e-maila
        7. Jazda po pięknej drodze
        8. Gdy grają twoja ulubiona piosenkę w radiu
        9. Leżenie w łóżku i słuchanie deszczu padającego za oknem
        11. Gorące ręczniki prosto z suszarki
        12. Shake czekoladowy lub waniliowy
        13. Rozmowa zamiejscowa
        14. Kąpiel z bąbelkami
        15. Chichotanie
        16. Dobra rozmowa
        17. Plaża
        18. Gdy znajdziesz $20 w płaszczu z zeszłej zimy
        19. Śmianie się z siebie
        20. Telefon o północy, który trwa godzinami
        21. Bieg pod spryskiwaczem
        22. Śmiech bez powodu
        23. Gdy ktoś Ci powie ze jesteś piękna
        24. Śmianie się z dobrego kawału
        25. Przyjaciele
        26. Gdy przypadkowo usłyszysz jak ktoś mówi cos miłego o Tobie
        27. Gdy się rano budzisz i się okazuje, ze masz jeszcze kilka godzin snu
        28. Pierwszy pocałunek
        29. Poznawanie nowych przyjaciół lub spędzanie czasu ze starymi
        30. Zabawa z nowym szczeniaczkiem
        31. Słodkie sny
        32. Gdy ktoś się bawi Twoimi włosami
        33. Gorąca czekolada
        34. Wycieczki z przyjaciółmi
        35. Huśtanie się na huśtawce
        36. Rozpakowywanie prezentów pod choinka przy równoczesnym jedzeniu ciasteczek i
        piciu likieru
        37. Gdy znajdujesz słowa piosenki wydrukowane na okładce nowego CD tak abyś
        mogła śpiewać nie czując się głupio
        38. Pójście na dobry koncert
        39. Nawiązanie kontaktu wzrokowego z przystojnym nieznajomym
        40. Wygranie gry zespołowej
        41. Robienie ciasteczek czekoladowych
        42. Gdy przyjaciel przyśle Ci ciasteczka domowej roboty
        43. Spędzanie czasu z bliskimi przyjaciółmi
        44. Widzieć i słyszeć śmiech przyjaciół
        45. Trzymać za rękę osobę na której Ci zależy
        46. Pobiec do starego przyjaciela i uświadomić sobie, ze rzeczy (dobre lub złe)
        nigdy się nie zmieniają
        47. Jeździć na najlepszym roler-coasterze bez przerwy
        48. Obserwowanie wyrazu twarzy osoby, gdy ta otwiera wymyślony przez Ciebie prezent
        49. Oglądanie wschodu słońca
        50. Gdy wstajesz z łóżka każdego poranka i dziękujesz Bogu za następny piękny
        dzień.
        51. Gdy mąż przyniesie Ci kawę do łóżka
        PRZYJACIELE SĄ JAK ANIOŁY, KTÓRE PODNOSZĄ NAS, KIEDY NASZE SKRZYDŁA MAJĄ KŁOPOTY
        Z PRZYPOMNIENIEM SOBIE, JAK SIĘ LATA...
        Dobrej nocy :)
        • magda1051 Re: A teraz... 21.10.07, 22:35
          Na obecnym etapie najczesciej i najwiecej przyjemnosci dostarcza mi
          punkt 20 :))
        • justification Re: A teraz... 21.10.07, 23:14
          hmmmm.....ale fajne fajności...:)
    • magda1051 A jednak :)) 21.10.07, 23:37
      Na takie wiadomosci mozna czekac 3 godziny :))
    • magda1051 Nowa "setka" na nowy tydzien :) 22.10.07, 15:38
      Dzisiaj w pracy o malo co nie doszlo do rekoczynow...
      Ech co polityka robi z ludzi ;))
      • Gość: slaweq Re: Nowa "setka" na nowy tydzien :) IP: *.rzeszow.mm.pl 22.10.07, 15:57
        heh czasami polityka wywołuje u ludzi negatywne emocje zwłaszcza gdy
        ktoś ma odmienne zdanie od naszego :)) u mnie w pracy przed wyborami
        kilka razy było ostro :))
        • magda1051 Re: Nowa "setka" na nowy tydzien :) 22.10.07, 16:55
          U mnie, dla odmiany, przed wyborami bylo spokojnie. Tematy "wybory"
          nie istnial, co dziwne, bo jedna osoba kandydowala do sejmu...moze
          bali sie podsluchow?? :D
          • endrju.ab11 Re: Nowa "setka" na nowy tydzien :) 23.10.07, 11:03
            Hejka, dawno się nie odzywałem, bo zabiegany jestem :). Nawiązując
            do wyborów to ciesze się ze nie zmarnowałem głosu (mam nadzieję) bo
            moja kandydatka, którą dobrze znam dostała mandacik poselski. U mnie
            ostatnio duzo się dzieje, na weekendzie byłem w Kraku, o jak mi
            brakowała takiej studenckiej domówki:), było super spotkania z
            przyjaciółmi, kręgielki. Tydzień temu bawiłem na weselu, bardzo
            fajnym takim "swojskim" :). W pracy też sporo pracy, więc nie mam
            nawet czasu kiedy coś skrobnąć. Szkoda tylko że jakoś słońca
            ostatnio tak mało. Aha, czy jestem pierwszy w Singlomanii, który
            widział śnieg w tym sezonie? W Krakowie w nocy z piątku na sobotę
            spadło 2-3 cm tego białego puchu, jeszcze chwila i będzie mozna
            jechać na narty!!! jupppi!!! Pozdrawiam! Kiedy następne spotkanko?
            • magda1051 co to sie dzieje?? :)) 23.10.07, 16:30
              No ladnie, Andrzej wraca po wiekach nieobecnosc, a tu zadnego
              komitetu powitalnego ;) Popadlismy w jakis marazm....

              Wiec chociaz ja Cie Andrzej przywitam po przerwie :)) Ciesze sie, ze
              dobrze sie bawiles kiedy Cie nie bylo...hmm...Krakow...ja wybieram
              sie za 2 tygodnie...bo tez mi juz go brakuje ;))

              Ale do rzeczy...niestety, nie jestes wyjatkiem ;))..przynajmniej nie
              w tej kwestii....my tez mielisy snieg, tak malutko...na dachach
              samochodow, ale jednak ;)Przyjemny widok dla odmiany po tych
              szarosciach :) Narty?? Jak dla mnie jeszcze za wczesnie...urlop
              dopiero w lutym ;)

              A spotkanie?? Wlasnie...kiedy robimy nastepne spotkanie?? :))
              • Gość: slaweq Re: co to sie dzieje?? :)) IP: *.rzeszow.mm.pl 23.10.07, 21:05
                no właśnie, kiedy nastepne spotkanko drogie Panie i Panowie?? ;-)
                • magda1051 Re: co to sie dzieje?? :)) 23.10.07, 21:09
                  Podobno 31-go idziemy na mecz :))
                  Pamietacie jeszcze o tym??
            • Gość: kreska witaj Andrzejku ;) IP: *.rzeszow.mm.pl 23.10.07, 18:23
              oj brakowało Cię nam ostatnio ;), ale przynajmniej dobrze się bawiłeś, tak jak i
              my... ale faktycznie czas zacząć mobilizację przed następnym singleparty ;)
      • Gość: kreska zamiast bajki... IP: *.rzeszow.mm.pl 22.10.07, 22:25
        My z drugiej połowy XX wieku
        rozbijający atomy
        zdobywcy Księżyca
        wstydzimy się
        miękkich gestów
        czułych spojrzeń
        ciepłych uśmiechów

        kiedy cierpimy
        wykrzywiamy lekceważąco wargi

        Kiedy przychodzi miłość
        wzruszamy pogardliwie ramionami

        Silni cyniczni
        z ironicznie zmrużonymi oczami

        Dopiero późna nocą
        przy szczelnie zasłoniętych oknach
        gryziemy z bólu ręce
        umieramy z miłości
        Małorzata Hillar
        • magda1051 Re: zamiast bajki... 22.10.07, 23:59
          Bo z ironii i cynizmu zrobilismy sobie zbroje, by nie dac sie ranic..
          • Gość: kreska Re: zamiast bajki... IP: *.rzeszow.mm.pl 23.10.07, 18:21
            no tak... tylko dlaczego to ci w najtwardszej zbroi potrafią najmocniej dokopać?
            • magda1051 Re: zamiast bajki... 23.10.07, 20:58
              hmm...moze ta zbroja do nich "przyrosla" i stali sie cokolwiek
              gruboskorni?? Tacy uznaja tylko "mocne uderzenia".
        • Gość: kreska Bajka? nieeeeee, ale wesołe ;))) IP: *.rzeszow.mm.pl 23.10.07, 22:17
          Jak nawiązać kontakt ze współczesną młodzieżą
          Czas akcji: współczesność
          Miejsce akcji: bliżej nieokreślone LO
          Bohaterowie: Ksiądz, Dyrektor (nie Ojciec Dyrektor!!!), statyści

          Ksiądz miał problem - po prostu nie potrafił nauczać współczesnej młodzieży.
          Zero szacunku ze strony uczniów, drwiny, a w końcu misję ma taki katecheta w
          szkole ważną. Trza było coś z tym fantem zrobić. Jak na księdza przystało,
          poszedł ze skargą na swoich podopiecznych do samego Dyrektora Szkoły. A ten
          niewdzięcznik, zamiast młodzież stosownie ukarać, rad księdzu udziela:- Proszę
          księdza, a może by tak ksiądz spróbował się jakoś tak trochę do tej młodzieży
          zbliżyć, sprobować zrozumieć, nawiązać kontakt?- Próbowałem, ale nie potrafię
          się z nimi porozumieć.- A może tak na początek by ksiądz spróbował mówić do nich
          ich językiem - zawsze to jakieś przełamanie lodów.- To znaczy???- No wie ksiądz,
          młodzież teraz wszystko skraca. Na przykład: zamiast pozdrawiam, mówią pozdro,
          zamiast cześć - cze, rozumie ksiądz?- Skracać, znaczy?- Tak jest, niech ksiądz
          spróbuje.Ksiądz sobie owe słowa wziął do serca. Idzie na lekcje korytarzem,
          głowa opuszczona, pełne skupienie i mruczy:- Skracać, spoko, pozdro, skracać,
          cze, skracać, pozdro....Tak sobie mruczy pod nosem, dochodzi do sali, otwiera
          drzwi, wchodzi z jedną ręką w górze, uśmiechnięty charyzmatycznie:- Pochwa !!!
          • magda1051 Re: Bajka? nieeeeee, ale wesołe ;))) 24.10.07, 20:04
            I takie sa wlasnie zgubne skutki poslugiwania sie "obcym"
            jezykiem :))
      • zawszebunek ;) 24.10.07, 09:46
        www.resoviassa.pl/?p=aktualnosc&id=670
        • magda1051 Re: ;) 24.10.07, 20:02
          O, dzieki Norbert...wlasnie tego chcialam szukac :)
          • sla-weq Re: ;) 24.10.07, 20:21
            Madzia jedziesz do Rygi na wyjazd?? :)))
            • magda1051 Re: ;) 24.10.07, 20:47
              w zasadzie to mialam w planach rozpoczecie kibicowania od
              Rzeszowa :)
              • sla-weq Re: ;) 24.10.07, 20:57
                A juz myslałem że rzucisz sie odrazu na głeboką wodę i zaliczysz
                konkretny wyjazd kibicowski :)))
                • magda1051 Re: ;) 24.10.07, 21:07
                  Hehe...nic nie jest wykluczone...w moim przypadku ;))
                  • zawszebunek Re: ;) 25.10.07, 17:46
                    Trochę mnie tutaj nie było a i ostatnie spotkanie mi uciekło ;(
                    Jeśli chodzi o wyjazd do Rygi - to ja jadę, po prostu nie przepuszczę ;)

                    Zapraszam ;) będzie świetnie

                    Nowy adres (poprzedni zmienili więc nie działa):
                    www.resoviassa.pl/wydarzenia/aktualnosci/art37,wyjazd-do-rygi.html
                    www.resoviassa.pl/forum/index.php?showtopic=1631&st=0
                    • magda1051 Re: ;) 25.10.07, 18:48
                      Mi tez zaswitala w glowie myslo o wyjezdzie...ale niestety powrot w
                      poniedzialek...wiec odpada :(
                    • sla-weq Re: ;) 25.10.07, 18:51
                      Widze, że wśród singli jest fan siatkówki :)) To miło :))
                      • magda1051 Re: ;) 25.10.07, 18:59
                        A potencjalne fanki to sie nie licza ???
                        • sla-weq Re: ;) 25.10.07, 19:16
                          Kibic a potencjalny kibic to jednak wielka róznica hihihi ;))
                          zartuje oczywiscie ;-)
                          • magda1051 Re: ;) 25.10.07, 22:34
                            Oj tam zaraz wielka ;)
                            My sie bedziemy starac...doedukujemy sie z "naszej" druzyny,
                            nauczymy sie zasad, spiewow i okrzykow.
                            Wtopimy sie w tlum...kibicow :))
                      • zawszebunek Re: ;) 25.10.07, 20:00
                        i żużla też ;)

                        w środę będzie na Podpromiu wielkie święto siatkówki: Asseco Resovia przeciw
                        mistrzowi Skrze Bełchatów - świetny tydzień się szykuje, tylko ten 1 listopad
                        jakoś nie pasuje ;)
                        • Gość: slaweq Re: ;) IP: *.res.pl 26.10.07, 07:23
                          Mecz dzień przed 1 Listopada faktycznie średnio pasuje ale cóż
                          zrobić, wymagania TV robią swoje :)
      • zawszebunek Riga trip ;) 29.10.07, 11:57
        Właśnie wróciliśmy z Rygi z meczu wyjazdowego Challenge Cup siatkarskiej drużyny
        Asseco Resovia - wyjazd super, dawno się tak świetnie nie bawiłem, super fajni
        ludzie, super fajna atmosfera ;) Tacy super ludzie (szczególnie jedna), że mój
        stan singlowski przeszedł do historii ;) Bezwzględnie będę na każdym meczu
        zespołu czy to na wyjeździe czy to na miejscu - o ile sytuacja na to pozwoli.

        A sam mecz doprowadzający do stanów zawałowych ;) Ale ostatecznie przechodzimy
        do następnej rundy. Przy okazji prawie całodzienne zwiedzanie Rygi.
        • magda1051 Re: Riga trip ;) 29.10.07, 14:47
          Ale zrobiles meczom reklame :))
          Teraz wszyscy zostana kibicami coby....no znalzc ten powod do
          porzucenia stanu singlowskiego ;))
          Koniec z wolnymi biletami w kasach :)
          • zawszebunek Re: Riga trip ;) 30.10.07, 01:42
            Po prostu super - najlepsze dwa dni i noce w moim życiu !

            W tym momencie wiadomo, że kolejny przeciwnik jest ze Słowenii - więc kolejny
            wyjazdowy mecz już wkrótce, dokładnie Maribor - w pierwszej połowie grudnia.

            Co najważniejsze na wyjazdy jadą super zakręceni ludzie - a to jest
            najważniejsze, reszta wydarzeń sama się pozytywnie nakręca ;)

            www.resoviassa.pl/forum/index.php?showtopic=1639&st=0&#entry44910
    • magda1051 Sprawcza sila mysli :)) 24.10.07, 19:48
      O tym, ze uwielbiam Knopflera to ja juz tutaj zapewne pisalam. Otoz
      od kilku dni rozmyslalam coby podjac kroki w celu nabycia biletow na
      jego majowy koncert na Torwarze. A tu dzisiaj
      niespodzianka...dostalam bilet :))...i jade...szkoda, ze to jeszcze
      tyle czasu...
      • sla-weq Re: Sprawcza sila mysli :)) 24.10.07, 19:51
        No widzisz Madziu, jak sie czegoś bardzo chce to czasami sie to
        spełnia :)) A tak na marginesie: Co tu tak ostatnio "cicho" dzisiaj
        w temacie?? :))
        • magda1051 Re: Sprawcza sila mysli :)) 24.10.07, 19:59
          Dobrze, ze chociaz czasami :))
          A ta cisza?? Sama sie zastanawiam...

          • Gość: kreska kolejna rzecz do przemyślenia ... IP: *.rzeszow.mm.pl 24.10.07, 22:30
            Nie zrzędź. W przeciwnym razie musze się przed tobą bronić i robię się głuchy.

            Nie dawaj mi obietnic bez pokrycia. Czuje się przeraźliwie stłamszony, kiedy nic
            z tego wszystkiego nie wychodzi.

            Nie zapominaj, że jeszcze trudno mi jest precyzyjnie wyrazić myśli. To dlatego
            nie zawsze się rozumiemy.

            Nie sprawdzaj z uporem maniaka mojej uczciwości . Zbyt łatwo strach zmusza mnie
            do kłamstwa.

            Nie bądź niekonsekwentny. To mnie ogłupia i wtedy tracę całą moja wiarę w Ciebie.

            Nie odtrącaj mnie, gdy dręczę Cię pytaniami. Może się wkrótce okazać, że zamiast
            prosić Cię o wyjaśnienia, poszukam ich gdzie indziej.

            Nie wmawiaj mi, że moje lęki są głupie. One po prostu są.

            Nie rób z siebie nieskazitelnego ideału. Prawda na Twój temat byłaby w
            przyszłości nie do zniesienia.

            Nie wyobrażaj sobie, iż przepraszając mnie stracisz autorytet. Za uczciwą grę
            umiem podziękować miłością o jakiej Ci się nie śniło.

            Nie zapominaj, ze uwielbiam wszelkiego rodzaju eksperymenty. To po prostu , mój
            sposób na życie, więc przymknij na to oczy.

            Nie bądź ślepy i przyznaj, że ja też rosnę. Wiem jak trudno dotrzymać mi kroku w
            tym galopie, ale zrób co możesz, żeby nam się udało.

            Nie bój się miłości. Nigdy.
    • magda1051 I zrobil sie taki mily wieczor... 25.10.07, 22:23
      A wszystko zaczelo sie od tego, ze bedac poznym popoludniem w
      Rzeszowie spotkalam nasza Asie-Bonie...Juz sie zastanawialam co to
      sie z Asia dzieje...bo jakos jej nie widac ostatnio...a tu okazuje
      sie, ze jest, zyje i ma sie calkiem dobrze :))...a potem juz tak
      milo zostalo...i trwa :))

      Asiu, dzieki za towarzystwo....po raz pierwszy czekanie nie bylo
      nudne :))
      • Gość: bonia300 Re: I zrobil sie taki mily wieczor... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.07, 12:40
        Madziu polecam sie na przyszłość :) Jak tylko bedzie Ci się gdzieś
        nudziło oczekując kogoś, daj cynk, zjawię się natychmiast :))
        A wszystkim udanego weekendu życze, ja go w końcu spędzę poza pracą,
        a zapowiada się ciekawie:)
        • magda1051 U mnie juz weekend 26.10.07, 15:28
          Asiu dziekuje...chetnie skorzystam :)))...i baw sie dobrze :)))

      • Gość: kreska No tak... IP: *.rzeszow.mm.pl 26.10.07, 23:51
        ... weekend się zaczął, więc tu puchy ;)))
        To ja wszystkim życzę pięknego i miłego odpoczynku. Sobie zresztą tez i mam
        nadzieje, że w moim przypadku na życzeniach się nie skończy ;).

        A na dobranoc , jak zwykle bajka :

        Pewnego razu, dawno, dawno temu żył sobie Król.
        Król miał piękną córkę, księżniczkę.
        Ale mieli jeden duży problem.
        Wszystko, czego dotknęła się księżniczka, stawało się
        miękkie.
        Wszystko jedno co: metal,drewno,plastik,czegokolwiek dotknęła, rozpuszczało się.
        Z tego powodu Król martwił się okrutnie.Nikt nie chciał poślubić księżniczki.
        Zmartwiony Król zastanawiał się,kto chciałby pomóc jego córce?
        Wezwał więc najtęższych czarowników i magików.
        Stary czarnoksiężnik poradził Królowi: "Jeżeli Twoja córka dotknie czegoś, co
        nie stopi się w jej rękach, będzie uleczona."
        Król, słysząc te słowa, bardzo się ucieszył.
        Następnego dnia Król ogłosił orędzie: Każdy mężczyzna, który przyniesie jakiś
        przedmiot, który w rękach księżniczki się nie rozpuści, będzie mógł ją poślubić
        i zostanie następcą tronu.
        Trzech młodych książąt podjęło wyzwanie.
        Pierwszy przyniósł kawałek twardego tytanu. Ale, kiedy tylko księżniczka wzięła
        metal w swoje ręce, ten rozpuścił się jak podgrzany wosk. Książę odszedł
        zmartwiony.
        Drugi książę przyniósł ogromny diament, wiedział bowiem, że diament jest
        najtwardszy na świecie. Ale, kiedy tylko księżniczka wzięła diament w swoje
        ręce, ten rozpuścił się jak sopel na wiosnę.
        Ten książę też poszedł jak niepyszny.
        Wtedy zjawił się trzeci książę.
        Powiedział do księżniczki: "Włóż rączkę do mojej kieszeni i zgadnij, co tam
        jest?" Księżniczka zrobiła, co powiedział, i zaczerwieniła się. Poczuła coś
        bardzo twardego. Trzymała to w ręku. I to coś się nie rozpuściło!!!
        Ucieszył się stary Król. Ucieszyli się także wszyscy mieszkańcy królestwa. A
        trzeci książę ożenił się z księżniczką, a potem żyli długo i szczęśliwie.

        Pytanie:

        Co książę trzymał w kieszeni?

        Oczywiście pastylki M&M.
        Przecież to one rozpuszczają się w ustach, a nie w dłoni.

        :)))))
        • magda1051 Re: No tak... 27.10.07, 15:09
          ..w ustach??..biedny ksiaze.. ;)
    • magda1051 Minusy swiat wszelakich 27.10.07, 15:00
      Co najbardziej psuje Wam przyjemnosc swietowania??
      U mnie piewrsze miejsce zajmuja spotkania z ciotkami...niezaleznie
      przy stole czy przy grobach.
      • Gość: alis30 Re: Minusy swiat wszelakich IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 27.10.07, 16:34
        Madziu mam to samo hheee...
        • magda1051 Re: Minusy swiat wszelakich 28.10.07, 18:23
          No to czeka nas ciezka proba w czwartek ;)) Mam ochote wykazac sie
          totalna niedojrzaloscia i zerwac z calej "imprezy" ;)
    • magda1051 Zarzadzam pobudke ! 28.10.07, 12:32
      Moi drodzy ja rozumiem, ze jest niedziela..., ale moglibyscie juz
      wstac :)))
      • justification Re: Zarzadzam pobudke ! 28.10.07, 17:07
        Tak jest!!! ja właśnie zostałam zmuszona wstać;) a wczoraj troche
        niespodziewanie bawiłam na weselu, wytańczyłam się za wszystkie
        czasy no i teraz chodzic nie mogę:) było superanckooooo:)
        • Gość: slaweq Re: Zarzadzam pobudke ! IP: *.rzeszow.mm.pl 28.10.07, 17:16
          Ja tez zostałem zmuszony do wstania niestety :( Jak Wam weekendzik
          minął? :)
          • Gość: Megi/A2 Re: Zarzadzam pobudke ! IP: *.res.pl 28.10.07, 17:37
            Witajcie, ja też dopiero doszłam do siebie po sobotnio-niedzielnym
            weselu (Justyna, może byłysmy na tym samym?;)). Zabawa była
            przednia, czego konsekwencją jest odnowiona kontuzja kolanka (mam
            nadzieje że to nic poważnego). Z powodu tej rodzinnej imprezy nie
            mogłam pojechać do Rygi:( ale liczę, że nasi koledzy zdadza
            relację:). Pozdrawiam wszystkich, trzymajcie sie cieplutko. A tak
            przy okazji - czy juz coś moze wiadomo na temat kolejnego spotkania
            Rzeszowskich Singli?
            • magda1051 Re: Zarzadzam pobudke ! 28.10.07, 17:59
              Justynka czyli powetowalas sobie poprzednie, niezbyt udane
              weselicho?? Nalezalo Ci sie :))
              Asiu vel Megi, o matko??? Cos Ty wyprawiala na tym weselu, ze az
              kontuzja odnowiona??
              Slawku, a co to?? Nie jestes w Rydze??
              A mnie weekendzik minal na umacnianiu zwiazkow polsko-czeskich.
              Strone polska reprezentowalam ja i moj znajomy ("ubierz sie
              odpowiednio" i inne kwiatki), czeska zas becherovka. W roli
              bezpanstwowca wystapil kinley tonik ;)

              Co do spotkania...chyba juz czas zaczac planowac nastepne, coby
              podtrzymac nasza tradycje comiesiecznych meetingow :) Proponuje
              zaczac od podania terminu, w okolicach polowy listopada, kiedy macie
              wolne.

              • lled Re: Zarzadzam pobudke ! 29.10.07, 18:08
                Ja tez sie zamelduje po calym tygodniu nieobecnosci.
                Moj stan singlowski sie nie zmienil :) Wciaz jest tak jak bylo.
                Jedynie co sie zmienilo to czas :)
                Dzisiaj raczej nie pojde wczesnie spac wiec bede tutaj sie meldowal
                co jakis czas :)
                Fotek z podrozy duzo nie mam przez te wszystkie pozary :) Slonce
                swiecilo przez caly czas ale nad miastem wisiala gesta mgla ktora
                powstala z dymu.
                Do pozniej :)
                • magda1051 Re: Zarzadzam pobudke ! 29.10.07, 18:35
                  Lled czyzby tym razem sloneczna Kalifornia?
                  • lled Re: Zarzadzam pobudke ! 29.10.07, 20:52
                    Dobra jestes w zgadywaniu :) Wszystko bylo by fajnie gdyby bylo
                    mniej pracy a wiecej czasu wolnego.
                    Przez caly tydzien nie opuscilem obrebu lotniska :( W ostatni dzien
                    dym sie troszke rozszedl w powietrze i wtedy zobaczylem pierwszy raz
                    ten wielki znak Hollywood :)
                    Jak przekopiuje zdjecia z karty na komputer to zamieszcze
                    przynajmniej to jedno zrobione z 15km :)
                    • magda1051 Re: Zarzadzam pobudke ! 29.10.07, 21:29
                      Hehe, przypadek. Rzucily mi sie w oczy piekne zdjecia tych pozarow
                      zamieszczone w necie ;)
                      Czyli funkcjonujesz jeszcze na kalifornijski czas?? Wspolczuje :)
    • 1bratniadusza1 Re: Singlomania www.bratniadusza.pl 29.10.07, 18:46
      to ja polecam super stronkę! na długie zimowe wieczory!
      www.bratniadusza.pl
      moze ktoś skorzysta!
      • magda1051 Re: Singlomania www.bratniadusza.pl 29.10.07, 18:51
        eeee to dla nas???
        A to dobre :D :D
      • Gość: kreska heloł i witajcie wszyscy ;) IP: *.rzeszow.mm.pl 29.10.07, 20:27
        Oj miałam Ci ja dzisiaj przeboje netowe.. trzy razy pisałam do Was z prackowego
        kompa i trzy razy wywaliło mnie z sieci.. coś ostatnio w ogóle kiepsko z tymi
        połączeniami netowymi. I nie wiem, czy to tylko u mnie, czy może wszędzie? ale
        w końcu dotarłam do domku i mogę nadrobić zaległości, no i może w końcu uda mi
        się zamieścić tu posta ;))).
        Weekend przeszedł moje oczekiwania, tzn wszystkie plany wzięły w łeb ( czyżby
        jakieś fatum?), co nie było przyjemne , za to wczoraj spotkała mnie przemiła
        niespodziewajka, która sprawiła, że życie nabrało bardziej zdecydowanych
        kolorów. I oby tak częściej się zdarzało ;). To prawda, ze życie jednak jest
        zaskakujące czasami ;).
        Jeszcze tylko dwa dni w pracy i długi weekend ... ja, w przeciwieństwie do
        Magdy i Ali , lubię pierwszolistopadowe spotkania z rodziną , a ciotkami
        i tym , co mówią, się nie przejmuję . Bo i po co? A spacer w tym dniu po
        cmentarzu skłania do refleksji, co tez czasem jest potrzebne przecież.
        Może jeszcze później cosik tu wystukam, choć szczerze mówiąc jakaś niedospana
        jestem ostatnio, mimo tej dodatkowej godziny od wczoraj i nie wiem czy nie
        padnę nad klawiaturką. No to na zrazie ;)
        • magda1051 heloł i witaj Kresko 29.10.07, 21:33
          ...bo nie znasz moich ciotek...sztuk 4 :) Nie chodzi o to co mowia,
          tylko jak...i dlaczego :) Ale juz znalazlam alternatywe ;)
          • Gość: kreska Re: heloł i witaj Kresko IP: *.rzeszow.mm.pl 29.10.07, 21:57
            tak? a jaką? hehe
            • magda1051 Re: heloł i witaj Kresko 29.10.07, 22:04
              Zglosilam sie na ochotnika, zeby jako reprezentant rodziny pojechac
              do Bochni na grob takiego przyszywanego wujka. A wiadomo... korki
              tego dnia okropne, wiec wroce pozno ;))
              • justification Re: heloł i witaj Kresko 29.10.07, 22:37
                hehe,a to sprytnie wykombinowałaś Madźko:)
                • magda1051 Re: heloł i witaj Kresko 29.10.07, 23:25
                  Hihi...bo ja strasznie nie lubie zmuszac sie do robienia czegos na
                  co nie mam ochoty ;)
        • Gość: kreska Re: heloł i witajcie wszyscy ;) IP: *.rzeszow.mm.pl 29.10.07, 21:59
          jednak zmykam spać.. nie wyrabiam, a to przecież nie ja wróciłam zza Wielkiej
          Wody ;))
          • Gość: kreska heloł i witajcie wszyscy w tym nowym dniu ;) IP: *.rzeszow.mm.pl 30.10.07, 07:18
            dziś ja robię za "budzika" ;)
            Wstawać, wstawać, piękny dzień nam nastał , słonko świeci i do ukochanej roboty
            czas się zbierać (jak ja uwielbiałabym swoją pracę, gdyby nie te dzieciaki hehe)..
            No to ja się zwijam i do potem mam nadzieję;) Dobrego dnia wsiem :)
            • sla-weq kiedy jakies spotkanko? :)) 30.10.07, 17:31
              Hejka wszystkim, jako że ja ostatnio z doskoku ostatnio to chcialem zapytac czy szykujecie jakieś spotkanko może?? :))
              • magda1051 Re: kiedy jakies spotkanko? :)) 30.10.07, 19:28
                Czesc Slawku...jasne, ze szykujemy ;) Jakos powoli sie zbieramy, bo
                pracy duzo i w ogole, ale w okolicach polowy listopada sie widzimy ;)
                Masz jakies sugestie co do terminu?
                • Gość: slaweq Re: kiedy jakies spotkanko? :)) IP: *.rzeszow.mm.pl 30.10.07, 19:31
                  Odnosnie terminu? hmmmm w sumie to mi jest obojetne, nie planuje na listopad jakiś dłuższych wyjazdów także dostosuje sie do Was ;-)
                • Gość: kreska Re: kiedy jakies spotkanko? :)) IP: *.rzeszow.mm.pl 30.10.07, 19:41
                  Połowa listopada jak nic wypada gdzieś koło 16-17 listopada ( weekend). Co Wy na
                  to?
                  • magda1051 Re: kiedy jakies spotkanko? :)) 30.10.07, 19:44
                    17 :) Mi pasuje :)
                  • justification Re: kiedy jakies spotkanko? :)) 30.10.07, 20:27
                    17 mi też pasi:)
                    • magda1051 Re: kiedy jakies spotkanko? :)) 30.10.07, 21:02
                      Justyna!!
                      Odbierz poczte gazetowa :)
                      • justification Re: kiedy jakies spotkanko? :)) 30.10.07, 21:59
                        M, no coś mi nie hula to jeszcze raz wyślij
                        • magda1051 Re: kiedy jakies spotkanko? :)) 30.10.07, 22:24
                          Wyslalam jeszcze raz..yyy...tzn chyba 2 razy ;))
    • magda1051 Zaczynamy dlugi weekend :) 31.10.07, 14:48
      ...przynajmniej niektorzy :)
      Tym razem i ja lapie sie do szczesciarzy :))
      • Gość: kreska Re: Zaczynamy dlugi weekend :) IP: *.rzeszow.mm.pl 31.10.07, 23:25
        No, ja tez zaczęłam dłuuugi weekend ;).. jutro wiadomo, znicze, groby, spotkania
        ze znajomymi i rodziną.. Tylko proszę Was kierowcy, uważajcie na drogach i w
        ogóle, bo ja już wczoraj widziałam stłuczki, a jutro ( i podejrzewam , ze i w
        cały weekend) będzie na drogach gorąco. A co w piątek i resztę wolnego? Jeszcze
        nie mam sprecyzowanych planów, ale na pewno coś wymyślę. No i w niedzielę mam
        nadzieję na miłe spotkanko ;)
        Dobranocka :)))
        • magda1051 Re: Zaczynamy dlugi weekend :) 01.11.07, 22:31
          Dawno juz nie mialam okazji jechac w dalsza trase w takie dni
          masowych wyjazdow. Doszlam dzisiaj do wniosku, ze spora czesc
          kierowcow to idioci...bo jak nazwac kogos, kto wiozac z tylu trojke
          dzieci wyprzedza na totalnie niewidocznym zakrecie kolumne aut??
          Ale dzien byl bardzo mily...jednak "lepsza" czesc rodzinki nie
          zawodzi :))
        • justification Re: Zaczynamy dlugi weekend :) 02.11.07, 12:49
          hej:)ja też mam długi weekend, wreszcie wolny piątek...właśnie
          popijam kawke i nadrabiam zaległości "czytaniowe":)
    • magda1051 dlugi weekend - kontynuacja ;) 03.11.07, 10:24
      Jak wyzej u Justi...nadrabianie zaleglosci wszelakich :))

      Uslyszalam wczoraj dowcip, stary, ale chyba wart przypomnienia;)

      Facet budzi się rano na gigantycznym kacu. Rozgląda się i nie może
      wyjść z podziwu: leży w łóżku(!), w piżamie (!), ubranie złożone w
      kostkę(!), obok łóżka zimne piwo. Nagle wchodzi żona, ładnie ubrana,
      siada na łóżku i podaje mu śniadanie.
      - Kochanie co jest grane? W nocy wróciłem pijany, nic nie pamiętam,
      mam kaca, trampka w ustach, musiałem być dla Ciebie niemiły. A tu
      tak pięknie i Ty taka dobra...
      - Kocham Cię.
      - Ale...
      - No bo jak wczoraj wróciłeś, taki cały zarzygany, śmierdzący i
      śpiewający wulgarną wersję Guantanamery zaczęłam Cię rozbierać. A Ty
      mnie zdzieliłeś w twarz i krzyknąłeś: "Wyp... Ty k... jedna! Żonaty
      jestem!".


      • Gość: kreska Oj Kochani, zastój jakiś mamy czy co? IP: *.rzeszow.mm.pl 04.11.07, 10:37
        Czyżby wszyscy sie nagle porozjeżdżali na weekend? aa, zapomniałam, że to
        przecież weekend poświąteczny, uff.. bo już się zaczynałam martwić, ze się nam
        towarzycho wykrusza ( jęzor)...
        Piękne słoneczko za oknem, pewnie to ostatnie podrygi, bo synoptycy zapowiadają
        nam od jutra 2-3 stopnie i pogorszenie pogody.. Czas najwyższy koła na zimowe
        wymienić hehe...A teraz czas się na jakiś spacerek wybrać, co i dla ciała i dla
        duszy może mieć zbawienny wpływ ;).. No to zmykam, póki jeszcze ochota we mnie
        drzemie hihi. Pozdrawiam wszystkich niedzielnosłonecznoserdecznie. Do zobaczenia
        tu czy tam :)
        • magda1051 Re: Oj Kochani, zastój jakiś mamy czy co? 04.11.07, 10:47
          Ooo, czesc Kreseczko. Ja czuwam :D
          Jakie slonce?? U mnie nie ma...potem sprawdze to rzeszowskie ;))
    • magda1051 Tak sobie mysle... 04.11.07, 10:44
      ...ze pora, by juz do codziennosci powoli zaczac wracac ;)
      Ja mam z tym niejaki problem...jakos te cmentarno - rodzinne klimaty
      dziwnie mnie rozstroily...az glupie rzeczy zaczelam robic ;)) Mam
      nadzieje, ze widmo poniedzialku postawi mnie do pionu ;)
      • Gość: kreska Re: Tak sobie mysle... IP: *.rzeszow.mm.pl 04.11.07, 22:17
        a ja nawet myśleć nie mogę , tak mnie głowa boli... i cosik ogólnie mi nie za
        dobrze.. posprawdzam tylko prackowe rzeczy i zmykam do łózka.. może uda mi sie
        nie być chorą?
        • magda1051 Re: Tak sobie mysle... 04.11.07, 22:34
          a ja ;) wzielam sobie zielona kartke, podzielilam na pol, spisuje
          wszystkie "za" i "przeciw" i probuje podjac decyzje...mam na to
          tydzien...aha i jeszcze slucham sobie nowych plyt z cudna muzyka...
    • magda1051 A co to? 05.11.07, 19:57
      Znalazlam nas na samym dole...wiec ciagne w gore.
    • magda1051 4 Spotkanie Singli w Rzeszowie 06.11.07, 18:25
      Co tu duzo mowic, zgodnie z tradycja...w okolicy polowy kazdego
      miesiaca :)
      Tym razem 17 listopada...tradycyjnie sobota i tradycyjnie czekamy na
      jakies wstepne deklaracje, a szczegoly... to tez jak zwykle ;)
      • Gość: slaweq Re: 4 Spotkanie Singli w Rzeszowie IP: *.rzeszow.mm.pl 06.11.07, 19:23
        Na forum mnie ostatnio mniej ale na spotkanko sie pisze:) no chyba ze akurat nie bedzie mnie w Rzeszowie, bo 17 lub 24 wlasnie mnie nie bedzie :)
        Pozdrawiam wszystkich!!!
        • magda1051 Re: 4 Spotkanie Singli w Rzeszowie 06.11.07, 19:48
          Jestes Slawku ujety w ewidencji :)
          • lled Re: 4 Spotkanie Singli w Rzeszowie 07.11.07, 04:23
            Przyslijcie mi detale na maila gazetowego. Mnie nie bedzie od tej
            niedzieli do piatku. Wiec 17go bede na miejscu. Jak sie bede czul ok
            to przyjde na spotkanie.
            Jak widac nie spie o tej porze bo poszedlem spac o 18tej i sie juz
            obudzilem i tak mam przez ostatni tydzien. Nie moge sie przyzwyczaic
            do normalnego czasu...
            • endrju.ab11 Re: 4 Spotkanie Singli w Rzeszowie 07.11.07, 15:21
              Hej! Z tym budzeniem to ja pierdziu! Ja o 4:30 tylko sie przebudzam,
              bo mój współlokator własnie wstaje gdyż jeździ ostatnio codziennie z
              rana do Przemysla, a ja ide wtedy dalej spać ze słodką myslą ze
              jeszcze 2,5 godziny spania.
              Kurcze, jesli chodzi o termin to u mnie odpada 11 - imieniny taty
              juz się zapowiedziałem a 17 - mam pierwszy zjazd (łódź), no własnie
              chciałem sie pochwalić ze zaczynam studia podyplomowe, however, do
              nastepnego miłego spotkanka. ps: 24 będę w rzeszowie na 100%.
              Pozdrawiam!
              • magda1051 to moze 24-ty?? 07.11.07, 19:54
                Tak, tak.. wiem...mieszam ;)ale moze nam sie uda wreszcie
                w komplecie zebrac ;)
                Slawek, wiesz juz kiedy jestes wolny??
                Lled to moze teraz podroz na wschod i czas troche sie "wyrowna" :))
                A 4 z minutami to calkiem fajna pora na pobudke...ja sie polozylam
                spac o 3.15 ;)
                Andrzej co to za podyplomowka? I dlaczego tak daleko? Hmm...lodzka
                szkola jakiej nie ma blizej...to tylko filmowka przychodzi mi do
                glowy:) Czyzbys zmienial branze :)
                • Gość: kreska Re: to moze 24-ty?? IP: *.rzeszow.mm.pl 07.11.07, 20:06
                  24 listopada to najprawdopodobniej ja nie będę mogła ;((( szykuje mi sie
                  oficjalna impreza , ale na pewno będę wiedziała do końca tego tygodnia ( mam
                  nadzieję).. To może zrezygnujmy z soboty i zróbmy imprezkę w piątek?
                  • magda1051 Re: to moze 24-ty?? 07.11.07, 20:23
                    Piatek?? Jesli 23-go to moze byc :)
                    • alis30 Re: to moze 24-ty?? 07.11.07, 21:13
                      mi odpowiada 17 i 23 dostosuje sie do Was , no chyba , ze odstapimy
                      od reguły i dwa sptkanka w miesiacu ?;-)
                  • endrju.ab11 Re: to moze 24-ty?? 09.11.07, 23:29
                    u mnie 17 odpada, 23 OK. A propos Łodzi to okazuje się ze tylko tam jest
                    kierunek, który sobie obrałem do specjalizacji. Już się nie mogę doczekać
                    pierwszego zjazdu
      • magda1051 Re: 4 Spotkanie Singli w Rzeszowie 08.11.07, 21:35
        To moze inaczej ;) Ktomu odpowiada 17, a komu 23 ;))
        Piszcie, piszcie...

        Wyjezdzam na weekend, jutro zaraz po pracy.
        W poniedzialek zlicze "glosy" i zapadnie decyzja.
        Wygra wiekszosc...wszak demokracja zobowiazuje ;)
        Coby tylko kworum bylo ;))
        • Gość: kreska Re: 4 Spotkanie Singli w Rzeszowie IP: *.rzeszow.mm.pl 09.11.07, 17:12
          Ja też mogę i 17 i 23 listopada, 24 niestety odpada na pewno. Poza tym przecież
          nie zawsze musimy się spotykać na całonocnej hulance. A może teraz czas na
          wspólne wyjście do kina? albo do teatru czy Filharmonii ( ale kulturą zawiało
          hehe). A może po prostu na dobre ciacho do Costy późnym popołudniem? Możliwości
          jest tak wiele. Piszcie, co Wy na to?
          A na razie pozdrawiam i zmykam do nicnierobienia ;))))
        • Gość: bonia300 Re: 4 Spotkanie Singli w Rzeszowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.07, 14:55
          Madzik mi w zasadzie obydwa terminy pasują.
          A przyłączajac się do pomysłu Kreseczki - jestem jak najbardziej
          za...:)
          • lled Re: 4 Spotkanie Singli w Rzeszowie 10.11.07, 20:51
            Moje plany sie troszke pokzyrzowaly (na dobre pokzyrzowanie) i
            wracam do domu 23go.
            Teraz jestem w trakcie pakowania na jutrzejsza podroz. (Znowu w
            bardzo cieplutkie miejsce) :) A od 17go bede szukal mieszkania :)
            Dostalem b.dobra oferte i mam zamiar z niej skozystac.

            Wiec dla mnie jak sie nic nie zmieni najbardziej odpowiada 24-ty.

            :)
        • justification Re: 4 Spotkanie Singli w Rzeszowie 10.11.07, 23:20
          Mi pasuje 17, a 23 raczej nie, zresztą się dostosuję:)
          No i tak jak powiada Kreska, nie musi być hulanka;)
          • Gość: kreska Re: 4 Spotkanie Singli w Rzeszowie IP: *.rzeszow.mm.pl 11.11.07, 15:54
            Moi Drodzy, 24 listopada to ostatnia sobota przed andrzejkami, a co za tym idzie
            przed adwentem. Wtedy knajpki organizują andrzejkowe imprezy i obawiam się, że
            ciężko będzie coś wolnego znaleźć w przyzwoitym miejscu. Ala zaproponowała dwa
            spotkania, czemu nie? Wtedy każdy będzie mógł się jakoś dopasować. Proponuję
            więc pierwszy termin 17 listopada, kto da radę ten przyjdzie. Tylko teraz
            zastanówmy się czego chcemy, czy kawy i pogaduszek czy tańcowanej imprezki. W
            tym drugim przypadku moglibyśmy wypróbować knajpkę poleconą przez Megi (z nauką
            salsy i fajną muzyką) tyle, że to w piątek 16 musiałoby być. A czasu już
            niewiele do piątku. Więc szybka decyzja. Kto jest za? A drugi termin to już
            wedle Waszego uznania albo 23, albo 24 albo jeszcze później. No to czekam na
            odzew. Pozdrawiam.
            • Gość: Megi Re: 4 Spotkanie Singli w Rzeszowie IP: *.res.pl 11.11.07, 18:24
              Cześć wszystkim, ja także się piszę na kolejne spotkanko, i bardziej
              jestem za piątkiem (może faktycznie ten wieczór z salsą nie byłby
              taki głupi?). I jeżeli tańce to raczej w ten weekend, bo później
              może być krucho z miejscami. Pozdrawiam:)
              • magda1051 czyli 16-ty ??? 12.11.07, 00:56
                Od jutra przez jakies 2-3 dni nie bede miala w domu Internetu wiec
                zdecydujcie cos beze mnie.
                Moge 16 i 17, 23 z pewnym trudem, 24 odpada zupelnie. Moze byc kawa,
                moze byc salsa, filharmonia raczej nie ;))
                • Gość: kreska heeeeej!!!!! IP: *.rzeszow.mm.pl 13.11.07, 21:05
                  Czy ktoś tu jeszcze zagląda? i co z naszym spotkaniem? A może zrezygnowaliście?
                  • Gość: ala Re: heeeeej!!!!! IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 14.11.07, 11:12
                    sobota17,11 chyba jednak odpada ,nikomu nie psuje termin a i wazny
                    mecz jest to moze przeniesmy to za tydzien 23 lub 24 ? w pełnym
                    gronie sie spotkamy a i moze ktos jeszcze nowy, chetny sie dołaczy ?
                    • Gość: bonia300 Re: heeeeej!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.07, 12:37
                      Może jednak 17-go spotkamy się jednak przy jakiejś zupce chmielowej?
                      • Gość: ala Re: heeeeej!!!!! IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 14.11.07, 13:57
                        ja zawsze jestem na tak ,dla mnie moze byc 17 , bo własnie sobie
                        przypomniałam , ze 24 to chyba Kreska nie moze, jakos wyjatkowo
                        trudno zgrac nam termin , Madziu gdzie wybyłas ?, bo bez Ciebie
                        totalny brak organizacji ;-)
                      • justification Re: heeeeej!!!!! 14.11.07, 17:17
                        Cześć babeczki,ja mogę 17 ,dopiero w piątek wieczorem wracam z w-wy,
                        będe w kontakcie,paaaa
    • magda1051 A wiec tak... 14.11.07, 18:07
      Czesc! Od poniedzialku nie mialam w domu "lacznosci ze swiatem", a w
      pracy z kolei taki mlyn, ze nie mialam okazji zasiasc do komputera.
      Widze, ze z terminem jest problem. Skoro tak, to proponuje jednak
      pozostac przy wersji pierwotnej i spotkac sie w najblizsza sobote
      (17-tego).
      Poniewaz zanosi sie na spotkanie w malym, sprawdzonym gronie ;),
      moze poszlybysmy sobie najpierw, albo w trakcie, albo po do kina?? W
      Heliosie jest 'Milosc w czasach zarazy'- pewnie warto, chocby dla
      samego MArqueza, o 18.30 i Korowod o 20.45...Stuhra chyba tez warto
      zobaczyc. W Zorzy zas dwa filmy francuskie :)...melodramat i
      thriller.
      A po kinie to juz tradycyjnie ;)
      Nie wiem, czy cos ciekawego dzieje sie w ten weekend w Rzeszowie?

      • Gość: kreska Re: A wiec tak... IP: *.rzeszow.mm.pl 14.11.07, 18:26
        No ja jestem jak najbardziej "za".. kino ( Zorza, bo w centrumie, no i dla
        wszystkich mniej więcej jednakowo blisko.. ukłon w stronę Madźki hihi), a potem
        np kawa i ciacho w Coście albo w Bulandzie. Albo piwko w Irish Pubie.
        • magda1051 Re: A wiec tak... 14.11.07, 18:41
          Kresko to jest nas dwie :)
          JA tez wole Zorze...i francuskie filmy ;) Tylko,ktory?? O 18.30 "Po
          prostu razem"...trzeba cus o nim poczytac ;) O 20.30 ten drugi :),
          ale to chyba troche pozno, zeby po filmie chadzac "na kawke"... no,
          chyba ze na piwo :))
          • Gość: Prześmiewca Re: A wiec tak... IP: *.centertel.pl 14.11.07, 22:09
            Pozdrowienia z Villafranse, idźcie na francuski a po filmie ciastko
            napoleonka.Po ciastku szampan francuski i oczywiście spać , nie zapomnijcie o
            miłości.
            • magda1051 Re: A wiec tak... 14.11.07, 23:34
              Film zdecydowanie francuski, napoleonka do przedyskutowania, szampan
              oczywiscie tylko od Veuve Clicquot, najlepiej La Grande Dame
              (czekamy na sposnosrow:), a milosc?? Gdzie przymiotnik??

              Aha...ja rozwniez pozdrawiam.
          • Gość: bonia300 Re: A wiec tak... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.07, 09:03
            Dziewczyny pomysł super, tylko od piątku zmienia sie repertuar w
            kinach. W Zorzy graja "Korowód" o 16.30 i "Pora umierać" 18.30. Ten
            drugi też wydaje mi się wart obejrzenia. Rozważcie tą opcję :)
            • magda1051 Re: A wiec tak... 15.11.07, 15:06
              Rzeczywiscie, w Heliosie sprawdzilam na weekend, a w Zorzy biezacy.
              Jesli o mnie chodzi to chetnie obejrze oba :)) Chyba musimy wziac
              pod uwage pore, 16.30 to dosc wczesnie..
              • Gość: Megi Re: A wiec tak... IP: 84.38.160.* 15.11.07, 17:39
                Czyli piątkowa salsa odpada?
                • magda1051 Re: A wiec tak... 15.11.07, 20:24
                  Asiu jutro odpada. Pojdziemy w inny piatek :)
                  Mam jutro pilny wyjazd i najprawdopodobniej wroce w sobote rano.
                  Poniewaz nic nie piszecie wiec proponuje spotkac sie w Zorzy
                  na "Pora umierac" o 18.30.
    • magda1051 zimowo :) 17.11.07, 13:53
      To moja pierwsza po latach zima "w domu z ogrodkiem" :) Przerobilam
      juz odsniezanie podjazdu do garazu i problemy z wjazdem zreszta tez,
      ale widok za oknem obsypanych sniegeiem drzewek i krzewow
      rekompensuje wszysko. Cudne kopuly roznych ksztaltow i wielkosci :)
      A w ramach rekompensaty wystepuje jeszcze brak koniecznosci
      codziennego odniezania auta ;))
      Tak wiec teraz, po porannym powrocie z Krakowa, kawa i serniczek (a,
      co!!) w fotelu z widokiem na sniezne cuda....
      Do zobaczenia wieczorem :))
    • magda1051 Po... 18.11.07, 18:54
      Spiesze doniesc, ze choc w okrojonym skladzie to jednak ;) odbylo
      sie wczorajsze spotkanie :))...
      ...a film bardzo urokliwy, cieply i madry, a pani Szaflarska
      cudowna. Polecam.
      • Gość: ala Re:gdzie sie podziewacie ? IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 19.11.07, 20:07
        cos tu u nas pustawo sie robi , fakt , ze mało sie udzielam
        ostatnio i nawet na spotkanko nie dotarłam czego bardzo załuje ;-(
        ale gdzie pozostali ? hm wpisujcie dogodne daty nastepnego
        spotkanka , trzeba cos zorganizowac ...
        • Gość: kreska Re:gdzie sie podziewacie ? IP: *.rzeszow.mm.pl 19.11.07, 22:16
          No , ja jestem... coś kiepskawo u mnie ostatnio, ale już powoluśku dochodzę do
          pionu... Też żałuję, że opuściłam sobotnie spotkanie, ale nie byłabym wtedy
          dobrym współtowarzyszem....
          Mam nadzieję, że kolejnym razem już nie nawalę ;)
          Pozdrawiam wszystkich stałych bywalców i zapraszam nowych ;)))

          A tak w ogóle, to gdzie się podziewacie chłopaki? lled, endrju, slaweq co jest z
          Wami? czyżby singlowanie się skończyło? ;) ale to przecież nie powód do
          zaniedbywania całej reszty ;P.. szybciutko mi się tu meldować :)))
          • endrju.ab11 Re:gdzie sie podziewacie ? 20.11.07, 15:46
            a ja sie podziewam w Rzeszówku. Kurcze, żałuję że mnie ominęło kino.
            W ten piątek lub sobotę jestem do dyspozycji, więc jestem do
            dyspozycji (salsa, kregle, kino, piffko) na propozycje jestem
            otwarty.
            • Gość: Megi Re:gdzie sie podziewacie ? IP: 84.38.160.* 20.11.07, 16:33
              No, to mi sie podoba, widzę że chętnych jest coraz więcej - wszystko
              więc wskazuje na to, że tym razem uda nam się spotkać w większym
              gronie:). Jeśli więc spotkanko dojdzie do skutku, to ja również
              zamierzam się na nim pojawić:). Pozdrówka dla wszystkich
              rzeszowskich (i nie tylko) Singli.
              • magda1051 Re:gdzie sie podziewacie ? 20.11.07, 19:57
                Jesli najblizszy weekend to beze mnie.
                Stawie sie nastepnym razem :)
                • lled Re:gdzie sie podziewacie ? 21.11.07, 16:52
                  Moj stan cywilny sie nie zmienil :) Poprostu od niedzieli jezdze i
                  szukam mieszkania. Za chwilke jade zobaczyc ostatnie dwa. Dzisiaj
                  tez musze sie zdecydowac ktore wybrac.
                  Jak cos znajde to dam znac :)
                  • magda1051 Re:gdzie sie podziewacie ? 21.11.07, 17:22
                    Wiec kroi sie nam parapetowka ;))
                    • Gość: alis30 Re:gdzie sie podziewacie ? IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 23.11.07, 09:19
                      ciekawe gdzie Lled kupił mieszkanie , moze na jakiejs ciepłej wyspie, mam nadzieje , ze jednak nie bo daleko by było na parapetowke;-)
                      • magda1051 Re:gdzie sie podziewacie ? 23.11.07, 17:38
                        Ala daleko, ale za to jak przyjemnie ;)
      • Gość: kreska Puk! puk! jest tu ktoś? ;))) IP: *.rzeszow.mm.pl 22.11.07, 20:46
        Witam, choć chyba nie bardzo mam kogo hehe... Jestem ciekawa jak tam plany
        spotkaniowe? Ja nie będę mogła co prawda uczestniczyć w piątkowym lub sobotnim
        spotkanku, ale bardzo jestem ciekawa, co wymyślicie. Mam nadzieję, że świetnie
        się będziecie bawić , no i oczywiście tym razem to ja będę czekać na jakieś
        sprawozdanie. lled masz okazję się zrewanżować. No i jeśli myślisz, że muszelki
        odeszły w zapomnienie, to nic z tego ;)))))))
        • Gość: alis30 Re: Puk! puk! jest tu ktoś? ;))) IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 23.11.07, 09:14
          spotkanko ? bez szefostwa ? nia ma takiej opcji ;-) Co powiecie za tydzien w piatek ? lub sobota ?.mozna bybyło cos zorganizowac tylko czy chetni sa ...?
          • magda1051 Re: Puk! puk! jest tu ktoś? ;))) 23.11.07, 17:46
            Tradycyjnie jestem chetna ;) Tylko zastanawiam sie czy to dobra
            pora.W wiekszosci miejsc imprezy andrzejkowe..., ale zapewne nie
            wszedzie ;)
            U mnie andrzejki jutro. W planach wielka impreza z tancami do
            rana :)) Mam nadzieje, ze dotrwam, bo tydzien mialam strasznie
            ciezki.
    • magda1051 Andrzejki - ostatni moment :) 25.11.07, 18:35
      Jest ktos jeszcze chetny na wspolne andrzejki??
      W piatek lub w sobote, w miejscu jeszcze nie znanym. Pewnie
      wielkiego wyboru nie mamy..., ale na pewno z tancami :)
      • Gość: Megi Re: Andrzejki - ostatni moment :) IP: 84.38.160.* 26.11.07, 17:28
        A ja, skoro nie mogliśmy się "zebrać do kupy";)) wybrałam sie w
        piątek na tańce do Anemona i było cudownie, hulałam do rana! Wam też
        polecam!
      • Gość: kreska Re: Andrzejki - ostatni moment :) IP: *.rzeszow.mm.pl 26.11.07, 21:40
        Dziewczęta... to może faktycznie zrobimy sobie taki babski wieczór andrzejkowy
        z wróżbami i atmosferką, co? Tylko gdzie.. mój dom nie jest dla mnie ostatnio
        przyjazny, dlatego wybaczcie , ze nie zaproszę do mnie... ale może coś
        wymyślimy? Takie naprędce skombinowane imprezki zwykle są fajowe ;)))
        • magda1051 Re: Andrzejki - ostatni moment :) 26.11.07, 22:48
          Kresko babski wieczor to innym razem. I bez wrozb poprosze...ja juz
          cały alfabet pierwszych literek imienia potencjalnego meza
          przerobilam. Gwoli scislosci musze dodac, ze rozaniec i jakis tam
          atrybut staropanienstwa tez wyciagnelam ;) Nie jestem zbyt ciekawa
          co tam w tym roku przypadloby mi w udziale :)
          Idziemy wiec na tance :))
          • endrju.ab11 Re: Andrzejki - ostatni moment :) 27.11.07, 11:41
            ja też się piszę na tańce w sobotę
            • magda1051 Re: Andrzejki - ostatni moment :) 27.11.07, 14:54
              mowisz - masz :) Szczegoly w dodze.
          • Gość: kreska Re: Andrzejki - ostatni moment :) IP: *.rzeszow.mm.pl 28.11.07, 20:40
            jęzoooooor ;))))))))
            • magda1051 Re: Andrzejki - ostatni moment :) 28.11.07, 20:50
              o to dla mnie :D a czym to sobie zasluzylam, he??
      • magda1051 Andrzejki - sobota 26.11.07, 21:58
        Spotykamy sie w sobote. Rezerwacja zrobiona wiec jesli ktos jeszcze
        reflektuje to prosze pisac na maila.
        • Gość: alis30 Re: Andrzejki - sobota IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 26.11.07, 22:03
          nawet dwie rezerwacje zrobione , do wyboru do koloru... wiec szybko
          piszcie ile osob chetnych bo ostatni moment na dostawienie
          krzesełka ;-)
          • Gość: bonia300 Re: Andrzejki - sobota IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.07, 11:50
            Dziewczyny mnie tradycyjnie namawiać nie trzeba :) Dajcie tylko znać
            o szczegółach, gdzie? O któej to nawet nie pytam ,bo na pewno
            będziemy pierwszymi:))
            • magda1051 Re: Andrzejki - sobota 27.11.07, 14:56
              Asiu na Tobie to jak na Zawiszy :)
              A szczegoly juz znasz :)
        • pjd1 Re: Andrzejki - sobota 01.12.07, 16:59
          :) pozdrowienia i dobrej zabawy...

          P.
    • magda1051 To moze zmiana tematu? 27.11.07, 20:49
      Od jakiegos czasu piszemy wylacznie o kolejnych; faktycznych badz
      tylko planowancyh spotkaniach. Pora wrocic do dobrej tradycji ;))

      A wiec:
      - Kresko prosimy o bajki
      - Justi jak Ci tam w tej stolicy?
      - Lled mialy byc zdjecia zadymionej Kalifornii i zapewne jakies nowe
      juz masz
      - Slaweq'u jak sie maja rozgrywki siatkarskie? Ide na mecz 5
      grudnia (juz zaklepane)
      - Asiu w piatek czeka mnie troche czekania...moge liczyc na
      Ciebie :) ?
      - Alu jak poszukiwania palm?? Ja juz mam kilka "na oku" :)

      Dzisiaj mialam zabawna historie, w pracy w zasadzie, ale ja od
      wczoraj spedzam w pracy po 12 godzin dziennie. Przypomnijcie w
      sobote to opowiem. Opisana to juz nie to :)
      • lled Re: To moze zmiana tematu? 28.11.07, 16:56
        Zdjecia mam ale nie wszystkie nadaja sie na publiczna wystawe :)
        Chcialem jeszcze uspokoic Kreske ze muszelki sa i przy nastepnej
        okazji przyniose je na spotkanie :)

        Na zdjeciu widac jak odpoczywalem po wyczerpujacych poszukiwaniach
        mieszkania :)


        src="fotoforum.gazeta.pl/photo/7/uj/ui/rbfu/41RXPALYJlNH9fGaqX
        .jpg" alt="reka" title="reka" /></a>

        A tutaj zdjecie zagadka. Kto zgadnie ktore miasto jest na zdjeciu
        wygra drinka swojego wyboru na nastepnej imprezie :)


        src="fotoforum.gazeta.pl/photo/7/uj/ui/rbfu/OvaNnSRlaUHNuymgLB
        .jpg" alt="miasto" title="miasto" /></a>

        :)
        • lled Re: To moze zmiana tematu? 28.11.07, 16:59
          Nie wiem co sie dzieje ale zdjecia nie chca wyskakiwac. Podejscie
          nr.2

          <img
          src="fotoforum.gazeta.pl/photo/7/uj/ui/rbfu/OvaNnSRlaUHNuymgLB
          .jpg">
        • lled Re: To moze zmiana tematu? 28.11.07, 17:01
          Podejscie nr.3
          <img
          src="fotoforum.gazeta.pl/photo/7/uj/ui/rbfu/41RXPALYJlNH9fGaqX
          .jpg" alt="reka" title="reka" />
          • lled Re: To moze zmiana tematu? 28.11.07, 17:04
            Koniec ze spamowaniem. Zdjecia nie chca sie pokazywac tak jak
            powinny. Pozniej postaram sie cos z tym zrobic.
            :)
        • magda1051 Re: To moze zmiana tematu? 28.11.07, 19:11
          a juz liczylam na nagrode ;))
          • Gość: kreska Dziś wigilia andrzejek... IP: *.rzeszow.mm.pl 29.11.07, 19:48
            Będziemy wróżyć? Czemu nie!
            Już błyszczą kocie oczy w mroku...
            Wieczór andrzejek zdarza się
            Raz jeden tylko w całym roku.

            Woda gotowa, jest wosk już,
            Cienie swój zaczynają teatr.
            Na ścianę jak zza siedmiu mórz
            Wielka wpływa karawela...

            A może to jest chiński smok?
            A może róża, proszę pana?
            Już błyszczy w kocich oczach mrok
            I przyszłość w gwiazdach jest schowana.

            Za karawelą pędzi pies,
            I koń z wielbłądem w parze bryka.
            Jest kształt Europy, Azja jest,
            Jest pół Australii i Afryka.

            Więc może zechce ze mną kto
            Nad wyjaśnieniem wróżb się biedzić?
            Wiedziałby wszystko stary kot...
            Lecz w oczach schował odpowiedzi.
            • katrinczi Moi drodzy ... 29.11.07, 21:23
              jako, że Magda właśnie poszła się plumkać do wanny, to ja dziś porozsyłam Wam
              wieści na temat soboty, czyli gdzie i o której.. zaglądnijcie do skrzynek..
              szybciutkoooooooo ;)))))
              • katrinczi Re: Moi drodzy ... 29.11.07, 21:32
                i dajcie znać, cz info dotarło do miejsc przeznaczenia ;))))
              • magda1051 Re: Moi drodzy .. 29.11.07, 23:25
                yyyy...???....!!!...yyyy... zagladnijcie do skrzynek :)
              • justification Re: Moi drodzy ... 01.12.07, 00:04
                hej:) juz wróciłam z wojaży i oczywiście stawiam sie jutro na
                meetingu, do zobaczenia:)
            • magda1051 Re: Dziś wigilia andrzejek... 29.11.07, 23:24
              Wbrew zapowiedziom dalam sie namowic na wrozby ;) W calkiem
              niedalekiej przyszlosci bede miec wladze i pieniadze :D, ha!
              Aha i jesli znacie jakiegos rudego Januarego to prosze go do mnie ;))
    • magda1051 walcze z przeziebieniem... 30.11.07, 21:03
      ...ze tez ja zawsze musze sie pochorowac na weekend. To pewnie nic
      powaznego i szybko przejdzie, ale nie moglo sie przyplatac w
      poniedzialek?? Nie leczylabym sie jakos szczegolnie i juz L4 na
      tydzien pewne. Ale skoro jest jak jest, to walcze i nie wiem co
      musialo by sie dziac, zebym jutro nie dotarla :)
    • magda1051 Kresko nie ma sprawozdania?? 02.12.07, 13:09
      A liczylismy, ze cos napiszesz skoro nas tak pospiesznie opusclas :)
      Coz mozna powiedziec. Bawilismy sie beztrosko i wesolo do poznych
      godzin, po czym tradydyjnie wyszlismy na male "co nieco".
      Stwierdzilismy, ze Kwadrat bardzo nam odpowiada i jeszcze tam
      wrocimy ;) Ale poki co zaplanowalismy spotkanie
      wyjazdowe...cieplejsza pora oczywiscie. Padlo na Bieszczady ;)
      Milego popoludnia :)
      • alis30 do pjd1 02.12.07, 17:37
        Paweł a my myslelismy , ze nas tatalnie olałes , bo nic tu do nas
        nie zagladasz szkoda , ze sie wczesniej nie odezwałes ...ale
        nastepnym razem liczymy na Twoje przybycie.
        Asiu -boniu duuuzzooo zdrowka!!!
        Dzieki wszystkim za swietna wczorajsza zabawe!, ja własnie
        odespałam a teraz ide zjesc jaks bio-szyne;-)
        • magda1051 Re: do pjd1 02.12.07, 20:14
          Hmm no nie wiem Ala, moim zdaniem to bio - szyna najlepsza jest o 2
          w nocy :)
          • justification Re: do pjd1 02.12.07, 23:45
            hehe, BIO+SZYNA.... takiej nawet na dworcu nie dostaniesz:))
        • pjd1 Re: do pjd1 09.12.07, 17:24
          :) hej, Alis...

          dzięki za miłe słowo - ugrzązłem byłem w paru sprawach, myslę, że teraz będę
          wolniejszy.

          Na Andrzejki się niestety nie wyrobiłem, ten weekend też miałem wściekły - po 8
          godzin zajęć (do prowadzenia) na uczelni brrr.
          No, nie było tak źle...
      • lesze.k Re: Kresko nie ma sprawozdania?? 02.12.07, 18:05
        Dzięki wszystkim za dobrą zabawę :). Teraz już tylko czekam na spełnienie wróżby
        (furtka będzie do waszej dyspozycji jakby co :))

        Pozdrawiam i do miłego
        • Gość: Megi Re: Kresko nie ma sprawozdania?? IP: *.res.pl 02.12.07, 18:54
          Witajcie, żałuję, że nie mogłam być (z przyczyn nie do końca ode
          mnie zależnych) wczoraj z Wami. Liczę na jakieś malutkie
          sprawozdanko z tej imprezki. Mam nadzieje, że bawiliście sie
          dobrze:). Pozdrawiam
          • magda1051 Re: Kresko nie ma sprawozdania?? 02.12.07, 20:20
            Asiu-Megi bawilismy sie swietnie ;)
            Sprawozdanie?..hmm...nie wiem. Jest ktos chetny do pisania?
            • justification Re: Kresko nie ma sprawozdania?? 02.12.07, 23:54
              Madzia, sprawozdanie to może pisać tylko nasza Redaktor Naczelna
              KRESKA, jak wiadomo z racji uprawnień i posiadanych kwalifikacji:))
        • magda1051 Re: Kresko nie ma sprawozdania?? 02.12.07, 20:18
          Leszku na spelnienie wrozby to czekamy wszyscy...zwlaszcza pewnie
          Andrzej :))
          Co do Twojej furtki, to tradycja nie przewiduje pytania wlasciciela
          o zgode ;) Ale w zamian mozesz nam zaproponowac ten piekny dom i
          dwie gory ;)
          • lesze.k Re: Kresko nie ma sprawozdania?? 02.12.07, 20:51
            Andrzej to faktycznie z nadmiaru szczęścia nie będzie chyba mógł spać spokojnie :))

            >Ale w zamian mozesz nam zaproponowac ten piekny dom i
            > dwie gory ;)
            Co dwie góry to nie jedna i na pewno znajdzie się tam miejsce dla tak uroczego
            towarzystwa :)

            ps. ale furtki nie oddam bez walki
            • magda1051 Re: Kresko nie ma sprawozdania?? 02.12.07, 22:26
              Walki?? Ale przeciez my jestesmy pokojowo nastawieni, a tradycja
              podobno rzecz swieta ;))
            • justification Re: Kresko nie ma sprawozdania?? 03.12.07, 00:06
              hehe...Leszek, jakiej walki, przecież nawet nie będziesz wiedział
              kiedy furtka zniknie, ani się obejrzysz:) tylko gdzie Ty ją potem
              znajdziesz, jak najblizszy sąsiad za tymi dwoma górami;)
              • lesze.k Re: Kresko nie ma sprawozdania?? 03.12.07, 08:17
                Widzę, że jestem bez szans :) A tak sobie pomyślałem, że przecież to ma być na
                wsi a to do czegoś zobowiązuje - biało-czerwone-krawaty, walka o ojcowiznę itp
                ;) A może jednak skusicie się np. na przestawienie góry? ;)
                • magda1051 Re: Kresko nie ma sprawozdania?? 03.12.07, 12:23
                  O ojcowizne to co najwyzej Twoje wnuki moga kiedys walczyc...ale
                  juz nie z nami :))A to, ze na wsi to Cie zobowiazuje i owszem, zeby
                  nam jakies wygodne siedzonko pod gruszka ustawic i jakowes trunki
                  zaserwowac....moga byc z cebulkami ;)
                  • endrju.ab11 Re: Kresko nie ma sprawozdania?? 03.12.07, 16:47
                    HEJ! Dzięki za fajne andrzejki, było naprawdę fajnie. Wrózby, śmiech
                    pogaduchy i tańce. Juz nie mogę doczekać się następnego wyjścia! ps:
                    oczywiście koniecznie z bio-szyną :) Pozdrawiam!
                  • lesze.k Re: Kresko nie ma sprawozdania?? 03.12.07, 21:26
                    Czyli-a zatem-więc wychodzi na to, że muszę zasadzić dom, wybudować gruszę,
                    posiać cebulki i jeszcze syna spłodzić co by mi ojcowiznę bronił. Ło matko z
                    córko ile to roboty!
                    • magda1051 Re: Kresko nie ma sprawozdania?? 03.12.07, 21:53
                      A co Ty Leszek minimalista jestes?? Wrozba wrozba, ale troche musisz
                      sie sam postarac ;)
      • justification Re: Kresko nie ma sprawozdania?? 03.12.07, 00:16
        Generalnie powiało optymizmem hehe...no cóż, wróżby mówią same za
        siebie - jakieś ville, piękne domy na wsi, żony, kochanki,
        przeprowadzki, pieniądze... to będzie nasz rok:)))
        • magda1051 Re: Kresko nie ma sprawozdania?? 03.12.07, 12:16
          A niech bedzie!! Nie mam nic przeciwko ;)

          A swoja droga Justi co Cie tak pozna pora nosi po forum?
    • Gość: życzliwy Singlomania- można i tak IP: *.autocom.pl 03.12.07, 12:19
      wideo.gazeta.pl/wideo/0,0,4709911.html
      • Gość: kreska a do soboty wracając ;) IP: *.rzeszow.mm.pl 03.12.07, 21:48
        I ja dziękuję za miły wieczór.. szkoda, że nie mogłam zostać ( ech te stracone
        wróżby ;( ), ale życie to nie je bajka ;)))). Następnym razem nie odpuszczę. Ale
        sprawozdania tym razem Wam nie napiszę, bom nie była w kulminacyjnym momencie w
        wiadomym miejscu ;))))
        Pozdrawiam. "Zapisana" kreska z niemocą twórczą .. hehe
    • magda1051 Kto wymyslil telefon!!!! 03.12.07, 21:50
      a nie wroc, mialo byc po jakie licho Bell wynalazl telefon???
      Zgodnie z postanowiniem o 20 z minutami bylam w lozku nadrabiac
      zaleglosci, w spaniu rzecz jasna. Bo wiadomo z soboty na niedziele
      bylo krotko, a dzisiaj mialam pobudke o 5 rano. Nawet udalo mi sie
      zasnac, ale kurcze zapomnialam, ze po 20 tpsa funduje darmowe
      rozmowy i jest to ogolnie przyjeta pora "lacznosci".... a teraz nie
      moge zasnac !!
    • lesze.k Kawałek na dzień dobry 04.12.07, 08:03
      Bajka o "Królewnie na grochu":
      - Jak się spało, miła panienko?
      - Całą noc nie mogłam zmrużyć oka! Najpierw zjadłam groszek, a potem dopiero się
      zaczęło...
      • magda1051 Re: Kawałek na dzień dobry 04.12.07, 15:22
        No jasne, znowu ksiezniczka. Moze by tak raz ksiaze??
        • lesze.k Re: Kawałek na dzień dobry 04.12.07, 19:37
          > No jasne, znowu ksiezniczka.
          Jak to znowu?

          >Moze by tak raz ksiaze??
          Tzn ten sztywniak w zbroi? A nie, to rycerz. A zresztą skąd mam to wiedzieć, ja
          nie jestem przecie na etacie bajkopisacza, nie będę innym chleba zabierał ;)
          • magda1051 Re: Kawałek na dzień dobry 04.12.07, 20:44
            Znowu, bo faceci zawsze opowiadaja dowcipy o ksiezniczkach,
            krolewnach, blondynkach, czerwonych kapturkach, babach u lekarza,
            naiwnych idiotkach, itd...wiec moze choc raz ksiaze albo nawet ten
            sztywniak? I nie zmieniaj tematu ;)) Bajki to zupelnie inna sprawa ;)
            I koncza sie happy endem :))
            • Gość: kreska Re: Kawałek na dzień dobry IP: *.rzeszow.mm.pl 04.12.07, 20:54
              No nieeee.. bajki kończą się morałem , to baśnie kończą się happy endem, hehe
              • magda1051 Re: Kawałek na dzień dobry 04.12.07, 20:57
                Jak zwal tak zwal....zadne z nich nie koncza sie jednak problemami
                gastrycznymi ;)
                • lesze.k Bajka dla potłuczonych 04.12.07, 21:25
                  > Jak zwal tak zwal....zadne z nich nie koncza sie jednak problemami
                  > gastrycznymi ;)
                  Dlaczego nie? Przecież to takie romantyczne.

                  OK. Mam bajkę dla potłuczonych kabaretu POTEM. Bardzo pouczająca, z morałem i ze
                  wszystkim innym.

                  Dama na wieży

                  Osoby:
                  Rycerz - dżentelmen przygruntowy
                  Dama - królewna uwięziona

                  Dama: (wystaje ręką z wieży i jej do twarzy) - Ratunku, help, hilfe, pomoszczi,
                  ratunku.
                  Rycerz: (słucha pod wieżą) - O, jakie mądre stworzenie. Jakie języki zna. Nasz i
                  takie co ja nie rozumiem. Hej, co to za ręka wystaje z wieży?!
                  Dama: - A co to za gęba wystaje ze zbroi!?
                  Rycerz: - To ja, rycerz Bolko z Sierocińca.
                  Dama: - A co robisz w tej zbroi?
                  Rycerz: (z godnością) - Ja tu mieszkam.
                  Dama: - A ja jestem skrzywdzona niewiasta. Help hilfe pomoszczi...
                  Rycerz: - Czy się komisji zagranicznej spodziewasz?
                  Dama: - I tam. Komisji się nie spodziewam, a wołać tam wołam zagranicznie bo
                  lubię światowe życie.
                  Rycerz: - A po coś tak wysoko wlazła?
                  Dama: (urażona) - Ja nie wlazła. Jam tu przywleczona i zamurowana przez
                  Tatę-Króla, bom prostego człowieka pokochała.
                  Rycerz: - A po co się z prostymi ludźmi zadajesz? Mało to garbatych?
                  Dama: - Nie truj! Lepiej byś wszedł tu do mnie na pięterko i mnie uwolnił.
                  Rycerz: - Twoje życzenie, pani, jest dla mnie (hm) nieprzyjemne. Ta wieża jest
                  za wysoka.
                  Dama: - Pamiętaj żeś rycerz. Bądź dżentelmenem.
                  Rycerz: - A jestem dżentelmenem, ale przygruntowym. Tobie dżentelmen
                  wysokogórski potrzebny.
                  Tam ani nie wlezę, bo chodzić na sztorc nie umiem, ani nie podskoczę, bo mam za
                  ciężką dupę.
                  Dama: (z naganą) - Mój panie!...
                  Rycerz: (zmieszany) - O ku**a, nie chciałem!
                  (o ku**a!!!)
                  Dama: - Panie, z twoich słów wnioskuję żeś w wojsku służył. Zatem weź słuszny
                  rozbieg i głową spróbuj mury skruszyć.
                  Rycerz: - A na rozum to mi nie zaszkodzi?
                  Dama: - A co znaczy rozum, gdy o honor idzie.
                  Rycerz: - O, honoru mi nie szkoda, bo mam dużo, ale rozumu niewiele, to i żal.
                  Dama: - O doloż moja doloż! Czy przyjdzie mi się zestarzeć w tej wieży?!
                  Rycerz: - Nie płacz, bo ja strasznie wrażliwy na łzy niewieście.
                  Dama: - O! To ja tym bardziej: o doloż moja, doloż...
                  Rycerz: - Przestań!!!
                  Dama: (cynicznie) - Doooloż... doloż doloż...
                  Rycerz: - Milcz, uwolnię cię. Niestety, mam przy sobie kieszonkową katapultę do
                  kruszenia murów. Celll... paaal...
                  (strzela z kieszonkowej katapulty, mury się kruszą) Dama: (radosna wybiega i
                  radosna rzuca się rycerzowi na szyję) - Mój wybawco! W nagrodę zostanę twoją żoną!
                  Rycerz: - Wiedziałem... wiedziałem, że to PROWOKACJA!
                  • magda1051 Re: Bajka dla potłuczonych 04.12.07, 21:38
                    Dobra bajka nie jest zla, a bajki dla potluczonych z Asia
                    Kolaczkowska byly najlepsze :)
            • Gość: kreska teraz coć na dobranoc hihi IP: *.rzeszow.mm.pl 04.12.07, 21:02
              scena 1
              siedzi Neandertalczyk na kamieniu i odrywając listki z gałązki akacji mruczy pod
              nosem:
              - kocha.. nie kocha.. kocha.. nie kocha....

              scena 2
              siedzi rycerz na koniu i odrywając listki z gałązki akacji mruczy pod nosem:
              - Wiem, że kocha... Pocałuje... nie pocałuje.. pocałuje.. nie pocałuje...

              scena 3
              siedzi kowboj na koniu i odrywając listki z trzymanej w ręku gałązki akacji
              mruczy pod nosem:
              - Wiem, że kocha... wiem, że pocałuje... Da.. nie da... da...nie da....

              scena 4
              siedzi w mercedesie Nowy Ruski i odrywając listki z trzymanej w ręku gałązki
              akacji mruczy pod nosem:
              - Wiem, że kocha. Wiem, że pocałuje. Wiem, że da.... Stanie.. nie stanie..
              stanie.. nie stanie...

              scena 5
              Przy komputerze siedzi admin i odrywając listki z trzymanej w ręku gałązki
              akacji mruczy pod nosem:
              -Wiem, ze kocha. Wiem, że pocałuje. Wiem, że da. Wiem, że stanie.. Realnie...
              wirtualnie.. realnie... wirtualnie...


              Miłych snów hehe
              • magda1051 Re: teraz coć na dobranoc hihi 04.12.07, 21:06
                hehe
                Ot, jak to wszystko idzie z duchem czasow...tylko akacja wciaz ta
                sama ;)
              • lesze.k Re: teraz coć na dobranoc hihi 04.12.07, 21:47
                > Miłych snów hehe
                Wzajemnie

                Wstanę... nie wstanę... wstanę... nie wstanę
                • magda1051 jesli... 05.12.07, 16:19
                  tydzien rozpoczyna sie w niedziele (?) to mamy srodek tygodnia :))
                  Nareszcie...

                  Slowo sie rzeklo, debiutuje dzisiaj jako kibic siatkarski ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka