Dodaj do ulubionych

Ciepliński - WiNny bohater

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.07, 20:20
Polecam: Jan Łopuski "Losy Armii Krajowej na Rzeszowszczyźnie", wyd. Spotkania
1990
Obserwuj wątek
    • Gość: AdamM Ciepliński - WiNny bohater IP: *.nm.e-zet.pl 02.10.07, 20:23
      Tylko panowie literaci i scenarzyści - nie róbcie legendy
      cukierkowatej,
      dolorystycznosentymentalnej,romantycznomeskanistycznohagiograficznej.
      Bo wyjdzie z tego nie postać prawdziwa, z krwi i kości, tylko
      szeleszczący papier.
    • mal49 Ciepliński - WiNny bohater 02.10.07, 20:42
      "...nam nie chodzi o pokazanie nieudanej akcji, tylko o to, co kazało
      Cieplińskiemu iść z motyką na słońce, po swoich ludzi, o to, co nazywa się
      honorem - tłumaczy Zajdel."

      W dzisiejszych, pragmatycznych, czasach coś takiego nazywa się inaczej.
      Mnie przeraża natomiast kultywowanie obrazu Polaka-bohatera szarżującego konno
      na czołgi.

      Nie odpowiada mi taki patriotyzm. Przykro mi, ponieważ młodzież ma wpajane, że
      tylko śmiercią można okupić miłość ojczyzny.
      Uczmy ich raczej pozytywistycznej 'pracy u podstaw', bo tylko w ten sposób mogą
      stać się prawdziwymi obywatelami Europy.
      Wersja 'polskiego patrioty' uczyni z nich pariasów, podobnych swoim dziadom i ojcom!
      • Gość: Ruudi Re: Ciepliński - WiNny bohater IP: 212.38.200.* 04.10.07, 18:01
        Jedna rzecz mal49( która Cię przeraża )! - proszę, nie pisz bzdur
        o "Polakach-bohaterach szarżujących na czołgi", bo ( pewnie
        bezwiednie, chcą zaakcentować swoje stanowisko ) przyczyniasz się do
        podtrzymywania głupiego stereotypu, który nie ma nijakiego
        potwierdzenia w fakatch historycznych. Kiedyś na temat "szarż ułanów
        na czołgi" - zresztą na łamach Forum - polemizowałem z niejakim
        M.Maciejczykiem. Co do pozytywizstycznej "pracy u podstaw" z
        młodzieżą - mimo całej złożoności, nazwijmy to zagadnienia - jestem
        jak najbardziej za. Tyle, że można być światłym i nowoczesnym
        obywatelem Europy, będąc Polakiem pamiętającym o "Tych, Którzy
        śmiercią okupili miłość Ojczyzny". Jedno z drugim może iść w parze.
        Pozdrawiam.
    • Gość: Herubin Ciepliński - WiNny bohater IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.07, 22:23
      Dziekuje za ten artykul. Ja takze nie wiedzialem kim byl Cieplinski a teraz juz wiem i na pewno bede opowiadal kim byla i co zrobila dla kraju osoba ktorej nazwiskiem nazwana jest nasza najszersza ulica:)
    • Gość: leszek19541 Ciepliński - WiNny bohater IP: *.171.43.3.crowley.pl 02.10.07, 22:56
      o ironio losu.Syn komisarza politycznego z milicji broni faszysty z
      WIN!!!
      • Gość: wac Re: Ciepliński - WiNny bohater IP: 89.174.107.* 03.10.07, 07:41
        Ile ty masz lat człowieku 16 ? Czy może jesteś absolwentem WUMLu !
    • Gość: Adam Ciepliński - WiNny bohater IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 10:05
      Jest takie miejsce w Rzeszowie gdzie każdy wie kto to jest
      Ciepliński. Na osiedlu Krakowska Południe mieści się szkoła o
      imieniu tego bohatera. Od lat wystawiane sa piękne szkolne akademie
      na którą radzę się wybrać może dowie się pan czegoś nowego.
      • Gość: janek Re: Ciepliński - WiNny bohater IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.07, 14:55
        to zapytac uczniow tej szkoly o patrona,jakis teatr byl w tv o powstaniu ,co
        otym sadzicie ?
    • Gość: Andrzej Ciepliński - WiNny bohater IP: 71.194.111.* 03.10.07, 17:14
      Miałem zaszczyt chodzić do II LO w Rzeszowie z synem
      Ł.Cieplińskiego - Andrzejem.Pamiętam co ten chłopak przechodził a
      był to początek lat 60-tych.Był szykanowany przez władze ale się
      nigdy nie skarżył bo był zastraszany.Przez to był chorowity i nie
      był w stanie chodzić systematycznie do szkoły.Wiem tylko,że raz nie
      przeszedł do następnej klasy co było wielkim zaskoczeniem dla
      wszystkich bo był bardzo zdolnym i b.dobrym uczniem.Nikt z nas
      wtedy nie wiedział jakie były prawdziwe tego powody.Niedługo po
      maturze zmarł.Nie znam przyczyny jego śmierci a jeśli ktoś zna to
      proszę o informację.Mieszkał z matką przy obecnej ul.Ks.Jałowego.








      • Gość: Prześmiewca Re: Ciepliński - WiNny bohater IP: *.centertel.pl 03.10.07, 23:01
        Historia tego okresu jest bardzo powikłana , nasza wiedza w tym temacie jest
        bardzo ograniczona ze względu na brak prawdziwych
        dokumentów, są one w posiadaniu tylko jednej strony.
        Strona ta osadzając w 1944r rezydentów ,kierowników wszystkich szczebli
        decyzyjnych, dopuszczała się różnych kamuflaży łącznie ze zmianą
        nazwisk.Wszystkie działania na podstawie dostępnych dokumentów mogą być chybione.
    • Gość: OJOJ Re: Ciepliński - WiNny bohater IP: *.nm.e-zet.pl 04.10.07, 20:22
      "Rzeszów jest wolny, ale więzienia są pełne. Aresztowań jest więcej
      niż za Niemców, w zamku siedzi około 200 AK-owców. "

      Czy to zdanie pochodzi od p. redaktor czy od scenarzysty? Zresztą
      obojętne - jest głupie, jest idiotyczne, jest debilne. Tak można
      komiks streszczać o kapitanie Żbiku, albo odcinek filny o pancernych
      i psie.
      Tylko debil może tak napisać: Rzeszów jest wolny (czytaj: wyzwolony
      przez sowietów), ale więzienia są pełne. w zamku siedzi około 200
      akowców.
      No i ci Niemcy nie byli przez 5 lat tacy straszni (ukryta pochwała?
      szyderstwo?) - nie byli tacy dobrzy jak "oni" którzy przyszli po
      nich: aż tylu Polaków nie siedziało w więzieniu.

      STUKNIJCIE SIĘ REDAKTORKO. HISTORIA GDZIEŚ OBOK PRZESZŁA PANI
      INTELEKTU. I ZWYKŁE POCZUCIE PRZYZWOITOŚCI TEŻ NIEOSIĄGALNE.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka