leon1111
22.07.03, 08:38
Co prawda są wakacje, ale w szkołach trwają remonty.
Mam pytanie , co sądzicie o utworzeniu w szkole średniej palarni dla uczniów.
Wiadomo jaka jest nasza rzeczywistość. Uczniowie palą w ubikacjach, a nie
wszyscy lubią zapach dymu.
Nie czarujmy się - zawsze będą uczniowie którzy palą szczególnie w szkole
średniej.
Na zahodzie -np. w Holandii uczniowie oficjalnie palą, a po dyskotece
podpitych uczniów nauczyciele muszą odstawić do domu.
Nie namawiam do picia w szkole, ale palania - czemu nie ?!
Uczniowie przestaliby wychodzić poza teren szkoły, do sąsiednich bloków.
Mieszkańcy bloków przestaliby pisać skargi.
Same dyzury nauczycieli nic nie pomogą bo dyżurują, tylko na terenie szkoły i
to też bez większych efektów.
Uczniowie za palenie nie ponoszą żadnych konsekwencji.
Śmieją się wręcz w twarz, bo co obecnie można im za to zrobić.
Tym bardziej, że w szkole nauczyciele ( i inni pracownicy ) palą na dużą
skalę i nie tylko w miejscach do tego przystosowanych.