Gość: Kasia IP: *.nm.e-zet.pl 26.12.07, 20:22 A o co chodzi z tymi uprawnieniami z nauk "społecznych lub teologicznych"? Przecież na UR nie ma teologii. A nauki społeczne to co to jest? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: klient Pięć dodatkowych lat dla uniwersytetu IP: *.218.unknown.vectranet.pl 26.12.07, 20:28 Oby sie udało zeby ten uniwerek utrzymal ten status, ale kiedy beda nowe kierunki przyciagajace studentow tj medycyna ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Pięć dodatkowych lat dla uniwersytetu IP: *.mtnet.com.pl 27.12.07, 12:47 Społeczne to np. socjologia, a z medycyną to nie takie proste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prosto Pięć dodatkowych lat dla uniwersytetu IP: 84.38.160.* 27.12.07, 21:11 Dewaluacja wyższego wykształcenia już się dokonała. Wyższe wykształcenie już nic nie znaczy (niewiele znaczy), podobnie jak matura. Większość to ma, a niewielu nie ma. Proporcje się odwróciły :)). Jaka to elita, która jest większością ?? NIe ma co się przejmować tym czy będzie uniwerek w Rzeszowie czy nie będzie ( w Jarosławu też jest jakaś wyzsza szkółka i co z tego). Jeszcze jakiś poziom trzyma polibuda, chociaż też dołuje z poziomem (szczególnie studia zaoczne). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Pięć dodatkowych lat dla uniwersytetu IP: *.krak.tke.pl 28.12.07, 09:37 Z dewaluacją się zgodzę, ale nie z tym, że uczelnia uniwersytecka w mieście jest g... warta. Jednak najlepsi studenci lądują na uczelniach państwowych (są oczywiście wyjątki!) - i jeżeli chcemy przyciągnąć zdolnych ludzi do Rzeszowa, to UR musi być. Trzeba by tylko zastanowić się trochę nad podniesieniu poziomu nauczania a nie tylko zbieraniem punktów do uprawnień do doktoryzowania... Pozdrawiam Anka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Pięć dodatkowych lat dla uniwersytetu IP: *.krak.tke.pl 28.12.07, 09:38 > tylko zastanowić się trochę nad podniesieniu... podniesieniem :-) Pozdr Anka Odpowiedz Link Zgłoś
helena_katechetka Re: Pięć dodatkowych lat dla uniwersytetu 28.12.07, 12:34 Mówicie tu o poziomie. Uważam, że mądrością jest przymykanie oka na egzaminach z przedmiotów niepotrzebnych, a znajdujących się w toku studiów. Niech student umie i niech uniwersytet wymaga na tych przedmiotach, które są ważne. Ale weźmy takie np. prawo. W jakim celu wymagać z prawa rzymskiego czy historii państwa i prawa, skoro współczesnym odpowiednikiem jest prawo cywilne czy konstytucyjne. I z tych ostatnich należy wymagać, a na te pierwsze przymknąć oko, gdyż po co komu dzisiaj w pracy prawnika prawo rzymskie? Odpowiedz Link Zgłoś
pjd1 poco? 28.12.07, 23:21 proste. prawo rzymskie uczy koncepcji i struktur; co jest potem przydatne do ROZUMIENIA funkcjonowania prawa Odpowiedz Link Zgłoś
pjd1 Re: Pięć dodatkowych lat dla uniwersytetu 29.12.07, 04:56 Rzeczywiście; wymaganie, żeby mieć prawo nadawania stopni w dyscyplinach B,C i D, aby móc to robić w dyscyplinie A, w której akurat jesteśmy mocni jest nielogiczne, i tylko broni interesów wielkich uczelni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jola Pięć dodatkowych lat dla uniwersytetu IP: *.nm.e-zet.pl 28.12.07, 22:47 To po co uczyć się łaciny skoro to martwy język? I po co w ogóle się uczyć, skoro i tak umrzemy. Odpowiedz Link Zgłoś
pjd1 Re: Pięć dodatkowych lat dla uniwersytetu 28.12.07, 23:26 podobnie, ale chyba jednak lepiej uczyć żywego języka. Tak jak lepiej nauczyć się prowadzić samochód, niż powozić dorożką. Ale jak ktoś ma ochotę, to zawsze może... P. Odpowiedz Link Zgłoś