paskudek1
14.06.10, 15:04
nie bedę wdawała się w szczegóły ale z grubsza: w zesłżym roku podpisałam wraz z kilkoma nauczycielami skargę na dyrekcję.W związku z tym straciłam pracę. W tym roku w maju dyrekcja owa została odwołana uchwałą rady zarządu. Dzisiaj dowiedziałam się że wojewoda uchyliła uchwałę przez co dyrekcja wraca na stanowisko:( kur...wa mać. DO tego mam z ta panią sprawę w sądzie o pomówienie. Tzn ona pozwała nas jeszcze jak dyrektorowała. Odebrało mi apetyt. CO gorsza mam świadomośc ze nietrwale. Beznadzieja