Dodaj do ulubionych

Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie?

27.02.08, 12:52
Potrzebuje czegos dobrego na prezent. Pomyslalam o winku, ale nie
chce kupic czegos co by bylo rozlewane w Polsce,a wole sobie
porozmawiac ze sprzedawcą niż w ciemno kupowac przez internet...
Prosze o jakies informacje...
Obserwuj wątek
    • Gość: . Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.08, 14:05
      Przewieź sie do Lubeni i tam kupisz wszystko co tylko chcesz, jeśli chodzi o wino.
      • greven112 Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 05.04.13, 01:15
        Gość portalu: . napisał(a):

        > Przewieź sie do Lubeni i tam kupisz wszystko co tylko chcesz, jeśli chodzi o wi
        > no.
        Tam nawet mają kompot z bobu i wodę z kiczki
        • Gość: z Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.13, 13:42
          Firma z Lubeni prowadzie też sklep w Rzeszowie przy Słowackiego, więc nie trzeba aż do Lubeni jechać.
      • plenus Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 13.05.19, 10:29
        Aktualnie w Lubeni nie ma sklepu z winem, jest natomiast w Rzeszowie w pasażu Leclerca - nazywa się Plenus Rarytasy Natury
    • t-tw Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 27.02.08, 17:44
      www.winarium.pl
      Tam masz adres sklepu w Rzeszowie
      Kupowalem tam wina.
      Markowe i niedrogo
      • plenus Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 15.05.19, 16:04
        Sklep PLENUS w pasażu Leclerc
    • Gość: ma-j Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? IP: 84.38.160.* 27.02.08, 23:40
      Obok sądu grodzkiego, przy Trembeckiego, znajduje się sklep i hurtownia. Ceny
      przystępne, a wybór olbrzymi. Można też degustować.
    • Gość: P@ Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? IP: *.ostnet.pl 28.02.08, 11:14
      To czy wino jest rozlewane w Polsce można poznać samemu - po rodzaju
      banderoli.
      Każde wino, które jest u nas rozlewane ma banderole zieloną.
      Pozostałe konfekcjonowane za granicą mają banderole w kolorze
      niebieskim
      • Gość: Paddy Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? IP: *.nhs.uk 28.02.08, 15:07
        Na Hetmanskiej w pawilonach zalag sie Kondrat.
        Paddy
        • Gość: gtw Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? IP: *.rzeszow158.tnp.pl 29.02.08, 09:46
          jw. sklep Kondrata na Hemntańskiej, dobrze zaopatrzony dział z
          winami jest też a Makro...
    • Gość: Tom Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? IP: *.171.192.19.crowley.pl 29.02.08, 13:52
      Niewłaściwe pytanie... Właściwe pytanie brzmi: jakie wino?
      1. z fioletową akcyzą na której jest napisane "imp."
      2. jeżeli wytrawne to francuskie o cenie przekraczającej 30zł
      3. na butelce powinno być napisane "appeltion bordeux controlle"
      4. najlepiej żeby butelka posiadała własny indywidualny numer na
      etykiecie
      5. unikać win które posiadają na oryginalnych etykietach napisy w j.
      polskim np. "rozlano w ... dla ....", w żadnym wypadku nie kupować
      rozlanych w Polsce
      • Gość: WC Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? IP: *.rzeszow.mm.pl 01.03.08, 18:13
        co za znawstwo! :))))
      • des4 Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 01.03.08, 22:06
        Gość portalu: Tom napisał(a):

        > Niewłaściwe pytanie... Właściwe pytanie brzmi: jakie wino?
        > 1. z fioletową akcyzą na której jest napisane "imp."

        niekoniecznie, wiele win butelkowanych w POlsce jest bardzo dobrych,

        > 2. jeżeli wytrawne to francuskie o cenie przekraczającej 30zł

        a dlaczego nie 27,67 zł??? a co z chianti, navarra, porto, retsina
        etc...

        BTW, nie wszyscy lubią wytrawne...

        > 3. na butelce powinno być napisane "appeltion bordeux controlle"

        a jeśli będzie Chateau du Rotschild, Cotes du Rhone albo Gaillac???


        > 4. najlepiej żeby butelka posiadała własny indywidualny numer na
        > etykiecie

        po co???

        > 5. unikać win które posiadają na oryginalnych etykietach napisy w
        j.
        > polskim np. "rozlano w ... dla ...."

        wielu producentów stosuje napisy w języku krajów do których
        eksportują...

        , w żadnym wypadku nie kupować
        > rozlanych w Polsce

        dlaczego???


        ekspert, hehehehhe....
    • Gość: as Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.08, 16:20
      siedleczka.myminicity.com/
      • Gość: Anonymous Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? IP: *.wist.com.pl 01.03.08, 23:57
        Czerwone półsłodkie hiszpańskie - COLUMBUS, bukiet, smak, kolor
        super! Cena? Nie uwierzycie - 5,99!!!!
        LIDL - Hetmańska. Bez ściemy.
        • gringo68 Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 02.03.08, 10:47
          Gość portalu: Anonymous napisał(a):

          > Czerwone półsłodkie hiszpańskie - COLUMBUS, bukiet, smak, kolor
          > super! Cena? Nie uwierzycie - 5,99!!!!
          > LIDL - Hetmańska. Bez ściemy.

          prawdopodobnie kupaż, czyli zlewki...
    • botalcura Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 10.03.08, 13:43
      Poszłam za radą i byłam na Hetmanskiej w Winarium- zdecydowanie
      polecam!!! Bardzo szeroki wybór, przemili ekspedienci, ktorzy
      doradzą i wyjaśnią wątpliwości.. Srednia cena win to ok 30 zl a
      jakośc naprade na poziomie.. Nie dosc ze kupiłam dobry prezent to i
      sama sie obkupiłam-już częśc wypita więc wybieram sie ponownie ;)
      P*O*L*E*C*A*M !!!!
    • Gość: iwabradyna Które wino jest dobre? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.13, 13:13
      TANIE wino jest dobre. Bo jest dobre i tanie.
    • allo11 Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 06.04.13, 13:51
      W Lidlu.
      • plenus Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 15.05.19, 16:38
        Kiedyś owszem ale już od 3-4 lat kiepskie tam wina oferują, zdecydowanie lepszy stosunek jakości do ceny znajdziecie w sklepie PLENUS w Leclercu
    • Gość: leszczu Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? IP: 193.243.154.* 06.04.13, 18:11
      Polecam Lidl i Biedronkę tanie sklepy w kórych można znaleźć dobre wina. W necie gdzieś krąży filmik (chyba nawet na stronie gazety) gdzie takie wina są testowane w różnych kategoriach cenowych (paradoksalnie te do 20 zł wypadają bardzo korzystnie).
      Zresztą tak szczerze ilu z nas ma świadomość tego co pije? Myślę że 90% pijących nie odróżni wina za 20 pln od jakiegoś eksluzywnego trunku za kilkaset pln (nikogo nie krytykuję, ja też się do takich osob zaliczam, piję to co mi smakuje, nie muszę kupić drogiego wina w eksluzywnym sklepie by poczuć się lepiej.
      • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 07.04.13, 22:23
        Wino w Polsce traktowane jest jako coś ekskluzywnego, więc importerzy mogą windować ceny nawet na wyroby winopodobne wykreowane przez reklamy (Carlo Rossi, El sol). Ludzie nie kojarzą jeszcze, że wino to nie nazwa czy marka, ale dobry lub zły rok, o smaku decyduje też szczep.
    • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 07.04.13, 22:13
      Wątek stary, ale nie ma się co silić na zakup wina osobie lubiącej wina. Mnie aż czasem przykro, że ktoś się wykosztował na coś marnego. Rozmowy ze sprzedawcą nic nie dadzą. Jedynym kryterium jest własny gust i podniebienie, więc nie bez przyczyny droższe wino w krajach o wyższej kulturze picia tego trunku przed zakupem się degustuje. Nie wiem czy jest jeszcze hurtownia przy Trembeckiego i sobotnia degustacja.
      W Biedronce są czasem świetne wina (portugalskie przede wszystkim) w dobrych cenach, ale zanim człowiek otworzy butelkę i spróbuje, nie ma już nic w sklepie, więc nie ma jak zrobić zapasu.
      • Gość: kiper Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 08.04.13, 08:10
        W Biedronce są czasem świetne wina (portugalskie przede wszystkim) w dobrych cenach

        Biedronka, lidl i rozne takie to sklady towarow dla ubogich, ktore sprzedaja pdostawowe artykuly w cenie adekwatnej do mozliwosci nabywczych kupujacych.
        Szczyny ktore powyzsze sklady sprzedaja w dziale wino, czesto pod egzotycznymi nazwami, z winem nie maja nic wspolnego. Kampania marketingowa, ktora miala wypromowac "wina" z biedroniki i lidla mogla sie powiesc tylko dzieki temu, ze zostala przeprowadzona w kraju, w ktorym 40% ludnosci uwierzylo w kit sprzedawany przez prawicowych oszolomow o helu, sztucznej mgle i dwoch wybuchach, wbrew oczywistym dla kumatych faktom.
        • Gość: iwabradyna kiper? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.13, 09:24
          Chyba golkiper! Słyszałeś waść o winie Mateus? Wiesz ile kosztuje w Lizbonie? Albo Porto Tawny? Więc nie obrażaj klientów Biednej Bronki. To po prostu portugalska sieć i dlatego można kupic portugalskie DOBRE wino nie wywalając na to kupy pieniędzy.
          • Gość: kiper szczyny IP: *.rzeszow.vectranet.pl 08.04.13, 10:24
            dlatego można kupic portugalskie DOBRE wino

            Kpisz?
            Plyn sprzedawany pod nazwa barolo, ktory pojawil sie w jednym z powyzszych skladow byl kupowany po 3,5 euro za litr popluczyn na europejskich tanich gieldach (za Polityka, chyba dwa numery wstecz)
            Naiwna wiara, ze mozna za pol ceny kupic mercedesa w kiosku z gazetami, dlatego, ze dystrybutor dysponuje rozbudowana siecia sprzedazy, nie ma pokrycia w realiach.
            "Wino" z tych placowek ma taka sama jakosc, jak ekspresy na kapsulki i tablety, bedace co jakis czas hitem sprzedazy w tychze.
            Z ciekawosci kuplem zreszta taka flaszke ze dwa lata temu. Poszla z bieda do obiadu, bo zal bylo wylewac.
            Oczywiscie zwolennikom tegp komercyjnego belkotu zycze smacznego.
            • Gość: sołtys Re: szczyny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.13, 14:25
              To wypij moje łzy. Na pewno cie powalo.
            • coralin Re: szczyny 08.04.13, 16:32
              Barolo to włoskie wino. Niepotrzebnie ludzie rzucają się na tanie chianti czyli generalnie na znane nazwy, bo nazwa nie gwarantuje smaku czyli jest tak jak pisałam powyżej. Ogromne przywiązanie do marki, nazwy i naiwna wiara, że wysoka cena zagwarantuje jakość i odpowiadający nam smak. Z winem w Polsce jest podobnie jak z perfumami. Naprawdę nie róbcie z tego prezentu. Dla mnie 5/6 perfum w Sephorze i Douglasie ma wartość najwyżej 50 zł, a najczęściej ze 30. Kiedyś dostałam wino za 150 zł i był to koszmar smakowy. Nie oznacza to, że drogie wina są niedobre, są wspaniałe, po prostu polecam degustacje. Ja drogie wina kupuję tylko po spróbowaniu. U nas "eleganckie" sklepy z winami wiedzą, że nie muszą się silić, bo człowiek ma tam wejść jak do świątyni, posłuchać bełkotu, zdegustować jak już to wino, które akurat jest otwarte i bez spróbowania kupić butelkę za 100 zł. Że tak zacytuję: "zwolennikom tego komercyjnego bełkotu też życzę smacznego":) Nie dajcie się jednak nabierać.
          • coralin Re: kiper? 08.04.13, 16:09
            No z Porto nie ryzykowałabym, jak zresztą z każdym winem wzmacnianym. W polskiej mentalności wino ma być drogie. W krajach o wysokiej kulturze picia wina ludzie kupują wina zwykłe.
            Z tą tanią Biedronką to już dawno nieaktualny mit. Świeża dorada, okoń morski (labrax- jedna z najsmaczniejszych ryb na świecie) biorąc pod uwagę, że to tylko ryba wypatroszona i w całości tanie nie są, ale super, że dostępne bez konieczności jechania na drugi koniec miasta. Brawo też za coraz większy wybór kozich serów w stałej ofercie. No i za królika.
        • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 08.04.13, 15:53
          Zdecydowanie bardziej Biedronka przysłuży się edukacji winiarskiej niż producent winopodobnego Carlo Rossi czy El sol. Z wpisu założyciela widać z jakim namaszczeniem traktuje się wino, ludzie nie piją win, chcą kupować w ciemno, kierując się ceną. Oczywiście, że są dobre drogie wina, ale cena nie gwarantuje jakości.
    • ex_lowca Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 08.04.13, 11:21
      Przeleciałem ten wątek i się załamałem.

      Ten biedny kraj musi niestety upaść, jeśli ma taką inteligencję, której próbka tu wypisuje swoje mądrości o winach.
      Nie można się dziwić, że takim narodem steruje się banalnie łatwo. Sami sobie wybiorą w wyborach największego szkodnika i kłamcę, który dokończy ich okradanie.
      Niestety, ale to właśnie dzięki takim jak wy Polska, a dokładniej wrak po niej wygląda jak wygląda.
      Straszne. Głupotę powinno się leczyć w zakładach zamkniętych odbierając wcześniej, z urzędu, prawa wyborcze.
    • karaczan_wschodni Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 08.04.13, 11:46
      Tu jest duży wybór: pasaż rzeszów ul. słowackiego ,dawna galeria rzeszów
      • Gość: skipper Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 08.04.13, 16:20
        Z tą tanią Biedronką to już dawno nieaktualny mit

        Fakt, sporo sie ostatnio zmienilo.
        Ostatnio gdy przejezdzalem, moja uwage przykul rowny szereg mercedesow na parkingu,
        a przy kasie tloczyly sie panie w etolach i paru dzentelmenow w cylindrach.
        Kupowali glownie barolo za 30 pln...
        • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 08.04.13, 16:41
          Osoby odrobinę znające się na winie nie kupią Chateauneuf du pape czy barolo czy chianti w Biedronce.
          Tam po prostu jest masa dobrych, zwykłych win w cenie ok. 20, za które musiałbyś zapłacić gdzie indziej 60.
          • Gość: kiper Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 08.04.13, 17:33
            jest masa dobrych, zwykłych win w cenie ok. 20

            Nie ma dobrych win za 20 pln. Ani w biedronce, ani gdzie indziej.
            Chyba ze mowimy o smakoszach kawy z ekspresu na kapsulki...
            • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 08.04.13, 17:49
              Oczywiście, że są. A już za równowartość 20 polskich złotych w krajach winiarskich kupisz bardzo dobre.
              Są tez wina genialne, wyśmienite, doskonałe za ceny wyższe.
              Kawy na kapsułki nie piję, w przypadku dobrej kawy jest jeszcze gorzej z polskim gustem. Ludzie zaopatrują się w wypasione ogromne ekspresy i za szczyt smaku uznają reklamowane marki (oczywiście ma być odpowiednio drogo, jak na nowobogackiego przystało), a największą wagę przykładają do spieniania mleka. Tymczasem szczyt smaku to głównie świeżo palona, a nie tylko świeżo mielona kawa.
          • ex_lowca Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 08.04.13, 17:57
            coralin napisała:

            > Tam po prostu jest masa dobrych, zwykłych win w cenie ok. 20,

            A cóż to za dziwaczny twór?
            Możesz mi wytłumaczyć czym się różni wino zwykłe od niezwykłego?
            • Gość: skipper Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 08.04.13, 18:04
              Oczywiście, że są. A już za równowartość 20 polskich złotych w krajach winiarskich kupisz bardzo dobre.

              No coz, pozostaje tylko pogratulowac wyrafinowanego podniebienia
              oraz niespotykanie korzystnych transakcji za rownowartosc 20 pln w krajach winiarskich...
              • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 08.04.13, 18:27
                Dziękuję. Na szczęście próbowałam już tak wielu, w różnych krajach, w różnych winnicach i wiem co wiem, a startowałam z podobnego poziomu zadęcia i snobizmu.
              • jamamota Re: Ni z gruchy, ni z pietruchy 08.04.13, 19:16
                Wszystkim pseudo koneserom proponuję przeprowadzenie ślepego testu organoleptycznego związanego z oceną wyglądu, barwy, klarowności, bukietu smaku nie zapominając o odpowiednim szkle.
                Zapewniam, że większość "znafców" będzie zaskoczona wynikiem, jestem skłonny pomóc w przeprowadzeniu takowego testu.
                Żeby nie było osobiście wino używam częściej w kuchni niż w salonie choć ostatni zdarzyło mi się popełnić l'evangile rocznik 2009 nie mówię, że złe ;-) ale mnie na kolana nie powaliło wolę mocniejsze trunki i nie co starsze.
                • jamamota Re: Ni z gruchy, ni z pietruchy 12.04.13, 23:28
                  Nie pomyliłem się:
                  "Coraz więcej Polaków inwestuje w wina. Tymczasem okazuje się, że oceniających je sommelierów bardzo łatwo jest oszukać. W eksperymencie nie tylko nie potrafili oni odróżnić wina taniego od drogiego, ale nawet nie zauważyli, że piją wino białe farbowane na czerwono."
                  całość biznes.onet.pl/czerwone-zloto,18493,5463115,3556950,214,1,news-detal a dla tych co nie lubią linków podsumowanie z trzeciej strony:
                  " Wiedza o winach, enologia, dawno przestała być domeną zanurzonych w ezoteryce egzaltowanych smakoszy, a stała się poważną nauką wykładaną na uniwersytetach. Rośnie też popularność szkół sommelierów. Jednak mimo szczerej miłości do „czerwonego złota” ani enolodzy, ani sommelierzy nie są nieomylni.

                  Frederic Brochet postanowił tego dowieść. Badacz przeprowadził w 2001 roku dwa eksperymenty na Uniwersytecie w Bordeaux. W pierwszym z nich udział brało 54 adeptów enologii. Zostali oni poczęstowani jednym kieliszkiem wina czerwonego i jednym wina białego. Ich zadaniem było dokonać ekspertyzy i opisać wino tak szczegółowo, na ile pozwalała im wiedza. Brochet nie powiedział im jednak jednej rzeczy. W obu kieliszkach znajdowało się to samo białe wino. Tyle, że w jednym z nich zostało zafarbowane na czerwono. Eksperci określali szczepy winogron, jakby naprawdę smakowali prawdziwe wino czerwone. Żaden z 54 uczestników badania nie zorientował się, że pije wino białe.

                  Później Brochet poprosił enologów o ocenę dwóch różnych butelek czerwonego wina. Jedno było bardzo drogie, a drugie tanie. W obu butelkach w rzeczywistości był ten sam tani alkohol. Eksperci zachwalali tanie wino w drogiej butelce jako złożone i krągłe. Z kolei ten sam trunek w taniej butelce oceniali jako wodniste i płaskie. - Nikt nie jest nieomylny. Najlepsze efekty dają degustacje w ciemno, podczas których sommelierzy oceniają tylko to, co jest w kieliszku, nie posiadając wiedzy o innych czynnikach, które mogłyby wpłynąć na ich ocenę – uważa Monika Bielka-Vescovi

                  - Raczej nie ma badań, które wykazałyby, że Robert Parker i inni uznani krytycy nie potrafią odróżnić Lafite Rothschild od wina za 40 zł. Ponadto wina, którymi się zajmujemy, budowały swój prymat przez wieki – mówi Marcin Piwecki z Wine Advisors. - Ich dzisiejsza pozycja nie wynika z opinii jakiegoś krytyka, a z „głosowania nogami” tysięcy konsumentów. Mówimy tu nie tylko o wrażeniach subiektywnych, ale także o tych obiektywnych. Czy wiele jest win, które można z przyjemnością zdegustować po stu latach? – pyta Piwecki. Jak pokazuje tragiczna historia najdroższego na świecie Château Margaux 1787 – bardzo niewiele. "
            • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 08.04.13, 18:20
              Mam wina na specjalne okazje, wino zwykłe, ale jednocześnie dobre (bo żal jest życia na picie niedobrych) starcza mi na zwykłe dni.
              • ex_lowca Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 08.04.13, 21:20
                coralin napisała:

                > Mam wina na specjalne okazje, wino zwykłe, ale jednocześnie dobre

                Ale co to znaczy "zwykłe", a co niezwykłe?
                Jako "zwykłe" masz na myśli sikacze typu Vin de Table w BiB. 8-15 euro za 10 litrów, a może Pektowin Jasło (ceny nie znam)? Czy coś innego?

                Poza tym co oznacza określenie "dobre".
                Czy dobre to smaczne? A może dobre = uznane, markowe etc?
                Jeśli smaczne, to komu ma smakować? Tobie, mnie, lechowskiemu, a może uznanemu ekspertowi, czy grupie sommelier'ów?

                Z drugiej strony wino to dla znakomitej większości zwykłych zjadaczy chleba normalny towar. Taki sam jak oranżada lub kiszona kapusta.
                Teraz, czy można podzielić oranżadę na zwykłą i niezwykłą? Jeśli tak, to na czym ma polegać jej niezwykłość? A kapuchę?

                Jeden lubi oranżadę Hellena, Drugi Społem, a trzeci niebieską z Biedronki. To są indywidualne preferencje, a nie żadne niezwykłości.
                Na tym poziomie konsumenta i sklepu są tylko dwa kryteria oceny wina.
                Pierwsze MNIE OSOBIŚCIE SMAKUJE, czyli UWAŻAM, ŻE JEST DOBRE.
                Drugie kryterium to cena.
                AMEN!

                Szlachetnego wina w Biedronce nie spotkasz nigdy. To tak jakbyś Astona Martina chciał kupić w salonie firmy TATA.
                Choć widziałem tam osobę zachwyconą okrutnie śmierdzącym drożdżami, buraczkowym płynem, szumnie nazwanym Kadarka. Dla niej ten odpychający płyn był pysznym winem. Nawet udało się namówić mnie na kupienie tej rewelacji. ;-)
                Podobnie zmam dziwoląga, który za najlepsze auto świata uważa Punto pierwszej generacji.
                Cóż zrobić. Nad gustami się nie dyskutuje.

                Teraz pytania.
                Ustaliliśmy, że dla tej pani biedronkowa Kadarka to dobre wino. Czy to, wg Twoich podziałów, wino zwykłe, czy niezwykłe i dlaczego?
                A jakiś ekskluzywny Burgund np. Romanée Conti lub coś od Petrusa z Bordeaux są Twoim zdaniem winami niezwykłymi, a może nie?


                • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 08.04.13, 21:36
                  Przecież już w pierwszym wpisie pisałam o tym.
                  Ty upierasz się przy tym, że są wina obiektywnie dobre. Nie bierzesz pod uwagę tego, że pogoda, rok mają kolosalny wpływ na smak wina, nadal operujesz tylko nazwami, markami no i ceną. Miałam to samo 10 lat temu (dotyczyło to też perfum i kosmetyków).
                  • ex_lowca Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 09.04.13, 01:17
                    Odnoszę wrażenie, że żyjesz w specyficznym, własnym świecie.
                    Na żadne z moich pytań nie odpowiedziałaś.
                    Niewiele zrozumiałeś z wypowiedzi i jeszcze wkładasz w moje słowa tezy, których nie postawiłem.

                    W Twoim świecie są tylko Twoje prawdy. W nim prawdziwe może być stwierdzenie, że Punto pierwszej generacji jest najlepszym samochodem świata. Tyle, że tylko Twojego świata.

                    Podobnie wino lub płyny winopodobne. Tobie może posmakować praktycznie wszystko i w Twoim świecie ten produkt będzie dobrym winem, ale to tylko Twój świat. W świecie innych ludzi inne płyny będą nazwane dobrymi winami.
                    Fajnie byłoby gdybyś brała tą prawdę pod uwagę polecając działania "właścicielom innych światów".

                    Dla nieco bardziej zaznajomionych, żeby nie powiedzieć wyrobionych w temacie istnieją prawdy uniwersalne wypracowane przez całe pokolenia ekspertów. To jest jeden świat, w którym istnieją, a nawet mogą się ścierać prawdy bardzo wielu ludzi. Jednak są one oparte na solidnych podstawach, a nie kubkach smakowych jednej kobiety. która niedawno odkryła, że pogoda w danym roku ma kolosalny wpływ na smak wina ;-).
                    • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 09.04.13, 22:11
                      Nie odpowiedziałam, bo to o co pytałeś napisałam wcześniej. Widzę , że dość szybko zaczyna się diagnoza i przytyki personalne, ale przynajmniej bez inwektyw:) Całkiem sporej grupie ludzi smakują niezbyt drogie wina i są to również takie osoby, które nieco na winach się znają. Więc do tego "mojego świata" należy sporo osób. Biedronka zrobiła ogromnego psikusa importerom win ewidentnie zawyżającym ceny. Niedawno wróciłam z dalekiego kraju poza Europą, które już słynie z win. Byłam w 3 winnicach, z jednej wina są dostępne w Polsce oczywiście w horrendalnej cenie, a wino jedynie dobre. Akurat mam cennik z winnicy z wykazem dokładnym czyli rocznik, szczep i porównałam sobie z polskim dystrybutorem (oczywiście biorę poprawkę na transport, akcyzy itd). Wina to biznes, w Polsce dość opłacalny, bo ludzie kierują się marką więc można im wcisnąć za niebotyczne kwoty produkt. Wiadomo, że można zaszaleć ustalając cenę wina francuskiego no i tych z słynnymi nazwami(chianti, barolo). Śmieszy mnie to zadęcie polskich "koneserów" win, którzy o co drugim wypowiadają się pogardliwie. Ludzie w krajach winiarskich piją wina na co dzień i nie wybrzydzają tak, a przeciętny człowiek tam może sporo o smaku wina powiedzieć. Takie naciąganie klienta dotyczy wielu rzeczy, np. oliwy. Prawdziwe znawstwo w danej dziedzinie sprawia, że znajdziemy produkt w odpowiedniej cenie do jakości.
                      • Gość: skipper Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 09.04.13, 22:26
                        Całkiem sporej grupie ludzi smakują niezbyt drogie wina

                        Calkiem sporej grupie ludzi smakuja tez wina po 5,90 oraz radzieckie szampany.
                        Jest tez zupelnie spory odsetek konsumentow, ktorym smakuje denaturat, ze o borygo nie wspomne...
                        • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 09.04.13, 22:34
                          Z taką wiedzą nie warto się marnować;) Proponuję pojechać do krajów winiarskich i tam edukować ludzi;) Bo piją tam na co dzień tanie wina. Zwykłe, ale sprawdzone i dobre.
                          • ex_lowca Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 09.04.13, 23:15
                            coralin napisała:

                            > Bo piją tam na co dzień tanie wina. Zwykłe, ale sprawdzone i dobre.

                            Nie pojmuję tej interpunkcji, ale OK, do tematu.
                            Pomiędzy winem, a vin de table jest spora różnica. Zapytaj np. Francuza.
                            • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 09.04.13, 23:39
                              Za równowartość polskich 20 zł można kupić dobre wino w krajach winiarskich. Pisałam. I taki Francuz , Włoch po prostu kupuje je po sprawdzeniu na zapas. Nie tam do leżakowania wieki w piwniczce, ale po prostu do zwykłego, codziennego używania. Zwykłe, codzienne, ale dobre. Vin de table kosztują do 10 zł.
                              • ex_lowca Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 10.04.13, 00:37
                                coralin napisała:

                                > Za równowartość polskich 20 zł można kupić dobre wino w krajach winiarskich.

                                Prosiłem o zrobieni kalkulacji wina na polski rynek.
                                Ponoć robiłaś i dalej opowiadasz takie rzeczy? Nie rozumiem.

                                > I taki Francuz , Włoch po prostu kupuje je po sprawdzeniu na zapas. Nie
                                > tam do leżakowania wieki w piwniczce, ale po prostu do zwykłego, codziennego u
                                > żywania. Zwykłe, codzienne, ale dobre.

                                Oczywiście, co w tym dziwnego?
                                Toż dla Francuza wino jest po tysiąckroć ważniejsze do obiadu niż dla Polaka kompot. Taka tradycja, kultura i przyzwyczajenia. To są tanie, oparte w tradycji, produkowane w dziesiątkach milionów hektolitrów napoje, które ja nazywam "elektrolitami".
                                Po prostu wielki, masowy przemysł, który z roku na rok powiększa wydajności i stara się maksymalizować zyski. Coś podobnego do naszych masarni. 30 lat temu z 1 kg mięsa robiło się 70-80 dkg szynki. Po przyjęciu unijnych norm na zawartość polifosforanów 1,2 do 1,8. Po opanowaniu technologii nasi masaże przekroczyli 2 kg szynki z 1 kg mięsa. Rekordziści "promocji" już dochodzą do 2,2.
                                Czy to wg Twoich kubków smakowych są dobre, bo tanie szynki?

                                A może jednak TYLKO produkt nienastrzykiwany polifosforanami, wzmacniaczami smaku, stabilizatorami, konserwantami i inną chemią oraz, co chyba najważniejsze uwędzony w prawdziwym dymie miast aromatu wędzalniczego jest szynką?
                                Jednak dla Ciebie będzie problem, bo cena takiej szynki nie może być niższa od 45 zł za 1 kg, a naprawdę świetna musi kosztować ponad 60.

                                > Vin de table kosztują do 10 zł.

                                Nie ma to jak ekspert.... ehhh
                                10 zł za ... ?
                                Butelkę, litr, 2, 5, 10?
                                • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 10.04.13, 17:39
                                  Dlaczego dla mnie jest problem? Ja nie widzę, bo kupuję krakowską suchą z Górna za ok. 45 zł i mojemu plebejskiemu podniebieniu to wystarcza. Wczoraj kindziuk też około tej ceny. Są dobre dla mnie i tyle. Bardzo pogorszyła się jakość Szubryta. Nie uznaję żadnych wędlin drobiowych, lubię pastrami, ale we Fraku jest fatalnej jakości. Lubię też "surową" wędlinę. Ale w ogóle wędlin jem mało. To, co piszesz o winach potwierdza moją opinię o traktowaniu win przez Polaków. Jest to dla nich produkt okazjonalny, wyjątkowy i na ogół mocno przepłacają.
                      • ex_lowca Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 09.04.13, 23:12
                        coralin napisała:

                        > Nie odpowiedziałam, bo to o co pytałeś napisałam wcześniej. Widzę , że dość szy
                        > bko zaczyna się diagnoza i przytyki personalne, ale przynajmniej bez inwektyw:)

                        Jesteś przewrażliwiona ;-)

                        > Całkiem sporej grupie ludzi smakują niezbyt drogie wina

                        Czy wszystkim te same? A może jednej grupie takie, drugiej inne? Czy jest możliwe, by komuś smakowała dla mnie niepijalna, koszmarnie śmierdząca Kadarka?

                        > i są to również takie osoby, które nieco na winach się znają.

                        Co oznacza określenie "nieco"?

                        > Więc do tego "mojego świata" należy sporo osób.

                        Oczywiście. Tyle że to światy "równolegle spójne" ;-) W końcu tysiące osób lubią wyżej wspomnianą Kadarkę z Biedronki. Podobnie jak miliony much uwielbiają świeże kupy.
                        Tylko czy muchy choćby tylko "nieco" znają się na winach? ;-)

                        > Biedronka zrobiła ogromnego psikusa importerom win ewidentnie zawyżającym ceny.

                        Biedronka może zrobić psikusa, co najwyżej importerom sikaczy. Importerzy i dystrybutorzy win, szczególnie tych naprawdę fajnych, zrobią wszystko by klientela Biedronki omijała ich jak najszerszym łukiem. Zaprowadź kiedyś zdeklarowaną klientkę Biedronki do ekskluzywnego Butiku, a przekonasz się o czym piszę. Każdy towar ma swojego klienta.

                        > Niedawno wróciłam z dalekiego kraju poza Europą, które już słynie z w
                        > in. Byłam w 3 winnicach, z jednej wina są dostępne w Polsce oczywiście w horren
                        > dalnej cenie, a wino jedynie dobre. Akurat mam cennik z winnicy z wykazem dokła
                        > dnym czyli rocznik, szczep i porównałam sobie z polskim dystrybutorem (oczywiśc
                        > ie biorę poprawkę na transport, akcyzy itd).

                        OK, w takim razie przedstaw nam tu proszę kalkulację na wino kupione w RPA w cenie 1,5 USD za butelkę 0.7 litra.

                        > Wina to biznes, w Polsce dość opłacalny,

                        Zaiste odkrywcze. W takiej Francji na ten przykład to działalność charytatywna ;-)))

                        > bo ludzie kierują się marką więc można im wcisnąć za niebotyczne kwoty produkt.

                        Fakt. Tylko kretyni jeżdżą ... sorrki ... dali sobie wcisnąć BMW X6 M za niebotyczną kwotę. W końcu Ford Mondeo to też samochód i to dobry oraz tani. A co dopiero właściciele Ferrari, czy innych Astonów. To dopiero imbecyle, którzy dopiero dali sobie nawciskać ;-))))

                        > Wiadomo, że można zaszaleć ustalając cenę wina francuskiego no i tych z
                        > słynnymi nazwami(chianti, barolo). Śmieszy mnie to zadęcie polskich "koneserów
                        > " win, którzy o co drugim wypowiadają się pogardliwie.

                        To prawda. Nie uchodzi wypowiadać się pogardliwie o Fordach, Fiatach, Skodach, Oplach i Zaporożcach nawet jeśli ma się skalę porównawczą i odrobinę doświadczenia, a samemu pomyka się 550-konnym potworem. To coś jak naśmiewanie się z kalek. W pełni się z Tobą zgadzam.


                        • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 09.04.13, 23:29
                          ex_lowca napisał:

                          > Czy wszystkim te same? A może jednej grupie takie, drugiej inne?

                          Przecież o tym piszę od samego początku.

                          > Co oznacza określenie "nieco"?

                          Trochę.

                          > Oczywiście. Tyle że to światy "równolegle spójne" ;-) W końcu tysiące osób lub
                          > ią wyżej wspomnianą Kadarkę z Biedronki. Podobnie jak miliony much uwielbiają ś
                          > wieże kupy.
                          > Tylko czy muchy choćby tylko "nieco" znają się na winach? ;-)

                          Kadarka jest również dostępna w innych sklepach, tu nikt nie wspomniał chyba o niej, a o winach portugalskich dostępnych okazjonalnie. Ale Kadarka brzmi dobrze jako Twój przykład. Denaturat, muchy i g..no również. Uproszczenie górą.


                          > Każdy
                          > towar ma swojego klienta.

                          Wystarczy spojrzeć na obniżające się ceny importerów, by zobaczyć, że Biedronka zrobiła niezłe zamieszanie i dobrą robotę:) Ceny i oni obniżają. Czyli wniosek, że nie tylko nieobeznani z winem do Biedronki zaglądają.
                          • ex_lowca Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 10.04.13, 00:48
                            coralin napisała:

                            > > Czy wszystkim te same? A może jednej grupie takie, drugiej inne?
                            >
                            > Przecież o tym piszę od samego początku.

                            OK, w takim razie jaką masz pewność, że w n-tej grupie nie trafisz na wielbicieli spécialité de la maison - made in Pektowin Jasło, którzy za Twoim przykładem stwierdzą, że te tanie wina ze zgniłków i czegoś tam, którego obawiam się nazwać, są świetne choć zwykłe?
                            A jako argument nie do obalenia stwierdzą grupowo, w Twoim stylu, że im bardzo smakują?
    • Gość: a Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? IP: *.dynamic.mm.pl 08.04.13, 18:37
      www.facebook.com/pages/Expert-House-sc/382541105150059
      • Gość: skipper Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 08.04.13, 21:29
        Czy to, wg Twoich podziałów, wino zwykłe, czy niezwykłe i dlaczego?

        Chyba za duzo wymagasz. Kolezance, ktora "próbowała już tak wielu, w różnych krajach, w różnych winnicach" po prostu smakuje produkt za 20 pln z biedronki...
        • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 08.04.13, 21:39
          No smakuje:) Nie każde, ale smakuje i koleżanka często żałuje, że nie uda się kupić więcej tego, które posmakowało.
    • Gość: obeznany Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? IP: 91.224.193.* 09.04.13, 00:09
      w Biedronce
      • ortpol Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 09.04.13, 20:49
        Gość portalu: obeznany napisał(a):

        > w Biedronce

        Dokładnie.Biedronka ma dobre wina. Polecam hiszpańskie Valtier za 14.99zł takie w złotej siatce, rocznik 2007 - R E W E L A C J A!
        • Gość: kiper Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 09.04.13, 21:52
          [i]Polecam hiszpańskie Valtier za 14.99zł takie w złotej siatce, rocznik 2007 - R E W E L A C J A! /i]

          Bardzo dobry wybor. Do tego
          -Kielbasa Podlaska Oslizgla Przetarta po 4,89 za kg
          -Mielone Wczorajsze Dezodoro, po 2,29/ kg
          -Makrela Wędzona Półmiękka, rocznik 2012
          • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 09.04.13, 22:25
            Coraz bardziej podejrzewam Pan Kipera, że jest zawiedzionym właścicielem jakiegoś sklepu z winami. Ta agresja w stosunku do Biedronki jest zastanawiająca. Ja polecam kindziuk, kumpiak, ok. 43-45 zł za kg, jakość oceniam jak na produkt po 70-80 zł. Oczywiście ze składem na opakowaniu, bo chyba w Delikatesach Centrum jest kindziuk na wagę po 41, ale pytanie o skład zakończyło się mocnym zdziwieniem. W sumie tak wygląda często sprzedaż tych "luksusów" również we Fracu.
            • Gość: skipper Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 09.04.13, 22:34
              Coraz bardziej podejrzewam Pan Kipera, że jest zawiedzionym właścicielem jakiegoś sklepu z winami.

              Pudlo.
              Natomiast ja coraz bardziej podejrzewam kolezanke, ze bierze profesjonalny platny udzial w tej kuriozalnej kampanii reklamowej, majacej sprawic wrazenie, ze sklad towarow dla ubogich, jakim jest, byla i bedzie biedronka, w dziale wina sprzedaje rzeczywiscie wina...
              • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 09.04.13, 22:47
                Też pudło. Niech zatem kolega robi zakupy tam gdzie chce, gdzie wypada robić zakupy, bo kolega jest na tym etapie, ale agresji w stosunku do sklepów bez zadęcia nie rozumiem.
                • Gość: kiper Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 09.04.13, 23:01
                  ale agresji w stosunku do sklepów bez zadęcia nie rozumiem.

                  To nie jest sklep bez zadecia. To jest smutna pakamera z towarami na paletach, ktorej menedzerzy robia ludziom wode z mozgu, wciskajac przy pomocy nachalnej kampanii reklamowej podobny kit, jak prawicowe oszolomy ogladaczom telewizorow.
                  Jedno i drugie jest zalosne, i rodzi, przynajmniej u niektorych, sprzeciw.
                  • Gość: skipper Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 09.04.13, 23:12
                    Niech zatem kolega robi zakupy tam gdzie chce, gdzie wypada robić zakupy, bo kolega jest na tym etapie

                    Etap kupowania produktow wprost z palet, na ktorym znajduje sie kolezanka, rzeczywiscie mam juz za soba...
                  • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 09.04.13, 23:12
                    Co Cię to obchodzi skoro Ciebie nie dotyczy? A które to sieci sklepów się nie reklamują?
                    Świat to smutniejsze widoki od tych nieelegancko wyglądających sklepów rażących Twój "wysublimowany" gust, estetykę. Nawiązywanie do polityki w wątku o winie świadczy o wypraniu mózgu faktycznie. Proponuje lampkę dobrego wina na uspokojenie:)
                    • Gość: skipper Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 09.04.13, 23:19
                      Nawiązywanie do polityki w wątku o winie świadczy o wypraniu mózgu faktycznie

                      Widze, ze kolezanka jutro swietuje...
                      • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 09.04.13, 23:34
                        Bardzo szybko kolega wymiękł w dyskusji. Może coś o dobrych winach?
                • ex_lowca Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 09.04.13, 23:25
                  coralin napisała:

                  > Niech zatem kolega robi zakupy tam gdzie chce, gdzie wypada robić za kupy,
                  > bo kolega jest na tym etapie, ale agresji w stosunku do
                  > sklepów bez zadęcia nie rozumiem.

                  Nie mierz innych swoją miarą. To, że Ty czytasz kartę w restauracji od prawej strony nie oznacza, że to uniwersalny dla wszystkich sposób jej czytania.
                  • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 09.04.13, 23:33
                    Ależ gdzież bym śmiała, przecież mam okazję porozmawiać z "znawcami wina", ale w sumie o winie coraz mniej, a więcej o mnie czyli klasyka forum;)
                    • ex_lowca Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 10.04.13, 02:02
                      coralin napisała:

                      > Ależ gdzież bym śmiała, przecież mam okazję porozmawiać z "znawcami wina"

                      Nie przeceniasz mnie czasem?
                      Faktem jest, że jedna z firm, w latach 94 -03 zaimportowała do Polski i reeksportowała na wschód i południe Europy coś koło 4 milionów litrów francuskiego wina. Jednak od samego początku zatrudnialiśmy francuskiego eksperta i nigdy, mimo ze piastowałem stanowisko Prezesa d/s handlowych nie uważałem się za znawcę tematu.
                      A może zamiast specjalistycznych szkoleń i codziennej nauki powinienem kupić i skosztować kilkadziesiąt lub kilkaset butelek w najtańszym sklepie (bo Biedronki jeszcze nie było) i od razu awansować, Twoimi śladami na eksperta? Jak myślisz?
                      A może powinienem pojechać do "kilku krajów winiarskich i odwiedzić ze 3 winnice"?
                      • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 10.04.13, 07:03
                        Nie, wystarczy, że się ograniczysz do spróbowania jednego wina w tańszym sklepie i wyrobisz sobie opinie na tej podstawie na temat asortymentu.
                        • ex_lowca Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 10.04.13, 08:53
                          coralin napisała:

                          > Nie, wystarczy, że się ograniczysz do spróbowania jednego wina w tańszym
                          > sklepie i wyrobisz sobie opinie na tej podstawie na temat asortymentu.

                          Zawiadomię o tej rewelacji francuskie Ministerstwo Edukacji Narodowej.
                          Muszą zlikwidować studia na kierunku sommalierskim. Skoro zamiast nich i lat doświadczeń w zawodzie wystarczy spróbować jednego wina w tańszym sklepie.
                          • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 10.04.13, 17:24
                            Skoro chcesz kupować wina polecane przez sommmelierów to Twoja sprawa. Tak samo możesz chodzić na filmy polecane przez krytyków, zachwycać się uznaną przez nich sztuką.
                            W mojej wypowiedzi była ironia. Z wypowiedzi wynika, że nie znasz smaku tych win z tańszych sklepów (obrońca specjalistycznych sklepów winiarskich, nie pamiętam czy Ty czy ktoś inny w tym wątku mówił o tym jednym spróbowanym winie), ale zakładasz, że są niedobre.
                            • ex_lowca Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 10.04.13, 17:35

                              OK. Niech i tak będzie.
                              Na przyszłość proponuję, w celu uniknięcia nieporozumień, byś dla napojów, które preferujesz unikała sformułowania "dobre wina".
                              Zastąp je na przykład określeniem "smaczne wina". A jeszcze lepiej "smaczne napoje".
                              • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 10.04.13, 17:41
                                Z rady nie skorzystam. Dobre to dobre. Mam swój język i styl, w którym istnieją też określenia: doskonały, wyśmienity, genialny.
                                • Gość: pniok nie ptok Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? IP: *.tktelekom.pl 11.04.13, 00:43
                                  Rzeszowianie dyskutują o winie, koniec świata, przecież w tym mieście wszystkich znawców wina można by zmieścić w jednej bryczce. Jak był festiwal spowalniania czasu na Rynku, właściciele sprzedawcy wina, łapali się za głowy, słysząc poziom zadawanych pytań.
                                  Dla zakochanych w carlo rossim:
                                  www.youtube.com/watch?v=t7Q5V0Q140w
    • Gość: aq Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? IP: *.189.221.130.skyware.pl 15.04.13, 10:43
      Czytając powyższe dysputy na temat win, postanowiłem dołożyć swoje 3 grosze.
      Na początku moim zdaniem warto zadać sobie pytanie: Czy w kraju takim jak Polska (gdzie konsumpcja wina na poziomie 3 litrów na głowę rocznie sprawia, że bliżej nam pod tym względem do Zjednoczonych Emiratów arabskich niż do zimnej Finlandii (11l), nie wspominając już o Węgrzech (25l) )- wypada w ogóle wybrzydzać? Zastanawiam się, skąd się bierze -przebijający się w niektórych wypowiedziach snobizm?
      W krajach takich jak Francja, Hiszpania czy Italia, bez trudu można dostać wino w cenie 2,50–3€ za butelkę. I są to wina jak najbardziej "pijalne". To samo wino będzie oczywiście kosztować w PL ponad 20 PLN. ( 2,50€= 10 PLN; + akcyza 1,19 PLN+ tzw podatek śmieciowy 0,26 PLN+ transport ok 2 PLN+banderola 0,08 PLN =13,53 PLN plus marża- powiedzmy 30% =17,59 PLN + VAT23%= daje jak w mordę strzelił ponad 21zł)
      Czy zatem to, co na co dzień litrami piją mieszkańcy południa Europy, dla nas jest fe? Bo właśnie takie wina pija się na co dzień we Włoszech, Francji czy Hiszpanii.
      Coś za kilka € za butelkę w zupełności wystarcza do do "popchnięcia" posiłku na południu Europy. Czy do tego samego, Polacy potrzebują czegoś za min 50 PLN?
      Odpowiedź jest banalna: wina w PL są absurdalnie drogie. Poniżej przykład:
      hiszpańska Crianza od Grupo Yllera, z serii Bracamonte w sklepie internetowym producenta kosztuje €10,90. Czyli w przybliżeniu 45PLN. Rabat dla hurtownika to minimum 30%, a jak ktoś jest dobrym negocjatorem i zakupi np cały kontener to dostanie zdecydowanie lepszą cenę. Liczmy jednak koszt zakupu rozsądnie ok. €7,50 +akcyza i transport. Jakim więc cudem butelka kupiona i sprowadzone za 33-36, max. 38PLN (zależnie od okresu realizacji dostawy), potrafi kosztować w Polsce 109 PLN?! Dlaczego za wino warte 50PLN mamy płacić ponad stówę? Odpowiedź - jesteśmy frajerami?
      Przykładów można mnożyć więcej. Największe różnice obrazuje porównanie tzw kanałów importerskich z cenami z supermarketów, tudzież dyskontów.
      Ciekawą historię opisała m.in gazeta ok roku temu. Otóż rzecz tyczyła się wina Moscatel de Setubal, który miał zwyczaj kosztować ok. 50PLN na półce sklepu z winami. Prywatny importer-promując się w branżowych magazynach oraz "dobrych" sklepach sprzedawał rocznie ok 5 tys butelek tego niezłego trunku. Tymczasem- znienawidzony przez coponiektórych owad- Biedronka jednorazowo zakupił bez żadnych pośredników 60 tys butelek tego samego wina. Efekt: cena na półce 19,99. To pokazuje jak ogromne są dysproporcje po pierwsze w rabatach udzielnych dużym graczom, a po drugie w marżowaniu produktu.
      Duzi gracze mają tylko jedną wadę. Chodzi o wykwalifikowany personel. Ani w Biedronce, ani w innych marketach o winach nie ma pojęcia absolutnie nikt. Mnie bynajmniej to wcale nie przeszkadza i co tydzień odkrywam właśnie w Biedronce nowe smaki.

      • Gość: skipper Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 15.04.13, 12:25
        Mnie bynajmniej to wcale nie przeszkadza i co tydzień odkrywam właśnie w Biedronce nowe smaki.

        Widze, ze akcja promocyjna biedronki, majaca sprawic wrazenie, ze jest ona tym, czym nie jest, i nie bedzie, ma sie dobrze...
        • ex_lowca Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 15.04.13, 13:31
          Gość portalu: skipper napisał(a):

          > Mnie bynajmniej to wcale nie przeszkadza i co tydzień odkrywam właśnie w Bie
          > dronce nowe smaki.

          >
          > Widze, ze akcja promocyjna biedronki, majaca sprawic wrazenie, ze jest ona tym,
          > czym nie jest, i nie bedzie, ma sie dobrze...

          A wiesz, że mnie to "odkrywanie co tydzień" jakoś umknęło. Heheeeeeee ... faktycznie... marketing biedronkowy pełną gębą. Żaden człowiek mający pojęcie o winach, równocześnie zachowujący choć pozory obiektywizmu nie mógł tego napisać.

      • ex_lowca Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 15.04.13, 13:11
        Wszystko, co piszesz to prawda. Tyle, że widziana oczami konsumenta.
        Od strony importera sprawa wygląda nieco inaczej. Jak napisałeś przeciętny Polak spożywa ok. 3 litrów wina rocznie, za to Francuz ok. 60. Przelicz to teraz na zyski.
        Stałe koszty utrzymania firmy są takie same, bez względu na to, czy sprzedała 2.000, czy 200.000 butelek.
        Przy popycie rzędu 200.000 butelek miesięcznie firma może ograniczyć zysk na butelce do 1-3 zł i będzie świetnie funkcjonować. Przy sprzedaży 2.000 zysk rzędu 15-20 zł może nie wystarczyć do przetrwania. Głównie stąd biorą się marże rzędu 100 i więcej procent.

        Do tego dochodzą różnice w kosztach transportu oraz jego ubezpieczenia. Francuzi, Węgrzy, Hiszpanie, Grecy i inne narody winiarskie piją głównie swoje trunki, a my musimy je przewozić tysiące kilometrów. Im mniejsza partia towaru, tym większy jednostkowy koszt transportu.
        Zauważ też, że koszty transportu i ubezpieczenia są sumowane z ceną zakupu i razem stanowią podstawę do innych narzutów.

        O "państwowych narzutach" wspomniałeś i wiesz, że wcale nie są małe. A np. w Grecji spożywa się głównie wino bez żadnych VAT'ów, banderol i innych wymysłów biurokracji.

        Osobiście już od kilu dobrych lat nie zajmuję się importem win, ale możesz mi wierzyć, że nie był to ani łatwy, ani wyjątkowo dochodowy kawałek chleba. Choć nie powiem, że czasem nie był przyjemny ;-)))

        Co innego hipermarket, czy dyskont typu Biedronka. Oni żyją ze stałej oferty, a tylko od czasu, do czasu trafiają na okazję zakupu jakiejś partii towaru w bardzo atrakcyjnej cenie. Raz są to skarpetki. Innym razem wino.
        Takie okazje nie trafiają się często i żaden wyspecjalizowany importer - dystrybutor win nie może na nie liczyć.

        Pamiętam jak kupiliśmy od komornika partię kilkunastu tysięcy butelek ponad 20-letniego Château klasy Premier Grand Cru z niezłego rocznika, po nie całe 8 franków za butelkę, czyli w okolicach 4 zł. Innym razem trafił się rodzynek w postaci znakomitego Burgunda, z absolutnie wyjątkowego rocznika 1978, w śmiesznej cenie ok. 17 franków/butelka. Ten drugi nie ujrzał nawet półki sklepowej. Rozpłynął się w piwniczkach naszych własnych, przyjaciół i najlepszych klientów.
        • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 15.04.13, 16:29
          Ależ ten wątek jest przynajmniej z założenia dla konsumenta. Miałam rację pisząc, że Biedronka zrobiła psikusa importerom. Pamiętam kiedy ze 2 lata temu kupiłam tam pierwsze wino i byłam w pozytywnym szoku. Sklepy z winem muszą się bronić degustacjami, żeby istnieć. Wciskanie wina powyżej 50 zł bez spróbowania to kpina.
          • ex_lowca Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 15.04.13, 18:09
            coralin napisała:

            > Ależ ten wątek jest przynajmniej z założenia dla konsumenta.

            Oczywiście masz rację. Zdecydowanie ten wątek jest dla konsumenta tanich win i napojów winopodobnych. Czyli między innymi dla Ciebie.

            > Miałam rację pisząc, że Biedronka zrobiła psikusa importerom.

            Po raz kolejny błysnęłaś słoneczko. Oczywiście, że miałaś rację. Biedronka nie tylko zrobiła, ale cały czas robi psikusy importerom tanich win i produktów winopodobnych. Na biedronkowym towarze może się, za przeproszeniem "nawalić" już za ok. 9 zł. Dla mnie rewelacja. Może menele będą zdrowsi?

            > Pamiętam kiedy ze 2 lata temu kupiłam tam pierwsze wino i byłam w pozytywnym szoku.

            To zaiste ciekawe.
            Szok po winie.... hmmmmm .... Podaj markę poszukam i może i mnie uda się doświadczyć podobnie niebywałych zjawisk ;-)))

            > Sklepy z winem muszą się bronić degustacjami, żeby istnieć.
            > Wciskanie wina powyżej 50 zł bez spróbowania to kpina.

            Wybacz, ale tymi stwierdzeniami udowodniłaś kim jesteś w dziedzinie winiarskiej.
            OK. Przepraszam. Zapomniałem, że to wątek dla konsumentów tanich win i wyrobów winopodobnych z Biedronki, a nie osób wyrobionych w temacie, koneserów, sympatyków, kolekcjonerów, osób nabierających wiedzy i doświadczenia, bądź już ekspertów.

            Ponawiam moją prośbę.
            Nie pisz nigdy o dobrych winach, bo nie masz o nich zielonego pojęcia i z takim nastawieniem nie będziesz miała nigdy. Pisz o winach smacznych lub tych, które Tobie smakują. Uwierz mi na słowo, że to krańcowo różne produkty.
            • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 15.04.13, 19:47
              Bardzo ciekawy wywód, zakazy, nakazy, dyskredytacja mojej osoby i gustu, choć z szacunkiem potraktowałeś dyskutanta, który pisał też o zakupach w Biedronce. Oczywiście do rad się nie zastosuję. Etap nadęcia, zadęcia jak już pisałam przechodziłam.
              • ex_lowca Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 15.04.13, 22:45
                coralin napisała:

                > Bardzo ciekawy wywód, zakazy, nakazy, dyskredytacja mojej osoby i gustu,

                Zdyskredytowałaś się sama. Zachowując się w tematach win jak przysłowiowa blondynka w motoryzacji. Taka Barbie, która twierdzi, że auto jest bardzo dobre, bo ma ładny kolor i jest tanie. No i oczywiście jej bardzo się podoba.

                Zakazy i nakazy sobie wymyśliłaś. Nikomu niczego nie zakazuję, a tym bardziej nie nakazuję.

                Nie rozumiem Cię.
                Co chcesz mi udowodnić? Bo chyba nie to, że Biedronka ma w stałej ofercie dobre wina !!!

                Oczywiście dla Ciebie i innych winiarskich laików biedronkowe wina mogą być nie tylko dobre, ale pyszne.... przepyszne, a nawet wywołujące... org.... Sorrki... szok i to pozytywny ;-)
                Jednak niestety nie ma to nic wspólnego z prawdziwą klasą wina.

                > Oczywiście do rad się nie zastosuję. Etap nadęcia, zadęcia jak już pisałam prze
                > chodziłam.

                Masz pełne prawo się nie zastosować i nadal kompromitować. Mnie to ferdydurke...
                Już Cię widzę w towarzystwie pijącym Château Margaux deliberującą o biedronkowym La Patic Nouveau, Vin de Pays Jaslo ;-))
                Taki numer robi się tylko dwa razy. Pierwszy i zarazem ostatni. Chyba, że mówimy o towarzystwie koneserów Vin de Pays Jaslo. Tam przejdzie dowolną ilość razy ;-(((




                • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 16.04.13, 00:15
                  Typowa manipulacja. Przypominam zatem mój pierwszy wpis:

                  W Biedronce są czasem świetne wina (portugalskie przede wszystkim) w dobrych cenach, ale zanim człowiek otworzy butelkę i spróbuje, nie ma już nic w sklepie, więc nie ma jak zrobić zapasu.

                  A Tobie polecam Twój przedostatni (nakazy, zakazy, itp dla mnie).
                  • ex_lowca Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 16.04.13, 00:50
                    coralin napisała:

                    > Typowa manipulacja. Przypominam zatem mój pierwszy wpis:
                    >
                    > W Biedronce są czasem świetne wina (portugalskie przede wszystkim) w dobrych
                    > cenach, ale zanim człowiek otworzy butelkę i spróbuje, nie ma już nic w sklepi
                    > e, więc nie ma jak zrobić zapasu.


                    Co to znaczy świetne w tym kontekście? I czyim zdaniem świetne?
                    Jeśli Twoim lub innych "konsumentów" z Biedronki to OK. Zgodzę się, że dla Was mogą to być świetne wina. Szczególnie jeśli świetne znaczy "wyjątkowo pyszne" dla naszych podniebień.
                    Czy już jesteś usatysfakcjonowana?

                    A na marginesie. Podaj jakąś nazwę biedronkowego "świetnego wina". Chętnie sobie go kupię i w końcu, choć raz w życiu, oddam się rozkoszy łechtania podniebienia tą kwintesencją doskonałości.
                    Nie ważne, czy aktualnie jest dostępne w Biedronce, czy nie. Jeszcze nieco możliwości w światku winiarzy mi pozostało.

                    > A Tobie polecam Twój przedostatni (nakazy, zakazy, itp dla mnie).

                    Kobieto!
                    Czy Ty masz coś wspólnego z lechowskim lub jego alter ego?
                    Trzy razy czytałem i zabij, ale żadnych zakazów lub nakazów dla Ciebie nie widzę.

                    • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 16.04.13, 08:32
                      Cytuję Ciebie:
                      Nie pisz nigdy o dobrych winach, bo nie masz o nich zielonego pojęcia i z takim nastawieniem nie będziesz miała nigdy. Pisz o winach smacznych lub tych, które Tobie smakują.

                      Z jakim nastawieniem? Przecież w swoim życiu jak pisałam próbowałam wiele drogich win. O guście pisałam od samego początku.
                      • ex_lowca Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 16.04.13, 11:50
                        coralin napisała:

                        > Cytuję Ciebie:
                        > Nie pisz nigdy o dobrych winach, bo nie masz o nich zielonego pojęcia
                        > i z takim nastawieniem nie będziesz miała nigdy. Pisz o winach smacznyc
                        > h lub tych, które Tobie smakują.


                        Jeśli to są zakazy i nakazy szczególnie poprzedzone zdaniem, którego już nie raczyłaś zacytować, a które brzmi "Ponawiam moją prośbę.", to ja bardzo przepraszam.
                        Myślę, że coś tu jest nie tak, ale nie jestem specjalistą i powstrzymam się od diagnozowania.

                        > Z jakim nastawieniem? Przecież w swoim życiu jak pisałam próbowałam wiele drogi
                        > ch win.

                        Toż pisałem, że z nastawieniem blondynki, model Barbie, do samochodów.
                        Zero wiedzy, doświadczenia - w ogóle bladego pojęcia, ale różnymi samochodami się przejechała i wydaje jej się, że to ją już upoważnia do doradzania innym w kwestiach, który samochód jest dobry.
                        Nawet wiele tych samochodów było drogich, ale Barbie spodobały się te tanie, bo ona już etap nadęcia, zadęcia ma za sobą.

                        Przełożyć Ci powyższe na temat naszej rozmowy? Czy będziesz potrafiła zamienić słowo samochody na wina, a przejechała na spróbowała?

                        Myślę, że na tym, zakończymy tą bezpłciową przepychankę o problemach Barbie.
                        Niestety nie jestem Kenem i zdecydowanie bardziej od blond-kompleksów interesują mnie poważniejsze tematy.

                        Pozdrawiam.


                        P.S.
                        Gdybyś jednak wyraziła chęć wyjścia nad poziom zerowy w umiejętnościach i wiedzy na temat win, To polecam zestaw książek dla bardzo początkujących.

                        James Halliday Hugh Johnson "The Vintner's Art"
                        Eugeniusz Kabac "Winum Sacrum i profanum"
                        M.Bieńczyk i W. Bońkowski przewodnik "Wina Europy"
                        Hugh Johnson "Wina Świata"

                        Po ich przeczytaniu ze zrozumieniem powinnaś już wiedzieć czym się różni château od domaine lub Beaujolais Nouveau od Oktoberfestu.
                        Choć i tak nic nie zastąpi wklejania etykiet z wypitych win do zeszytu wraz z wpisywaniem własnych uwag, ocen i spostrzeżeń.
                        • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 16.04.13, 15:55
                          Jednak od diagnozowania mojej osoby się nie powstrzymałeś. Jeśli satysfakcję sprawia Ci dyskredytowanie mojej wiedzy rób to śmiało nadal. Jedną z zalet internetu jest możliwość poczucia się lepszym, mądrzejszym niż w rzeczywistości, bezkarnej próby obrażenia innych i to wykorzystujesz:)
                          W pierwszym wpisie poleciłam wina z Biedronki czyli odniosłam się do tematu wątku. Ty, skiper, kiper oparli swoją dyskusję na ataku personalnym. W przeciwieństwie do Ciebie próbowałam wielu drogich win w drogich sklepach, wielu win w różnych regionach świata, a ostatnio w tańszych sklepach. Nie wiem czy dobrze wnioskuję, że Ty uznajesz tylko pierwsze z tych miejsc.
                          • skipper_kiper Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 16.04.13, 17:38
                            Ty, skiper, kiper oparli swoją dyskusję na ataku personalnym

                            Masz na mysli te wlasnie personalne ataki?
                            a startowałam z podobnego poziomu zadęcia i snobizmu.
                            Nawiązywanie do polityki w wątku o winie świadczy o wypraniu mózgu faktycznie
                            Bardzo szybko kolega wymiękł w dyskusji.

                            i insynuacje:
                            Coraz bardziej podejrzewam Pan Kipera, że jest zawiedzionym właścicielem jakiegoś sklepu z winami.

                            Na pewno nic Ci sie nie pomylilo??
                            • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 16.04.13, 19:15
                              Nie, rozpoczęłam od pisania na temat. Dyskusja Skippera, Kipera (jestem pod wrażeniem założenia loginu specjalnie na potrzeby wątku;)) to wyłącznie ataki personalne, Ex lowca stara się wtrącić teraz dopiero jakąś merytorykę. Dla mnie jest bardzo zabawnie.
                              O wypraniu mózgu to była uwaga po wpisie:

                              To jest smutna pakamera z towarami na paletach, ktorej menedzerzy robia ludziom wode z mozgu, wciskajac przy pomocy nachalnej kampanii reklamowej podobny kit, jak prawicowe oszolomy ogladaczom telewizorow.

                              A potem jeszcze uwaga w odpowiedzi i sugestia świętowania 10 kwietnia.

                              Wracając do meritum nadal zachęcam do poszukiwań na biedronkowych półkach dobrych win. Oczywiście nie Skippera, Kipera i Ex- lowcę.
                          • Gość: res Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? IP: *.rzeszow.vectranet.pl 16.04.13, 18:22
                            Koncz juz blondi bo pitolisz jakbys kena rok nie widziala.
                            • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 16.04.13, 19:18
                              Ależ pięknie koresponduje owa stylistyka z wytwornością doskonałych win pijanych przez Ciebie;)
                              • skipper_kiper Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 16.04.13, 19:49
                                Dyskusja Skippera, Kipera (...) to wyłącznie ataki personalne

                                Ale jakis konkret? Kobieca logika, czyli brak logiki, czyli odwracanie kota ogonem.

                                O wypraniu mózgu to była uwaga po wpisie:
                                Jakie ma znaczenie, po jakim wpisie insynuujesz, obrazasz, nie odnosisz sie do faktow?

                                A co do meritum, okazuje sie, ze mozna pokosztowac win z dobrych polek, i nadal pozostac smakoszem tanich ( czytaj: marnych) "win", byle byly sprzedawane pod nazwa wino...
                                • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 16.04.13, 20:00
                                  Insynuacje to Wy prezentujecie. Przypisywanie pijania kawy z kapsułek, świętowania 10 kwietnia i wpisów typu:

                                  >Chyba za duzo wymagasz. Kolezance, ktora "próbowała już tak wielu, w różnych kr
                                  > ajach, w różnych winnicach" po prostu smakuje produkt za 20 pln z biedronki...


                                  jest mnóstwo w tym wątku.
                                  Z tą Barbi jest uroczo i bardzo na poziomie smakoszy wykwintnych win;), więc z niecierpliwością czekam na kolejne wpisy.
                                  • skipper_kiper Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 16.04.13, 20:13
                                    z niecierpliwością czekam na kolejne wpisy.

                                    Nie czekaj z niecierpliwoscia. Zapisz sie na jakas wycieczke do "krajow winiarskich".
                                    Moze tym razem nie bedzie to czas zmarnowany...
                                    • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 16.04.13, 20:21
                                      O, i kolejne insynuacje.
                                      Wyrosłam już ze snobizmu i zadęcia, nie mam potrzeby udowadniania, prostowania czegokolwiek, a swoją wiedzą chwalę się jedynie trafiając na merytoryczne dyskusje.
                                      • skipper_kiper Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 16.04.13, 20:31
                                        O, i kolejne insynuacje.
                                        Widze, ze wytezylas uwage. Gratulujemy.

                                        Wyrosłam już ze snobizmu i zadęcia, nie mam potrzeby udowadniania, prostowania czegokolwiek,
                                        Tak Ci sie tylko wydaje, nic, a na pewno nie udzial w tym watku, na to nie wskazuje

                                        k, a swoją wiedzą chwalę się jedynie trafiając na merytoryczne dyskusje.
                                        Mowisz o specjalistycznej wiedzy na temat win z biedronki za 20 pln?
                                      • ex_lowca Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 16.04.13, 20:48
                                        coralin napisała:

                                        > Wyrosłam już ze snobizmu i zadęcia, nie mam potrzeby udowadniania, prostowania
                                        > czegokolwiek,

                                        Czytając Twoje posty mam zupełnie odwrotne wrażenie.
                                        One ociekają kompleksami, niedowartościowaniem i pozerstwem.

                                        > a swoją wiedzą chwalę się jedynie trafiając na merytoryczne dyskusje.

                                        Przepraszam co? Wiedzę? O czym ma niby być ta wiedza?
                                        Bo chyba nie o tanich napojach z Biedronki, których nazw nawet nie umiesz wymienic?
                          • ex_lowca Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 16.04.13, 20:43
                            coralin napisała:

                            > Jednak od diagnozowania mojej osoby się nie powstrzymałeś. Jeśli satysfakcję sp
                            > rawia Ci dyskredytowanie mojej wiedzy (...)

                            O czym Aśćka prawisz? Jak można dyskredytować coś, co nie istnieje?
                            Jakiej wiedzy? Na jaki temat?
                            Przez tyle wątków błysnęłaś "wiedzą o winach" w postaci kilku przymiotników np. dobre, tanie, drogie, portugalskie i zwykłe. Nawet jednej marki, czy nazwy nie wymieniłaś.
                            Na tym ma polegać Twoja wiedza, która to ja niby śmiem śmiem dyskredytować?

                            > Jedną z zalet internetu jest możliwość poczucia się lepszym, mądrzejszym niż w
                            > rzeczywistości,

                            Z leczeniem kompleksów podobnie jak urojeń (piętro wyżej) nie do mnie. Od tego są specjaliści.

                            > W pierwszym wpisie poleciłam wina z Biedronki czyli odniosłam się do tematu wątku.

                            Kochana Barbie! Czy dotrze do Ciebie kiedykolwiek, że Biedronka to specyficzny dyskont spożywczy przeznaczony dla mniejzamożnej klienteli i z takąż ofertą towarową?

                            Tematem wątku była prośba o polecenie sklepu z dobrymi winami. Autorka chciała porozmawiać ze sprzedawcą i kupić na prezent dobre wino.
                            Ty na to wyskakujesz z Biedronką, w której po pierwsze dobrych win nie ma, a gdy nawet przypadkiem się pojawią, to jest to kilka godzin, raz na kilka miesięcy.

                            Po drugie wyobraź sobie rozmowę z Biedronkową ekspedientką na temat wina ... hahahahaaaaa. Równie dobrze mogłaby sobie pogadać z Tobą.

                            > Ty, skiper, kiper oparli swoją dyskusję na ataku personalnym.
                            > W przeciwieństwie do Ciebie próbowałam wielu drogich win w drogich sklepach, (...)
                            Coś pisałaś o atakach ad personam, czy tylko mi się zdawało?
                            A na marginesie. Ironię i sarkazm też trzeba umieć uprawiać. W przeciwnym wypadku wychodzi jak widać.

                            > próbowałam wielu drogich win w drogich sklepach, wielu win w różnych regionach świata,
                            > a ostatnio w tańszych sklepach.

                            Moją znajomą artystkę wożą od lat drogimi samochodami, w różnych krajach całego świata.
                            Ostatnio w Indiach przytrafiło jej się podróżować z lotniska do hotelu samochodem firmy TATA.
                            Czy możesz sobie wyobrazić, że ona nie rości sobie pretensji do posiadania wiedzy o motoryzacji i o zgrozo nie wpadła na pomysł, że samochód marki Tata jest dobry, bo tani !!! Jakaś nienormalna chyba !!!!


                            • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 16.04.13, 21:07
                              Przypominam Twój pierwszy wpis w tym wątku, zero merytoryki, zero rad i wskazówek i pisania na temat. Myślisz, że z kimś takim mogłabym się zmierzać w poważnej dyskusji?


                              Przeleciałem ten wątek i się załamałem.

                              Ten biedny kraj musi niestety upaść, jeśli ma taką inteligencję, której próbka tu wypisuje swoje mądrości o winach.
                              Nie można się dziwić, że takim narodem steruje się banalnie łatwo. Sami sobie wybiorą w wyborach największego szkodnika i kłamcę, który dokończy ich okradanie.
                              Niestety, ale to właśnie dzięki takim jak wy Polska, a dokładniej wrak po niej wygląda jak wygląda.
                              Straszne. Głupotę powinno się leczyć w zakładach zamkniętych odbierając wcześniej, z urzędu, prawa wyborcze.



                              • ex_lowca Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 16.04.13, 21:15
                                coralin napisała:

                                > Przypominam Twój pierwszy wpis w tym wątku, zero merytoryki, zero rad i wskazów
                                > ek i pisania na temat.

                                No i ...? Do czego zmierzasz i czy naprawdę nie rozumiesz o czym, do kogo i dlaczego pisałem te słowa?

                                > Myślisz, że z kimś takim mogłabym się zmierzać w poważnej dyskusji?

                                Zdecydowanie nie. Ani w poważnej, ani w dyskusji.


                                • ex_lowca Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 16.04.13, 21:26

                                  > > Myślisz, że z kimś takim mogłabym się zmierzać w poważnej dyskusji?
                                  >
                                  > Zdecydowanie nie. Ani w poważnej, ani w dyskusji.

                                  Choć "zmierzać" mogłabyś się bezapelacyjnie. Podaj wyniki, a porównamy z prawdziwą Barbie ;-)))
                                • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 16.04.13, 23:11
                                  Wątek był o winie i mój pierwszy wpis w tym wątku jest z radą, Twój nie (nie poleciłeś ani miejsca ani wina) i trudno Ci się będzie wyprzeć. W kolejnych wpisach dajesz pouczenia zakładając, że masz do czynienia z kompletnym abnegatem, który kupił swoje pierwsze wino w Biedronce. Po co mam się ustosunkować do Twoich propozycji lektur i pozbawiać Cię radości górowania? Z winami w Polsce jest podobnie jak z perfumami. Ludzie kupują, bardzo często przepłacając.
                                  Mnie by raczej nie ruszało aż tak, że ktoś kupuje wino w Biedronce.
                                  • ex_lowca Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 17.04.13, 02:01
                                    coralin napisała:

                                    > Wątek był o winie i mój pierwszy wpis w tym wątku jest z radą, Twój nie (nie po
                                    > leciłeś ani miejsca ani wina)

                                    A to coś zmienia, poza faktem, że jednak nie rozumiesz dlaczego, o czym i do kogo pisałem te słowa? Szkoda, bo może gdybyś rozumiała, to .... ehhhhhh... ta moja wiara w homo sapiens...

                                    > i trudno Ci się będzie wyprzeć.

                                    Nie kompromituj się po raz kolejny. Nawet przez myśl mi nie przeszło, by się czegokolwiek wypierać. Ba, uważam te słowa za najważniejsze z tu wypowiedzianych przeze mnie.
                                    Na ich tle wszystkie Twoje Biedronki, wina, płyny, kompleksy, zapóźnienia i pozy są nic nie znaczącym oparem absurdu z ubiegłego stulecia.

                                    > W kolejnych wpisach dajesz pouczenia zakładając, że masz do czynienia z kompletnym
                                    > abnegatem, który kupił swoje pierwsze wino w Biedronce.

                                    Proszę, nie używaj słów, których znaczenia nie znasz. To żenujące szczególnie gdy akurat się wszystko rozjedzie.

                                    > który kupił swoje pierwsze wino w Biedronce.

                                    Mogłaś dostać swoje pierwsze wino od Madame Loubat lub ukraść menelowi pod sklepem. Co to zmienia, skoro o winach nie masz nawet bladego pojęcia?

                                    > Po co mam się ustosunkować do Twoich propozycji lektur i pozbawiać Cię radości
                                    > górowania?

                                    Radości górowania powiadasz.... hmmmmm ... a ja durny myślałem, że pomogę niedowartościowanej, zakompleksionej i zazdrosnej pozerce w odnalezieniu się w temacie. Że może zamiast się puszyć i udawać kogoś, kim nie jest przeczyta choć jedną i parsknie śmiechem na samo wspomnienie tej jakże idiotycznej dyskusji.

                                    > Z winami w Polsce jest podobnie jak z perfumami. Ludzie kupują, bardzo często
                                    > przepłacając.

                                    Co to znaczy przepłacając?
                                    Nie mierz innych swoją miarą. Nie wszyscy czytają w restauracji karty od prawej strony.
                                    Uwierz mi na słowo, że wokół Ciebie żyją ludzie, których takie drobiazgi jak tysiąc, dwa, czy dziesięć zupełnie nie interesują. Osobiście znam osoby, które w samych tylko kolekcjach win mają ulokowane 7-mio cyfrowe kwoty. Oni winami, których Ty nigdy nie kupisz nawet na bardzo wyjątkową okazję popijają codzienne obiady. Gdybyś im powiedziała te kilka zdań, które tu przeczytałem mogła byś wejść do ich domu i owszem, ale jedynie wejściem dla służby w charakterze "dostawcy jaj".

                                    Niestety tak ten świat jest już urządzony, że jedni cisną się w kolejce do kasy w Biedronce, a innym Alma przywozi towary do domu. Ci pierwsi mają imperatyw wmawiania sobie oraz otoczeniu, że biedronkowe wina to są świetne trunki, a Ci drudzy po prostu schodzą do piwniczki.


                                    Kosmetyki powiadasz. Hmmmmm... Nie znam się na perfumach, ale mam swoją ulubioną wodę toaletową. Raz nasza gosposia wręcz na mnie nakrzyczała, że zamiast wydawać 300 zł mogę ją kupić na Allegro za 70. No to kupiłem "nie przepłacając". Okazało się, że zapach niemal identyczny, ale oryginał pachnie minimum dobę, a to kilka godzin. Mało tego, w miarę upływu czasu zapach dryfuje w nie całkiem przewidywalnych kierunkach. Ponownie wkroczyła kobieta nieprzepłacająca i oglądająca każdą dychę 3 razy przed wydaniem. Najpierw nawarczała na mnie, że woda pachnie OK, a ja taki jakiś dziwnie wymagający oraz nieżyciowy jestem i namówiła mnie na tester za chyba 130 złociszy. Zamówiłem i okazało się, że ten niby tester nawet nie leżał koło mojego Armaniego.
                                    Tak więc słuchając "dobrych rad" kobiety zaradnej, takiej w Twoim stylu, wyrzuciłem w nicość 200 zł.
                                    Efekt jest taki, że nadal chadzam do dobrego, zaprzyjaźnionego sklepu i pozwalam się rozpieszczać uśmiechami pięknych dziewcząt, miłymi słowami i jakimiś drobiazgami w stylu souvenirów i próbek nowości. Myślę, że ta odrobina komfortu, pewnej jakości towarów i połechtania męskiego ego jest warta zdecydowanie więcej niż całe to "Wasze przepłacanie".

                                    • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 17.04.13, 06:51
                                      Pisząc o perfumach wcale nie miałam na myśli podróbek. Wody z ostatnich lat znanych projektantów nie są na ogół wybitnym osiągnięciem perfumiarstwa, to mainstream. One są wypuszczane i po roku, dwóch osiągają realne ceny lub znikają z rynku.
                                      • ex_lowca Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 17.04.13, 12:22
                                        coralin napisała:

                                        > Pisząc o perfumach wcale nie miałam na myśli podróbek. Wody z ostatnich lat zna
                                        > nych projektantów nie są na ogół wybitnym osiągnięciem perfumiarstwa, to mainst
                                        > ream. One są wypuszczane i po roku, dwóch osiągają realne ceny lub znikają z ry
                                        > nku.

                                        Acha... to ciekawe...
                                        I Ty uzurpujesz sobie prawo określania realnych cen rynkowych.
                                        Hmmmmm.... zapowiada się jeszcze ciekawiej niż o winach ;-)))
                                        • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 17.04.13, 15:28
                                          Wszystkie te perfumy sprzedawane dość tanio np. w Superpharmach, wcześniej były w Douglasach i Sephorach osiągają dopiero na wyprzedażach realne ceny. Znane marki perfumeryjne robią ostatnio koszmarki zapachowe (Givenchy), ale żeby utrzymać jako taki prestiż po czasie przerywają produkcje, kiedy już klient przekona się, że to co kupił jest takie sobie. Dla znawców perfum tam nie ma czego szukać. Jest to dla nich podobne miejsce jak dla Ciebie Biedronka. Oczywiście to kwestia gustu, nikomu nie narzucam ani win w Biedronce ani poznawania niszowych perfum w Galilu czy Quality.
                                          • ex_lowca Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 17.04.13, 15:59
                                            coralin napisała:

                                            > Wszystkie te perfumy sprzedawane dość tanio np. w Superpharmach, wcześniej były
                                            > w Douglasach i Sephorach

                                            Nie chciałbym Cię urazić, ale trochę mało mnie interesują mainstreamowe pachnidła.
                                            • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 17.04.13, 16:08
                                              Ale właśnie Armani i inne pachnidła w Douglasie i Sephorach to właśnie mainstream.
                                              • ex_lowca Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 17.04.13, 16:30
                                                coralin napisała:

                                                > Ale właśnie Armani i inne pachnidła w Douglasie i Sephorach to właśnie mainstre
                                                > am.

                                                Ehhhhh... wyraźnie napisałem w liczbie mnogiej.
                                                W tej klasie interesuje mnie tylko jedna woda toaletowa, którą lubię i stosuję po codziennym goleniu od lat. To taki "koń roboczy", odpowiednik vin de table w świecie win.
                                                • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 17.04.13, 17:10
                                                  Bo mainstreamowe pachnidła bywają dobre, jak wina w Biedronce. One są nieskomplikowane, wystarczające na codzienność. Dziwi mnie postawa właścicieli eleganckich sklepów z winem, którzy nadal bazują na erze sprzed Biedronki, mają nadal wielu niewyrobionych klientów, którym mogą wcisnąć dobre wino za cenę doskonałego, starają się mało. Z perfumami było w Polsce inaczej, wszystko klient oswajał stopniowo. Coraz więcej ludzi przekonuje się, że w Sephorze są zwykłe pachnidełka i szuka jakości, oryginalności w Galilu, Quality, Lulua.
                                    • skipper_kiper Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 17.04.13, 06:53
                                      masz do czynienia z kompletnym abnegatem

                                      Abnegat to taki, co sie nie myje.
                                      Moze mialas na mysli ignoranta...
                                      • skipper_kiper Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 17.04.13, 12:33
                                        Wiem, tez trudne slowo...
                                      • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 17.04.13, 15:29
                                        Miałam na myśli abnegata nie przywiązującego wagi do tego, co pije.
                                        • skipper_kiper Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 17.04.13, 15:32
                                          Miałam na myśli abnegata nie przywiązującego wagi do tego, co pije.

                                          Nie kompromituj sie juz bardziej. Choc juz bardziej chyba nie mozna...
                                          • ex_lowca Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 17.04.13, 16:05
                                            skipper_kiper napisał(a):

                                            > Nie kompromituj sie juz bardziej. Choc juz bardziej chyba nie mozna...

                                            Hmmmmm... chyba można....
                                            Można na ten przykład zacząć do mnie mówić per "ciociu" ;-)))
                                          • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 17.04.13, 16:19
                                            Ale dlaczego takie rady, zakazy? Dlatego, że nie założyłam na potrzeby jednego wątku loginu tak jak Ty? Nie przejmuj się moją "kompromitacją", piszę pod tym loginem ponad 10 lat na różnych forach. Nie jestem abnegatką, liczą się dla mnie dobre jakościowo rzeczy. Tylko żyjąc już nieco mogłam zweryfikować wiele. Nauczyłam się czytać składy chemiczne kosmetyków, nawąchałam się tyle perfum, że już nie muszę mieć ładnej butelki, żeby ocenić jakość. Nie znam się na winach białych, ale na czerwonych wytrawnych tak.
                                            • ex_lowca Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 17.04.13, 16:35
                                              coralin napisała:

                                              > Nie znam się na winach białych, ale na czerwonych wytrawnych tak.

                                              Milusie, pobożne życzenia ;-))))
                                              Jak ja bym chciał móc tak powiedzieć o sobie... ehhhhh.


                                        • ex_lowca Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 17.04.13, 16:02
                                          coralin napisała:

                                          > Miałam na myśli abnegata nie przywiązującego wagi do tego, co pije.

                                          Tacy nie istnieją.
                                          Nawet największy menel ma swoje ulubione napoje i zwraca uwagę choćby na woltaż.
                                          • skipper_kiper Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 17.04.13, 17:05
                                            Dlatego, że nie założyłam na potrzeby jednego wątku loginu tak jak Ty? Nie przejmuj się moją "kompromitacją", piszę pod tym loginem ponad 10 lat na różnych forach. Nie jestem abnegatką, liczą się dla mnie dobre jakościowo rzeczy.

                                            Nie wierze. Bardzo Cie prosze, powiedz mi, ze to jakas sciema jest, jakis test, ukryta kamera czy cos.
                                            Ze nie mozna byc az taka idiotka...
                                            • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 17.04.13, 17:14
                                              To taki prezent, żebyś mógł poczuć się lepiej. Ja bym z kimś, kogo uważam za idiotę dyskusji nie kontynuowała:)
                                            • ex_lowca Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 17.04.13, 17:26
                                              skipper_kiper napisał(a):

                                              > Ze nie mozna byc az taka idiotka...

                                              Przesadzasz Waść.
                                              Rzuć okiem na to, co wypisują np. lechowski51 lub komandore.
                                              Pierwszy ma rozdwojenie jaźni, a co wypisuje nawet do komentowania się nie nadaje.
                                              Natomiast drugi nawet nad zapędami kochającego inaczej nie umie zapanować.
                                              Na tym tle nasza bohaterka jawi się jako Einstein w spódnicy ;-)

                                              • skipper_kiper Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 17.04.13, 17:43
                                                To taki prezent, żebyś mógł poczuć się lepiej. Ja bym z kimś, kogo uważam za idiotę dyskusji nie kontynuowała:)

                                                Merytoryczna rozmowe oczywiscie zakonczylismy pare postow wczesniej, z tym ze to, co pisal Ex, ze nie jestes partnerem ani do powaznej, ani dyskusji, uznalem za blyskotliwa riposte, ale tylko riposte. Teraz, jako czlowiek z natury dociekliwy, weryfiuje slowa Lema o nieoczekiwanej mnogosci idiotow w Internecie.

                                                Rzuć okiem na to, co wypisują np. lechowski51.

                                                Tamten ma objawy schizofrenii paranoidalnej, poza tym najczesciej swiadomie prowokuje.
                                                Tu mamy chyba do czynienia, co wlasnie usiluje ustalic, z pierwotnym, niewinnym, nieskalanym rozumem bezmiarem debilizmu w formie czystej...
                                                • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 17.04.13, 17:49
                                                  Merytorycznej dyskusji z Tobą sobie nie przypominam. Zresztą zaiste dziwne skoro spotkali się w jednym wątku "znawcy" Skipper, Kiper i Ex lowca nie podjęli takowej o wytwornych winach kupowanych w eleganckich miejscach, a jedynie dyskusję z "idiotką".
                                                • ex_lowca Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 17.04.13, 18:38
                                                  skipper_kiper napisał(a):

                                                  > Tu mamy chyba do czynienia, co wlasnie usiluje ustalic, z pierwotnym, niewinnym
                                                  > , nieskalanym rozumem bezmiarem debilizmu w formie czystej...

                                                  Ile kobiet znasz dobrze?
                                                  Mnie to wygląda na klasyczną blondynę w wieku 27-37 lat o rozmiarach:
                                                  biust ok. 85
                                                  pas ok. 69
                                                  biodra ok. 94 ;-)))

                                                  Moja trzecia żona była bardzo podobna w obyciu.
                                                  Specjalizacja: ciuchy, kuchnia, dieta, kosmetyki i buty. Te ostatnie to wręcz była pasja. Ona potrafiła mieć 4-5 par identycznych, choć twierdziła że czymś tam się różnią.
                                                  Zawsze pozowała na światową damę, a nad sprowadzeniem na ziemię, nawet dość brutalnym, przechodziła do porządku dziennego, jakby nic się nie stało.
                                                  Zawsze miała rację i ostatnie słowo. W wypadku gdyby nie miała patrz...

                                                  Była tak słodka, niewinno - naiwna, zwiewna i taka śliczna, że z łezką w oku ją wspominam. 174 cm wzrostu, 54-58 kg wagi, wielkie chabrowe oczęta i blond busz aż do kształtnej pupci. Mniam mniam ;-))))





                                                  • coralin Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 17.04.13, 19:00
                                                    Doprawdy rozpoczyna się dyskusja miedzy koneserami wina na poziomie.
                                                  • ex_lowca Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 17.04.13, 19:17
                                                    coralin napisała:

                                                    > Doprawdy rozpoczyna się dyskusja miedzy koneserami wina na poziomie.

                                                    Wino kobiety i śpiew... ;-)))))
                                                  • skipper_kiper Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 17.04.13, 19:03
                                                    Ile kobiet znasz dobrze?

                                                    To nie dlatego, ze kobieta. To dlatego, ze wymieniasz poglady z kims z pozoru rozumnym, przeszedles te dluga i najezona droge, tez Ci sie wydawalo, ze cos tam jest dobre, choc teraz wiesz, ze nie bylo, i wydaje Ci sie, ze moze Twoje argumenty sa niedobrze dobrane, moze gdzies tkwi blad, i nagle okazuje sie, ze ta rozumna osoba to tuman bez sladu logiki, tepo upierajacy sie przy swoim. Ech, szkoda slow.
                                                    Generalnie lubie kobiety.

                                                    Mniam mniam ;-))))
                                                    Zatesknisz jeszcze do mych ust, jak spiewala Rodowicz...
                                                  • skipper_kiper Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 17.04.13, 19:06
                                                    Generalnie lubie kobiety.

                                                    Acha, zapomnialem. Kobiety tez mnie lubia...
                                                  • ex_lowca Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 17.04.13, 19:22
                                                    skipper_kiper napisał(a):

                                                    > To dlatego, ze wymieniasz poglady z kims z pozoru r
                                                    > ozumnym, przeszedles te dluga i najezona droge, tez Ci sie wydawalo, ze cos tam
                                                    > jest dobre, choc teraz wiesz, ze nie bylo, i wydaje Ci sie, ze moze Twoje argu
                                                    > menty sa niedobrze dobrane, moze gdzies tkwi blad, i nagle okazuje sie, ze ta r
                                                    > ozumna osoba (...)

                                                    Nikt lepiej nie ujął powodów, dla których jest już ex-żoną ;-)))))

                                                    Wyluzuj i baw się jak ja.
                                                    To tylko forum i zwiewna kobieta mająca zapewne cały szereg innych zalet i wspaniałości ;-))))

                                                  • skipper_kiper Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 17.04.13, 19:57
                                                    Wyluzuj i baw się jak ja.

                                                    Wyluzowalem. Otworzylem epikuro primitivo di maduria. Rarytas to nie jest, ale daje sie pic...
                                                  • ex_lowca Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 17.04.13, 20:56
                                                    skipper_kiper napisał(a):

                                                    > Otworzylem epikuro primitivo di maduria. Rarytas to nie jes
                                                    > t, ale daje sie pic...

                                                    Fajne winko, szczególnie jak dłużej pooddycha. Wtedy wyłania się czekolada.
                                                    Z resztą lubię prawie wszystko ze szczepu Primitivo.
                                                    A ja dzisiaj na Ciechanie ;-)

                                                  • res31 Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 10.06.13, 22:51
                                                    ex_lowca pije wodę z ogórków kiszonych i mówi, że to wspaniałe zestawienie smaków
    • plenus Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 09.05.19, 13:17
      Nasz sklep Plenus Rarytasy Natury w Leclercu ma ofercie ciekawe wino, pomożemy też w doborze tego wina. Możemy też przygotować kosz prezentowy spersonalizowany - są bardzo efektowne i przystępne cenowo rozwiązanie na prezent.
    • plenus Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 21.05.19, 16:42
      Zapraszam do naszego sklepu PLENUS Rarytasy Natury w CH Leclerc w Rzeszowie. Pomożemy dobrać wino według potrzeb i budżetu.
    • rebeccka123 Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 21.09.19, 21:57
      Jedno z moich ulubionych win czyli eco Gaia kupuję na stronie dobrewino.pl mają fajne ceny i też dzieki nim odkrylam kilka ciekawych win np. gruzińskie ktorych wcześniej nie znałam prawie
      • marekw86 Re: Gdzie kupie dobre wina w Rzeszowie? 22.09.19, 18:32
        Tak, gruzińskie wina są bardzo dobre szczegółnie posmakowało mi Kazbek Peak Dry White Nikoletii. Wino idealne na prezent na każdą okazje, ma ładną etykiete i dobrze smakuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka