Dodaj do ulubionych

Jak Rzeszów jest postrzegany przez innych ?

    • Gość: fiolka Re: Jak Rzeszów jest postrzegany przez innych ? IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.03, 19:13
      HM... Rzeszówek... i wszystko jasne. Pomimo swoich wad jest jednak lepszy niż
      Warszawka.
    • Gość: misiex Re: Jak Rzeszów jest postrzegany przez innych ? IP: *.provider.pl / *.provider.pl 22.12.03, 19:39
      Moje wspomnienie z Rzeszowa ( przebywałem tam przez rok ) mąci paru wieśniaków
      rzeszowskich, którzy zachowali się w sposób podły, nie tylko wobec mnie, ale w
      o g ó l e. A samo miasto - biedne, ale fajne. No i mam tam jednego czy drugiego
      kumpla, który nie daje dupala przy byle okazji
      • Gość: Amish A JA LUUUUUBIE RZESZOW!!! IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 23.12.03, 15:38
        RZESZÓW

        Właściwie, to nie pamiętam, od kiedy chciałem zamieszkać na
        Podkarpaciu. Ale dokładnie pamiętam, dlaczego. Pamiętam ośmiogodzinne jazdy
        zapchanymi pociągami pełnymi pijanych rezerwistów i mieszkańców wsi ubranych w
        te same tandetne ciuchy i śpiących z otwartymi ustami. Najpierw były nasze
        wałbrzyskie góry. Zresztą sam nie wiem, może to były porośnięte hałdy? Potem
        szklane cielsko wrocławskiego dworca rozpięte na metalowych żebrach, oniryczny
        krajobraz Śląska i wreszcie monotonia małopolskich równin. Gdzieś przed
        Tarnowem zawsze wschodziło słońce. A zaraz potem na horyzoncie pojawiał się
        komin załężańskiej elektrociepłowni. I Rzeszów – ten prowincjusz marzący o
        tajemniczych zaułkach, secesyjnych kamienicach i nadrzecznych bulwarach, a w
        pejzaż którego nieodmiennie wpisana jest wielka płyta i tandeta. Z dworca
        odjeżdżają autobusy w każdym niby kierunku, ale tak naprawdę, to tylko na
        wschód, do Przemyśla i dalej. Bo zachód jest tu kategorią trochę niejasną i
        przejawiającą się tylko w nazwach. Centrum handlowe „Ameryka”,
        dyskoteka „Europa”. To działa jak lek na kompleks wschodu. Bo wschód jest tu
        widoczny na każdym kroku. Każdego dnia na targowisku na Podpromiu pojawiają się
        Ukraińcy marzący o lepszym życiu. Czerwone autobusy rozwożą po pracy
        mieszkańców okolicznych wiosek, które nie bardzo mogą się zdecydować, w jakiej
        epoce funkcjonują. Obok chałupy krytej strzechą wyrastają nowobogackie wille. I
        tylko u bocianów po staremu. Chodzą po polach tak samo jak sto lat temu.
        Kicz tamtejszych ni to wsi, ni to miasteczek, uwalnia wyobraźnie. Nie
        tylko moją. Uwolnił wyobraźnię Kantora i tak powstało „Wielopole, Wielopole”.
        Głogów, Sokołów albo Dukla niewiele różnią się od Schulzowskiego Drohobycza,
        Chagallowskiego Witebska albo Hrabalowskiego Kerska. Brakuje im tylko aniołów
        unoszących się nad rynkiem, nie doczekały się też jeszcze Ulicy Krokodyli. Za
        to kotów maj pewnie w nadmiarze.
        Galicja Zachodnia zwana Podkarpaciem nie jest pępkiem świata. Nie jest
        nawet pępkiem Polski. I dobrze. Trudno jest być fanem środka. Mieszkać w środku
        znaczy mieszkać nigdzie. W każdą stronę jest tak samo blisko, albo tak samo
        daleko. Z Podkarpacia to raczej daleko. Ale to wszystko jest nieważne.
        Najważniejsze jest to, że Podkarpacie leży na południowym wschodzie mojej
        ojczyzny. Jestem pewien, że to nie przypadek. Bo południe, to słońce, to ciepło
        i jasno. A północ? Północ to strach i zimno, to duchy i obawy. Tak samo wschód.
        To początek wszystkiego, co kończy się na (o) zachodzie.
        Nie, Rzeszów nigdy nie mógłby się znaleźć na miejscu Szczecina!
        • Gość: Alfa Re: A JA LUUUUUBIE RZESZOW!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.04, 00:56
          Ja też lubię Rzeszów... za jego mansardowe dachy, Kościół Bernardynów na żółto
          rozkwitły za ogrodzeniem, za sąsiedztwo z Gwoźnicą, gdzie pochowany Przyboś, za
          bliskośc z Ukrainą, skąd krok w stepową przestrzeń i za to niesamowite
          poczucie, że jest się na końcu świata... albo na jego początku - zależnie od
          nastroju.
    • o666o Re: Jak Rzeszów jest postrzegany przez innych ? 27.12.03, 20:47
      zależy gdzie ale niestety raczej postrzegany jest niezbyt dobrze!
    • Gość: kupiec Re: Jak Rzeszów jest postrzegany przez innych ? IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 09.01.04, 23:02
      eeee głupi temat do dyskusji, nic nie wnosi i nic nie zmienia
      • Gość: urha pomnik rzeszowski IP: 193.19.164.* 23.01.04, 21:56
        no ja mam nadzieje ze jeszcze cos napiszecie...Cjhcialabym sie was spytac o
        opinie na temat pomnika w reszowie i placu ktory sie przy nim znajduje. Czy
        widzieliscie go bedac w rzeszowie, lub jesli nie byliscie to czy cos o nim
        slyszeliscie? czekam na opinie...
    • Gość: Warszawa Re: Jak Rzeszów jest postrzegany przez innych ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.04, 18:30
      Prawda jest taka że Polska Rzeszowa nie zna i nie chce znać. Kojarzy go z
      klerem, Bieszczadami i niczym innym. Nie wiedza nawet gdzie lezy. Ostatnio w
      warszawski taryfiarz stwierdzil ze rzeszow lezy chyba gdzies na slasku i to
      nie jest opinia odosobniona. Szczerze mowiac nic w rzeszowie nie ma. Zero
      zycia kulturalnego, ciekawych imprez, rozwinietej warstwy inteligenckiej. Wiem
      bo tu zylem przez 19lat. Moze jest i czyste w porownaniu z wieloma innymi
      miastami w plsce ale co z tego. A glos o marnym Londynie? Zalosne, to juz
      tylko ciemniak mogl napisac.Nie brudem odrozniamy miasto od miasteczka ole
      zyciem kulturalnym i intelektualnym. A to w Warszawie, moim nowym miescie jest
      po prostu bez porownania. A uniwerek? Posmiewisko kadry UW. Naprawde nie ma
      sie czym chwalic a stolicy co nie napiszecie to i tak bedzie zalosny lament z
      prowincji. Jak chcecie cos osiagnac -uciekajcie z rzeszowa.
      • Gość: Kogal Re: Jak Rzeszów jest postrzegany przez innych ? IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 27.01.04, 21:53
        No i dobrze, wg mnie całe to gówno jakie jeszcze mieszka w Rzeszowie niech
        spierdala do Warszawy. Po co nam takie osły, które ciągle powtarzają, że
        Rzeszów to dziura. Cieszę się gościu, że już nie mieszkasz w Rzeszowie, teraz
        jesteś "panem" z Warszawy hahahahahaha. Życzę Ci wiele szczęścia i powodzenia
        w "pięknej" stolicy, tylko proszę Cię bardzo nie przyjeżdzaj więcej do
        Rzeszowa, bo znowu będzie strasznie śmierdziało.
      • Gość: lolek Re: Jak Rzeszów jest postrzegany przez innych ? IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 28.01.04, 13:12
        Hehehe, taksówkarze w Warszawie nie wiedzą gdzie leży Rzeszów? Ładną reklamę im
        zrobiłeś koleś - taksówkarz i nie wie gdzie ma jechać hahaha, nie zna miast w
        Polsce, stolic innych województw. Ciekawe jak taki ciemniak dostał zezwolenie
        na jeżdzenie taksówką. Ale jakoś mnie to nie zdziwiło, już słyszałem, że ludzie
        w Warszawie nie wiedzą gdzie leżą inne miasta w Polsce. Hmm... dość ciekawe, bo
        tego przecież uczą w szkołach podstawowych. Ciemniaki i już, inaczej tego nie
        można określić. Najciekawsze jednak jest to, że zawsze są dumni ze swojej
        tępoty. Mówisz, że inteligencja jest tylko w Warszawie? No, właśnie widzę, taka
        inteligencja, że nawet nie potrafi wymienić wszystkich województw w Polsce.
        Myślę, że dobrze trafiłeś i dużo osiągniesz w Warszawie, marny pajac z Rzeszowa
        wsród największych debili w Polsce.
      • czlowiekm Re: Jak Rzeszów jest postrzegany przez innych ? 12.03.04, 03:11
        Gość portalu: Warszawa napisał(a):

        > Prawda jest taka że Polska Rzeszowa nie zna i nie chce znać. Kojarzy go z
        >klerem

        wiesz co stary chyba troszke sie pomyliles bo z klerem za bardzo nie mozna nas
        kojarzyc bo prl zbudowal bloki, ktore w rzeszowie niestety wioda prym. chyba
        pomyliles nas z przemyslem (bez obrazy przemyslanie, w koncu jestescie rzymem
        wschodu)

        Naprawde nie ma
        > sie czym chwalic a stolicy co nie napiszecie to i tak bedzie zalosny lament
        z
        > prowincji. Jak chcecie cos osiagnac -uciekajcie z rzeszowa.

        juz ktos o takich jak ty tu napisal, ale widac ze nie przeczytales skoro tak
        sie wypowiadasz. prawdziwy warszawiak z prowincji- jestes poprostu zalosny i
        tylko nie wiem czy sie nad toba smiac czy plakac?!
        a niewiedza na temat polozenia geograficznego rzeszowa jest smieszna i budzi we
        mnie groze. nawet w podstawowce jest geografia polski...
    • Gość: ofiara sadownictwa Re: Jak Rzeszów jest postrzegany przez innych ? IP: *.venlo1.lb.home.nl 29.01.04, 13:01
      Sadownictwo w Rzeszowie jest super skorumpowane. Wyroki wydawane nie maja nic
      wspolnego z Kodeksem Prawa. Wyrok na zasadzenie alimentow po 8(osmiu)latach.
      Sprawa rozwodowa wstrzymana przez sprawe alimentacyjna na prawie 2(dwa)lata,
      co jest totalnym nonsensem.
      TO MOGLO SIE ZDAZYC TYLKO W RZESZOWIE.
      Tylko Strasburg moze ujawnic glupote i korupcjogenne dzialanie tego stworu
      zwanego Sadem w Rzeszowie.
      • Gość: mieciu Re: Jak Rzeszów jest postrzegany przez innych ? IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 15.02.04, 00:52
        Hmm... sadownictwo... sadownictwo - chyba chodzi o Trzebownisko koło Rzeszowa,
        choć nie wiem czy tam są sady, może w Albigowej są... tak tam są - dobre jabłka
        tam mają ;-)
        • Gość: wiciu Re:Typowe dla Polski C IP: *.venlo1.lb.home.nl 25.02.04, 02:37
          Burakowi wszystko jest jedno co z czym sie je.
          • Gość: mieciu Re:Polski C??? IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 25.02.04, 11:34
            Aleś mi pojechał stary, nie wiesz jak mi głupio teraz i w ogóle, ale no tak,
            przecież ja burak z Polski C jestem ;-):P
    • Gość: Sympatycy sztuki Raczej negatywnie IP: 213.199.192.* 29.01.04, 20:28
      Uważamy, iż Rzeszów jest postrzegany jako miasto prowincjonalne, acz
      aspirujące. Świadczy o tym szereg (nie zawsze najlepiej wykonanych) inwestycji
      oraz krzycząca o pomstę do nieba architetkura. Odwiedzamy to miasto w
      kilkumiesięcznych odstępach czasu i nasze obserwacje są raczej gorzkie.

      Sympatycy sztuki z ulicy Tarłowskiej (Kraków)
      tarlowska.blog.pl
      • Gość: Kresowiak Re: Raczej negatywnie IP: *.man.rsk.pl 31.01.04, 23:30
        Za mało pokazujemy Rzeszów jako miasto metropolitalne w regionie .
        • Gość: Guciek Re: Raczej negatywnie IP: *.grakom.net / *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.04, 11:28
          a jak to rzeszow jest metropolia????????????? majac 165 tys mieszkancow????
          no sorry jak sie jest najwiekszym w regionie to nie nalezy sobie uzurpowac
          metropolitalnych przywilejow. to tak jakby ges wsadzic do orlego gniazda i
          mowic ze to orzel...
    • Gość: Sokół Warszawski Re: Jak Rzeszów jest postrzegany przez innych ? IP: 217.153.91.* 19.02.04, 12:56
      Uwielbiam Rzeszów - wszystko zaczęło się bardzo romantycznie. Moja żona
      pochodzi z Rzeszowa. Zanim zostaliśmy małżeństwem i zanim żona przeprowadziła
      się do Warszawy przyjeżdzałem do niej prawie co tydzień, tak że poznałem się
      trochę z Rzeszowem. Teraz za każdym razem, gdy tu przyjeżdzamy koniecznie muszę
      odwiedzić te miejsca, w których bywaliśmy na początku naszej znajomości (Rynek,
      3 maja i inne "magiczne miejsca").
      Interesuje mnie również dość mocno historia Rzeszowa. Z dużym zaciekawieniem
      śledzę wszystkie artykuły na 650 lecie Waszego miasta.
      Rzeszów jest dość małym miastem (w moim kategoriach), ale właśnie przez to
      podoba mi się bardzo. Tempo życia jest dużo wolniejsze niż w Warszawie, a
      powietrze o wiele czystsze. Gdyby nie marne perspektywy znalezienia pracy w
      Rzeszowie (jak dla mnie), nie zastanawiałbym się nawet chwili nad przeprowadzką.
      Co do ludzi - są inni - spokojniejsi, skromniejsi, bardziej uprzejmi niż w
      Warszawie - po prostu lepsi. Pozdrowienia dla wszystkich Rzeszowiaków :-)
    • Gość: SWP Lublin Byłem w Rzeszowie tylko przejazdem IP: *.pl / *.enterpol.pl 20.02.04, 13:33
      więc nie moge powiedzieć zbyt dużo o tym mieście.Jak sie przez nie przejeżdza
      to robi wrazenie prowincjonalnego i szarego,ale to cipsko na środku miasta
      macie nieprzeciętnę!Dworzec zarówno PKS jak i PKP paskudny(W Lublinie jest
      śliczny odnowiony PKP,PKS niestety na tym samym poziomie co w Rzeszowie:-)
      Podobno macie ładna starówkę,która jest systematycznie odnowiana,dlatego jak
      bedę miał okazję byc w Rzeszowie,to napewno tam zawitam.Co do kierowców,to
      byłem 2 lata temu na stopa w Bieszczadach i z moich obserwacji wynika,ze
      kierowcy na Rzeszowskich numerach[RZ]nie wiedzą co to znaczy kogoś podrzucić
      (ani jeden samochód na Rzeszowskich numerach przez 2 tygodnie pobytu w
      Bieszczadach nie zatrzymał sie),w przeciwieństwie(i tu szok!)do kierowców z Wa-
      wy którzy podwozili mnie bardzo często,ale być moze to tylko przypadki losowe
      więc nie uogólniam.W przeciwieństwie do niektórych ignorantów wiem gdzie leży
      Rzeszów i stolicą jakiego jest województwa,bo uważam że inteligentny człowiek
      powinien mieć choćby podstawową wiedzę o swoim kraju.Mogę was pocieszyć,że
      macie patriotów lokalnych:-)Moja koleżanka z Rzeszowa,bardzo sobie chwali to
      miasto i uważa że jest bogatsze i ładniejsze od Lublina:-)Piękno to kwestia
      gustu,zaś jeśli chodzi o bogactwo to możemy sie co najwyżej spierać w którym
      kosciele pod miotłą siedzi więcej myszy:)
      Na koniec pozdrowienia dla wszystkich Rzeszowiaków:kochajcie swoje
      miasto,najważniejsze żebyście sami dobrze sie w nim czuli,tak jak ja kocham i
      dobrze czuje sie w Lublinie!
    • Gość: Winnetou Re: Jak Rzeszów jest postrzegany przez innych ? IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 21.02.04, 14:55
      > Czy zastanawialiscie sie jak nasze miasto i ludzie w nim mieszkajacy
      > postrzegani są przez mieszkańców innych miast, miasteczek w regionie i w
      > Polsce ?

      Moim zdaniem Rzeszów jest niesprawiedliwie postrzegany jako miasto wieśniaków
      (wynika to z wielu wypowiedzi komentujących tutaj ludi). Taka sytuacja wynika
      zapewne z tego, ze te kilkanaście ulic na krzyż z otaczającym je terenem dumnie
      nazywające sie starówką swiadczy o tym, ze w przeszłości miasto było malutkie.
      W przeciwieństwie do np. Krakowa, Wrocławia, Poznania, Lwowa etc, Rzeszów jest
      miastem pozbawionym klimatu kulturalno-historycznego, jaki spowija w/w miasta.
      W oczach nie-rzeszowiaków, miasto to jest pewnego rodzaju dorobkiewiczem, który
      dzięki strategiczemu położeniu po wojnie, wzbogacił i rozbudował sie, i dlatego
      nie chcą przyznać mu rangi wielkiego miasta - i chyba stad te ataki. Poza tym,
      Rzeszów nie ma czegoś z czym byłby identyfikowany - nie kojarzy sie jak np
      Karkow z wawelem, katowice ze spodkiem, czy chociażby Lańcut z zamkiem etc). Na
      domiar zlego przypomina z miasta typu Stalowa Wola, Tarnobrzeg itp. miastami-
      blokowiskami, pozbawionymi jakichkolwiek walorów. Zapewne, pogląd ten by sie
      zmienił gdyby wyrosło w Rzeszowie kilkanaście "szklanych domów". Wtedy Rzeszów
      by sie bardziej kojarzył z wielkim miastem, miałby jakiś prestiż.
      Słyszałem ze ostanio jest w Rzeszowie duży problem z nawieżchniami dróg.. no
      cóż to jest niestety podstawa, dziurawe drogi bedą sie zawsze kojarzyć z
      zaściankiem:) Pisze: słyszałem bo dawno nie bylem w waszym miescie.
      Student z Poznania, ur w Tarnobrzegu, tymczasowo w Przemyślu
    • Gość: Peter 1 Re: Jak Rzeszów jest postrzegany przez innych ? IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 29.02.04, 15:26
      Mysle ze gdyby nie pan Podkulski mozna by było nazwac Rzeszów dziura. Jest to
      jedyna osoba na podkarpaciu ktora inwestuje w to miasto i jako tako ma to
      wszystko smak. Czekamy na nastepne dwie inwestycje tego pana ktore zostana
      oddane do uzytku w lecie.
      • dr_psychol Re: Jak Rzeszów jest postrzegany przez innych ? 17.01.14, 16:36
        Cha cha, a się uśmiałem.
        Ten co ma sprawę w prokuraturze, za "pozyskanie" do spółki z zięciem zakladów graficznych?

        Smak? Taa, smaki to oni mają ...
    • Gość: Z Boguchwały ANATGONISTYCZNE MIASTO BEZPRAWIA IP: *.zg.rzeszow.pl 02.04.04, 07:59
      Czego przykładem jest akcja Ferenca z rzeszowskimi przedszkolami i
      dyskryminacja ludzi spoza granic miasta
    • Gość: pro-prowincjusz Re: Jak Rzeszów jest postrzegany przez innych ? IP: *.gddkia.rzeszow / 80.51.255.* 22.04.04, 19:48
      Usiłowałem przeczytać wasze posty, ale nie wytrwałem do końca.
      Mieszkam w Rzezzowie, choć urodziłem się w Kolbuszowej, czyli na jeszcze
      większej prowincji. I chcę powiedzieć tylko tyle:
      KOCHAJCIE SWOJĄ PROWINCJĘ!!!
      Nie spoglądajcie na Warszawę i inne "metropolie". Zyjmy sobie spokojnie i róbmy
      swoje. Nasze miasto to MY!
    • Gość: Aga Re: Jak Rzeszów jest postrzegany przez innych ? IP: *.net.autocom.pl 27.04.04, 20:16
      Dlaczego tak źle? Bo większość wykształconych ludzi (i to wykształconych w
      Rzeszowie) po prostu opuszcza to miasto i zamieszkuje np. w Warszawie, Wrocławiu
      lub w Krakowie. Mam wielu znajomych, którzy postąpili właśnie w taki sposób, ja
      zresztą i mój mąż też. Co więcej, w ww metropoliach znajomi ci zajmują wysokie
      stanowiska i osiągają duże sukcesy (głównie naukowe). Nie ma więc powodu do
      kompleksów np. z powodu ukończenia studiów na UR. Ten, kto prawdziwie studiuje,
      osiągnie sukces, choć prawdą jest, że w Rzeszowie ludziom inteligentnym stawia
      się kłody pod nogi. Ja i mój mąż jesteśmy nauczycielami w wielkiej polskiej
      metropolii. Oboje uczyliśmy już w kilku miejscach i stwierdzamy (choć to może
      przypadek?), że w rzeszowskich szkołach średnich (nawet tzw. słabych) poziom
      jest o niebo wyższy, niż w niektórych szkołach wyższych obecnie zamieszkiwanej
      przez nas metropolii. A jeśli chodzi o wielkość miasta, to owszem nie jest tak
      duże, jak Warszawa, czy Kraków, ale to chyba słuszne, że granic miasta nie
      poszerza się o tereny niereprezentatywne, a takich niestety w tych miastach
      molochach są setki (mieszkam w takim mieście i widzę!). Gdyby nie warunki
      finansowe, których Rzeszów nie zapewnia, z pewnością wrócilibyśmy do niego. Poza
      tym, żeby coś powiedzieć o Rzeszowie, trzeba tu trochę pomieszkać, i naprawdę
      pozwiedzać, a nie szukać "dziury" w całym... Jeżeli zaś chodzi o kulturę, to
      ten, kto zna Rzeszów, dobrze wie jak jest (tutaj muzyka i plastyka już w
      szkołach podstawowych jest na wysokim poziomie), a poprawności polszczyzny
      prawdziwego Rzeszowianina pozazdrościć może niejeden Krakowiak lub Warszawianin.
      Niestety błędne opinie o Reszowie wynikają z kojarzenia Rezszowa z Przemyślem,
      Krosnem lub nawet z Ukrainą.
      • nessus Re: Jak Rzeszów jest postrzegany przez innych ? 23.10.13, 04:04
        Najwiecej do powiedzenia maja ci ktorzy nie znaja miasta, nie byli w nim, nie mieszkali i nie wiedza gdzie lezy,
        a Rzeszow moze do najpiekniejszych nie nalezy ( architektura) ale jest to jedno z najprezniej rozwijajacych sie miast w Polsce. Ostatnio doczekalo sie pieknego lotniska, ma niezle drogi a ze zapchane no coz wiele lat temu nikt nie przewidywal takiej dynamiki rozwoju. Reasumujac to piekne, przyjazne i ciekawe miejsce do zycia.
        A wy Rzeszowiacy nie wyklinac ,nie stekac i narzekac; chwalic i pomagac na miare swoich mozliwosci. Okazujcie lokalny patriotyzm bo miasto zasluguje na to.
        • Gość: Prześmiewca Re: Jak Rzeszów jest postrzegany przez innych ? IP: *.play-internet.pl 23.10.13, 20:07
          A ja przeczytałem wszystkie wpisy od 2003r. Czyli mamy dziesiątą rocznicę i co malkontenci?
          Rzeszów to : i mogę sobie dać upust złośliwości z perspektywy Środkowoafrykańskiej Republiki Czadu , nawymyślam na ten grajdoł. Ale kiedy wrócę to daruj mi Tadziu , przy najbliższej okazji wejdę pod stół i odszczekam to co nabajdurzyłem. Rzeszów to potęga i przyszłość Polski a skąd to się wzięło to Wam kiedyś opowiem.
          • Gość: :-! Re: Jak Rzeszów jest postrzegany przez innych ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.14, 19:22
            Opowiedz!
          • dr_psychol Re: Jak Rzeszów jest postrzegany przez innych ? 17.01.14, 16:30
            Rzeszów to wioska, bez żadnej inteligencji. Przez 10 lat po prostu postarzałeś się, zapewne po robocie siedzisz w domu, a w klubach i na imprezach pojawiasz się przypadkiem, jak coś w rynku "zagra".

            Większość inteligentnych, wykształconych i rozrywkowych ludzi dawno stąd wyjechało, wyjeżdża, albo zbiera się do wyjazdu. Hehe.
            Rzeszów będzie miastem, być może za 30 do 50 lat :)
            • Gość: norma Re: Jak Rzeszów jest postrzegany przez innych ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.14, 19:28
              hahaha jeszcze do tej pory tak się nie usmiałem. Rozumiem , że teraz jest przysiółkiem Trzebowniska:)
              • dr_psychol Re: Jak Rzeszów jest postrzegany przez innych ? 20.01.14, 13:23
                Teraz jest świetną atrapą miasta. Naprawdę można się nabrać :)))
    • Gość: Kto to mówi Krótko i zwięźle ale prawdziwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.13, 09:32
      O miasto nieszczęsne, jakże można urodzić się w tobie! O miasto, miasto – Jeruzalem szału! O miasto nawet miejskości swej niepewne, nie miasto, a półmiasto, miejscowość nijaka i bezduszna, w każdym razie bezradna wobec akcji ducha – co tu dużo gadać, od stycznia do stycznia wiocha niebotyczna. O dziuro fatalna, nędzny półkurorcie – potrzebnyś zaiste jak dziura w aorcie!
      • Gość: Prześmiewca Re: Krótko i zwięźle ale prawdziwie IP: *.play-internet.pl 16.01.14, 20:07
        I "Kto to mówi" i kto to pisze.
        Zakompleksiony renegat bazyliszek.
        • Gość: To nie moj wpis Re: Krótko i zwięźle ale prawdziwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.14, 20:25
          az tak nie strasze...
      • prol_1984 Re: Krótko i zwięźle ale prawdziwie 19.01.14, 11:00
        coś w tym jest ...
    • Gość: norma Re: Jak Rzeszów jest postrzegany przez innych ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.14, 13:55
      cóż miasto średniej wielkości, wojewódzkie, zadbane, czyste, blisko lotniska
      - niedaleko autostrada (cały czas w budowie zresztą) na szczęście w kierunku cywilizacji zachodniej jest - bo na UA to nie musi być, równie dobrze A4 w Rzeszowie mogla by sie skończyć i finał,
      - S19 tez cały czas w budowie i na węźle Kielanówka (Rzeszów Południe) się skończy pewnie (przykro) a na północ do Sokołowa i też koniec będzie. Tyle obietnic Tuska

      Tyle mogę o nim powiedzie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka