Dodaj do ulubionych

PiS: Przejąć dziedzictwo

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.08, 19:28
PISiory nawet nad grobem kręcą lody (polityczne). Przyjechali się pomodlić o
jedynie słuszny głos w wyborach.
Ludzie opamiętajcie się. Oni nawet z religii zrobią korzyść polityczną.
Idźcie w PISdu.
Obserwuj wątek
    • Gość: jurand ze spychowa Re: PiS: Przejąć dziedzictwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 22:10
      Oto kultura wyznawców kultu Donalda. Zwolennikom platformy podobnie
      jak słynnemu posłowi skandaliście wszystko się kojarzy z
      wulgaryzmami. Dziękuję za taką pseudointeligencję.
      • Gość: Andy Byl na mszy rozwodnik Gosiewski??? IP: *.aster.pl 16.06.08, 22:39
        Ksiadz powinien go z kosciola pogonic....
      • Gość: bolo Przejąć dziewictwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 06:23
        Oczywiście mówimy o Kurskim. A wulgaryzmy, cóż koledze nawet PIS kojarzy się z
        nimi (to na prawdę prawidłowa reakcja). Koledze nie przeszkadza, że ludzie z tej
        partii (nazwy nie wymienię, bo znowu będzie wulgaryzm) nawet kościół
        wykorzystają do odprawiania swoich modłów politycznych. Nie jestem wyznawcą
        Tuska i nie wszystko kojarzy mi się z wulgaryzmami. Po to aby kolega pisał ze
        zrozumieniem poniżej zamieściłem rozważania o wulgaryzmach.

        "Można też zauważyć, że niektóre słowa, uznawane za nieprzyzwoite, kolokwialne
        czy też wulgarne, stopniowo przenikają do ogólnego obiegu społecznego i stają
        się naturalnymi (już nie wulgarnymi) składnikami dyskursu - tłumaczy Felisiak
        (Centrum Badania Opinii Społecznej). - Jest to prawdopodobnie element procesu
        egalitaryzacji, czyli niwelowania dystansu społecznego i znoszenia różnic między
        kulturą wyższą i niższą - między nadawcą komunikatu i jego odbiorcą".

        "Wrażliwość i wyczulenie na wulgarne słownictwo zazwyczaj wiąże się z poziomem
        wykształcenia, chociaż na podstawie zgromadzonych danych trudno ustalić
        prawidłowość, która wskazywałaby, że ludzie najlepiej wykształceni mają większe
        wyczucie językowe, a tym samym najczęściej zwracają uwagę na wulgaryzmy w ich
        otoczeniu" - zauważa Felisiak.

        Przekleństwo to wyraz, który nic nie znaczy, a za pomocą którego wyrażamy jakieś
        emocje. Przekleństwo nie musi być wulgarne. Natomiast dla wulgaryzmów
        charakterystyczny jest pewien zakaz. Należą do nich tak zwane rzeczy, o których
        się z reguły nie mówi.
        Wulgaryzm w pewien sposób zubaża język, jednakże jest to również efekt tego, że
        język żyje. Jest to całkiem naturalne, że wraz z rozwojem społeczeństw zachodzi
        zmiana ocen pewnych zachowań.

        Wulgaryzmy są chyba największą ofiarą ludzkiej hipokryzji. Zabranianie używania
        wulgaryzmu jest więc niczym mniej jak zabranianiem odczuwania skrajnych emocji.
        Wulgaryzmy są eufemizmami, przejawem stanu emocjonalnego.
        Największą hipokryzją jest fakt, że używanie eufemizmów w języku jest już OK i w
        nikim obrzydzenia nie mówi.

        Niestety w polskiej polityce język nie jest wolny od wulgaryzmów. Klasycznym
        wulgaryzmem jest sam Prezes Kaczyński, którego widok wzbudza skrajne emocje. Z
        postawy tego Pana wieje czysty PISowy ekumenizm. A jak wiadomo Prezesowi,
        ekumenizm to coś związanego z Kościołem, dlatego wyznawcy PISu modlą się w
        kościołach. Tym samym nadużywają pomieszczeń kościelnych i symboli religijnych
        do swojej brudnej politycznej gry.
        Na szczęście są jeszcze normalni księża. Mój kościół jest łagiewnicki, a kolegi
        czysto radiomaryjny.
        Jak kolega chce się douczyć to podeślę kilka linków.
      • Gość: ciemnogrod kwitnie Re: PiS: Przejąć dziedzictwo IP: *.pul.tke.pl 17.06.08, 10:34
        w pis za to inteligencja i kultura haha kon by sie usmial
    • Gość: anty pisda hehe jak kampania to na msze zacofania ciag dalszy IP: *.pul.tke.pl 17.06.08, 10:32
      smiac sie chce jak to wszystko w tym kraju wyglada, jak wybory to do
      kosciola, tam najwiecej oszolomow chodzi i najlatwiej ciemnote
      wcisnac. co ma jeden senator z drugim wspolnego z podkarpaciem, po
      wyborach nawet nie bedzie pamietal z jakiego regionu zostal wybrany:)
    • Gość: wyborca PiS: Przejąć dziedzictwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 10:46
      POMNIKI UPA W RZESZOWSKIM

      Polska jako pierwsza uznała niepodległą Ukrainę. Nasza polityka
      zagraniczna sprzyja temu, aby Ukrainę przyjąć do Unii Europejskiej
      i NATO. Zacieśniają się kontakty, gospodarcze kulturalne i naukowe
      z naszym wschodnim sąsiadem. Nigdy jednak Polska nie uznała UPA za
      ukraiński ruch niepodległościowy. Nie wymazała także z pamięci
      eksterminacji Polaków na Wołyniu ani irredenty na polskie tereny
      wschodnie sotni UPA. Nasi Krótkowzroczni politycy układający
      stosunki naszego kraju z Ukrainą naiwnie sądzą , nacjonaliści będą
      atakować wyłącznie Rosję, a Polskę pozostawią w spokoju.. A
      przecież nacjonalizm w swoim założeniach kieruje się nienawiścią do
      innych narodowości a swój naród uważa za wyjątkowy.(polecam
      Donicowa ideologa ukraińskiego nacjonalizmu.) I oto pierwszy
      przykład’ Na polskiej szkole we Lwowie powieszono na jej frontonie
      płaskorzeźbę Suchiewicza. W Polsce nikomu nie przyszło by do głowy
      aby na szkole ukraińskiej powiesić płaskorzeźbę Salomona Morela
      komendanta obozu w JAWORZNIE.
      Stosunek władz samorządowych do sprawy UPA jest w naszym
      województwie bardzo zróżnicowany. Zdarzają się fakty szczególnie
      naganne otóż - Niektórzy nie zwracają uwagi na to stawiane pomniki
      UPA na Podkarpaciu mają charakter prowokacyjny chodzi o
      kontynuowanie i podtrzymywania tradycyjnej nienawiści nacjonalistów
      ukraińskich do Polaków.
      W dniu15 czerwca 2008 stwierdziłem osobiście , że postawiony w
      Manasterzu pomnik „Stiacha” został niedawno odnowiony. Internauci
      twierdzą że „ ukraiński nacjonalista Marek Kuchciński Ukrainiec z
      Przemyśla gdy był wicewojewodą podkarpackim to postawiono najwięcej
      pomników dla UPA.” Na każdy pomnik stawiany na ziemiach Polskich
      należy posiadać odpowiednie zezwolenie władz. Tymczasem
      nacjonaliści ukraińscy stawiają bez pozwolenia przy milczącej
      zgodzie władz lokalnych pomniki zbrodniarzom z UPA. Pomniki takie
      powstają w powiatach Lubaczowskim, Przemyskim Sanockim
      Są również niestety barbarzyńskie przykłady, że ściąga się tablice
      pamiątkowe ku czci poległych funkcjonariuszy MO w walkach z UPA.
      Taki przekład mieliśmy w Dubiecku(już pięknie naprawiony) Obecnie
      w Lubaczowie na remontowanym pomniku nie będzie napisu o tym ze UPA
      mordowała w tym powiecie Polaków. Jako argument podaje się ,że
      wrócono do napisu jaki był w okresie PRL zapomina się o tym, że w
      tedy UPA nie uznawano za armię lecz przyjęta była formuła „
      faszystowskie bandy ukraińskich nacjonalistów” . W kwietniu Br.
      Uroczyście obchodzono w Rudkach pow. Lubaczów rocznicę
      wymordowania przez UPA tej całej wsi ( 64 mieszkańców).Ważna to
      była uroczystość i bardzo potrzebna. Ale pomnik mieszkańcom Rudek
      postawiły nie władze ale sponsor prywatny. Jak to było w Rudkach
      odsyłam do mojej książki „Zawierucha nad Sanem”
      Natomiast władze Polski z udziałem prezydenta RP pana
      Kaczyńskiego zorganizowały w podniosła uroczystość hołdzie
      Ukraińcom w Pawłokomie przy asyście kombatantów z UPA w
      mundurach. Jak tak dalej pójdzie to okaże się że akowcy wałczący w
      formacjach MO z UPA to bandyci a upowcy to bohaterzy i wyjdzie na
      to, że to Polacy mordowali Ukraińców, a nie odwrotnie
      wborca
    • Gość: mirek PiS: ordynację wyborczą mamy gdzieś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.08, 15:19
      Na przeprowadzenie całej kampanii wyborczej komitety wyborcze mają
      ograniczone wydatki do kwoty niewiele wyższej od 50 tysięcy zł.
      Koszt samego przyjazdu Klubu Poselskiego PiS pewnie przekroczył tę
      kwotę nie mówiąc o innych wydatkach. Prokuratura pewnie się tym nie
      zajmie a sąd nie unieważni wyborów, bo po co się narażać.
      • Gość: 1.Jestem Polakiem Stanisław Zając IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 18:56
        Stanisław Zając - sylwetka kandydata
        Zapraszamy do zapoznania się z sylwetką Stanisława Zająca, kandydata
        Prawa i Sprawiedliwości w wyborach uzupełniających do Senatu.

        Prawnik, lat 58 urodzony w Święcanach w rodzinie chłopskiej. Żonaty,
        ojciec dwojga dorosłych dzieci. Ukończył studia na Wydziale Prawa
        Uniwersytetu Jagiellońskiego.

        Był sędzią Sądu Rejonowego w Jaśle, a od 1980 roku wykonuje zawód
        adwokata w Krośnie i Jaśle. Doradca Solidarności. Obrońca w licznych
        procesach politycznych. Poseł na Sejm I i III i V kadencji,
        Wicemarszałek Sejmu RP II kadencji. Autor m.in. ustawy o utworzeniu
        Uniwersytetu w Rzeszowie i uchwały związanej z uznaniem zasług
        patriotycznych Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”.

        Wiceprzewodniczący Sejmowej Komisji Ochrony Środowiska Zasobów
        Naturalnych i Leśnictwa, Radny Województwa Podkarpackiego. Członek
        Prawa i Sprawiedliwości. Honorowy Obywatel Miasta Jarosławia i
        Miasta Jasła. Odznaczony Honorowo Krzyżem Zrzeszenia „Wolność i
        Niezawisłość” i odznaką „Przyjaciel Dziecka”. Wielokrotnie
        uznawany „Politykiem Roku” i „Człowiekiem Podkarpacia”, laureat
        plebiscytu „Józefy”.

        Inicjator wielu akcji charytatywnych. Zdobywca „Lauru Nowin 2006” w
        kategorii polityka, odznaczony odznaką honorową „Za zasługi dla
        ochrony środowiska i gospodarki wodnej” W wyborach parlamentarnych w
        2005 roku, uzyskał najwyższy wynik w województwie podkarpackim.
        • Gość: carramba Re: Stanisław Zając IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.08, 19:46
          I nogami przebierając śpiewał sobie tak...

          Było morze,
          w morzu kołek
          na tym kołku był wierzchołek,
          na wierzchołku siedział Kaczor
          i nogami przebierając śpiewał sobie tak:

          Jestem połsem,
          już wyrosłem,
          pójdę teraz w senatory
          (tak kazały mi Kaczory)
          a jak będą dalej chcieli
          to pojadę do Brukseli.

          Bo ja jestem sterowany,
          w PISie cały ubabrany,
          Ja u władzy być muszę,
          Ja Podkarpacie poruszę,

          Mam zastępy bez końca,
          a dowódcą ich Rzońca,
          marszałek polny jasielski
          po winie - przyjacielski.

          Nawet Niemcy go lubią,
          bo kontakty rozwija,
          jego giermki się czubią
          i w hotelach coś dłubią.

          Oj Ty Staszku drogi,
          usiądź na skraju drogi,
          opatrz swoje nogi,
          Zostań człowiekiem jakim byłeś,
          nim do PISu nie wstąpiłeś.
          • Gość: Felo Re: Stanisław Zając IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.08, 23:26
            carramba,
            Czy wiesz co to są rymy częstochowskie? Jeśli nie, to przeczytaj
            swój utwór jeszcze raz i pojmiesz
            Oddany
            Felo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka