Gość: Skandal
IP: *.19.165.10.osk.enformatic.pl
06.10.08, 13:11
SMLW robi sobie jaja z mieszkańców bloków przy ul. Strzelniczej.
Developer Inmax przekazał SMLW zarządzanie blokami rok temu. Od tego
czasu SMLW podniosła 2-krotnie czynsz i wprowadziła absurdalną
opłatę 30 zł na miesiąc za parking podziemny. Drugą podwyżkę czynszu
uzasadniono tym że grzejniki na klatkach schodowych nabijają
rachunki. Czynsz podniesiono po czym... grzejniki zdjęto. Teraz jako
mieszkaniec nie mam pojęcia co się z nimi stało i gdzie są. SMLW za
najmniejsze opóźnienie straszy sądami, ciągle wysyłają upomnienia i
nic poza tym nie robią. Przez pół roku na bramie wjazdowej nie było
domofonu tylko wydarte kable. Do teraz nie ma bramy zamykanej na
pilota tylko wyrwane kable na wejściu i prowizoryczna kłódka która
co chwilę znika (przez blisko rok bramę zamykano na kawałek druta -
doprowadziło to do tego że każdy kto chciał mógł parkować na
dziedzińcu w efekcie czego jest on już zniszczony i zabrudzony
wyciekami z samochodów). Jakiś czas temu w środku osiedla rozkopano
chodnik i zrobiono wielką dziurę, nikt się tym teraz nie zajmuje -
rozwalony chodnik na dziedzińcu, brama z wyrwanymi kablami, brak
drabinek śniegowych na dachach (w zimie spadający śnieg może nawet
kogoś zabić ale kto by się tym przejmował - trzeba mieć czas na
wysyłanie upomnień i straszenie sądem), o włączających się alarmach
już był artykuł. Do tego brud (miałem pod balkonem papier który ktoś
rzucił za ogrodzenie i leżał 2 tygodnie - nikt go nie posprzątał).
Osiedle rok po oddaniu zaczyna wyglądać jak zdewastowane blokowisko
z czasów PRLu. Czynsz i opłata "parkingowa" za 38-metrowe mieszkanie
to prawie 200 zł (!) a mieszkańcy traktowani są jak jakieś bydło
służące do zdzierania podatków. Przestrzegam każdego - uczcie się na
naszych błędach bo z naszego ładnego osiedla zrobiono jakiś koszmar.