Dodaj do ulubionych

Samochodem do kościoła

IP: 81.15.189.* 05.11.03, 18:24
Obserwuje co niedzielę jak na parkingu obok kościoła " u Kapusty" stoi
ogromna ilość samochodów.Do końca terytorium parafii jest 5 minut drogi.
Aby się przewietrzyć warto iść pieszo. Co o tym myślicie , skąd się to bierze.
Czyżby chodziło o to , że frak pasuje dopiero w trzecim pokoleniu, piszcie.
Obserwuj wątek
    • Gość: PIERRE Re: Samochodem do kościoła IP: *.dnet.pl / *.dnet.pl 06.11.03, 07:25
      Moze chodzenie do kosciola dla naszych chrzescijan to TYLKO uciazliwy
      obowiazek - lepiej zmniejszyc uciazliwosc do minimum i jechac autem, a na
      spacer pojsc wieczorem z rodzina?
    • Gość: zzyzzio Re: Samochodem do kościoła IP: 213.76.135.* 06.11.03, 07:44
      Gość portalu: Piechur napisał(a):

      > Obserwuje co niedzielę jak na parkingu obok kościoła " u Kapusty" stoi
      > ogromna ilość samochodów.Do końca terytorium parafii jest 5 minut drogi.
      > Aby się przewietrzyć warto iść pieszo. Co o tym myślicie , skąd się to bierze.
      > Czyżby chodziło o to , że frak pasuje dopiero w trzecim pokoleniu, piszcie.

      A nie pomyślałeś matołku, że większość z tych co przyjechali samochodami jedzie
      po mszy gdzieś dalej?
      • Gość: hlib Re: Samochodem do kościoła IP: *.ds16.agh.edu.pl / 192.168.16.* 06.11.03, 10:52
        takie zachowania trącą pospolitym buractwem ,wiejscy pozerzy dopiero co od
        pługa wydarci...
      • Gość: PIERRE Re: Samochodem do kościoła IP: 62.93.42.* 06.11.03, 11:33
        Taaa
        Jada do TESCO na "rodzinne zakupy" wódki i papieru toaletowego!
        • Gość: zzyzzio Re: Samochodem do kościoła IP: 213.76.135.* 06.11.03, 13:27
          Gość portalu: PIERRE napisał(a):

          > Taaa
          > Jada do TESCO na "rodzinne zakupy" wódki i papieru toaletowego!


          Rozumiem, że ty papier i wodkę kupujesz samotnie wożąc te zakupy autobusem.
          • Gość: PIERRE Re: Samochodem do kościoła IP: *.dnet.pl / *.dnet.pl 06.11.03, 19:19
            I czego ta wypowiedź miała dowodzić szmato?
            • Gość: zzyzzio Re: Samochodem do kościoła IP: 213.76.135.* 07.11.03, 07:43
              Gość portalu: PIERRE napisał(a):

              > I czego ta wypowiedź miała dowodzić szmato?

              Tego, że gooowno powinno cię obchodzić czym ludzie udają się do kościoła. Mogą
              robić pieszo, samochodami, na wrotkach lub helikopterem. I to jest wyłącznie
              ich sprawa.
              • Gość: PIERRE Re: Samochodem do kościoła IP: *.dnet.pl / *.dnet.pl 07.11.03, 09:21
                Trzeba było więc wcześniej to napisać zamiast tego bełkotu - lubisz się kłócić
                na forum? Lubisz naskakiwać na innych, atakować osoby a nie ich wypowiedzi?
                Ja też to umiem ty katolicki matole!
                • Gość: zzyzzio Re: Samochodem do kościoła IP: 213.76.135.* 07.11.03, 11:44
                  Gość portalu: PIERRE napisał(a):

                  > Trzeba było więc wcześniej to napisać zamiast tego bełkotu - lubisz się
                  kłócić
                  > na forum? Lubisz naskakiwać na innych, atakować osoby a nie ich wypowiedzi?
                  > Ja też to umiem ty katolicki matole!

                  "Katolicki matole" poczytuję za komplement. Tym się właśnie różnimy. Ja jeżdzę
                  do kościoła samochodem. Ty nie masz gdzie, a jeśli nawet to nie miałbyś czym...
                  • Gość: PIERRE Re: Samochodem do kościoła IP: *.dnet.pl / *.dnet.pl 08.11.03, 17:28
                    Boze Wszechmogący - toż to wypowiedź godna 5-ciolatka!!!
                    Stanowisz piękne uzasadnienie tezy, że każdy katolik to po prostu baran
                    skończony.
      • Gość: Piechur Re: Samochodem do kościoła IP: 81.15.189.* 06.11.03, 16:13
        Zzyzziu , wiem że frak napewno na ciebie nie pasuje. 300 osób po każdej mszy
        jedzie dalej? Przeciez znam z widzenia tych ludzi.
        • Gość: ppww Re: Samochodem do kościoła IP: *.rzeszow-pilsudskiego.sdi.tpnet.pl 07.11.03, 08:45
          Myślę, że to typowo polskie. Niektórzy z tych ludzi do pracy czy gdzie indziej
          jeżdżą autobusami samochodzik pozostawiając w garażu, natomiast w niedziele
          wsiadają do swojego "kadilaka" i tną do Kościoła...
          • Gość: zzyzzio Re: Samochodem do kościoła IP: 213.76.135.* 07.11.03, 09:20
            Gość portalu: ppww napisał(a):

            > Myślę, że to typowo polskie. Niektórzy z tych ludzi do pracy czy gdzie
            indziej
            > jeżdżą autobusami samochodzik pozostawiając w garażu, natomiast w niedziele
            > wsiadają do swojego "kadilaka" i tną do Kościoła...

            Widać, że niewiele bywałeś za granicą, gdzie mnóstwo ludzi dojeżdza w tygodniu
            do pracy kolejką lub autobusem. Polecam chociażby Londyn, Strasburg, nie mówiąc
            już o USA. Zapomniałeś zresztą, ze idąc całą rofdziną do kościoła znacznie
            praktyczniej i wygodniej jest jechać samochodem. Zawiść? To takie polskie....
            • Gość: Piechur Re: Samochodem do kościoła IP: 81.15.189.* 07.11.03, 15:11
              Gość portalu: zzyzzio napisał(a):

              > Gość > Widać, że niewiele bywałeś za granicą, gdzie mnóstwo ludzi dojeżdza w
              tygodniu
              > do pracy kolejką lub autobusem. Polecam chociażby Londyn, Strasburg, nie
              mówiąc
              >
              > już o USA. Zapomniałeś zresztą, ze idąc całą rofdziną do kościoła znacznie
              > praktyczniej i wygodniej jest jechać samochodem. Zawiść? To takie polskie....

              Ale tu jest Polska gdzie kościoły są w bliskiej odległości a nie tak jak na
              zachodzie.
              Zwróc również uwagę w kościele: tylko wejdzie taki już rozgląda sie gdzie tu
              wolne miejsce i siad. Jestem w kościele jak są nawet wolne miejsca stoję, cos
              się Bogu należy , nie przychodzę tu na widowisko , tylko się modlić. Oczywiście
              nie dotyczy to starych schorowanych ludzi.Ty zzyzziu wyglądasz mi na drugie
              pokolenie ,które urodziło sie już w mieście, skończyło szkołę i wydaje ci
              sie ,że cały świat do ciebie należy.Jest cos takiego jak kindersztuba ,
              niestety jej ci brakuje.
              • Gość: ada Re: Samochodem do kościoła IP: *.proxy.aol.com 08.11.03, 12:20
                Gość portalu: Piechur napisał(a):

                > Gość portalu: zzyzzio napisał(a):
                >
                > > Gość > Widać, że niewiele bywałeś za granicą, gdzie mnóstwo ludzi dojeż
                > dza w
                > tygodniu
                > > do pracy kolejką lub autobusem. Polecam chociażby Londyn, Strasburg, nie
                > mówiąc
                > >
                > > już o USA. Zapomniałeś zresztą, ze idąc całą rofdziną do kościoła znacznie
                >
                > > praktyczniej i wygodniej jest jechać samochodem. Zawiść? To takie polskie.
                > ...
                >
                > Ale tu jest Polska gdzie kościoły są w bliskiej odległości a nie tak jak na
                > zachodzie.
                > Zwróc również uwagę w kościele: tylko wejdzie taki już rozgląda sie gdzie tu
                > wolne miejsce i siad. Jestem w kościele jak są nawet wolne miejsca stoję,
                cos
                > się Bogu należy , nie przychodzę tu na widowisko , tylko się modlić.
                Oczywiście
                >
                > nie dotyczy to starych schorowanych ludzi.Ty zzyzziu wyglądasz mi na drugie
                > pokolenie ,które urodziło sie już w mieście, skończyło szkołę i wydaje ci
                > sie ,że cały świat do ciebie należy.Jest cos takiego jak kindersztuba ,
                > niestety jej ci brakuje.
                Widac, ze zamiast sie modlic, to sie ogladzasz co inni robia,Panu Bogu swieczke
                a diablu ogarek..........
                Co Cie bedzie nastepnego bolalo, ze ktos idzie na poranna msze, zeby miec dzien
                wolny, albo ze odklada msze na koniec dnia?
                Tak, to takie wscibstwo powoduje, ze coraz mniej ludzi chodzi do kosciola, bo
                nawet to czym sie do kosciola czlowiek dostaje jest poddawane krytyce, a ponoc
                przed Bogiem jestesmy rowni?
                Zapomniales?......niesadz a nie bedziesz sadzony!!!!!!!!!!!!!!Zostaw to Bogu,
                zajmij sie soba.
                A co w tym takiego zlego, ze nawet do Tesco ludzie jada na rodzinne zakupy?
                Ponoc Bog jest wszedzie..........
                • Gość: piech Re: Samochodem do kościoła IP: *.dami-rz.pl 08.11.03, 16:39
                  Gość portalu: ada napisał(a):

                  > Widac, ze zamiast sie modlic, to sie ogladzasz co inni robia,Panu Bogu
                  swieczke
                  >
                  > a diablu ogarek..........
                  > Co Cie bedzie nastepnego bolalo, ze ktos idzie na poranna msze, zeby miec
                  dzien
                  >
                  > wolny, albo ze odklada msze na koniec dnia?
                  > Tak, to takie wscibstwo powoduje, ze coraz mniej ludzi chodzi do kosciola, bo
                  > nawet to czym sie do kosciola czlowiek dostaje jest poddawane krytyce, a
                  ponoc
                  > przed Bogiem jestesmy rowni?
                  > Zapomniales?......niesadz a nie bedziesz sadzony!!!!!!!!!!!!!!Zostaw to Bogu,
                  > zajmij sie soba.
                  > A co w tym takiego zlego, ze nawet do Tesco ludzie jada na rodzinne zakupy?
                  > Ponoc Bog jest wszedzie..........

                  Wybacz ale dawno nie widziałem takiej niezborności myśli.Właściwie nie wiadomo
                  co chciałaś powiedzieć.
                  • Gość: Ada Re: Samochodem do kościoła IP: *.proxy.aol.com 10.11.03, 23:29
                    Zdecyduj sie, o co ci chodzi a jak nie masz ochoty wysluchiwac innych opini to
                    sam tez sie od nich powstrzymaj. A co do mojej bezboznosci to wiara, albo jej
                    brak jest sprawa prywatna.
              • Gość: ppww Re: Samochodem do kościoła do zzyzzio IP: 81.15.189.* 09.11.03, 11:32
                Gość portalu: Piechur napisał(a):

                > Gość portalu: zzyzzio napisał(a):
                >
                > > Gość > Widać, że niewiele bywałeś za granicą, gdzie mnóstwo ludzi dojeż
                > dza w
                > tygodniu
                > > do pracy kolejką lub autobusem. Polecam chociażby Londyn, Strasburg, nie
                > mówiąc
                > >
                > > już o USA. Zapomniałeś zresztą, ze idąc całą rofdziną do kościoła znacznie
                >
                > > praktyczniej i wygodniej jest jechać samochodem. Zawiść? To takie polskie.
                > ...


                Wybacz zzyzzio ale mnie nie zrozumiałeś. Jaka zawiść? Na pewno nie u mnie.
                Chodziło mi o dosadne wyrażenie częstych przypadków jakie pojawiają się u na
                ogół "pseudo-katolików". A uwierz mi, że znam takich ludzi. Do Kościoła idą
                (jadą) tylko po to aby pokazać swój nowy samochód, nowy płaszczyk, futerko czy
                inne wdzianko...
                • Gość: p1w1 Re: Samochodem do kościoła do zzyzzio IP: *.rzeszow.mm.pl 09.11.03, 11:47
                  Gość portalu: ppww napisał(a):

                  > Wybacz zzyzzio ale mnie nie zrozumiałeś. Jaka zawiść? Na pewno nie u mnie.
                  > Chodziło mi o dosadne wyrażenie częstych przypadków jakie pojawiają się u na
                  > ogół "pseudo-katolików". A uwierz mi, że znam takich ludzi. Do Kościoła idą
                  > (jadą) tylko po to aby pokazać swój nowy samochód, nowy płaszczyk, futerko
                  > czy inne wdzianko...

                  I co ty też chodzisz do kościoła żeby pooglądać sobie jak ktoś jest ubrany i
                  jaką furmanką przyjechał ????
                  • Gość: ppww Re: Samochodem do kościoła do p1w1 IP: 81.15.189.* 09.11.03, 12:39
                    Gość portalu: p1w1 napisał(a):

                    > Gość portalu: ppww napisał(a):
                    >
                    > > I co ty też chodzisz do kościoła żeby pooglądać sobie jak ktoś jest ubrany
                    i
                    > jaką furmanką przyjechał ????



                    A na jakiej podstawie takie wnioski wysuwasz? Troche bez sensu to Twoje
                    spostrzeżenie nie mające zupełnie sensu...
            • Gość: grubybrzuch Re: Samochodem do kościoła IP: *.prov.east.verizon.net 11.11.03, 01:18
              zzyzzio wracaj na wioske, i prosze nie mow w jaki sposob ludzie
              uzywaja i "traktuja" samochody w innych czesciach swiata, gdyz dowodzisz
              ze niestety marne masz o tym pojecie i doswiadczenie


              Gość portalu: zzyzzio napisał(a):

              > Gość portalu: ppww napisał(a):
              >
              > > Myślę, że to typowo polskie. Niektórzy z tych ludzi do pracy czy gdzie
              > indziej
              > > jeżdżą autobusami samochodzik pozostawiając w garażu, natomiast w niedziel
              > e
              > > wsiadają do swojego "kadilaka" i tną do Kościoła...
              >
              > Widać, że niewiele bywałeś za granicą, gdzie mnóstwo ludzi dojeżdza w
              tygodniu
              > do pracy kolejką lub autobusem. Polecam chociażby Londyn, Strasburg, nie
              mówiąc
              >
              > już o USA. Zapomniałeś zresztą, ze idąc całą rofdziną do kościoła znacznie
              > praktyczniej i wygodniej jest jechać samochodem. Zawiść? To takie polskie....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka