Dodaj do ulubionych

Hubert Bisto w Filharmonii

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.09, 11:01
Koncert w Filharmonii przed Edytą Górniak miał służyć jego promocji i
pomysłowi "Pasa startowego" można przyklasnąć. Zanim się jednak wyśle kogoś na
głęboką wodę, trzeba go nauczyć dobrze pływać. Śpiewać pan Hubert Bisto
potrafi i to cieszy, jak każdy talent w Rzeszowie. Natomiast jego maniera
estradowa jest fatalna. Przed wielkim koncertem z udziałem wybitnej artystki
przydałyby mu się zasadnicze lekcje obycia scenicznego i niestety w ogóle
obycia. Mógłbym to zrzucić na karb stresu, ale widziałem już pana Huberta w
Rynku podczas festiwalu i moje najgorsze obawy się potwierdziły. Zaczął od
stwierdzenia, że dzięki jego aplikacji do konkursu Eurowizji Rzeszów zaistniał
na arenie ogólnopolskiej. Ciekawe jak, skoro akcja zakończyła się, zanim się
właściwie zaczęła. Pan Hubert niestety przez cały koncert przejawiał
niezrozumiałą nonszalancję wykonawczą i w stosunku do publiczności. Stała
przed nim zasłaniająca go partytura - czyżby to koniczne? Miał tam teksty?
Kolejność piosenek? Bez tego nie dałby rady - skoro jak deklarowano to dla
niego najważniejszy koncert? Już po pierwszej piosence musiał się napić, co
powtarzał po każdym utworze: robił to w sposób karygodny każdorazowo pijąc
ostentacyjnie przed publicznością z butelki i komentując, przepraszając -
potworność estradowa. Wbrew zasadom scenicznym zwracał uwagę na wszystko, co
powinno być niewidoczne: wejścia i zejścia chóro-baletu (pytanie: czy nierówno
tańczący balet jest lepszy niż żaden?), wprowadzanie rekwizytów, na wnoszenie
krzeseł przez dziewczyny, ustawienia etc. Podczas braw odwracał się tyłem do
publiczności. Komentarze i zapowiedzi Pana Huberta w znakomitej większości
były słabe, a gdy miały być zabawne były w najgorszym znaczeniu śmieszne. Do
tego jakiś dziwny brak koordynacji ruchowej czy przynajmniej nadaktywność
górnych kończyn. No i pomyłka tekstowa w duecie życia w "Dumce na dwa serca"
(trzeba oddać, że wykonawca się odnalazł) i - odniosłem wrażenie -
odpuszczenie w końcówce tego utworu miejsc, w których mógł pokazać najwięcej
ze swoich walorów wokalnych. Zostało wymachiwanie rękami. Generalnie video z
tego koncertu - bo pewnie takie pan Hubert ma - to film instruktażowy: jak nie
zachowywać się na scenie - nie chodzi o śpiew -(Hubert Bisto) i jak to robić
profesjonalnie (Edyta Górniak). Różnica doświadczeń i dorobku nie tłumaczy
wszystkiego, bo jeśli pan Hubert aspiruje już do zawodowstwa w dużej skali, to
tak podstawowe błędy nie mogą mu się zdarzać. A i dystansu do siebie, pokory
wobec odbiorcy i subtelności scenicznej powinien się teraz pan Hubert uczyć
intensywniej niż kolejnych wokalnych popisów. Kibicuję temu utalentowanemu
człowiekowi, ale jeśli nie wyzbędzie się złych scenicznych nawyków i
estradowego (oby tylko) zmanierowania - choćby najlepszymi wykonaniami nie
zaskarbi sobie przychylności audytoriów.
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.09, 11:24
      a mowił może że jest "zaszczycony"?? hehe...
    • Gość: MARIAN Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.09, 14:15
      Muszę sam siebie skorygować: rzeczywiście zakwalifikowanie piosenki pana Huberta
      (która to piosenka podoba mi się) do finałowej 15 i liczba odsłuchań w sieci
      rzeczywiście może być uznana za pewien sukces.
      jeśli chodzi o pomyłkę w Dumce, to pomylić się miała Edyta Górniak, co
      rzeczywiście dwakroć przyznała na scenie. Ale później rozmiękczyła tę deklarację
      stwierdzając: "ustalmy, że to ja pomyliłam tekst; ciężko się skupić patrząc mi w
      oczy". W ten sposób - jak sądzę - sporą cześć publiczności pozostawiła z
      niejasnością, kto tak naprawdę wysypała się z tekstem. Jeśli faktycznie pani
      Edyta - a tak twierdzi wykonawca - to niepotrzebnie powiedziała o jedno zdanie
      za dużo, choć zrobiła to dość czarująco.
      • diwianna Re: Hubert Bisto w Filharmonii 09.02.09, 16:34
        Miałam przyjemność uczestniczyć we wczorajszym koncercie w Filharmonii- o ile recital Edyty Górniak był świetny ( nie na darmo chyba zwą ja diwą polskiej sceny muzycznej, choc ja osobiście nie jestem jej fanką) o tyle występ Huberta Bisto... Nie oszukujmy się- pozostawiał wiele do życzenia:
        - sięganie po wodę mineralnę ( w butelce !!! ) po pierwszej wykonanej piosence i zresztą każdej następnej to brak kultury.
        To nie to miejsce i nie ta gwiazda na takie "artystyczne" triki!

        - po jakiego diabła te tancerki? Lekko "okrągłe" zresztą. Wprowadzały niepotrzebne zamieszanie na scenie a Hubert niejednokrotnie oddawał im scenę i odsuwał sie na bok. To był koncert a nie pokaz tańca.

        - pewne komentarze, wprowadzenia do utworów były lekko infantylne jak na 28 letniego faceta np. ten o "kapelinku" .

        - no i ten drażniący ruch ręką .

        Powiem szczerze,że wyszłam zniesmaczona i wielce rozczarowana. Byłam na recitalu Huberta w Restauracji Kwadrat i ... odniosłam wówczas o Nim, jako początkującym artyście, baardzo pozytywne wrażenie.
        Niestety wczorajszy koncert tego nie potwierdził. Myslę,że Hubert ma wspaniałe warunki wokalne ale jeszcze duzo pracy przed Nim.

        Na razie to nieoszlifowany diament !
        • Gość: pawlowa Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.19.165.39.osk.enformatic.pl 04.03.09, 00:19
          Ja równiez miałam przyjemnosc być na tym koncercie w filharmonii i o ile zgadzam
          się co do braku profesjonalizmu Pana Huberta (przygłupawe komentarze, picie
          wody, wymachiwanie ręką itd) i mega-profesjonalizmu Pani Edyty Górniak (pokazała
          klasę) o tyle nie zgadzam sie w kwestii tancerek Droga Diwianno. Czy to że
          tancerka musi odrazu oznaczać anorektyczkę? Dziewczyny super się ruszały więc
          komu przeszkadza czy maja krągłości czy nie. I szczerze mówiąc tylko one
          ożywiały ten "lekko" przynudnawy występ Huberta. I pisze to również jako osoba
          znająca sie troche na tańcu gdyż studiuję taki własnie kierunek. Choreografie
          były ciekawe, na poziomie a nie zwykłe "krok-dostaw", stroje super, tylko żal mi
          ich było bo nie miały miejsca i musiały tańczyć niejako Hubertowi na plecach.
          Ale to chyba nie ich wina? I w dodatku same wnosiły sobie krzesła! Może Hubert
          zachowuje sie nieprofesjonalnie nie tylko na samym koncercie ale też
          przygotowując do niego. Jak nie przewidział miejsca na tancerki to po co mu one
          były?
    • Gość: Wanda Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.rzeszow.mm.pl 10.02.09, 08:38
      Nie mogę drodzy Państwo podzielić Waszego zdania. Być może Pan Hubert
      w pewnych momentach nie dobrał odpowiednich słów jednakowoż w ogólnym
      wyrazie dał wspaniały koncert, byłam i nadal jestem pod ogromnym
      wrażeniem jego umiejętności wokalnych i szczerości jaką niewątpliwie
      posiada. Może zamiast dość poważnie negować to i owo ktoś
      profesjonalny powinien się nim zająć. Takiego głosu dawno w naszym
      mieście nie było i jest to ogromny powód do dumy. Oczywiście koncert
      Pani Górniak był genialny, ale trzeba sporej odwagi żeby stanąć u jej
      boku, a Pan Hubert z całą pewnością udźwignął to zadanie. Kiedy
      śpiewali razem miałam łzy w oczach. Mam dziwne przeczucie, że dzięki
      tej dwójce nie ostatni raz.
      • Gość: Hubert Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: 91.150.161.* 11.02.09, 11:58
        Dostosowal sie Pan Hubert poziomem artystycznym do filhartmonii
        rzeszowskie, ale ze Pani Edyta zgodzila sie zaspiewac z taka fatalna
        orkiestra. Pewnie jej glos rekompensowal ich braki.
        • Gość: recenzy Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.09, 14:13
          Nie wiem co widzicie w p. Hubercie. Wg mnie trzeba powiedzieć
          zdecydowanie - żadna z niego rewelacja, nie ma nic w sobie aby
          zostać gwiazdą (ani głosu który by olśniewał nie mówiąc o wrażeniach
          typowo dotyczących wizerunku). Nie potrzebnie już zrobiono z niego
          gwiazdę (chodzi mi o Rzeszów) na siłe. Podkreślam - niczym się nie
          wyróżnia, głos przeciętny, brakuje tego "czegoś" dzięki czemu staje
          się ARTYSTĄ dużego formatu. To że pokazli go kilka razy w TV Rzeszów
          oraz że starał się wejść do wybranych spośród których bedzie nasz
          reprezentant w Eurowizji nie oznacza żeby robić już z niego talent
          czy nawet niedoszlifowany diament. Szkoda i jego i tej całej
          szopki...
    • Gość: gościówa Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.19.165.39.osk.enformatic.pl 17.02.09, 22:38
      Przepraszam Panie Marianie, ale chciałam zapytać czy jest Pan w jakikolwiek
      sposób związany z tańcem i choreografią? Jest Pan tancerzem, choreografem,
      instruktorem?
      • meg83 Re: Hubert Bisto w Filharmonii 18.02.09, 08:53
        każdy lubi coś innego i ma inny gust, dla mnie ten gość śpiewa słabo i ma słabe
        piosenki

        na Eurowizję się nadaje bo i tak jej poziom jest żenująco niski
    • Gość: Arek Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.gprs.plus.pl 22.02.09, 16:39
      Mnie przeraża jedno - w internecie można znaleść wiele potwornych
      informacji o niejakim artyście z rzeszowa panu Hubercie Biśto, który
      oszukiwał ludzi podając się za artystę (był poszukiwany przez
      policję o czym pisały Super Nowości). Teraz pojawił się niejaki pan
      Hubert Bisto również jako wschodząca gwiazda artystyczna. Należy
      zadać sobie pytanie czy obaj panowie to jedna i ta sama osoba, gdyż
      ich nazwiska różni tylko literka "ś"? Jeśli Pan Bisto to ten sam
      człowiek co tamten oszust to oznacza tylko jedno - zagrał wszystkim
      rzeszowianom na nosie po raz drugi i co gorsze ośmieszył cały Urząd
      Miasta, który powinien sprawdzać przeszłość każdego artysty, którego
      zamierza promować.
      Na swoim blogu pan Bisto zablokował dodawanie komentarzy, gdyż
      pojawiło się pytanie dotyczące jego przeszłości. Chyba się facet
      wkurzył bo prawie natychmiast usunął wszelkie komentarze. Ponadto,
      co jest prawdą - Pan Hubert Bisto jest znany bardzo dobrze w
      środowisku podkarpackich gejów nie tylko jako muzyk lecz również
      jako osoba lubiąca kontakt z takimi osobami, a on w żywe oczy na
      swoim blogu temu zaprzeczał czym wywołał burzę w światku gejów,
      którzy uważali go za swojego reprezentanta. Ten facet strasznie
      kręci i nie wiadomo co już jest prawdą, a co fikcją. Jedno jest
      pewne - tak jak szybko się wypromował tak szybko zaczyna tracić
      fanów, którzy już go rozszyfrowali.
      • Gość: Hubert Bisto Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.rzeszow.mm.pl 23.02.09, 21:25
        Drodzy Państwo.
        Naturalnym jest, że moja działalność sceniczna poddawana jest ocenie.
        Często są to oceny trafne i bardzo pomocne jak w przypadku Pana
        Mariana, który wiele błędów mi uświadomił za co dziękuję, często
        także jestem podmiotem ataków, których korzeni nie rozumiem. O ile
        moja osoba jest poddawana ocenie o tyle moje życie jest moją prywatną
        sprawą. Od wielu miesięcy jestem atakowany nie tylko w internecie,
        ale także bezpośrednio. Przedstawiana jest moja postać w kontekście
        wydarzeń sprzed ośmiu lat, namiętnie wręcz jedna i ta sama postać
        atakuje mnie opisując nie tylko na forum internetowym, ale także w
        inny sposób to, co dawno zostało wyjaśnione. Usilne starania o to
        ażebym zniknął nie przynoszą i nie przyniosą rezultatu, oczekiwanego
        przez rzeczoną postać. Bardzo ciężko pracuję nad tym, co udaje mi się
        osiągnąć. Pracą, konsekwencją, cierpliwością i pokorą wobec wielu
        wydarzeń. Nazywa się mnie oszustem, gejem, w pewnych tekstach nawet
        przestępcą. Charakter tekstów ich ciąg logiczny i sposób wyrazu
        sugeruje konkretnego człowieka, tego samego. To zdumiewa mnie i
        zaskakuje. Nie rozumiem tego, chociaż rozumiem, że sukces jednostki
        czymkolwiek by się nie zajmowała może frustrować tych, którym w życiu
        nie wychodzi. Tym, którym to co robię się podoba dziękuję, za
        krytykę, bez której trudniej wykonywać swoją pracę lepiej także.
        • Gość: aniutka Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.gprs.plus.pl 24.02.09, 19:26
          Ja może powiem tak - Bisto z ciebie chyba facet bez jaj, bo cały
          czas sie tłumaczysz jak nie na blogu, to na forach. Ty masz jakąś
          manię bycia gwiazdą, podczas gdy jestes przeciętnym artystą, którego
          piosenki nie nadają się na wielką scenę. Najlepszym przykładem jest
          Eurowizja, a ty zamiast przegrać z honorem uniosłeś się jak jakaś
          panienka i oświadczyłeś, że skoro Polska cie nie chce to spróbujesz
          w innym kraju. Wstyd i hańba tak pisać piosenkarzowi.
          Poza tym faktycznie zainteresiwałam sie twoją historią i przyznam,
          że dobrze się stało bo przestałeś mi sie podobać jako osoba. Widzę,
          że media huczały na twój temat co oznacza, że niezle ziółko mogło
          być z ciebie. teraz jakiś taki zapomniany jesteś, zwłaszcza że po
          koncercie z Górniak pokazałeś że nie masz obycia scenicznego, a
          nawet nie wspominam tych filmików na youtube z koncertów w
          kwadracie, gdzie totalnie dużo ci do gwiazdy brakuje. Dla mnie nuda
          i wolę Pektusa bo ciekawsi sa to ludzie
          • Gość: pati Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.19.165.39.osk.enformatic.pl 03.03.09, 23:36
            Witam, zgadzam się niestety z aniutką. Marny z Ciebie artysta Bisto a i człowiek nie za fajny Panie Biśto. Nie wiem, może powinieneś poradzić sie jakiegoś psychoterapeuty bo widac nie radzisz sobie ze swoim życiem. I nie dość ze wkrótce nie będziesz miał żadnych fanów to nie będziesz też pewnie miał przyjaciół.
        • Gość: joozek Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.150.167.3.csa-net.pl 24.02.09, 22:46
          Coś musi być na rzeczy o innych nie pisali że robią przekręty a o
          H.B. tak no i wydarzenia w teatrze to przecież fakty z którymi
          trudno polemizować.
          Dodatkowo mocno mnie irytuje to że wybiórcza kasuje wątki które są
          nieprzychylne dla H.B. cenzura jak za PRL o niektórych nie wolno
          pisać i już.
          • Gość: anonim Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 08:16
            Jako już starsza osoba, któta dużo już widziała w swoim życiu, a
            przede wszystkim mająca bezpośredni kontakt w ramach pracy z
            rzeszowskimi artystami stwierdzam, że to co wyprawia Pan Bisto nijak
            nie pasuje do zawodu, którego się podjął. Osobiście pamiętam ten
            skandal z Siemaszkowej i jestem zażenowany tym, że ktoś kto dopuścił
            się takiego czynu wraca jak bumerang na scenę. Nie wierzę w coś
            takiego jak nawrócenie, zwłaszcza, że widać, że pan Bisto
            sukcesywnie atakuje wszystkie osoby, które tylko odważą się powrócić
            do tej haniebnej przeszłości. Jestem ciekaw czy jego współcześni
            współpracownicy wiedzą o jego przeszłości, bo z takimi papierami
            trzymałbym się z daleka od sceny.
            Nie wiem czy to parcie na szkło, czy też inna przyczyna ale Pan
            Bisto zachowuje się czasami irracjonalnie buszując po sieci i
            wtrącając się w dyskusje jego publiczności. Żaden artysta, którego
            znam tak nie czyni, co tym bardziej jest śmieszne.
            • Gość: .. do anonima IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 23:05
              wisz,ze dokladnie to samo pomyslalam-ktora "gwiazda" pisuje z ludzmi na
              forum,tlumaczac sie w taki kretynski sposob?! pozdrawiam
        • meg83 Re: Hubert Bisto w Filharmonii 05.03.09, 12:14
          współczuję chamstwa typu gej itp wyzwisk

          chcesz zbyć osobą publiczną /na razie nie jesteś/ więc na krytykę swojej
          twórczości musisz się godzić, bo każdy lubi co innego


          -----------
          ....Rzeszów....NM....
        • Gość: Omni Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.eastwest.com.pl 01.04.09, 17:00
          O M G!!!
          Ty chyba z byka spadles Hubercik myslisz ze tylko jedna osoba zna prawde o
          tobie???Masz bardzo wybiorcza pamiec, twoje zycie to wielkie pasmo klamstw i
          oszustw i powie to kazdy kto poznal cie osobiscie mitomanie.
          i prosze oddaj te stowke ktora raczyles "pozyczyc" i przez nieuwage zapewne nie
          oddales do dzis.
      • Gość: mela Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.19.165.39.osk.enformatic.pl 03.03.09, 23:30
        Zgadzam się w 100%! Wreszcie to ktoś napisał. Nie mogę juz patrzeć na to co robi. Wiem o tym co kiedyś robił i wiem że to prawda. A teraz moge powiedzieć tylko jedno - Hubert to osoba która non-stop zmyśla, kłamie i oszukuje. I warto sie zastanowić zanim naprawdę zainwestuje sie w taka osobę!
    • Gość: MUZYK Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.krak.tke.pl 24.02.09, 22:53
      Panie Bisto - ja zapytam bardzo krótko ( pytanie tez do słuchaczy
      tego nieszczęsnego pożal się Boże startu- a raczej za krótkiego pasa
      startowego ) Jak Pan wytłumaczysz obecność tych dwóch muzyków
      towarzyszących - pianisty i gitarzysty ?
      Dla mnie to conajmniej skandal - klawiszowiec ktory przebiera
      łapkami na wyłączonym korgu ( ba mało powiedziane - wogole nie był
      wpięty w linie buahahahah ) i gitarzysta który po ostatnim akordzie
      zabrzmiałym w głośnikach machną jeszcze ręką po strunach - ..... a
      tu cisza. Nigdy nie nosze ze sobą kamery - tym razem miałem i to
      całkiem przypadkowo. Mam to na taśmie - śmiechu warte. Jedynie
      smyczki grały na żywo. Poza tym - Panie szanowny , wybierz się Pan
      do neurologa - te tiki palcowe to niewątpliwie oznaka jakiegos
      schorzenia. Acha i jeszcze jedno: filharmonia to nie wodopój dla
      wielbłądów kirpiczowanych, ale skoro Pan na takiego pozujesz - to
      zajmij się Pan spacerowaniem po pustyni własnego artyzmum a
      filharmonie zostaw dla prawdziwych artystów - chocby nawet dla
      ulicznych grajków o wiele bardziej naturalnych i skromych - ale w
      swojej prostocie prawdziwych. Wypchanych ptaków w naszym kraju już
      Ci dostatek Panie
      • Gość: Rzeszowianin Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: 84.38.160.* 25.02.09, 06:31
        Wierzbieniec się zgodziła!
        Bisto zaśpiewa też 24 maja na Festiwalu w Łańcucie.
        Ale cyrk !!!!!!!
        • Gość: z Łańcuta Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.09, 11:30
          A skąd info, że H.B. wystąpi na łańcuckim festiwalu? W programie nie ma o tym
          mowy, chyba że zaliczono go do chóru UR lub orkiestry symfonicznej.
          • Gość: Goście Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: 91.150.161.* 25.02.09, 11:38
            Co w tym dziwnego, ze H.B. zaspiewa na tak kiczowatym festiwalu ???
            Kto poza banda snobow slucha takiej dretwej muzyki?
          • Gość: Leon Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 11:39
            Strach pomyśleć co nas czeka w przyszłości na festiwalu...
            Dziś - Biśto, a jutro co? Mister Dex, Bayer Full czy może Kapela
            uliczna z Chmielnej???

            Łańcutowi gratulujemy poczucia humoru: cała Polska będzie miała ubaw
            po pachy i to za darmochę. :-)

            L.
            • Gość: zazdrosna Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 12:02
              Muzyka HB jest może i kiczowata i na dłuższą metę nie da się słuchać
              ale przynajmniej ładny z niego chłopak i można oko zawiesić na jego
              wysportowanym ciałku. O0osbiscie nie cierpię muzyki jaką wykonuje,
              ale do czasu co jest ładnym facetem bedę jego fanką. Całuje Hubcio :-
              )
              • Gość: elizka Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.19.165.39.osk.enformatic.pl 03.03.09, 23:42
                Weź sie dziewczyno ocknij! Widziałas jego krzywe zeby? Poza tym ma klate jak
                szczur czoło :D hahaha... żal!
            • Gość: Goscie Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: 91.150.161.* 25.02.09, 13:41
              Mysle ze Bayer Full utrzymuje wyzszy poziom muzyczny od filharmonii
              rzeszowskiej, a co najwazniejsze potrafi sie sam utrzymac bez
              dotacji z panstwowej kasy.
              • Gość: janbu Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 19:35
                Pani Wierzbieniec gratulujemy rozeznania! Sprowadza festiwalik na
                dno jeszcze szybciej, niz mozna się było spodziewać! Ot i klasa i
                orientacja w swiecie muzycznym nauczycielki muzyki. Horyzonty że
                hej.....!
                • Gość: MUZYK Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.krak.tke.pl 25.02.09, 22:33
                  Kto Wam bzdur naopowiadał, że Bisto wystąpi w ramach Festiwalu -
                  bzdura. A co do Pani Dyrektor - sądzę, że w końcu ktoś odpowiedni na
                  miejscu dyrektora takiej instytucji. Świetny organizator, otwarty i
                  dostepny dla każdego kto chce prowadzić dialog - no i co chyba
                  najważniejsze, w koncu rzeszowska filharmonia gra muzykę nie tylko
                  dla zadufanych snobów !!!!! Na koncertach jest coraz więcej młodych
                  ludzi ( a to chyba pozytywny objaw ) coraz częściej koncertami
                  interesują się różne grupy społeczne - zjawisko nader pozytywne!!!!!.
                  Wiem , że niełatwe zadanie związane z remontem - ale przekonany
                  jestem - że poradzi sobie z tym pani prof. Wierzbieniec.
                  Pamiętajcie, też - Bisto nie wystąpił w filharmonii z woli jej
                  dyrekcji. Bisto wystąpil ponieważ salę wykupiła estrada Rzeszowska.
                  Zastanawia mnie tylko fakt - jak się teraz czuje pani Lewicka z
                  radia Rzeszow - tak łatwo jej krytykowac, atakować na antenie - co
                  Pani powie po tym koncercie - czy entuzjazm, który towarzyszył Pani
                  w trakcie prowadzenia - dotrwał do teraz???? Jak można z ludzi robić
                  idiotów stawiając przy instrumentach statystów!!!!! no przepraszam
                  oprócz smyczków. Pozdrawiam .
                  • Gość: Rzeszowianin Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: 84.38.160.* 26.02.09, 06:42
                    Taa honor muzyce uratowałeś. Pani Marta zgodziła się za
                    dofinansowanie ... Dla mnie szok ....
                    • Gość: MUZYK Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: 84.38.160.* 26.02.09, 09:04
                      Dfinansowanie - ale czego dokładnie ???
                      • Gość: wrr Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.rz.izeto.pl 26.02.09, 11:13
                        Bisto ma cholernie męczący ten swój głos, tak spbie przewertowałem
                        youtuba i po 2 kawałku się poddałem, tego nie da się słuchać. O
                        ciągłym machaniu ręką nie wspomne naoglądał sie Mariach Carey czy
                        innej Whitney Houston i chce być jak one...czy jaki pieron.
                        • Gość: resman Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.09, 12:18
                          no ale Bista finansuje urząd miasta, wiec wciska go gdzie tylko
                          popadnie, bo promuje program Pas startowy. Wińcie wiec urząd, że
                          dorwał jakiegoś tam piosenkarza i próbuje się na jego twórczości
                          wypromować, choć akurat przyznam, że mógł wybrać kogoś kto mniej
                          macha paluchami na kształt grania na pianinie a ma lepszy głos
                          • Gość: Rzeszowianin Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: 84.38.160.* 26.02.09, 16:25
                            Czyli odpowiedź mamy...
                            • Gość: xion Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.gprs.plus.pl 26.02.09, 18:53
                              skoro urzad daje to głupotą byłoby nie brać. Z tego co wiem urząd
                              zafundował Biście 5 tyś złotych dofinansowania na promocję, ale jest
                              coś za coś czyli człopak musi promować miasto na organizowanych
                              przez urząd imprezach. Widac wiec jasno, że jest to łańcuch powiązań
                              na podstawie którego obie strony czerpią korzyści
                              • Gość: Rzeszowianin Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: 84.38.160.* 26.02.09, 19:25
                                Ale dlaczego Pani Marta na to poszła ....
      • Gość: słuchacz Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 09:13
        No ale Pan Bisto jest lokalną gwiazdą i musi mieć jakiś znak
        charakterystyczny, a to machanie paluszkami jest już szeroko
        komentowane w sieci i to ciągłe picie wody. Czemu inni artyści tak
        nie robią?? Dobrze, że Bisto nie wygrał eliminacji do eurowizji bo
        trzeba by było cysterne postawić przy scenie , a jego posadzic przy
        fortepianie aby paluszki miał gdzie oprzeć.
        • Gość: bolek Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.19.165.39.osk.enformatic.pl 04.03.09, 00:03
          A czy ktoś wie o tym, że piosenki które śpiewa nie sa jego piosenkami tylko Mariusza Szabana? Np. "dwa słowa" które wykonał w filharmonii, albo "jestes boski". To świetne utwory ale to ich właściciel powinien nimi robic karierę. Tym bardziej że wykonuje je lepiej. Pytanie - czy Mariusz Szaban wie, że oprócz "Time" które napisał dla Huberta, Pan Biśto wykonuje tez jego inne piosenki, nie podając ich prawdziwego autora?
          • Gość: Kazik Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 12:20
            Mariusz Szaban to kolega Huberta, a to jak panowie sobie ustalają
            udział w popularności to ich sprawa.
            Teraz po wydaniu hymnu na mistrzostwa świata w łucznictwie szczęka
            wam pewno opada, bo wystarczy poczytac komentarze pod utworem
            Huberta jak są pozytywne. Chłopak odbija sie od dna, które mu
            stworzyliście i zajdzie daleko. Hubercie tak trzymaj !!!!
            • Gość: Andrzej Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.199.50.101.isp4u.pl 04.03.09, 21:05
              Właśnie wróciłem z ceremonii otwarcia Mistrzost Świata. Hubert Bisto
              zaspiewał na żywo Hymn tych zawodów i powiem tak, najlepsza część
              programu. Mocne wspaniałe wykonanie, prawdziwie szczere. Znakomity
              utwór. Piszcie o nim co tylko chcecie, siła jego głosu powala na
              łopatki frustratów i tych, którym sie wydaje, że, mogą chłopaka
              pogrążyć. Wyglądał znakomicie i śpiewał znakomicie. Jestem pod
              ogromnym wrażeniem i pełen dumy, że Hubert Bisto jest mieszkańcem
              Rzeszowa
              • Gość: zuza Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.19.165.39.osk.enformatic.pl 04.03.09, 22:41
                No sorry Panowie ale od razu widac ze jestescie jego przyjaciółmi ( dziw że ma
                jakichkolwiek) i że kompletnie nie znacie sie na muzyce. Piosenka jest naprawde
                lipna, cieniutka, prosta i brzmi tandetnie a wykonanie - jeszcze słabsze.
                Teledysk jak dla mnie jest po prostu żałosny. I widać że o jakaś prowizorka. A
                jesli jesteście dumni że jest mieszkańcem tego miasta to chyba macie nie po
                kolei w głowie bo jesteście dumni z przestępcy! Trzeba nazwac rzeczy po imieniu.
                Myślę że jak sprawa w końcu dojdzie do urzędu miasta, prezydenta to moze mieć
                poważne klopoty.
              • Gość: Esteta Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 00:43
                Tobie tyle płacą czy jakaś funkcja cię tak ogłupia?
                Znakomity utwór?
                Mocne wspaniałe wykonanie??
                Wyglądał znakomicie i śpiewał znakomicie???
                FINEZJA!
                Muzyka i tekst: "skupiona twarz - wszystko z siebie dasz".
                Masz... gnasz... srasz... :-)
                Takie rymy zawsze skłaniają mnie do tego charakterystycznego
                rechotu... z bananem na gębie.
                A na poważnie: nie wiem kto przepuszcza takie gnioty i takich
                oszołomów, ale... wiele wody w Mikośce i Przyrwie upłynie zanim
                amatorszczyzna z tupetem przestaną rządzić w tym Mieście i robić z
                niego za cudze pieniądze pośmiewisko. :-(
            • Gość: bolek Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.19.165.39.osk.enformatic.pl 04.03.09, 22:46
              Tak sie składa Kaziu że rozmawiałem z Mariuszem, i on ...jakby to ładnie
              powiedzieć... nic nie wie, na temat tego ze Hubert (poza "time" oczywiście)
              wykonuje jego inne utwory. Hubert naściemniał mu równiez w kilku innych
              kwestiach i jak zwykle i jak każdy....Mariusz dal sie na to nabrać. Jedno jest
              pewne - Hubert to Fenomen. To sztukmistrz. I w kwestiach oszustwa nikt mu chyba
              nie dorówna.
              • Gość: Esteta Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 00:59
                A wszystkim OBIEKTYWNYM fanom Pana Biśto, dedykuję to nastrojowe i
                finezyjne wykonanie utworu, na który porwał się Biśto jako z motyką
                na Antaresa:
                www.youtube.com/watch?v=MiFyfEkwtYA&feature=related
                Następnie sugeruję przypomnieć sobie, jak ten sam utwór wykonała
                mała, zielonoruda Klaudia Walencik podczas castingu do programu Mam
                Talent. Porównać i się zastanowić.
                www.youtube.com/watch?v=nahhRJXPs6s&feature=related
                I jeśli mimo to, ktoś w ciągu dalszym będzie udowadniał jaki to
                dyjament nam się w Rzeszowie trafił - niech se sam zwiąże rękawy i
                zgłosi do dyżurnego. :-)
                I Bohu dziękuje, ze nic nie wyszło z Eurowizji.
                Bo wstyd byłby duuuuużo większy.
                • Gość: Rzeszowianin Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: 84.38.160.* 05.03.09, 06:05
                  Czy chodzi o tą Klaudię która była w Rzeszowie w maju 2008 ?
                • Gość: Paula widzieliscie to?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 08:47
                  widzieliscie to
                  www.youtube.com/watch?v=TGVyXDWhm18&feature=PlayList&p=130EC0150C76B8F9&playnext=1&index=7
                  moim zdaniem widac po tych fotach,ze cos z nim jest nie tak!!!!
                  ma cos w tych oczach..jak jakis psychol...
                  • Gość: rybka Hymn Mistrzostw Świata IP: *.rzeszow.mm.pl 05.03.09, 09:29
                    Mam takie pytanie do tych z was, którzy spotykacie się na tym forum
                    od jakiegoś czasu (przeczytałam wszystkie komentarze i spojrzałam na
                    daty) tylko w jednym celu, żeby pojeździć sobie po człowieku. Czy nie
                    macie innych zajęć? I czy to przypadkiem wam nie przydałby się
                    lekarz? Co mnie obchodzi, co Hubert robił 9 lat temu, albo z jakich
                    kłopotów musiał wyjść, co was to obchodzi? Teraz śpiewa i albo się to
                    komuś podoba, albo nie. Nikt nikogo do niczego nie zmusza, was do
                    słuchania, a Urzędu miasta do promocji tego chłopaka. A jeśli chodzi
                    o komentarz, że jak można promować przestępcę, czy coś takiego to
                    uważam, że to skrajny objaw głupoty pisać takie słowa. Mała grupka
                    pozbawionych wyobraźni ludzi. Żal mi was.
                    • Gość: róża Re: Hymn Mistrzostw Świata IP: *.19.165.39.osk.enformatic.pl 05.03.09, 09:36
                      No to może przeczytaj sobie troszkę o nim. Gość ma wyrok! Nie dociera to do
                      Ciebie? Skoro kilka lat temu potrafił (przez zreszta dłuższy okres czasu) robić
                      takie przekręty to przecież teraz nagle nie stał sie inna osobą. W zyciu bym mu
                      nie zaufała bo nie wiadomo co znów wykombinuje. Czy to nasza rzeszowska chluba?
                      Poza tym "gwiazdy" nie czyni tylko to co robi obecnie i jak śpiewa ale też to
                      jaką jest osobą. A dla mnie to kim jest Hubert jako człowiek to wstyd.
                      • Gość: Paula Re: Hymn Mistrzostw Świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 09:49
                        niestety zgadzam się z różą...
                        • Gość: rybka Re: Hymn Mistrzostw Świata IP: *.rzeszow.mm.pl 05.03.09, 10:00
                          Czytałam sobie dziewczyny o nim, ale nie będę się wypowiadała bo nie
                          czuję się zobowiązana. Dla mnie nie jest gwiazdą tylko chłopakiem,
                          który śpiewa i nieźle mu to wychodzi. To, że ma, czy nie ma wyroku
                          nie znaczy, że ma przestać robić to co lubi. Zastanawiam się, czy on
                          wie, co się o nim tutaj pisze. Zauważyłam, że jest jeden wpis
                          sygnowany jego imieniem i nazwiskiem, ale czy to faktycznie on
                          napisał tego nie jestem pewna. Jeśli wie, to pewnie się zastanawia
                          dlaczego jest tak, jak jest. Pewnie mu przykro. Pomyślałam jeszcze,
                          że ludzie, którzy go promują na pewno wiedzą o tym jak wyglądała jego
                          przeszłość, to małe miasto i uważam, że wykazują się mądrością i
                          zrozumieniem. To czy Hubertowi się uda zweryfikuje rynek i czas, a
                          nie my tutaj na tym forum.
                          • Gość: świadek Re: Hymn Mistrzostw Świata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.09, 13:16
                            A dlaczego ty go tak bronisz? To co robił ma wpływ na to kim się stał i jaki
                            jest. Nie robił tych wszystkich przekrętów nieświadomie tylko z premedytacją
                            oszukiwał ludzi - teatr, sieć Idea, radio Via i wiele wiele innych, a teraz
                            nawet otwarcie przyznać się nie potrafi, że to o nim pisała gazeta.pl. Samo to
                            świadczy o nim, nadal próbuje się wybielać. Gdyby przyznał się, powiedział że
                            popełnił kilka błędów może inaczej bym o nim myślał. Nie ważne, że było to kilka
                            lat temu i tak ma to znaczenie, bo nadal to robi tyle, ze w bardziej ukryty sposób.
                            • Gość: Leon Re: Hymn Mistrzostw Świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 13:28
                              NIE interesuje mnie co kiedyś tam robił, czy ma jeden wyrok czy
                              dziesięć.
                              Oceniam wyłącznie to właśnie, CO REPREZENTUJE SOBĄ jako wokalista.
                              Do tego: wokalista, który ma ambicje być IKONĄ, w tym przypadku:
                              ikoną miasta.
                              A to jest po prostu SŁABE i na bardzo niskim poziomie.
                              Jeśli nie chcecie tego zauwazyć - trudno. O gustach się nie
                              dyskutuje. Przykład podany wyżej, z uczestniczką programu Mam
                              Talent, jest chyba dość wyraźną ilustracją faktów. Tamtej
                              wokalistki - mogę słuchać. Pana Bisto - niestety nie.
                              I dlatego nie podoba mi się, że grupa osób chce na siłę wypromować
                              miernotę. Proszę tylko aby nie przekładać całej uwagi w tej dyskusji
                              na kwestie konfliktu z prawem Pana Bisto.
                              To Jego - tak eksponowany TALENT - jest wątpliwy, a nie przeszłość.

                              L.
                            • Gość: rybka Re: Hymn Mistrzostw Świata IP: *.rzeszow.mm.pl 05.03.09, 19:18
                              Dlaczego go bronię? A co Ty sobie wyobrażasz, że możesz człowieka
                              opluwać chociaż pewnie nic o nim nie wiesz. Ja go nie znam osobiście,
                              ale nigdy bym się nie odważyła wyciągać takich wniosków z kilku
                              bzdetnych tekstów w gazecie, która już nie postarała się napisać jaki
                              był finał tej sprawy, szukałam na stronach gazet, ale nie znalazłam,
                              ciężko jest widać o sprostowanie. Myślisz, że nikt nie ma prawa mieć
                              o nim dobrego zdania? Ja oceniam jego twórczość, a nie życiorys i to
                              tak przedawniony. Gó... mnie obchodzi jakim jest człowiekiem, żenić
                              się z nim nie będę, śpiewa - podoba się, albo nie podoba - to
                              naturalna ocena, a ty się zachowujesz jakbyś go nienawidził. To jest
                              chore człowieku. Postaraj się o skierowanie do specjalisty.
              • Gość: rybka Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.rzeszow.mm.pl 05.03.09, 20:30
                A skąd baranie miał podkłady do piosenek Szabana???
                Bo mnie się wydaje, że tylko od niego. Przypadkiem byłam w
                Filharmonii i w piosenkach Szabana brzmiał głos Szabana w chórkach,
                więc podkłady były oryginalne i to od Szabana chyba, bo w internecie
                ich znaleźć nie można - sprawdziłam, a tak na marginesie jakby Szaban
                nie był zadowolony z współpracy z Hubertem to nie reklamowałby go na
                SWOJEJ WŁASNEJ STRONIE - sprawdziłam. Tak więc jak napisałam
                wcześniej jak kłamiesz bolku to się lepiej przygotuj, bo jeszcze
                komuś tak jak mnie przyjdzie do głowy żeby to sprawdzić.

                marioszaban.pl/
                link żeby nie pozostawiać nikomu wątpliwości, że bolek to kłamca.
                • Gość: kolo Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.150.167.3.csa-net.pl 05.03.09, 21:43
                  Post wyżej oburzasz się jak to tak można kogoś opluwać nie znając go
                  a sama to co robisz? Nazywasz kogoś baranem albo każesz mu iść do
                  specjalisty więc nie rozumiem skąd u ciebie zdziwienie o opluwaniu
                  innych
                  • Gość: bolek Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.19.165.39.osk.enformatic.pl 06.03.09, 09:34
                    hehe dokładnie :D
                • Gość: bolek Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.19.165.39.osk.enformatic.pl 06.03.09, 09:33
                  Szkoda nerwów Ty zagorzała fanko psychopaty :D Tak sie składa, że rozmawiałem z
                  Mariuszem, a Ty tylko czytasz to co napisał dawno na swojej stronie promując
                  swoja piosenkę "Time". Nie będe tu cytować co mi powiedział, (albo co mi napisał
                  bo utrzymujemy tez korespondencyjna znajomość) bo nie chce go mieszać w ta
                  publiczną dyskusje. Zbytnio go cenie, a sposób w jaki zareagował to wiesc ze
                  hubert wykorzystuje jego piosenki był jak dla mnie godny podziwu. I jeszcze
                  jedno niedouczona rybo - wystarczy jeden program muzyczny, i z każdej piosenki
                  zdejmujesz główną linie melodyczną i zostawiasz podkład. Współczuje Ci że jestes
                  tak zaślepiona tym człowiekiem. Znam go i znałem wtedy.....kilka lat temu. Nie
                  zmienił sie. A moze tylko na gorsze, bo stał sie jeszcze bardziej zadufany w
                  sobie. Wyłączam się z tej dennej dyskusji. I życze Ci, życze Wam drodzy fani
                  byście nie musieli kiedyś przyznac mi racji.
                  • Gość: rybka Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.rzeszow.mm.pl 07.03.09, 18:37
                    kłamiesz bolku i tyle, chyba już każdy na tym forum się zorientował,
                    że kłamiesz. I jeszcze jedno bolku, jak już chcesz napisać o kimś coś
                    złego, to napisz raz, a nie zmieniasz nicki wypisując bzdury
                    wielokrotnie dla większego efektu. Palant
          • Gość: rybka Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.rzeszow.mm.pl 05.03.09, 10:27
            przepraszam, że się wtrącam, ale Hubert nie zaśpiewał w filharmonii
            piosenki Jesteś Boski, jak już kłamiesz to przynajmniej dobrze się
            przygotuj.
            • Gość: bolek Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.19.165.39.osk.enformatic.pl 05.03.09, 14:30
              Owszem w filharmonii nie, ale skoro tak bacznie śledzisz jego "karierę" to chyba
              wiesz ze ją wykonuje publicznie. Zresztą o czym tu mówić, jest oszustem i
              miernym "artystą".
              • Gość: fan Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: 84.38.160.* 05.03.09, 17:43
                Nie jest mierny skoro śpiewa na otwarcie FESTIWALU W
                ŁAŃCUCIE !!!!!!!!
              • Gość: rybka Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.rzeszow.mm.pl 05.03.09, 19:08
                Zatem bolku podaj miejsce i czas kiedy to Hubert wykonał chociaż raz
                utwór Jesteś Boski?
                • Gość: m Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.rz.izeto.pl 05.03.09, 20:39
                  patrząc na przekrój wypowiedzi w wątku to wygląda jakby rybka była Hubertem- ten
                  sam operator- Multimedia Polska- do tego zbyt obronna postawa jak na człowieka
                  którego jako artystę mało kto zna

                  po drugie: chyba pod kilkoma nickami (bez logowania)np bolek itp jest też chyba
                  ta sama osoba (jakoś wszystkie mają domenę 19.165.39.osk.enformatic.pl)- w kółko
                  pisze że "Zresztą o czym tu mówić, jest oszustem"

                  może się mylę, jeżeli nie- to czemu ta wymiana zdań ma służyć?
            • Gość: Krzysiek Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.gprs.plus.pl 05.03.09, 18:59
              A mnie to za przeproszeniem g.ó.no obchodzi co wy sądziecie o
              Hubercie. Mało tego, jesli miałbym szansę to starałbym się o rękę
              Huberta, bo takiego faceta jak on to ze świeczką szukać. padaja tu
              różne słowa, że Hubert jest gejem itp. a jesli jest to ja Hubercie
              stanę u twego boku i będę cię bronił przed zazdrośnikami. Pytasz
              czemu??? - bo Cie kocham i stale slucham twoich pieknych utworów.
              Jesteś wielki
              • Gość: halohalo Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.09, 20:37
                Hubert z wyrokiem? Czy ktos z was wie ze polowa raperow
                amerykanskich siedzi w wiezieniach albo ma wyroki w zawieszeniu?
                Dodaje im to.. jedynie slawy... przykre ale prawdziwe. Jak by prawda
                o Huberta przeszlosci wyszla na jaw i opisaly to gazety = kazdy by o
                tym mowil.. a by dopiero byla dla niego promocja..
                niech sobie chlopak spiewa.. tym ktorym sie podoba sprawia radosc..
                a reszta niech sie zajmie swoimi sprawami.. jezeli oczywiscie
                porafia.
                • Gość: m Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.rz.izeto.pl 05.03.09, 20:41
                  patrząc na przekrój wypowiedzi w wątku to wygląda jakby rybka była Hubertem- ten
                  sam operator- Multimedia Polska- do tego zbyt obronna postawa jak na człowieka
                  którego jako artystę mało kto zna

                  po drugie: chyba pod kilkoma nickami (bez logowania)np bolek itp jest też chyba
                  ta sama osoba (jakoś wszystkie mają domenę 19.165.39.osk.enformatic.pl)- w kółko
                  pisze że "Zresztą o czym tu mówić, jest oszustem"

                  może się mylę, jeżeli nie- to czemu ta wymiana zdań ma służyć?
                  • Gość: rybka Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.rzeszow.mm.pl 05.03.09, 21:21
                    A ty wiesz, że nawet nie zwróciłam na to uwagi, że ktoś kto wpisał
                    się Hubert Bisto, bo nie wiem, czy to on, też ma multi. Obronna tak,
                    ale nie dlatego, że chodzi o niego, jak już napisałam wcześniej znam
                    go o tyle ile go słyszałam, ale wkurza mnie zwyczajnie, że ktoś
                    jeździ po kimś, chociaż nie zna go tak osobiście, a posprawdzałam
                    sobie to, co napisał bolek, bo się zwyczajnie dowiedzieć chciałam i
                    wychodzi mi na to, że łże jak pies, bolek łżesz. m - taką już mam
                    naturę, że bronię innych, zwłaszcza jak ktoś nawala na kogoś tak
                    zaciekle, to mnie zastanawia. Moje psiapsiułki gadają, że jestem jak
                    Matka Teresa - tylko mi się głowa nie kiwa.
                    • meg83 Re: Hubert Bisto w Filharmonii 06.03.09, 07:47
                      dosyć agresywna ta obrona: "wychodzi mi na to, że łże jak pies"

                      gość pod nickami bolek i innymi może się nudzi? bo racjonalnie trudno to wytłumaczyć

                      generalnie jest tak, że lepiej to zostawić, nich żyje swoim życiem, bo we
                      wszystkim chodzi o to żeby ludzie o tym pisali i przedłużali temu życie
                      • Gość: rybka Re: Hubert Bisto w Filharmonii IP: *.rzeszow.mm.pl 06.03.09, 08:31
                        Wiesz co. Masz rację

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka