Dodaj do ulubionych

2 sierpnia

IP: *.19.165.99.osk.enformatic.pl 02.08.09, 08:47
Ciekawe czy ktoś pamięta, czego rocznicą dla Rzeszowa jest 2 sierpnia? Swego
czasu była chociaż ulica, ale Szlachta i jego banda nawet to zszargali.
Wszyscy zachwycamy się Powstaniem War-kim ok, ale nim zrobimy z niego kolejne
święto państwowe, pamiętajmy też o swoich lokalnych wydarzeniach
historycznych. Bo póki co to jakoś gloryfikujemy tylko stolicę, do tego
stopnia, że nawet jak pani Pitera była wczoraj prywatnie nad Soliną, to nie
dało rady zwiedzić zapory jak normalny człowiek, tylko trzeba było z ochroną
zleźć na dól, aby się wyróżnić z tłumu. Przy tej też okazji było bardzo
bezpiecznie , bo policja i ochrona patrolowała wszystko co się dało. To jedyny
pozytyw.
Obserwuj wątek
    • Gość: konrad Re: 2 sierpnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.09, 09:04
      2 sierpnia? nie wiem.
      Ale na wszelki wypadek już kompletuje swoje dokumenty do wymiany bo
      coraz częściej czytam że patron mojej ulicy /dawnej Bieruta/
      niepotrzebnie rozpoczął powstanie warszawskie.
      • Gość: Yupi Re: 2 sierpnia IP: *.rzeszow.vectranet.pl 02.08.09, 09:17
        Pamiętam.ogłosić Swięto narodowe.No przynajmniej odpust i tacę z okazji
        wyzwolenie Rzeszowa z okupacji niemieckiej i zamianę jej na rosyjską.Nawet była
        Turkienicza który poległ w wyzwalaniu.Teraz są same święte ulice,wystarczyło być
        w kółku różańcowym i już jest "patron" właściwy,pobożny,po linii, powiedzmy na
        Słocinie.Oszalałe państwo kościelne i jego sługusy.
    • komarz Re: 2 sierpnia 02.08.09, 09:38
      Przypomnijmy przy okazji, że po tym "wyzwoleniu" zginęło więcej żołnierzy AK niż
      w czasie Powstania Warszawskiego.
      • Gość: konik Re: 2 sierpnia IP: *.19.165.99.osk.enformatic.pl 02.08.09, 09:57
        Masz 100%, o tym, powinno się mówić. Czy to miasto ma mieć tylko wybiórczą
        historię? Tylko taką która w danej chwili jest wygodna dla opcji politycznej.
        widzisz chodziło mi o datę wyzwolenia miasta którą wszyscy olali i brak
        patriotyzmu lokalnego na minimalnym poziomie, rządzących tym miastem włączając.
        nie chcę tu bcia piany o tym, że w Kościele powinni na zasadzie Twojej
        wypowiedzi tak samo przypominać o paleniu czarownic, a cmentarz żołnierzy
        radzieckich przy lwowskiej zlać betonem?
        Powiedz co wiesz o przedwojennym rzeszowie, okresie okupacji czy potem
        sowietyzmu? bo ja tyle co wyciągnąłem od dziadków
        • Gość: Yupi. Re: 2 sierpnia IP: *.rzeszow.vectranet.pl 02.08.09, 10:40
          Pamięć o historii czy jej bohaterach należy hołubić i czcić.W tym wszystkie
          miejsca pamięci niezależnie od opcji.Przed wojną Rzeszów był miasteczkiem
          wielkości dzisijszego Lańcuta powiedzmy z 40% mniejszością żydowską z jarmarkami
          i zapyziałym życiem prowincjonalnego miasteczka na zachodzi województwa
          lwowskiego.Trochę postępu wprowadził niemiecki okupant budując szerokie arterie
          typu bocznice kolejowe,szerokie kostkowe ulice typu Baczyńskiego przed napaścią
          na swojego sojusznika.NBi i getto,prace przymusowe żydów i ich
          wymordowanie.Potem jak sojusznicy przystąpili do nie naszej wojny miedzy sobą to
          wiadomo.Stalin zajął pół Europy,nas ten bardziej zbrodniczy stalinowski system
          ogarnął i 2 sierpnia to data zamiany jednej okupacji na drugą.Przy okazji Polska
          zdradzona przez zachodnich sojuszników nie tylko straciła pół terytorium ale de
          facto przegrała wojnę jako państwo zbyt słabe.Rzeszów trochę fuksem stał się
          stolicą województwa,bły sukcesy,rozrósł się no i ludzie zdobyli wykształcenie.To
          był zasadniczy "błąd" komunizmu bo niedługo trzeba było czekać aż ci
          wykształceni i bardziej świadomi obalili ten ustrój.Niestety przemiana zamienia
          się na naszych oczach w klęskę Solidarności bo na jej plecach do władzy dorwali
          się klechy i ich sługusy.Za wszelką cenę chcą utrzymać jak najdłużej ludzi w
          ciemnocie i zacofaniu no i dłużej rządzić w tym państwie kościelnym.Skutki widać
          wyrażnie.Coraz bardziej odstajemy jako region.A o odpuście to było ironicznie.Na
          zasadzie wspomnianej wyżej każde święto...nawet to komunistyczne czy z okazji
          wyzwolenia,obojętnie jakie to jest powód do ogłoszenia święta kościelnego.A
          właściwe do dodatkowych dochodów z tacy.Oni są bardzo pobożni,praktykujący i
          modlący się do złotego cielca.Niestety nie wierzący w to co głoszą.To tak w
          skrócie i potocznie jak między "ludem" idzie legenda.Na naukowe dywagacje akurat
          nie tu miejsce.Zresztą zaraz oberwie mi się od dyżurnych moherów.
          • komarz Re: 2 sierpnia 02.08.09, 11:34
            Nawet przed pierwszą wojną Rzeszów był większy od dzisiejszego Łańcuta. A w 1939
            był już ponad dwukrotnie większy. W okresie dwudziestolecia międzywojennego
            liczba mieszkańców miasta wzrosła o ok. 57%. Dla porównania, w ciągu ostatnich
            20-stu lat ludność miasta zwiększyła się o ok. 13%. Powstał też nowoczesny
            przemysł: Zakłady Cegielskiego i fabryka silników.
    • Gość: konik Re: 2 sierpnia IP: *.19.165.99.osk.enformatic.pl 02.08.09, 12:10
      no dobra, ale odpowiedzcie czy przeszkadza Wam sam fakt, że 2 sierpnia to data
      wyzwolenia rzeszowa? i czy jest to fakt tak żenujący, że trzeba o nim zapomnieć
      i trzeba było zmienić nazwę ulicy - pomijając nawet koszty!!!!
      • mjot1 Re: 2 sierpnia 02.08.09, 12:25
        Ogólnie rzecz ujmując:
        Wiedza, której nie da się bezpośrednio zamienić na mamonę to dla mas
        (czyt. wspaniałej większości naszej społeczności) towar absolutnie
        zbędny. Wystarczą prawdy jedynie słuszne i obowiązujące a objawiane
        przez „autorytety”. Tak było jest i (chyba) będzie.
      • Gość: Yupi Re: 2 sierpnia IP: *.rzeszow.vectranet.pl 02.08.09, 12:40
        "wyzwolenie"można różnie kojarzyć.Ale żenujący jest pomysł zmian ulic czy
        pomników na bardziej świętobliwe.Ciągle mamy sztuczne zajęcia i rozrywki typu
        zmiana,budowa pomnika lub jego rozwalanie.To głupota taki ciąg historyczny
        zależny od aktualnie nam panujących, nic więcej.A jak już chodzi o ścisłość to
        nazwać główne ulice jakoś tam niekonfliktowo i od nich tam któraś boczna.Jak u
        anglosasów.A nie dzielić gooowna na pierwiastki czy ważniejsza była H.Sawicka
        czy św.Mikołaj czy jaka tam znowu będzie.Po prostu boczna któraś tam
        Piłsudskiego czy Grottgera.A patron ulicy powinien być bezkonfliktowy,nie z
        jakiejś opcji.Bo taki zawsze jest atakowany że zginął akurat w aktualnie
        niesłusznej lub słusznej sprawie.Zależy co się komu zwidzi i jak wysoko siedzi.A
        to akurat nie ma znaczenia.Każdy ma jedno życie,jednakowo niepowtarzalne i
        bezcenne i jak ginął nie zastanawiał się zapewne czy w słusznej czy mniej
        słusznej sprawie.Po co poniewierać jego pamięć pod wpływem aktualnej mody.Teraz
        akurat moda na pobożnych i wyświęconych ale za jakiś czas znowu się to zmieni i
        znowu dyskusja.Więc po co?
    • Gość: ds16 Re: 2 sierpnia IP: 79.97.233.* 02.08.09, 14:38
      Z ochroną była !? bauahahaha dobre
    • Gość: konik Re: 2 sierpnia IP: *.19.165.99.osk.enformatic.pl 02.08.09, 15:55
      z ciekawości sprawdziłem na stronach UM. Ani słowa. Tylko kolejki, ambasadorzy i
      inne opowieści dziwnej treści oraz urojenia. A o dość istotnej dacie dla miasta
      ani słowa!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka