Gość: konik
IP: *.19.165.99.osk.enformatic.pl
02.08.09, 08:47
Ciekawe czy ktoś pamięta, czego rocznicą dla Rzeszowa jest 2 sierpnia? Swego
czasu była chociaż ulica, ale Szlachta i jego banda nawet to zszargali.
Wszyscy zachwycamy się Powstaniem War-kim ok, ale nim zrobimy z niego kolejne
święto państwowe, pamiętajmy też o swoich lokalnych wydarzeniach
historycznych. Bo póki co to jakoś gloryfikujemy tylko stolicę, do tego
stopnia, że nawet jak pani Pitera była wczoraj prywatnie nad Soliną, to nie
dało rady zwiedzić zapory jak normalny człowiek, tylko trzeba było z ochroną
zleźć na dól, aby się wyróżnić z tłumu. Przy tej też okazji było bardzo
bezpiecznie , bo policja i ochrona patrolowała wszystko co się dało. To jedyny
pozytyw.