wana
15.09.05, 12:11
Witam.
Mam ciekawy problem "wnętrzarski" - mieszkam w 44m mieszkaniu w starej
kamienicy, wysokość mieszkania - 3,50. Na razie mamy z mężem i 2 dzieci (7
lat i 20 miesięcy) do dyspozycji jeden pokój (3m x 6m) - okno na węższej
ścianie. Chcemy oddzielić dzieciom "minipokoiki" (dzieci są różnopłciowe i
potrzebują prywatności) i wpadłam na pomysł zrobienia w tylnej części pokoju
antresoli - przedzielić koniec pokoju (1,60 na 3m) na dwie części na
wysokości ok. 160 cm i przeznaczyć te dwie klitki dla nich ( a przez jakiś
czas jedna z tych klitek będzie też naszą sypialnią, hm... potem się
przeniesiemy do drugiebo pokoju).
Pytanie: czy ktoś robił już coś takiego i na co trzeba zwrócić uwagę? Problem
polega jeszcze na tym, że jest to pokój przechodni, a wchodzi się doń prosto
z klatki schodowej, przedpokój jest dalej.
Mam nadzieję, zę opis jest w miarę jasny ;-)))
Każdy pomysł i uwaga są mile widziane. Dzięki!!!
wana