30.07.21, 11:30
Podoba wam się taka antresola?
Bo ja, muszę przyznać, że może jestem jakaś wiotka lelija, ale takie schody i antresola bez żadnych barierek to coś nie do przejścia, nie wlezę:p
I chyba lepiej żeby nie wynajmowali tego mieszkania imprezowiczom, bo mogą mieć kogoś na sumieniu :p
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Antresola 30.07.21, 11:32
      Schody to mi tak bardzo nie przeszkadzają, ale zamiast tego łóżka lepszy byłby materac na podłodze. No i barierka na antresoli moim zdaniem to jednak by się przydała
    • bialeem Re: Antresola 30.07.21, 11:35
      Złamałabym nogę na schodach(albo przynajmniej ucięłabym sobie palec), w szczeblach łóżka na pewno ją zwichnęła i na dokładkę zwaliłabym się z antresoli na pysk.
        • bialeem Re: Antresola 30.07.21, 17:19
          Nie patrzę gdzie łażę. Mam zwykle na sobie kilka siniaków podchodzących pod podejrzenie przemocy domowej. Notorycznie nadziewam się na klamki. Poza tym wsio oksmile
            • m_incubo Re: Antresola 31.07.21, 10:41
              Mój bratanek tak ma i wynika to z zaburzeń SI.
              Ale to jeden z objawów, ma wiele innych.
              Sama niezdarność nie musi świadczyć o niczym. Poza niezdarnością właśnie i czasem problemach ze wzrokiem 🙃
              • nuclearwinter Re: Antresola 31.07.21, 10:52
                No właśnie mi też przychodzą do głowy zaburzenia SI, ale nie wiem czy i dorosłych się to w ogóle diagnozuje, i czy możliwe by nieleczone w dzieciństwie tak się rozwinęły w dorosłym wieku smile Jako dzieciak miałam pewne cechy zaburzeń SI, ale z kolei byłam wyjątkowo zręczna, na pewno nie niezdarna, więc nie wiem - może to po prostu częste zamyślanie się i wada wzroku na starość big_grin
            • bialeem Re: Antresola 31.07.21, 11:29
              Kiedyś miałam podejrzenie zaburzeń widzenia peryferyjnego, ale badania wyszły ok. Równowagę na równoważni utrzymywałam bdb. Tylko rzeczy, które trzeba koordynować (jakiś fitnes grupowy, taniec) mam upośledzone. Za mało żeby diagnozować zaburzenia SI. Chociaż jestem pewna, że mnie małej by coś zdiagnosowali.
              Moja nauczycielka w podstawówce do mojej matki:
              - musiałam ją przesadzić, bo ciągle gadała. Sadzałam z dziewczynkami, chłopcami, tuż przede mną, a ona gada. W końcu posadziłam ją samą, to gadała do siebie!
              • nuclearwinter Re: Antresola 31.07.21, 11:51
                "musiałam ją przesadzić, bo ciągle gadała. Sadzałam z dziewczynkami, chłopcami, tuż przede mną, a ona gada. W końcu posadziłam ją samą, to gadała do siebie!"

                Hahaha <3

                No tak myślę, że mnie małej też by coś zdiagnozowali, ale wtedy jakoś nikt o tym nie słyszał.

                Z tym fitnessem i generalnie zajęciami grupowymi też tak mam, jakbym nie potrafiła odwzorować po kimś wykonywanych ruchów (?), przypuszczam że może też trochę dlatego, że mam problem z odróżnieniem strony lewej od prawej.

                Ogólnie jakoś mi to wszystko życia nie utrudnia, więc specjalnie nie wnikam smile
            • cudko1 Re: Antresola 04.08.21, 10:52
              ja tez tak mam wink u mnie to wynika ze zlosliwosci rzeczy martwych.. zlosliwie mnie atakuja, a jto gasnica w pracy na wysokosci uda, a to framuga w drzwiach a to biurko... w hdomu nie jest lepiej big_grin
              zawsze mam jakies siniaki, zawsze
                • nuclearwinter Re: Antresola 04.08.21, 11:06
                  Tak, narożniki łóżka to straszni agresorzy, jakie ja mam zawsze siniaki przez nie! uncertain To chyba najbardziej atakujące przedmioty w moim mieszkaniu jak tak patrzę - najwięcej szkód, jeszcze się jeden siniak nie zagoi, już jest kolejny. Klamki to też uje.
    • 35wcieniu Re: Antresola 30.07.21, 11:36
      Nieszczególnie, jeżeli chodzi o estetykę, natomiast ze schodami i brakiem barierki akurat nie widziałabym problemu zakładając że mają korzystać dorośli ludzie.
    • ga-ti Re: Antresola 30.07.21, 11:38
      Sama bym nie chciała w takim mieszkaniu mieszkać, bo jakoś tak, klasztornie mi się kojarzy wink
      Jeśli nie mieszkają dzieci to barierki może nie być, choć bezpieczniej byłoby z. Schody mi się nie podobają, wiem, że szkło ma nadać lekkości, ale jakoś dziwne są. I wyglądają na niewygodne i niepraktyczne (ciekawe, jak będzie z myciem i zaciekami?). Ale może się mylę.
    • ga-ti Re: Antresola 30.07.21, 11:41
      Teraz patrzę, że schody nie mają barierki, trudno byłoby mi się wgramolić na górę, dołem to jak po drabinie, ale im wyżej tym trudniej. Starość nie radość big_grin
    • jdylag75 Re: Antresola 30.07.21, 11:44
      Nie, wszystko za bardzo ekhmm eklektyczne, łóżko nie pasuje do antresoli, a to ze zdjecia to chyba za wysokie jest i korzystający walą łbem w sklepienie beczkowe.
    • nuclearwinter Re: Antresola 30.07.21, 11:49
      O nie, mam ciary na sam widok big_grin Na sto procent bym zaspana zleciała z tych schodów a może nawet z antresoli, dla mnie jakiś koszmar. I nie cierpię takich przezroczystych schodów 😵

      Ale przyznaję, że jestem człowiekiem, który często się zamyśla i dekoncentruje, o ile gdzieś na zewnątrz mogę się skupiać, to we własnym domu chciałabym mieć luz i spokój a nie czuwać jak na polu minowym wink
    • memphis90 Re: Antresola 30.07.21, 11:55
      Widzę jak w czasie seksu walę głową w sufit, a potem razem z łóżkiem spier...my się z antresoli, tlukac szklane schody, których odlamki wbijają się wszędzie...
    • szara.myszka.555 Re: Antresola 30.07.21, 12:02
      Na wakacje, krótki pobyt - fajnie. Na stałe - nie.
      Gdyby to była nasza chata, to małżonek zrobiłby sobie "grotę" gamingową, czy coś w tym stylu.

      Muszę mieć komfort możliwości wycieczki po ciemku do łazienki. Nie lubię zapalać światła, to mnie wybudza, wolę iść "na śpiocha". Jeśli łazienka byłaby również na antresoli, to spoko.

      Nie mam płaczącego dziecka, ale to też sprawa kluczowa - jak obsługiwać niemowlaka w takich warunkach?
      • lumeria Re: Antresola 31.07.21, 15:24
        >Muszę mieć komfort możliwości wycieczki po ciemku do łazienki.

        Schodzenie po ciemku po schodach (do łazienki, do piwnicy) to przepis na wypadek. To nie kwestia "czy" tylko "kiedy".
    • joaaa83 Re: Antresola 30.07.21, 12:05
      Ja muszę mieć barierką i na schodach i na antresoli, bo inaczej źle bym się czuła. Ogólnie całość mi się nie podoba. Jak już ktoś wspomniał styl łózka plus łuk na suficie - klasztor. Aż się prosi o drewniany krzyż na ścianie.
            • mashcaron Re: Antresola 30.07.21, 12:27
              Na wakacje jest ok, ale do mieszkania na co dzień nie za bardzo :p ma bardzo wysokie schody na piętra z bardzo wysokimi stopniami więc samo chodzenie góra-dół jest w uj męczące :p do tego stopień w dół do kuchenki i zlewu, jakieś podesty z dupy.. jedyny plus, to duży taras na dachu :p
              W podobnym mieszkaniu mieszka szwagier z rodziną i oni twierdzą że się przyzwyczaili ( nie mają tych podestów i stopni do kuchni, ale może mordercze schody już tak). Ja bym się chyba nie dała rady przyzwyczaić:p
    • trampki-w-kwiatki Re: Antresola 30.07.21, 12:20
      Nie, wszelkie bariery architektoniczne w domu/ mieszkaniu są dla mnie absolutnie na nie.
      Ja bym się prędzej czy później przez to połamała lub zabiła. Albo moje dziecko. Albo ktoś z jej gości.
    • m_incubo Re: Antresola 30.07.21, 12:53
      W dwóch kawalerkach na wynajem mam antresole, ale inaczej zrobione.
      Są normalne, szerokie, pełne schody przystające do ściany, a nie taka drabina.
      Pod schodami jest mnóstwo szafek i półek, więc miejsce zagospodarowane.
      Tego typu
        • m_incubo Re: Antresola 31.07.21, 10:47
          Nie, nie, żadnych naprzemiennych schodków, to jest akurat koszmar. Chodziło mi o pokazanie, jak to mam rozwiązane. W ogóle żadnych udziwnień w schodach nie uznaję, jako osoba z dużym astygmatyzmem .
          • turzyca Re: Antresola 04.08.21, 11:34
            >W ogóle żadnych udziwnień w schodach nie uznaję, jako osoba z dużym astygmatyzmem .

            Ja kiedyś, rozmawiając o schodach i chodzeniu po nich w zależności od wady wzroku, uświadomiłam sobie, że ja w ogóle nie patrzę na schody, ale też zawsze chodzę z ręką na poręczy i dalej to już moje ciało umie po pierwszym stopniu sobie ocenić, jak się zachowywać. Tak więc żadne szklane schody mi nie są straszne, bo ja na nie po prostu nie patrzę.
            Zabójcze są dla mnie schody o różnych wysokościach stopni lub bez poręczy, wolę nadłożyć drogi niż iść po schodach bez poręczy. Dlatego bardzo rzadko noszę cokolwiek po schodach, co zajmuje dwie ręce, albo idę kilka razy albo zorganizuję sobie jakieś nosidło, koszyk itp.
        • m_incubo Re: Antresola 31.07.21, 10:48
          Moje koty i koty lokatorów mają to gdzieś, w ogóle nie ruszają.
          Za to uwielbiają siedzieć na antresoli i biegać po tych schodach tam i z powrotem big_grin
          • ludzikmichelin4245 Re: Antresola 31.07.21, 10:52
            m_incubo napisała:

            > Moje koty i koty lokatorów mają to gdzieś, w ogóle nie ruszają.

            I nie nęci ich ta płyta? Boże, chciałabym takie koty. Moje niestety z bajki "drapię wszystko".

            > Za to uwielbiają siedzieć na antresoli i biegać po tych schodach tam i z powrot
            > em big_grin
            >
            O to, to big_grin
            • m_incubo Re: Antresola 31.07.21, 11:24
              Nie.
              Ale to chyba niestety zależy od modelu kota i wgranych ustawień fabrycznych.
              Moje nie drapią niczego poza drapakiem, nie interesują ich kwiaty, nie chodzą po blatach. Jeden nawet pudełek nie lubi wcale!
              No i co im zrobisz wink
        • nuclearwinter Re: Antresola 31.07.21, 10:59
          Idealne dla kociarzy! Moje koty by oszalały z radości jakby miały do dyspozycji takie przestrzenie - tyle schodków do biegania, półek, toć to koci raj big_grin Płyta też mi nie wygląda na taką, którą by chciały drapać, choć z tym to nigdy nie wiadomo.
    • tairo Re: Antresola 30.07.21, 16:23
      Sama idea antresoli fajna, ale tutaj wykonanie wyjątkowo niefortunne.
      1. Schody wywalone na środek pomieszczenia, chodzenie dookoła pewnie szybko by się znudziło.
      2. Szklane stopnie, śliskie i niebezpieczne, łatwo zrobić krzywdę sobie albo schodom.
      3. Brak barierki na platformie, a wygląda, że tam mało miejsca przed łóżkiem jest.
      4. Brak barierki przy schodach, a nie są na tyle strome, żeby się przytrzymać boków jak na drabinie. W połączeniu z 1, 2 i 3 kombinacja grożąca upadkiem pierwszego poranka, kiedy zaspana schodziłabym do łazienki.
      5. Łóżko wygląda na nieproporcjonalnie wysokie, chociaż miejsca nad głową chyba dość, żeby się dało spokojnie wstać bez obijania o sufit
      6. Każdy element wygląda jak z innej bajki

      Krótko mówiąc: brrrr.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka