Dodaj do ulubionych

Czy ktoś ma kuchnię Wrzosowa?

25.01.06, 23:19
Przypadkiem trafiłam wczoraj na katalog, spodobały mi się mebelki z Wrzosowej,
ale...wygląd to nie wszystko. Może ktoś jest posiadaczem kuchni tej firmy i
podzieli sie wrażeniami co do jakości mebli, montażu, obsługi. I że się tak
wyrażę grupy cenowej, bo nie mam pojęcia jaka to "półka". Obecnie jestem
szczęśliwą posiadaczką bukowej kuchni Forte i marzę, żeby znowu tak porządną
kuchnię sobie kupić :-)
Obserwuj wątek
    • mejbi Re: Czy ktoś ma kuchnię Wrzosowa? 26.01.06, 12:56
      Podnoszę, bo i mnie interesuje ta firma.
      • chaperone Re: Czy ktoś ma kuchnię Wrzosowa? 30.01.06, 15:10
        Mam kuchnie firmy Wrzosowa, zrobiona kilka lat temu. To jets bardzo wysoka polka cenowai do dzis troche zaluje, ze wydalam na nia tyle pieniedzy - kilkanascie tysiecy. Staralismy sie zbic cene jak najbardziej, rezygnujac po kolei z roznych elementow, ale i tak stanelo na kilkunastu tysiacach. Np. mala narozna wiszaca szafka bez drziwczek, takie melnstwo do postawienia w nim doniczki albo jakiegos obrazka, kosztowala prawie 2 tysiace. Meble sa rzeczywiscie ladne, ale mozna miec zastrzezenia co do montazu. Zamowilam z katalogu kolor drzwiczek niebieski, a przywiezli granatowy. Calkiem inny odcien niebieskiego, roznica taka jak miedzy jasna czerwienia a kolorem bordowym. Dopiero po montazu, po dokladniejszym sopkojnym przyjrzeniu sie, odkrylismy, ze niektore elementy zosya;ly zamontowane krzywo. Bardzo duzym ninusem byl dla mnie kontakt z przedstawicielem firmy Wrzosowa w Krakowie (salon pzy ulicy Zakopianskiej). Facet przyjechal do nas do domu zeby wymierzyc kuchnie, nalegal ze musi to zrobic osobiscie, bo wtedy ma gwarancje, ze bedzie wymierzone prawidlowo. OK. Oczywiscie tzreba bylo za to zaplcic, wchodzilo to w koszty kuchni. Niestety, wymierzyl tak jakby pierwszy raz w zyciu poslugiwal sie metrem i w efekcie z jednego boku kuchnia konczy sie kilka centymetrow przed zalomem sciany. Co okazalo sie dopiero w trakcie montazu. Ewentualne zmiany by;lyby mozliwe tylko na nasz koszt, za dodatkowa oplata - podobnie jak z farba. Kiedy przyslali drzwiczki do mebli w nieprawidlowym kolorze, nie pomoglo tlumaczenie, ze to oni pomylili kolor - musielismy doplacic za dowiezienie czesci w prawidlowym kolorze za 2 tygodnie.

        No i oczywiscie stary numer - najpierw pan przedstawiciel, ktory nie potrafil sie poslugiwac metrem, zapowiedzial, ze jesli zaplacimy gotowka, mamy 10 procent rabatu. A w momencie placenia poinformowal, ze niestety, oferta rabatu zostala wlasnie wycofana :-))))


        Tak wiec niekoniecznie polecam robienie sobie kuchni z Wrzosowej, chyba ze ma sie naprawde duzo pieniedzy i duza odpornosc na bezczelnosc pracownikow formy.
    • joanna775 Re: Czy ktoś ma kuchnię Wrzosowa? 31.01.06, 10:47
      Dzięki chaperone za Twoje uwagi.
      Mnie sie udało znaleźć dziewczynę, która kiedyś pisała na forum,z ę sie
      przymierza. Zakupiła (w Warzsawie) i jest zadowolona zarówno z jakosci mebli jak
      i obsługi. No niestety tanie mebelki to to nie są. Ale coś za coś. Ja już mam
      jedną kuchnię za 30 tys. (z czego 19 tys. same meble)i poniżej tego standardu
      nie zejdę. Ja zamówiłam wstępny projekt i pewnie jeszcze dziś się dowiem czy
      wchodzę w to czy nie (czyli ile będą kosztować ;-)). Obejrzałąm sobei anocznei i
      jakosc wydaje sie przyzwoita,a co anjwazniejsze mają kolorki, które mi sie
      zgrają z domem pełnym stolarki w kolorze mahoń (niestety nie pozostwaia wielkiej
      płaszczyzny dla szaleństw kolorystycznych, kóre uwielbiam we wnętrzach ;-)).

      Może ktoś jeszcze ma doświadczenia?
      • mejbi Re: Czy ktoś ma kuchnię Wrzosowa? 31.01.06, 12:00
        Joanno, napisz proszę, ile kosztował Cię projekt, bo wiem, że płaci się za
        niego we Wrzosowej. Rozumiem, że wliczają później jego koszt w cenę mebli?
        A swoją droga, skąd u nich takie ceny, to w końcu polska firma...
        Pozdr
        • mejbi Re: Czy ktoś ma kuchnię Wrzosowa? 31.01.06, 12:00
          Jeszcze jedno - czy agd kupuje się samemu? Czy też mają jakąś dobrą ofertę na
          sprzęt do zabudowy?
          Pozdr
    • kuchnieina Re: Czy ktoś ma kuchnię Wrzosowa? 31.01.06, 11:19
      wysyła ci na priv kuchnie z litej czereśni ze sprzętami AEG (gorna pólka)
      meble 15 000
      sprzęt ok 10 00 (kupiony nie u mnie a internecie z upustem prawie 30%)
      całość lita czereśnia +sprzęt z montażem i podłączeniami 25 000zł
      jak piszesz ze dałaś 30 000 za same meble to wierzyc sie nie chce ze ludzie na
      tym forum kupuja kuchnie za 3000zł i mówia ze to to samo
      a wrzosowa cóż ceny ma niezłe
      • joanna775 do kuchnieina 01.02.06, 09:47
        Witam, dzięki za ofertę. Jak nie będzie mnie stać an Wrzosowa to sie odezwę ;-)
        Ja napisałam, że kupiłam całą kuchnię w Forte, z litego buku za 30 tys., z czego
        19 meble. Jakość zarówno mebli, jak i montażu była i jest super. Jak będzie z
        Wrzosowa nei wiem. Projekt jade obejrzeć jutro. Wstępny (żebym wiedziałą o
        jakich kwotach rozmawiamy) jest za darmo. Projekt "od A do Z" kosztuje 300 pln,
        oczywiście odliczane jak sie kupi meble (ja to akurat doskonale rozumiem, bo 1.
        jak czytam sobie na forum wiele osób "planuje" w sklepach firmowych a potem
        zamawia u stolarza, 2. taki projekt to nie tylko wrzucenie gotowych "klocków" w
        program komputerowy, ale projekt instalacji, podłaczeń, jakiś drobiazgów typu
        listwy, zaślepki itp, itd. (ile, czego, gdzie, w jakich gabarytach).

        teraz może kij w mrowisko wsadzę, ale...kuchnia na wymiar to jest zakup na wiele
        lat, to coś czego będę ciągle używac, co będę "ogladać" wiele lat (jako matka
        dzieciom, spędzająca w kuchni wiecej czasu niż zrobienie kanapek na kolację),
        dlatego...chcę sobie kupić wysoką jakość (żeby sie nie użerać i piany nie
        dostawać, że tu zawias, a tam rysa, a tu wypiętrza blat. No i żeby piękna była!
        Meble kupione w salonie to gwarancja serwisu, reklamacji bezproblemowej (mniej
        lub bardziej, ale zawsze)itd. A gdzie ja będę za pół roku szukać stolarza, który
        mi coś zrobił?

        I też mi się wierzyć nie chce, że ludzie na tym forum kupują meble za 3 tys.
        Widziałam takie kuchnie...ma taką moja mama i moja teściowa...jakość prosze
        państwa, jakość i stylistyka...to proszę państwa sprawia, że taka sama
        gabarytowo kuchnie można zabudować za 3 tys. albo za 30.

        Projekt obejrzę jutro, to napiszę coś więcej (mam pokopane instalacje i nie
        zdążyli się na wczoraj uporać z 2 wersjami (jedna bez burzenia spiżarni, druga z
        burzeniem).

    • joanna775 Wrzosowa-projekt 06.02.06, 11:35
      Widziałam i jestem bardzo zadowlona z projektu. Jeśli tylko mój mąż da się
      przekonać,że to naprawdę świetne rozwiązanie (kompletnie inaczej rozplanowana
      niż myślałam, super "zapełnia" moje 18m2, w życiu bym sama nie wpadła an taki
      rozkład, a wyobraźni mi nie brak), to po niewielkich modyfikacjach taka kuchnie
      sobie zamówimy. Jutro pojedziemy obejrzeć projekt razem, zapłacimy zań (na razie
      do ręki go nie dostałam, bo trzeba zapłacić 200-300 pln, nie wiem ile dokładnie,
      bo słyszałam 2 wersje). Cena jest tylko minimalnie wyższa niż przewidywaliśmy.
      Muszę jeszcze sprawdzić jaka byłaby z tym bardzo drogim blatem (bo od razu sobie
      kazałam dać ten zwykły ;-)), który mi sie podoba. Wygląda więc na to,że gdzieś w
      połowie kwietnia stanę się posiaadczką kuchni z Wrzosowej, to będę mogła
      udzielać informacji ;-)
      • mejbi Re: Wrzosowa-projekt 06.02.06, 12:38
        Oczywiście podziel się wrażeniami :) Ja po złożeniu weekendowej wizyty w
        salonie Wrzosowej ostatecznie rezygnuję z tej firmy. Wszystko ok, poza ceną,
        która w stosunku do innego salonu jest o kilka tys. wyższa (ten sam projekt, te
        same frony).
        Ale Tobie zycze powodzenia!
        Pozdr
        • joanna775 Re: Wrzosowa-projekt - do mejbi 06.02.06, 14:07
          Zdradź gdzie te tańsze kuchnie, ja przecież szalona nie jestem i też chętnei
          wydam mniej ;-) I o jakich frontach myślałaś? Bo ja mam te co są na ekspozycji
          (to jest chyba Domenica), w aluminiowej ramce.
          Pozdrawiam
          Joanna
          • mejbi Re: Wrzosowa-projekt - do mejbi 06.02.06, 14:42
            Ja wybrałam fronty z fornirem wenge. Projekt zrobiłam sama, jest bardzo prosty,
            stąd łatwo mi porównac ceny w różnych salonach. A bardziej korzystną cenowo
            ofertę znalazłam w Atlasie.
            Pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka