Dodaj do ulubionych

Pod rozwagę delagatów SM Skarpa

IP: *.torun.mm.pl 16.04.05, 13:20
Najnowsze wiadomości dotyczące ewentualnych podejmowanych przez Was uchwał w
dniu 22.04.2005r.:

Ludzie, skąd do cholery nadwyżka bilansowa w spółdzielni mieszkaniowej, skoro
zgodnie z prawem spółdzielczym, powinna ona działać bezwynikowo? Komu
wyprowadzono kasę?


nadwyżka z nadpłat zaliczek na media.Dzisiaj Zebranie Przedstawicieli ma
podjąc uchwałę aby te pieniądze przeznaczyć na fundusz remontowy.jest to
jawne łamanie prawa.Nadpłaty na media winny być oddane wpłacającemu.Koszt ten
musi być rzeczywisty.Zarząd i Rada Nadzorcza (czyli Zarząd BIS) chcą OKRAŚĆ
spółdzielców.
Jak można dodatkowo opodatkować spółdzielców w opłacie na fundusz remontowy.
Przecież KAŻDY SPÓLDZIELCA PŁACI MIESIĘCZNIE NA FUNDUSZ REMONTORY okresloną i
naliczoną kwotę.Jeżeli taka uchwała zostanie podjęta to spółdzielcy winni
skierować akty oskarżenia do sądu o okradanie ich przez ZARZĄD i Rade
Nadzorczą.
O tych pieniądzach ma decydować SPÓŁDZIELCA ,tylko on jest dysponentem SWOICH
pieniędzy.To tak jakby Zakład Energetyczny brał zaliczki za energię a
nadwyżkę przeznaczył sobie na premie.Radę Nadzorczą do więzienia!!!!!!!! W
ZOO już by ich nie przyjęli.Zwierzęta by ich przegoniły.


Czy rzeczywiście rada nadzorcza w Pojezierzu jest tak skretyniała?
Słusznie pisze ktoś z Torunia i zzz, że NADWYŻKI ZA MEDIA NIE MOŻNA
PRZERZUCIĆ
NA FUNDUSZ REMONTOWY, NAWET, GDY TO UCHWALI ZEBRANIE PRZEDSTWICIELI!
Tak zdaje się doradza Jajszczyk ze Związku Rewizyjnego, ale jeśli zebranie to
przyjmie, to oskubani członkowie Pojezierza masowo polecą z tym do sądu!

Obserwuj wątek
    • Gość: delegat Re: macie decydować o przyszłości Skarpy, to : IP: *.torun.mm.pl 16.04.05, 14:18
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2655457.html
      • Gość: delegat Re: macie decydować o przyszłości Skarpy, to : IP: *.torun.mm.pl 16.04.05, 14:24
        serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2617673.html
        • Gość: ??? Re: macie decydować o przyszłości Skarpy, to : IP: *.torun.mm.pl 16.04.05, 15:01
          www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050416/prawo/prawo_a_14.html
          • Gość: ??? Re: macie decydować o przyszłości Skarpy, to : IP: *.torun.mm.pl 16.04.05, 18:11
            Zobaczcie "Przebudzenie Na Skarpie"
            • Gość: czytajcie Re: macie decydować o przyszłości Skarpy, to : IP: *.torun.mm.pl 16.04.05, 20:23
              www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/artikkel?SearchID=73205272904765&Avis=PO&Dato=20030331&Kategori=TORUN&Lopenr=103310082&Re
              f=AR

              www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/artikkel?SearchID=73205272904765&Avis=PO&Dato=20050305&Kategori=TORUN&Lopenr=103050451&Re
              f=AR
              • Gość: czytajcie Re: macie decydować o przyszłości Skarpy, to : IP: *.torun.mm.pl 16.04.05, 21:51
                serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2657873.html
                • Gość: ??? Re: macie decydować o przyszłości Skarpy, to : IP: *.torun.mm.pl 17.04.05, 13:52
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=21204713
                  • Gość: ??? Re: macie decydować o przyszłości Skarpy, to : IP: *.torun.mm.pl 21.04.05, 16:07
                    czytajcie
                    • Gość: grupa inicjatywna Re: macie decydować o przyszłości Skarpy, to : IP: *.torun.mm.pl 21.04.05, 16:09
                      czytajcie najnowsze artykuły prasowe:

                      Czy prezes Pronobis dorabiał sobie jako agent firmy ubezpieczającej własną
                      spółdzielnię?
                      Filar "Skarpy"
                      Co ukrywa Wojciech Pronobis, prezes największej toruńskiej Spółdzielni
                      Mieszkaniowej "Na Skarpie"?
                      Betonowe blokowisko na wschodnich krańcach Torunia. Mieszka tu 30 tys. osób.
                      Tyle co w średniej wielkości mieście naszego regionu, chociażby Brodnicy.
                      Tylko, że w odróżnieniu od miasta kieruje nim nie, kontrolowany przez radnych,
                      burmistrz (który tak jak pilnujący go rajcy musi co roku publikować w
                      internecie swoje oświadczenie majątkowe), ale zarząd spółdzielni. W
                      niezmienionym składzie prawie od 10 lat. Od ponad 10 lat na jego czele stoi -
                      Wojciech Pronobis.
                      Za wszarz wyprowadzę
                      Do początku lat 90., gdy niespodziewanie został prezesem SM "Na Skarpie", mało
                      kto o Pronobisie słyszał. Absolwent bydgoskiej Akademii Techniczno-Rolniczej
                      większość zawodowego życia spędził na wsi, ostatnim jego miejscem pracy była
                      Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna w Osieku (gmina Obrowo). Tam też uległ
                      wypadkowi, w wyniku którego zyskał prawo do renty. Nie korzysta z niej, tak jak
                      i z emerytury, na którą z racji wieku i stażu pracy mógłby przejść.
                      Trudno mu się dziwić skoro należy do grupy najlepiej uposażonych szefów
                      spółdzielni mieszkaniowych w regionie. Jednak mimo powtarzających się co roku,
                      podczas zebrań tzw. grup członkowskich, pytań czy prawdą jest, że zarabia
                      miesięcznie ponad 20 tys. zł Pronobis nigdy nie ujawnił pełnej wysokości swych
                      zarobków. Wprawdzie w tym roku, po tym jak zawiązała się grupa inicjatywna,
                      która otwarcie mówi, że jej celem jest zmiana władz spółdzielni, na jednym z
                      zebrań wiceprezes Wojciech Piechota powiedział, że jego zwierzchnik otrzymuje
                      miesięcznie 9,8 tys. zł. Nie wyjaśnił jednak czy to są pobory Pronobisa tylko
                      jako prezesa, czy także jako dyrektora naczelnego spółdzielni. Taką funkcję
                      bowiem ów także sprawuje.
                      Dociekliwość spółdzielców w sprawie pieniędzy, które otrzymuje ze "Skarpy"
                      wywołuje wściekłość prezesa. Trzy lata temu podczas jednego z zebrań, tracąc
                      panowanie, Pronobis krzyczał do, jego zdaniem, zbyt ciekawskiego
                      spółdzielcy: "za wszarz cię wyprowadzę". Tymczasem Sąd Najwyższy, już w 2001
                      roku, jednoznacznie stwierdził, że zarobki szefów spółdzielni mieszkaniowych są
                      jawne.
                      Prezes i "Stara Paka"
                      Równie zdenerwowany (i tajemniczy) był prezes "Skarpy", gdy spółdzielcy zaczęli
                      go pytać o luksusowego, wartego ponad 120 tys. zł, volkswagena T5, jakiego
                      zafundowała sobie ostatnio spółdzielnia. Dzień po zakupie samochód został
                      wynajęty i pojechał na ponad tydzień do Włoch.
                      Pronobis najpierw mówił, że auto nie zostało kupione za pieniądze spółdzielców,
                      tylko "ze środków działu kulturalno-społecznego "Skarpy". Tak jakby wszystko co
                      jest w SM nie było własnością jej członków. Podał też, że busa wynajął "na obóz
                      kondycyjny" w Pejo, we włoskich Alpach, Turystyczny Klub Kajakowy "Stara Paka".
                      Kajakarze zapłacili za to spółdzielni zaledwie 904 zł.
                      Jeden z członków grupy inicjatywnej Zbigniew Ernest zapytał jednak prezesa czy
                      uczestniczył w tej wyprawie. - Pan się lubi fotografować. Widziałem zdjęcie na
                      którym pan jest ze "Starą Paką" w Pejo. Piękna okolica, piękna pogoda, zdjęcia
                      wyszły fantastyczne - mówił do Pronobisa.
                      W odpowiedzi prezes nakrzyczał na Ernesta, że "gdzie, z kim byłem i co robiłem
                      podczas urlopu to moja prywatna sprawa".
                      Pokrzykiwanie i obrażanie to zresztą normalny dla Pronobisa sposób dyskutowania
                      ze spółdzielcami. Podczas jednego z ostatnich zebrań powiedział do Wojciecha
                      Zastawnego, który pytał dlaczego opłaty "Na Skarpie" są wyższe niż w innych
                      toruńskich spółdzielniach, że "pan mówi co pan wie, natomiast nie bardzo pan
                      wie co pan mówi." A gdy zebrani protestowali oburzeni takim potraktowaniem
                      pytającego stwierdził, że "jak ja mówię to macie jakieś niepotrzebne odzywki".
                      Kij i marchewka
                      Dlaczego spółdzielcy znoszą takie traktowanie? Przecież to oni są
                      zwierzchnikami zarządu i mogą go odwołać. Jednak w przypadku takich molochów
                      jak "Skarpa" demokracja bezpośrednia nie jest możliwa. Mieszkańcy z
                      poszczególnych rejonów osiedla wybierają, podczas zebrań grup członkowskich,
                      swoich przedstawicieli na walne, które władne jest podejmować najważniejsze
                      decyzje w sprawach spółdzielni. Frekwencja na spotkaniach grup nie jest duża.
                      Ludzie narzekają, ale siedzą w domu. Za to wśród uczestników zebrań nie brak
                      zawsze pracowników, którzy są jednocześnie członkami spółdzielni. Miedzy innymi
                      gospodarzy domów i ich rodzin ("Skarpa" jest jedną z nielicznych toruńskich
                      spółdzielni, które zatrudniają jeszcze na etatach dozorców), głosujących po
                      myśli zarządu.
                      W tej sytuacji szczególnej wymowy nabiera informacja, że przeciętne
                      wynagrodzenie pracowników SM "Na Skarpie" (3,79 tys. zł) jest znacznie wyższe
                      niż osób zatrudnionych przez sąsiednią (porównywalną wielkością)
                      spółdzielnię "Rubinkowo" (1,2 tys. zł).
                      Oprócz marchewki jest i kij. Dla tych co nie chcą się niczego nauczyć i za dużo
                      mówią. Wspomniany już Ernest został kilka lat temu przez Pronobisa oskarżony o
                      szkalowanie zarządu, bo odważył się publicznie ujawnić wyniki kontroli jaką w
                      spółdzielni przeprowadzili lustratorzy z Regionalnego Związku Rewizyjnego SM w
                      Bydgoszczy. Wskazani zresztą przez samą "Skarpę". Lustratorzy stwierdzili m.in.
                      że sędzia Zbigniew W. dostał, poza kolejnością, przydział na 60-metrowe
                      mieszkanie. Wkrótce potem wykupił po cenie pięciokrotnie niższej od rynkowej.
                      Sędzia Zbigniew W. znany jest m.in. z tego, że "Rzeczpospolita" oskarżyła o
                      kontakty z toruńskimi gangsterami, a niedawno sąd uznał go winnym (wyrok nie
                      jest prawomocny) złożenia zawiadomienia o nieistniejącym przestępstwie.
                      Zarząd "Skarpy" ogłosił publicznie (by zapewne zniechęcić innych spółdzielców
                      do wychylania się), że wytacza Ernestowi proces, po czym, po cichu, po kilku
                      latach, się z niego wycofał. Koszty procesowe zapłacili spółdzielcy.
                      Agent Pronobis
                      Pronobis ma też przyjaciół wśród polityków. Przez wiele lat szefem rady
                      nadzorczej "Skarpy", a wcześniej prezesem spółdzielczej telewizji kablowej, był
                      działacz SLD Ryszard Muchewicz. Dziś jest on dyrektorem jednego z
                      departamentów, kierowanego przez Waldemara Achramowicza, Urzędu
                      Marszałkowskiego. Również przez wiele lat wiceprzewodniczącym rady nadzorczej
                      spółdzielni był Krzysztof Makowski, w ostatnich wyborach samorządowych kandydat
                      SLD na prezydenta Torunia. Pronobis był członkiem jego sztabu wyborczego.
                      Makowski jest jednak także wicedyrektorem toruńskiego oddziału Korporacji
                      Ubezpieczeniowej "Filar". Firma ta ubezpiecza majątek SM "Na Skarpie",
                      spółdzielnia jest także jej udziałowcem. Posiadaczem stu akcji "Filara" był, i
                      być może wciąż jeszcze jest (nie mogłem tego sprawdzić, gdyż zarząd SM podjął
                      kuriozalną uchwałę, że nie będzie udzielał mi informacji), sam Pronobis. Co
                      więcej w roku 1997, gdy był już prezesem "Skarpy", Pronobis zdobył także
                      uprawnienia agenta ubezpieczeniowego.
                      Jesteśmy w posiadaniu kopii, zawartej przed kilku laty, polisy ubezpieczeniowej
                      autocasco dla jednej z firm naszego regionu, na której widnieje pieczątka o
                      treści "KU Filar SA Delegatura w Toruniu AGENT UBEZPIECZENIOWY Wojciech
                      Pronobis Kod. ag. 13/05/01". Czy to znaczy, że prezes "Skarpy" dorabiał sobie
                      do, niemałej pensji, w "Filarze"? Firmie, która przypomnijmy ubezpiecza cały
                      majątek spółdzielni. Pronobis zapewniał nas, że nie. Twierdził, że nawet nie ma
                      takiej pieczątki, bo... znajduje się ona w delegaturze "Filara"? Czyżby w takim
                      razie ktoś inny się nią posługiwał? Wtedy byłoby to jednak fałszerstwo o czym
                      prezes "Skarpy" winien powiadomić prokuraturę. Do tej pory tego nie uczynił.
                      System bez lustracji
                      Zapowiedział za to ostatnio, że złoży doniesienie na dziennikarza "Pomorskiej".
                      Co tym razem zdenerwowało prezesa? Artykuły dotyczące powiązań zarządu
                      spółdzielni z firmą "Novapol". Już ponad r
                      • Gość: grupa Re: wyboracza w Olszynie podaje : IP: *.torun.mm.pl 21.04.05, 21:28
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=22981569
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=22748086
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=22845641
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=22846736
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=22420828
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=22795420
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=22746779
                        • Gość: uwaga Re: Lol jutro bedzie na Zebraniu IP: *.torun.mm.pl 21.04.05, 23:24
                          • Gość: uwaga Re: Lol jutro bedzie na Zebraniu i IP: *.torun.mm.pl 22.04.05, 08:32
                            przeczyta Wam ten list:

                            www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20050422/TORUN/104220404/-1/torun
                            • Gość: Spóldzielca Re: Lol jutro bedzie na Zebraniu i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 08:38
                              Ludzie, jeśli to prawda, to jest to kryminał!
                              • Gość: grupa Re: Cała prawda tam jest i kryminał będzie IP: *.torun.mm.pl 22.04.05, 08:40
                                • Gość: uwaga Re: forum dla uczciwych spółdzielców IP: *.torun.mm.pl 22.04.05, 08:53
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=68&w=23029575
                                  • Gość: uwaga Re: rady na dzisiejsze Zebranie od Taksy IP: *.torun.mm.pl 22.04.05, 15:21
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=22845641
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka