pookie 09.08.02, 02:00 wczoraj zaczelam czytac forum Torun, i czuje sie blizej Torunia. Mieszkam w Kanadzie 20 lat ale zawsze z niecierpliwoscia czekam wyjadzu do Torunia gdzie sie urodzilam!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
robert_wl Re: pozrdrowiena z Toronto!!! 09.08.02, 08:27 Witamy! Zaglądaj tu częściej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiech Re: pozrdrowiena z Toronto!!! IP: 217.97.134.* 09.08.02, 08:44 robert_wl napisał: > Witamy! Zaglądaj tu częściej. dokładnie! prosiemy :))) warunek konieczny: nic nie może Cię łaczyć z niejakim profesorem.... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Telek Re: pozrdrowiena z Toronto!!! IP: TORINT* / 212.244.62.* 09.08.02, 08:56 > warunek konieczny: nic (poza faktem, że mieszkasz w Kanadzie) nie może Cię łaczyć z niejakim profesorem.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sarenka Re: pozrdrowiena z Toronto!!! IP: 213.76.129.* 09.08.02, 13:59 Zapraszamy ciebie serdecznie, także do Torunia "w realu", urządzimy jakieś spotkanko. Na marginesie, gdybyś mogła zabrać ze sobą profesora..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiech Re: pozrdrowiena z Toronto!!! IP: 217.97.134.* 09.08.02, 14:07 Gość portalu: Sarenka napisał(a): > Zapraszamy ciebie serdecznie, także do Torunia "w realu", urządzimy jakieś > spotkanko. > Na marginesie, gdybyś mogła zabrać ze sobą profesora..... ...i wyrzucić nad oceanem, to będziemy wdzięczni! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sarenka Re: pozrdrowiena z Toronto!!! IP: 213.76.129.* 09.08.02, 14:12 Gość portalu: Wiech napisał(a): > > Na marginesie, gdybyś mogła zabrać ze sobą profesora..... > > ...i wyrzucić nad oceanem, to będziemy wdzięczni! > :) Profesor kroczyłby dumnie po falach mając za skrzydła ostatni bastion lewicy odbity niczym twarz (?) osła w oknie beuta. Nie nie, ja tam chętnie bym go poznała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sarenka Re: pozrdrowiena z Toronto!!! IP: 213.76.129.* 09.08.02, 14:12 Gość portalu: Wiech napisał(a): > > Na marginesie, gdybyś mogła zabrać ze sobą profesora..... > > ...i wyrzucić nad oceanem, to będziemy wdzięczni! > :) Profesor kroczyłby dumnie po falach mając za skrzydła ostatni bastion lewicy odbity niczym twarz (?) osła w oknie beuta. Nie nie, ja tam chętnie bym go poznała. Odpowiedz Link Zgłoś