Aeroklub - kpina?

25.08.06, 14:18
Witam. Dziekuję za możliwośc uczestniczenia w tym forum. do zabrania glosu w
tej materii skloniła mnie rozmowa z moim sąsiadem, który usiłował wyszkolić
sie do 3 klasy pilota szybowcowego. Od niego dowiedziałam się,
o "Towarzystwie Wzajemnej Adoracji " bo inaczej niemozna nazwac tego co tam
sie dzieje. Szkolenie szybowcowe w tym i poprzednich latach praktycznie nie
istnieje i niemożna mowić o braku chętnych czy braku pieniędzy ..... poprostu
instruktorzy mają gdzies tych mlodych ludzi, robuia wszystko aby jak najmiej
spedzić czasu na lotnisku, jesli jest odpowiedznia ilośc chetnych to zaczynaj
komentować w sposób niewybredny umiejętności mlodyc ludzi - poprosytu
obrazają ich. Dyrektor udaje ,ze nie widzi tego . Szkolenie spadochronowe tez
nieistnieje. W pozostałych sekcjach jest inaczej ale tez nienajlepiej.
Zastanawiam się, czy ktos kontroluje taką instytucje jaką jest Aeroklub w
Toruniu? Czy nie lepiej zamknąc ta instytucję i dogadać sie z Włocławkiem lub
Bydgoszczą, przekazujać pieniądze, ktore ida tutaj? Pozdrawiam
Pełna wersja