Dodaj do ulubionych

MULTIKINU W TORUNIU - NIE NIE I JESZCZE RAZ NIE!!!

14.03.03, 19:51
Po dłuższym zastanowieni dochodzę do wniosku, że lobbowanie na rzecz
multikina w Toruniu jest poronionym pomysłem. Poniewaz:
Multikino - obojętnie jakie - jest siecią koncernu zagramanicznego i
zarabiają na tym na pewno nie ludzie z Torunia (nic nie mam przeciwko UE czy
innym takim, żeby mnie nie zrozumiano źle) a tak się ostatnuio dużo gada o
wspieraniu naszej lokalnej przedsiębiorczości. Wszyscy toruńscy kiniarze to
ludzie stąd. I są tu od lat. A co się dzieje, jak powstaje multikino? W
Bydgoszczy zostało tylko jedno kino. Jeśli ktoś był przypadkiem w
bydgoskim "Orle" - bardzo dobre DKF-y - czy "Polonii" - fajny balkon mieli -
to zostały mu tylko wspomnienia. Oczywiście, można powiedzieć - co nas
obchodzi Bydgoscz, Toruń musi mieć multikino!!! Ale czy ktoś wtedy zgodzi
się na zniknięcie "Naszego Kina" - jednego z najfajniejszych takich
przybytków w kraju, nieźle zrobionego "Orła" czy "Kopernika"? Jesli ktoś od
kina "z duszą" woli takie same jak w stu innych miastach sale (prawda, że
fotele mają wygodne, ale co z tego?!), standardowy popkorn w kubkach i
masową popkulturę chromu i różowych neonów - to sory. Wydaje mi się, że w
Toruniu multikono pasuje co najmniej jak pięść do oka. Centrum rozrywki z
kręgielnią, salą gier interaktywnych czy hala do squasha tak. Multikino nie.
Mamy fajne kina i to nam wystarczy!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: simon Re: MULTIKINU W TORUNIU - NIE NIE I JESZCZE RAZ N IP: *.torun.mm.pl 14.03.03, 23:28
      Bez przegiecia. Torunskiego Orla w zyciu nie zaliczylbym do kin dobrze
      zrobionych, da sie tam siedziec jakos jak sie ma chyba 150cm i 50kilo wagi.
      Kopernik ponoc sie zmienil, ale nie wiem jak bardzo. Co do kultury masowej -
      popkorn taki sam daja i w koperniku i w orle i w multikinach z jedna roznica -
      torunskie kina bardziej zdzieraja. Komfort wg mnie ma OGROMNE znaczenie.
      Ludzie, jak jest malo miejsca, kupa ludzi i duchota, to film jest SREDNIA
      przyjemnoscia. Niestety, rynek dyktuje warunki. A ja znam zdecydowanie wiecej
      zwolennikow, niz przeciwnikow multikina, a to wlasnie jest rynek.
    • Gość: Begg Re: MULTIKINU W TORUNIU - NIE NIE I JESZCZE RAZ N IP: *.torun.mm.pl 14.03.03, 23:58
      jakie masz korzyści z tego że twoj pieniądz idzie do
      polskich kin? Rewanżują ci się tym samym i warzywa u cię
      kupują?
      • Gość: krotki Re: MULTIKINU W TORUNIU - NIE NIE I JESZCZE RAZ N IP: *.torun.mm.pl 15.03.03, 11:15
        Gość portalu: Begg napisał(a):

        > jakie masz korzyści z tego że twoj pieniądz idzie do
        > polskich kin? Rewanżują ci się tym samym i warzywa u cię
        > kupują?


        trafiłeś w sedno!!! polski rolnik domaga się by kupowac u niego a nie u rolika
        np. francuskiego ale czy on kupuje polskie ciągniki i maszyny rolnicze, czy
        kupuje paszę tańsza w UE czy droższą polską!!! czy kupiec polski sprzedaje
        towary tylko polskie czy chodliwe!!! i wiele jeszcze innych podobnych
        przykładów!!!.
        Czas wreszcie przestac bajdurzyć o niemcach, czy innycm obcym kapitale a czas
        wziąśc się do roboty
        Pozdrawiam
    • humanior Re: MULTIKINU W TORUNIU - NIE NIE I JESZCZE RAZ N 15.03.03, 14:02
      drogi przyjacielu:
      Twoja argumentacja jest nie do przyjęcia. Dlaczego o obecności lub nieobecności
      danej instytucji maja decydować względy pozamerrytoryczne typu: to niepolski
      kapitał, zabije kina z duszą, bedziemy mieli takie samo kino jak w 100 innych
      miastach? O tym czy dane przedsięwzięcie jest potrzebne czy nie decyduje rynek,
      a w tym konkretnym wypadku widzowie. Jeżeli mniejsze kina splajtuja to nie
      będzie to wina multikina, ale właścicieli tych przybytków, którzy nie potrafili
      zaooferować niczego co przyciągnęłoby widza.
      W warszawie powstało kilka multikin, a żadno z dotychczasowych nie padło.
      Dlaczego??? Odpowiedź na to pytanie pozostawiam tobie.
    • Gość: rambo 8 Re: MULTIKINU W TORUNIU - NIE NIE I JESZCZE RAZ N IP: *.tkb.net.pl 16.03.03, 11:24
      jasne. po co wam kino ? macie swoje radyjo i wystarczy !!!!!!!!!!!
    • Gość: gulczas87 Re: MULTIKINU W TORUNIU - NIE NIE I JESZCZE RAZ N IP: *.awacom.pl 17.03.03, 16:45
      Małe sprostowanie, w Bydzi jest więcej kin np. "Pomorzanin", "Adria"
      (ostatnio remont zrobiła by stać się konurencją dla Multika), "Orzeł"... jedyne
      które ku upadkowi idzie to "Polonia", choć jeszcze nic nie przesądzone... Co do
      waszej niechęci do Multika też miałęm taką przed powstaniem jego u nas, zdawało
      mi się żę to będzie kolejny krok do "magdonalizacji", duże sale, taśmowe
      przyjmowanie ludzi itp... Ale nie, jest fajnie, dzwięk, jakość śedzeń i obrazu
      są powalające... a najlepsze kina w Bydzi np. "Pomorzanin" i tak nie upadną bo
      mają tzw klimat, niestety multik go raczej nie ma....

      cze pozdr

      PS> Co za różnica czy będzie czy nie i tak jesteśmy jedną wielką aglomeracją
      (rodziną)

      • Gość: MONK Re: MULTIKINU W TORUNIU - NIE NIE I JESZCZE RAZ N IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.03, 19:39
        Gość portalu: gulczas87 napisał(a):

        > Małe sprostowanie, w Bydzi jest więcej kin np. "Pomorzanin", "Adria"
        > (ostatnio remont zrobiła by stać się konurencją dla Multika), "Orzeł"...
        jedyne
        >
        > które ku upadkowi idzie to "Polonia", choć jeszcze nic nie przesądzone... Co
        do
        >
        > waszej niechęci do Multika też miałęm taką przed powstaniem jego u nas,
        zdawało
        >
        > mi się żę to będzie kolejny krok do "magdonalizacji", duże sale, taśmowe
        > przyjmowanie ludzi itp... Ale nie, jest fajnie, dzwięk, jakość śedzeń i
        obrazu
        > są powalające... a najlepsze kina w Bydzi np. "Pomorzanin" i tak nie upadną
        bo
        > mają tzw klimat, niestety multik go raczej nie ma....
        >
        > cze pozdr
        >
        > PS> Co za różnica czy będzie czy nie i tak jesteśmy jedną wielką aglomeracją
        >
        > (rodziną)
        >

        Nie jest tak dobrze:
        - orzel - "przerwa urlopowa" od czerwca
        - polonia - zarzadzajacy kinem nie chca juz sie w to bawic
        - pomorzanin - trwa sprawdzanie bilansu za zeszly rok - jesli wyjda straty (a
        wyjda na 100 %) to kino zamkniete
        Pozostaje tylko adria, w ktorej na film chodza po 3-4 osoby (tak bylo ostatnio)

        Nie mowie, ze to zle - taki znak czasu multipleksy zajma miejsca kin
        jednoekranowych tak jak cd zastapily winyl.
        Torun jest troche specyficzny - wielkie multikino tam nie pasuje - psuje
        klimat. Nalezy isc droga wytyczona przez kopernika - remont kina - na
        swiatowym poziomie - rewelacja. komfort chyba nawet lepszy niz w multikinach -
        widac, ze nikt na tym nie oszczedzal. Podobnie, zamkniete ze wzgledow
        politycznych, kino w starym zborze (camerimage). To pasuje do Torunia.pozdr.
        • Gość: xyz Re: MULTIKINU W TORUNIU - NIE NIE I JESZCZE RAZ N IP: *.mm.pl 18.03.03, 17:19
          Mamy fajne kina. Nasze Kino - wygodne siedzenia, duzy ekran, dobry dzwiek.
          OPdnowiony Kopernik - jeszcze lepiej niz w bydgoskim Multikinie. Orzel...
          kiedys najlepszy w Toruniu, teraz broni sie mala sala, a duza powinna cos
          zmienic, zeby dorownac konkurencji. Wszystkie kina w centrum. Nie chce pisac o
          braku klimatu Multikina, obcym kapitale itd. Ale jedno pytanie - po co nam
          Multikino? Bo lepszy tam popcorn? Bo drozsze bilety? Bo... co?Taki prestiz dla
          miasta? Czy bardziej szpanersko jest isc do Multikina niz do mniejszego
          przybytku? I gdzie mialoby stanac? Pewnie na obrzezach miasta - i dojazd mniej
          wygodny.
          To nie jest sprawa ideologii. Po prostu nie widze powodu. Za to chetnie
          powitalabym w Toruniu inne centrum rozrywki, moze aquapark, moze jakas fajna
          sala koncertowa by sie przydala zamiast na zmiane Dworu Artusa i Auli UMK
          • Gość: MONK Re: MULTIKINU W TORUNIU - NIE NIE I JESZCZE RAZ N IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.03, 22:22
            W Toruniu nie ma potrzeby wprowadzania dodatkowej konkurencji bo wlasciciele
            dobrowolnie remontuja kina. W Bydgoszczy bylo inaczej - odcinanie kuponow -
            dlatego nie zaluje tamtych kin.
          • Gość: gulczas87 Re: MULTIKINU W TORUNIU - NIE NIE I JESZCZE RAZ N IP: *.awacom.pl 18.03.03, 22:24
            Park wodny to inwestycja o której i uwas i unas się dużo mówi, lecz na tym
            się kończy...

            ...pewnie że klimatu takiego nie ma jak np. w "POMORZNINIE", jednak jest jedna
            rzecz którą bije na głowe małe kina... premiery są podczas premier a nie
            miesiąc później... zawsze prędzej niż w małych... taki ich los... więcej
            płacą...

            ...duży aquapark powinni postawić między
            Bydzią a Toruniem ze wspólnej kasy... po co dwa średnie, lepiej jeden
            gigant.... w końcu i tak jesteśmy jednością ...


            cze pozdr zza miedzy...
            • Gość: Michał Re: MULTIKINU W TORUNIU - NIE NIE I JESZCZE RAZ N IP: *.krakow.onet.pl 20.03.03, 12:14
              Gość portalu: gulczas87 napisał(a):


              bajer :)))
    • Gość: JOnek Re: MULTIKINU W TORUNIU - NIE NIE I JESZCZE RAZ N IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.03, 23:55
      Popieram powyższe przemyślenia. Już jakiś czas temu doszedłem do takich samych
      wniosków. Jeśli pamiętacie, pierwszy pomysł na multikino wiązał się z Centro
      2000 - miało tam być cale centrum rozrywki, razem z kręgielniami, kafejkami
      itp. Nic z tego nie wyszło i może lepiej - przynjmniej co do multikina. Byłem w
      odnowionym Koperniku - rewelacja. Tuż obok jest kafejek od metra, tylko jeszcze
      kręgielni brakuje.
      Dziś akurat byłem w Multikinie w Bydzi. Atmosfera jak na podrzędnym dworcu
      kolejowym. Chciałem coś zjeść - dają tylko najbardziej obrzydliwe hot-dogi,
      jakie można sobie wyobrazić.
      Jakość odbioru wspaniała - ale otoczenie raczej przygnębiające. Niech nam nic
      takiego tu nie stawiają!
      • Gość: b3ut Re: MULTIKINU W TORUNIU - NIE NIE I JESZCZE RAZ N IP: *.mm.pl 20.03.03, 03:15
        A co w naszych kinach dają dobrego do jedzenia?
        A może po prostu dacie nam wybór, przecież nawet jeśli
        zbudują w Toruniu Multikino nie znaczy że wszyscy muszą
        tam chodzić....
        • Gość: JOnek Re: MULTIKINU W TORUNIU - NIE NIE I JESZCZE RAZ N IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.03, 10:30
          Gość portalu: b3ut napisał(a):

          > A co w naszych kinach dają dobrego do jedzenia?

          Jak idziesz do Orła i masz chwilę wolego, to możesz np. coś zjeść obok w Tres
          amigos albo naprzeciwko u Wejny. A w multikinie w Bydgoszczy miałem pół
          godziny, byłem naprawdę głodny i miałem taki wybór: zjeść obrzydliwą parówkę w
          bułce, albo wsiąść w samochód i szukać czegoś... W końcu zjadłem z rozpaczy tę
          parówkę. Ale zapewniam cię, że po tym wstrząsającym doświadczeniu będę to kino
          omijał z daleka.

          > A może po prostu dacie nam wybór, przecież nawet jeśli
          > zbudują w Toruniu Multikino nie znaczy że wszyscy muszą
          > tam chodzić....

          Ależ proszę bardzo, daję ci ten wybór - choć chyba nie wierzysz w wolną wolę? -
          Jeśli o mnie chodzi możesz choćby jutro pójść do toruńskiego multikina.
          • Gość: b3ut Re: MULTIKINU W TORUNIU - NIE NIE I JESZCZE RAZ N IP: *.mm.pl 20.03.03, 10:33
            Hmmm czy ze względu na twoje osobiste porachunki z
            multikinem (związane z niesmaczną parówką), ma go nie być
            w Toruniu?
        • Gość: Jonek Re: MULTIKINU W TORUNIU - NIE NIE I JESZCZE RAZ N IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.03, 10:33
          PS. Wszystkich, ktorzy tu na tych łamach narzekali na McDonalda zapraszam do
          Multikina na parówkę. Po takim doświadczeniu uznacie, że kanapki w macu to są
          wykwintne przysmaki godne kuchni francuskiej.
          • Gość: b3ut Re: MULTIKINU W TORUNIU - NIE NIE I JESZCZE RAZ N IP: *.mm.pl 20.03.03, 12:34
            służy do wyświetlania, nie do gotowania...
            • Gość: vesna Re: MULTIKINU W TORUNIU - NIE NIE I JESZCZE RAZ N IP: *.mm.pl 20.03.03, 14:17
              Hmm, wolny wybor, parowki... Ponawiam swoje pytanie - po co??? Ci, ktorzy
              opowiadaja sie za wolnym wyborem - po co im ten wybor? O co im chodzi? Na tej
              zasadzie moglabym zadac w Toruniu kina z calodobowo wyswietlanymi filmamai
              niemymi i miejscami lezacymi. Mam w koncu wolny wybor. Ale bardziej logiczne
              jest podanie argumentow. Wiec - jakie argumenty przemawiaja za tym, zeby w
              Toruniu powstalo Multikino?
              • Gość: 21 Re: MULTIKINU W TORUNIU - NIE NIE I JESZCZE RAZ N IP: *.sympatico.ca 20.03.03, 15:02
                Wielkie kina sa do bolu sztuczne. Pojawienie sie ich w Polsce mozna porownac troche do stawiania w
                latach 70` blokowisk na Rubinkowie. Jak magnes przyciagnely kilkadziesiat tysiecy ludzi mieszkajacych
                dotychczas spokojnie w swoich domach. Tak jak wielkie centra handlowe sa wszedzie takie same. To co
                moze wydawac sie z poczatku interesujace po paru miesiacach znudzi sie i wzbudzi w nas niesmak. Tak
                stalo sie w moim przypadku. Naprawde nie chce mi sie juz wybierac do tych zawsze smierdzacych tak
                samo popcornem multikin. Nie wiem czy w Polnocnej Ameryce (na polnoc od Meksyku) ostalo sie jakies
                kino z 1 sala. W Montrealu takiego na pewno nie ma. I dlatego zapraszajac znajomych z Kanady do
                Torunia w wakacje jedna z atrakcji bedzie odwiedzenie ktoregos z torunskich kin.
                Wielkie kina w Kanadzie maja jeszcze jedna wade. We wszystkich przez ok. 3 tygodnie oglada sie to
                samo. Przeoczysz jakis film i naprawde jest mala szansa ze uda sie go zobaczyc gdzies z poslizgiem.
                Tymczasem torunskie kina maja naprawde interesujacy repertuar.
              • Gość: b3ut Re: MULTIKINU W TORUNIU - NIE NIE I JESZCZE RAZ N IP: *.mm.pl 20.03.03, 15:33
                Gość portalu: vesna napisał(a):

                > Hmm, wolny wybor, parowki... Ponawiam swoje pytanie -
                po co??? Ci, ktorzy
                > opowiadaja sie za wolnym wyborem - po co im ten wybor?
                O co im chodzi? Na tej
                > zasadzie moglabym zadac w Toruniu kina z calodobowo
                wyswietlanymi filmamai
                > niemymi i miejscami lezacymi. Mam w koncu wolny wybor.
                Ale bardziej logiczne
                > jest podanie argumentow. Wiec - jakie argumenty
                przemawiaja za tym, zeby w
                > Toruniu powstalo Multikino?

                A jakie argumenty przemawiają za tym, żeby w Toruniu było
                kilkadziesiąt sklepów z damskimi butami a nie pięć?
                • mynda Re: MULTIKINU W TORUNIU - NIE NIE I JESZCZE RAZ N 20.03.03, 18:39
                  hehm.. ale się porobiło ;-)
                  Cieszę się, że wielu PT Forumowiczów zrozumiało, o co mi chodzi. Dla tych,
                  którzy potraktowali mnie jak oszołoma, parę słów wyjaśnienia. Ciodo komfortu -
                  zgadzam się, że toruńkie kina - a zwłaszcza duża sala w orle - powinny
                  dostać "zastrzyk". Widać jednak, że właściciele powoli - w miarę swych
                  możliwości - inwestują w kina - vide "Kopernik" - i może już niedługo nie
                  będziemy narzekać na duchotę i ciasne fotele. A w dużej sali "Orła" siedzi się
                  makabrycznie, zwłaszcza jak się ma jakieś 190 wzrostu...
                  Co do multikin w Warszawie - argument jest dość śmieszny, bo równie dobrze w
                  ten sam sposób można miec pretensje, że w Warszawie wybudowano nowy most
                  drogowy i buduje sie metro a u nas nie. To miasto jest cokolwiek większe od
                  Torunia i ciut więcej kasy tam krąży. I ludzi żyje. A poza tym humanior - czy
                  chciałbyś, by Toruń wyglądał jak Warszawa?
                  A post, który sugerował, że mam jakieś radyjo, rozbawił mnie do łez.
                  Pozdrowienia dla wszytskich
                  • humanior Re: MULTIKINU W TORUNIU - NIE NIE I JESZCZE RAZ N 20.03.03, 20:49
                    czy chciałbym żeby Toruń wyglądał jak Warszawa?
                    Tak chciałbym. Marzy mi się wreszcie by w tym mieście zaczęło się coś dziać.
                    Chciałbym żeby powstały tutaj porządne biurowce, aqupark, park rozwryki, hala
                    widowiskowa i ....multikino. Już słysza narzekanie, że toruń nie ma na to
                    pieniędzy. Oczywiście że nie ma, ale jak doskonale wiesz to pieniądz robi
                    pieniądz. I dopóki nie będzie w naszym mieście "koła zamachowego" to nie bedzie
                    nic.
                    a wracając jeszcze do Wawy. Chce żeby Toruń wyglądał tak jak warszawa pod
                    względem liczy inwestycji. Z jednym zastrzeżeniem tylko. muszą to być
                    inwestycje przemyślane architektonicznie, tak żeby nie powstawały tu koszmarki
                    architektoniczne.
                    Pozdrawiam
    • Gość: ispan multikinu=multikinie ? IP: *.acn.waw.pl 20.03.03, 22:08
      To mnie nurtuje i nurtuje... Jak jest poprawnie?

      pozdrawiam

      ps 1 Multikino jest git.

      ps 2 Orzeł to to małe na Strumykowej z małą salką w piwnicy i małym ekranem
      wyłożonym czymś jakby prześcieradłem? I czym się egzaltować?



      • Gość: MONK Re: multikinu=multikinie ? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.03, 22:58
        Gość portalu: ispan napisał(a):

        > To mnie nurtuje i nurtuje... Jak jest poprawnie?
        >
        > pozdrawiam
        >
        > ps 1 Multikino jest git.
        >
        > ps 2 Orzeł to to małe na Strumykowej z małą salką w piwnicy i małym ekranem
        > wyłożonym czymś jakby prześcieradłem? I czym się egzaltować?
        >
        >
        >
        Orzel moze tak ale przyklad Kopernika wskazuje, ze najwiekszej dziury mozna
        zrobic kino na poziomie.
        Sprowadzanie multikina do problemu parowki to absurd; jasne, ze zaplecze
        gastronomiczne mogloby byc lepsze ale ktore kino je zapewnia. Co z tego,ze w
        Toruniu mozesz wpasc do Tres Amigos - orzel lub kopernik sa na starowce;
        multikino nie. Moze chcialbys wpuscic multipleks do centrum??? wtedy by
        dopiero bylo. Dla mnie kino ma przede wszystkim wyswietlac filmy a multikino
        wciaz robi to najlepiej.
        Podsumowujac ; jezeli kina w Toruniu mialyby wygladac jak Kopernik to jestem
        jak najbardziej za; jezeli bedzie to poziom orla to wpuscilbym multikino,
        nawet do centrum.
        • Gość: vesna Re: multikinu=multikinie ? IP: *.torun.mm.pl 21.03.03, 10:13
          W toruniu, nie liczac niebieskiego kocyka i biednego grunwaldu sa 3 kina.
          Jedno nowe, jedno swiezo wyremontowane i jedno nieco zapoznione - ale
          podejrzewam, ze konkurencja wymusi remont i na Orle. Dlatego krytykujac
          trounskie kina bardziej racjonalne jest wypowiadanie sie o wszystkich, a
          nietylko o najslabszym. To raz.
          Dwa - jaka jest roznica miedzy sklepami z butami a kinami? Taka, ze firm
          produkujacych buty jest ogromna ilosc, w kazdym w zasadzie sklepie te buty sa
          inne. To jest rzeczywista kwestia wyboru i to jest moj argument. W kinach leca
          filmy produkowane w ilosciach bardziej ograniczonych, w kazdym kinie repertuar
          jest w zasadzie taki sam, najwyzej terminy sie rozjezdzaja (i dobrze). Roznice
          miedzy sklepami z butami moga polegac na asortymencie, miedzy kinami na
          wygodzie, cenach, czy parowkach ;) I moje pytanie brzmi - Co jest takiego
          fajnego w Multikinie, ze nie ma tego np. Kopernik czy Nasze kino? Ze duzo sal?
          I tak jak do niego pojdziesz, mozesz siedziec na raz tylko w jednej ;)
          Trzy - chodze do kina i powaznie zastanawiam sie, czy kino majace kilkanascie
          sal znalazloby widzow. W naszych malych kinach sale rzadko sa wypelnione do
          konca, a brak biletow zdarza sie czasem, przy "premierowych" pokazach
          najwiekszych hitow.
          Cztery - nie mam nic przeciwko inwestycjom, centrom rozrywki, aquaparkom,
          kregielniom, lunaparkom, filharmoniom, operom, halom sportowym, salom
          koncertowym... Sa potrzebne, moga przyniesc kase, wypromowac miasto i umilic
          nam zycie. Ale jaki kapital przyciagnie do nas Multikino? Ze ludzie z
          Nieszawki przyjada? Bydgoszczanie maja swoje, mieszkancy malych miasteczek z
          okolicy albo wybieraja Bydgoszcz, albo maja gdzies Multikino, mieszkancy
          innychduzych miast maja swoje.
          Po co sie upierac przy Multikinie? Bez sensu. Niech kasa idzie na cos
          madrzejszego.
          • Gość: b3ut Re: multikinu=multikinie ? IP: *.torun.mm.pl 21.03.03, 12:07
            ja nie każe wydawać twoich pieniędzy na budowę MK. Zrobi
            to inwestor, a on zrobi biznesplan i badania rynkowe a
            nie będzie używał intuicji jak ty...
    • Gość: przem Re: MULTIKINU W TORUNIU - NIE NIE I JESZCZE RAZ N IP: 158.75.48.* 21.03.03, 13:31
      Może jedynym argumentem za multikinem w Toruniu jest to, aby powstrzymać tłumy
      torunian( na hity typu Władzca pierścieni )przed wyjazdemi do Bydgoszczy
      - a to chyba na tych filmach zarabiają kiniarze!
      • Gość: Wiech Re: MULTIKINU W TORUNIU IP: 217.97.134.* 21.03.03, 14:29
        Gość portalu: przem napisał(a):

        > Może jedynym argumentem za multikinem w Toruniu jest to, aby powstrzymać
        tłumy
        > torunian( na hity typu Władzca pierścieni )przed wyjazdemi do Bydgoszczy
        > - a to chyba na tych filmach zarabiają kiniarze!

        nie tylko...
        sam byłem na 'WP' w Bydgoszczy, bo jakoś nie chciałem dostać odleżyn w
        naszym 'Orle' i zależało mi na tym, aby obejrzeć ten film bez wychylania sie
        zza jakiegos (umiarkowanie nawet) przerośniętego widza przede mną.

        fakt faktem, że multikina są szajsowate w samej formie - taka macdonaldyzacja X
        muzy, plastik i przemiał widzów 'na sztukę'. Trudno dopatrywac się w nich
        jakiegoś szczególnego klimatu albo nastawienia na ambitną ofertę programową -
        liczy sie kasa i to widać na każdym kroku. Taki hipermaket dla ludzkiego oka i
        wrażeń.
        Z drugiej strony mają rzeczywiście wybór i - co chyba najwazniejsze - w
        odróżnieniu od 'zwykłych' kin graja filmy dłużej niz kilka dni (nie mówię o
        hitach).
        W Toruniu jest niestety tak, że jeśli przeoczysz coś fajnego (bo jest grane
        czasem przez 4-5 dni) to później jest kłopot, zeby doczekać się ponownie tego
        filmu. No i sama oferta bidna jest - z zazdrością patrzę na weekendowy dodatek
        do GW: ile filmow można obejrzec u sąsiadów, a ile w tym samym czasie u nas. Do
        tego czas kiedy pojawiąja sie u nas nowości... ostatni Almodovar był jakies 2-3
        tyg. później, dla przykładu.
        Gdzie te czasy, kiedy Orzeł otrzymał tytuł najlepszego kina studyjnego w Polsce?
        gdzie przeglady filmów i maratony, na których bywały pełne sale? W mieście
        studenckim jest przecież chyba na to jeszcze popyt?
        zamiast biadolić, kiniarze powinni sami sie postarać o klienta i o to, zeby
        chciał do nich przychodzić. dobry przykład dał Kopernik, zobaczymy jeszcze co z
        repertuarem bedzie...

        a powstanie multikina, bez względu na to, czy nam sie to podoba, czy nie, i tak
        będzie zalezało od chłodnych kalkulacji inwestora i tyle.
        • Gość: zonc Re: MULTIKINU W TORUNIU IP: *.awacom.pl 21.03.03, 18:53
          Wydaje mi się że 3 kina na tak duże city to mało.. na jedno kino przypada 69
          tys... a w Bydzi 27 tys na jedną sale... a jest ich 14!! Multik dziś mnie
          zawiódł, byłem na filmie i dostałem siedzenia w 2 rzędzie w największej sali...
          oglądać się nie da!!!! Zato z tyłu jest extra... dziś nie było mjejsc w
          multiku, całe zajęte.. dużo wagarowiczów ;-)


          cze pozdr
        • Gość: vesna Re: MULTIKINU W TORUNIU IP: *.torun.mm.pl 23.03.03, 11:40
          Z przegladami i maratonami jest troche tak, ze w dobrym kinie bilety na taka
          impreze sa za drogie na studencka kieszen. Odbywaja sie dosc czesto i
          regularnie w niebieskim kocyku w od nowie w warunkach spartanskich ale za to
          tanio. Na to rady nie ma. A kiniarze to nie instytucja charytatywna. Z
          Multikinem na czele.

          Hmm, jestem bardzo przeciw Multikinu ale musze przyznac, ze do jednego by sie
          przydalo. Festiwale. Gdyby tu jeszcze byl Camerimage... Ale np. niedlugo
          zaczyna sie Festiwal Mlodego Kina Europejskiego, fajan impreza. Byloby super
          gdyby mogla sie odbywac w "luksusach" Multikina. Ale i tak zapraszam tych
          wszystkich, ktorym bardziej chodzi o ciekawe filmy niz popcorn i miekkie
          fotele :)
          • Gość: zonc Re: MULTIKINU W TORUNIU IP: *.awacom.pl 23.03.03, 13:17
            W Multiku aż tak drogo nie jest 15 zł za kasowy film i to podczas perwszych
            dni...dodatkowo kawke przyniosą lub Chipsa... wygodnie, ciepło.. a w takiej
            Polonii zaziębić się można... za zwykły Polski to 10 zł... a jak u was???
            • Gość: b3ut Re: MULTIKINU W TORUNIU IP: *.torun.mm.pl 23.03.03, 14:45
              jak znajdzesz pare fajnych lasek i przyjemnych mężczyzn
              to w MK bilety po 10zł...
              • Gość: MONK Re: MULTIKINU W TORUNIU IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.03.03, 21:12
                Mysle, ze vesna dorabia troche ideologie:)
                wygodne fotele - pasuje - dlaczego ma byc niewygodnie?
                popcorn - taki sam jak w orle
                szczczegolny wybor filmow - nie zauwazylem najmniejszej roznicy w repertuarza
                zwyczajnych kin - Kopernika i Orla od multikina (chodze bardzo regularnie).

                Dodatkowo, patrzac na Bydgoszcz, multikino przyciaga bardzo duzo osob, ktore
                wczesniej nie chodzily do kin. Tez mi sie wydawalo, ze 10 sal nie da sie
                zapelnic - a jednak.
                Dalej jestem przeciwny multikunu w Toruniu, ale z inncy powodow niz
                przedstawia to vesna (pisalem wczesniej). pozdrawiam
                • Gość: vesna Re: MULTIKINU W TORUNIU IP: *.torun.mm.pl 25.03.03, 10:15
                  Gość portalu: MONK napisał(a):

                  > Mysle, ze vesna dorabia troche ideologie:)
                  > Dalej jestem przeciwny multikunu w Toruniu, ale z inncy powodow niz
                  > przedstawia to vesna (pisalem wczesniej). pozdrawiam

                  Mysle, ze jednak mamy podobne poglady. Przeczytaj moje wczesniejsze posty. Nie
                  ideologizuje, doceniam torunskie kina i nie widze powodu by sie tu zaleglo
                  multikino.
                  Pozdrawiam :)
                  • awronia Re: MULTIKINU W TORUNIU 25.03.03, 10:39
                    O co Wam chodzi???
                    Nie rozumiem. Znajdzie sie inwestor, który będzie chciał wyłożyć kasę, to niech
                    budują to MK. Kto będzie chciał, to pójdzie tam, kto nie- to skoczy do Orła.
                    Nie pojmuję zamieszania. W tym wypadku wyjatkowo zgadzam sie z Beutem.
                    • Gość: MONK Re: MULTIKINU W TORUNIU IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.03, 15:14
                      Tak na marginesie, to szczerze mowiac nie wydaje mi sie, zeby taki inwestor
                      sie znalazl ale to tylko moja prywatna opinia.
    • Gość: przemy Re: MULTIKINU W TORUNIU - NIE NIE I JESZCZE RAZ N IP: 158.75.48.* 25.03.03, 15:49
      dlaczego ma się nie znaleść, ostatnio czytałem na forum płockim, że tam już
      budują multikino
      • Gość: zonc Re: MULTIKINU W TORUNIU - NIE NIE I JESZCZE RAZ N IP: *.awacom.pl 25.03.03, 16:56
        Znajdzie się inwestor na 100%... zapewne nie będzie miało 10 sal jak w Bydzi
        ale 6 na pewno... w Bydzi chodziły ploty (jakaś gazeta coś pisała) że w
        Fordonie (80 tys) i moze powstanie takie na 4 sale... Multi to raczej nie
        będzie ale zawsze...



        cze pozdr

        //Lepiej niech szybką kolej zbudują między B i T.. taki tramwaj, wsiadasz u nas
        na rynku, wysiadasz po 15 minutach u was....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka