gochachuda18
29.07.08, 20:02
w dniu 09-07-2008 zakupiłam w komisie "Atu Komis M. Szymańska Toruń
ulica ŁÓdzka 37a samochód.Dzisiaj odstawiłam go do warsztatu w celu
sprawdzenia elektryki która bardzo szwankowała ,od właściciela
warsztatu usłyszałam iż nie posiadam żadnej poduszki bezpieczeństwa
(samochód jest po bardzo wielkiej kolizji )a w celu ominięcia
zabezpieczeń samochodu podpięte jest wszystko do hamulców.
Jutro przyjeżdza rzeczoznawca z PZM w celu oględzin pojazdu i
wydania opini czy niema zagrożenia życia .Małżonek Pani włąścicielki
z komisu na mój telefon o stanie samochodu i ewentualnym zwrocie
gotówki zbeształ mnie ,następny telefon wykonał zaprzyjażniony
prawnik który usłyszał że Pan zakłada mi sprawę bo się czepiam.
wydałam pieniądze na oszusta ( po samochód do Torunia jeżdziłam dwa
razy ,za pierwszym razem nie działały długie światła ,naprawiał je
elektryk po dwóch dniach Pan zadzwonił z informacją iż samochód jest
sprawny.
wg opini elektryków z mojego warsztatu wystarczy pięć minut dla
elektryka żeby stwierdzić iż jest to złom i podpięcie przewodów od
poduszek do hamulców jest celowe.
Pan Szymański celow0 i z premedytacja naraził moje zdrowie i życie