Archaiczny system biletowy

11.08.08, 20:24
Nie ma biletów dobowych, trzeba płacić za bagaż (każdy większy) oraz
kupione papierowe bilety są mało czytelne. Nie żlapał mnie kanar,
ale dopiero w dniu wyjazdu dowiedziałem się, że bilet za 2,10 kasuję
z obu końców :)
    • kuj-pom Re: Archaiczny system biletowy 11.08.08, 20:38
      sibeliuss napisał:
      > Nie żlapał mnie kanar,
      > ale dopiero w dniu wyjazdu dowiedziałem się, że bilet za 2,10
      kasuję
      > z obu końców :)

      Człowieku , nie kompromituj sie , na bilecie są strzałki gdzie
      kasować - ulgowy kasuj z jednej strony , normalny z dwóch stron. Tak
      samo kasuje się bilety we wszystkich miastach.
      • sibeliuss Re: Archaiczny system biletowy 11.08.08, 21:02
        Nie bywasz zatem w innych miastach.
        Co zatem z tymi dobowymi, weekendowymi i innymi rodzajami
        ułatwiającymi poruszanie się po Toruniu?
        ps. to Ty się nie kompromituj.
        • amkkmp Re: Archaiczny system biletowy 11.08.08, 21:20
          W innych miastach faktycznie bilety zwykle kasuje się z jednej strony.
          W Toruniu są bilety dobowe, tygodniowe, aglomeracyjne...
          Zresztą system jest może archaiczny, ale przynajmniej nie jest idiotyczny, jak
          bilety czasowe. Wsiadając do autobusu lub tramwaju przynajmniej wiem, ile
          zapłacę, a nie zastanawiam się, czy przejadę w 10 minut, czy stojąc w korku w
          godzinę.
        • izawawa Re: Archaiczny system biletowy 11.08.08, 21:21
          Ciiiiiiii.... Nie kłóćcie się :)
          W Toruniu nie ma kart miejskich, biletów dobowych ani weekendowych, ale te
          papierowe też mają swój urok ;)
          • vauban Re: Archaiczny system biletowy 11.08.08, 23:42
            Bilety dwukrotnego kasowania (jedna strona: ulgowy, dwie: normalny) pojawiły się
            w Toruniu na początku lat osiemdziesiątych, w ramach oszczędności papieru i
            kosztów druku. Siłą rozpędu i przyzwyczajenia, zostało tak do dziś...
            Biletów dziennych, tygodniowych itp. faktycznie nie ma (a mogłyby być), za to
            10-minutówki, znane mi np. z Łodzi, to faktycznie, średni pomysł. Zwłaszcza na
            liniach jadących przez most. Trzeba by ich mieć przy sobie cały bloczek ;|

            A ktoś pamięta stare, kartonowe bilety 10 - przejazdowe, w których wybijało się
            dziurki ? Były jeszcze fajniejsze niż te obecne karnety do odrywania w formie
            serpentyny :D
          • marekcoi Re: Archaiczny system biletowy 12.08.08, 09:45
            Są bilety jednodniowe, tygodniowe, na pół miesiąca, no i miesiąc...
            • sibeliuss Re: Archaiczny system biletowy 12.08.08, 12:07
              A gdzie je można kupić?
              • marekcoi Re: Archaiczny system biletowy 12.08.08, 14:51
                mzk-torun.pl/index.php/Punkty_sprzedazy_biletow.html
                • sibeliuss Re: Archaiczny system biletowy 12.08.08, 17:59
                  U mnie na wsi miesięczny można kupić prawie w każdym kiosku i na
                  poczcie, a w Toruniu, miśscie 200 tysięcznym "aż" w 4 punktach?
                  • marekcoi Re: Archaiczny system biletowy 12.08.08, 23:42
                    Jaka wieś, taki MZK
                    • sibeliuss Re: Archaiczny system biletowy 13.08.08, 10:39
                      marekcoi napisał:

                      > Jaka wieś, taki MZK
                      --
                      Bez przegięć.
      • malgorzata_n Re: Archaiczny system biletowy 11.08.08, 21:55
        >Tak samo kasuje się bilety we wszystkich miastach.

        W których miastach? Pierwszy raz coś takiego spotkałam właśnie w Toruniu.
      • franek-dolas Re: Archaiczny system biletowy 11.08.08, 22:26
        Nie znasz go. To niejaki Sloogi - on myśli i czuje inaczej.
        • sibeliuss Re: Archaiczny system biletowy 12.08.08, 09:05
          franek-dolas napisał:

          > Nie znasz go. To niejaki Sloogi - on myśli i czuje inaczej.
          --
          A Ty poczułeś go ile razy?
      • tryg.sk Re: Archaiczny system biletowy 12.08.08, 09:56
        kuj-pom, nie masz racji! W żadnym mieście tak nie ma, tylko u nas. Bilet
        dwustronny... To chore.
    • krolewnasciezka Re: Archaiczny system biletowy 12.08.08, 09:28
      ja jezdze na gape ;d
      • sibeliuss Re: Archaiczny system biletowy 12.08.08, 12:06
        krolewnasciezka napisała:

        > ja jezdze na gape ;d
        --
        Metoda na dekolt?
        • izawawa Re: Archaiczny system biletowy 12.08.08, 13:54
          Ryzyko - fajna rzecz ;)
          A kontrolerzy to z reguły takie burki, że szkoda dla nich dekoltu ;)
          • krolewnasciezka Re: Archaiczny system biletowy 15.08.08, 15:02
            izawawa jak zwykle masz racje ;)
    • tasman.xyz Re: Archaiczny system biletowy 12.08.08, 17:42
      całe MZK jest archaiczne, szkoda, tylko, że zarząd sę nie zmienia do lat...
      -teoretycznie są bilety ala dobowe (dniowe) tzn. jak skasujesz o 5 rano, to do
      22 możesz jeździć, ale jak o 21, to również do 22 :-) Są jednak rzadko dostępne...
      -kasowanie biletów normalnych z 2 stron rzeczywiści istnieje tylko w Toruniu i
      dla przyjezdnych nie musi być zrozumiałe... (mogą dostac karę , bo "regulamina
      trza znać" ;-)
      -ogólnie polityka MZK jest dziwna, miesięczne taniej kosztują w Warszawie niż w
      Toruniu (cała Warszawa autobusy, tramwaje i metro), można również kupić nilet na
      3 miesiące i nie trzeba później stać w wielkich kolejkach. Zresza w większości
      miast miesięczne są tańsze niż w Toruniu...
      -inna sprawa to opłata za bagaż, toruń jest jedynym miastem, gdzie trzeba za to
      płacić (wielu turystów może być ponownie zaskoczonych karą)!!!
      • tasman.xyz Re: Archaiczny system biletowy 12.08.08, 18:02
        Dodam jeszcze, że w większości miast bilet miesięczny upoważnia do przejazdów
        nocnymi autobusami, w Toruniu, MZK chyba by za bardzo zubożała...
        • napompowana Re: Archaiczny system biletowy 27.08.08, 22:57
          Właśnie ;/ Nie dość że tak drogo to jeszcze na nocne nie obowiązuje ;/ Rozumiem
          że jak ktoś ma na jedną czy dwie linie... Ale ja mam zawsze drogą sieciówkę i
          jeszcze za nocny muszę płacić;/ Dodam że wracam nim średnio 2-3 razy w tygodniu...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja